ul. Kamieniec 10 34-500 Zakopane Pokaż na mapie
Ostatnia aktualizacja: 18-05-2017
18 201 20 21
www.szpital-zakopane.pl
szpital-zakopane@wp.pl
Ordynatorzy: położnictwa – Wojciech Kuberski (od 2015), neonatologii – Jan Ustupski (od 2016), położne oddziałowe: położnictwa – Grażyna Łukaszczyk-Chyc (od 2011), neonatologii – Marta Stasiowska (od 2008).
Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – II.
Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi bezpłatną szkołę rodzenia. Kontakt do szkoły rodzenia: Anna Kułach, tel. 797-181-644, e-mail: annakulach@gmail.com, www.szpital-zakopane.pl.
Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem. Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży i dokument tożsamości. Wyniki badań wymagane przy przyjęciu do szpitala: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał); morfologia i badanie moczu z ostatnich 6 tygodni; antygen HBs - HBsAg (badanie w kierunku WZW B - w ciąży); OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły; wynik posiewu z przedsionka pochwy i odbytu w kierunku nosicielstwa bakterii Streptococcus agalactiae (paciorkowiec typu B) - wykonanego po 35. tygodniu ciąży; zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów, jeśli były przeprowadzane konsultacje (np. od okulisty lub kardiologa). Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu:
- u wszystkich pacjentek: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar tętna, ciśnienia i temperatury, wagi), badanie KTG i USG, zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta, słuchanie tętna płodu, mierzenie miednicy kostnej;
- w zależności od decyzji personelu: badanie wewnętrzne, zakładanie wenflonu;
- na prośbę pacjentki: lewatywa, golenie krocza.
Warunki i wyposażenie
W oddziale porodowym jest trakt porodowy z 3 stanowiskami podzielonymi na boksy oraz 2 sale jednoosobowe, dostępna dla wszystkich, bez opłat.
Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z położną w sali porodowej. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co 120 minut, trwa ok. 40 minut. Badania wewnętrzne wykonywane są co 2 godziny przez lekarza i co godzinę przez położną. Rodząca może w trakcie porodu jeść i pić wodę niegazowaną.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, ciepły okład, kąpiel/prysznic, przezskórna stymulacja elektryczna (TENS);
- farmakologiczne: gaz wziewny, petydyna, znieczulenie zewnątrzoponowe, inne.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą.
Znieczulenie dolędźwiowe jest dostępne na życzenie pacjentki.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie na plecach na łóżku porodowym i w kucki z pomocą osoby towarzyszącej.
Rodząca jest zawsze informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach.
Poród z osobą towarzyszącą
Osoba towarzysząca może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej w porodzie może towarzyszyć doula ale nie może towarzyszyć więcej niż jedna osoba bliska. Osoba towarzysząca może przebywać na trakcie porodowym, o ile pozostałe rodzące wyrażą zgodę.
Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie od 5 do 30 minut. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się po 10 do 20 minut po narodzinach. W trakcie szycia krocza dziecko nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie. Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki przez lekarza neonatologa.
Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki najwcześniej po 30 minutach do 2 godzin po narodzinach. Badanie noworodka po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze) i po cięciu cesarskim odbywa się najwcześniej po 10 do 30 minut po narodzinach.
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia jest kangurowany przez osobę towarzyszącą a pierwsze karmienie piersią odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
Pierwsza kąpiel noworodka ma miejsce zawsze w pierwszej dobie życia.
Po porodzie
W oddziale położniczym są 2 sale jednoosobowe bez łazienek, 1 sala dwuosobowa z łazienką oraz 5 sal trzyosobowych z łazienkami.
Matki po porodzie fizjologicznym przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, zaś po cesarskim cięciu mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce.
Pobyt w oddziale położniczym trwa średnio 3 dni po porodzie drogami natury i po porodzie zabiegowym oraz 5 dni po cięciu cesarskim.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności matki. Jeden lub obydwoje rodziców są uczeni, jak pielęgnować noworodka, są informowani o stanie zdrowia dziecka na każdą prośbę, a także są zawsze obecni w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka, jeśli o to poproszą.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną na życzenie. Porad laktacyjnych udziela lekarz neonatolog. Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym ze wskazań medycznych.
Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się o każdej porze w ciągu dnia i nocy w sali, w której matka leży.
Opłaty
Brak opłat .
| Liczba porodów | 796 | Cesarskie cięcia | 38.00% | |||
| Nacięcia krocza | 41.00% | Znieczulenie dolarganem | - | |||
| Znieczulenie zwenątrzoponowe | Tak | Znieczulenie gazem wziewnym | Tak |
Komentarze
Ogólnie wspominam poród i pobyt w szpitalu pozytywnie. Kartę porodu przyniosłam sama i musiałam się upominać, żeby ją przyjęto a potem podpisano, ale później była przestrzegana. Mieliśmy z mężem salę rodzinną. Położna w czasie porodu bardzo starała się pomóc i motywowała. Miałam gaz rozweselający i kąpiel w wannie, co dało chwilę relaksu i wytchnienia. Poza tym piłka, ćwiczenia, masaż. Zawiodła mnie postawa lekarza dyżurnego, który calkiem demotywował do porodu naturalnego. Był bardzo nietaktowny, a jego poczucie chumoru było wręcz niegrzeczne. Ale muszę przyznać, że jest dobrym specjalistą w kwestiach medycznych. Skończyło się cięciem, ale uważam, że warto było próbować. Po cięciu mąż dostał córeczkę do kangurowania na około godzinę. Mi przyniesiono dziecko 4 godz.po porodzie do karmienia, bo się o to upominałam. Pobyt w szpitalu był ok, poza pobudką o 6 i fatalnym jedzeniem, ale to standard. Jedyne, co wspominam z przykrością to moment kiedy przywieziono mnie po cięciu. Nie mogłam się ruszyć, żeby sięgnąć choćby po butelkę wody. Pielęgniarka zbyt zajęta i niechętna do pomocy. Pomogły mi wtedy dziewczyny na sali. Położne bardzo pomagały w opiece nad dzieckiem i robiły to z sercem i życzliwością. Sala czteroosobowa z łazienką. Wyremontowana, przyjemna z widokiem na Tatry. Goscie nie mają wstępu na porodówkę. Trzeba wyjść na korytarz, żeby się spotkać. Jest jeden mały salonik "gościnny" i fotele w holu. Podsumowując, szpital jak szpital, warunki ok, ale najwięcej zależy od tego na jakich ludzi się trafi.
W marcu 2015 roku urodziłam synka w szpitalu w Zakopanem. Zastanawiałam się nad wyborem miejsca urodzin i niewielka szala przeważyła na korzyść Zakopanego (a nie Nowego Targu) i jestem zadowolona z mojego wyboru. Najpierw była szkoła rodzenia z b. życzliwymi paniami położnymi. Poród-wspaniała opieka. Tak się zdarzyło, że byłam tego dnia sama na porodówce. To było moje pierwsze dziecko, nie wiedziałam, czego się spodziewać. Urodziłam naturalnie-tak, jak chciałam i jak zaznaczyłam w planie porodu. Bolało okropnie, gaz rozweselający nie działał, piłka ani tyle, dopiero prysznic spełnił swoją funkcję. Pan doktor, którego wcześniej nigdy nie widziałam, był dla mnie bardzo życzliwy ale i stanowczy i mobilizował mnie-kiedy go błagałam o cesarkę bo "ja już nie dam rady" spokojnie odpowiedział, że dam radę i będę z tego powodu szczęśliwa (miał rację:). Położna wspaniale się mną opiekowała mimo, że nie okazałam się najdzielniejszą pacjentką. Pytano mnie-czy chcę lewatywę, czy zgadzam się na podłączenie oksytocyny więc nie było decyzji poza mną. Krocze nacięte, zszyte, do przeżycia. Chcę też podkreślić b. życzliwą opiekę wszystkich pań na oddziale neonatologicznym-zarówno dla mam jak i dla dzidziusiów. W razie zmęczenie dziecko można było im oddać pod opiekę a samemu odpocząć czy po prostu wziąć prysznic. Wszystko to sprawiło, że ten wyjątkowy ale i trudny czas wspominam b. dobrze. I na koniec chcę dodać-również jako czytelniczka rozmaitych forów przed porodem, mających pomóc w wyborze miejsca urodzin naszego dziecka-zachowajmy zdrowy rozsądek, bądźmy dobrej myśli, że wszystko pójdzie dobrze ale przygotujmy się też psychicznie na rozmaite sytuacje awaryjne. Ostatecznie to my musimy urodzić dziecko, nikt za nas tego nie zrobi, personel medyczny pomoże a coś złego może się przydarzyć zarówno w małym, powiatowym szpitalu jak i w renomowanej klinice.
wspominam pobyt w szpitalu bardzo dobrze wspaniale polozne i piekny szpital