Miodowa 14 42-400 Zawiercie Pokaż na mapie
Ostatnia aktualizacja: 18-04-2017
32 67 40 287
www.szpitalzawiercie.pl
szpital@zawiercie.pl
Ordynatorzy: położnictwa – Dagmara Makowska-Mainka (od 2013), neonatologii – Urszula Milka (od 2016), położne oddziałowe: położnictwa – Katarzyna Gruca (od 2015), neonatologii – Iwona Brożek (od 2010).
Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – I.
Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi bezpłatną szkołę rodzenia. Osoba do kontaktu: Beata Micińska, tel.: 32 674 03 23.
Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem. Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości, dokument potwierdzający ubezpieczenie, wypisy z poprzednich pobytów w szpitalu, zaświadczenie o uczestnictwie w zajęciach szkoły rodzenia, plan porodu, dodatkowo w przypadku planowego cięcia cesarskiego – zaświadczenia od lekarzy specjalistów, jeśli zalecone były konsultacje. Niezbędne są również następujące wyniki badań: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), antygen HBs - HBS Ag - badanie w kierunku WZW B - w ciąży, OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły, posiew GBS, badanie na nosicielstwo wirusa HIV, przeciwciała anty-HCV (badanie w kierunku WZW C), wszystkie wyniki badań usg wykonane w obecnej ciąży oraz zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa. Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u wszystkich pacjentek przyjmowanych do porodu to: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna, temperatury, ważenie), badanie wewnętrzne, badanie KTG, słuchanie tętna płodu oraz zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta. Zakładanie wenflonu, badanie USG, lewatywa ani golenie krocza nigdy nie są wykonywane.
Warunki i wyposażenie
W oddziale porodowym jest 1 sala jednoosobowa oraz trakt porodowy z 3 stanowiskami podzielonymi na boksy. Szpital nie udostępnia sprzętów ułatwiających poród.
Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z położną w sali porodowej. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest przez cały okres trwania akcji porodowej (pacjentka leży na łóżku porodowym). Badania wewnętrzne wykonywane są co 120 minut. Rodząca może pić w trakcie porodu wodę niegazowaną, ale nie może jeść.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, ciepły lub zimny okład, kąpiel lub prysznic, przezskórna stymulacja elektryczna (TENS);
- farmakologiczne: gaz wziewny, znieczulenie zewnątrzoponowe.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe jest dostępne na życzenie pacjentki. Pacjentka może poruszać się ze znieczuleniem.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie na plecach lub na boku na łóżku porodowym. Rodząca jest zawsze informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach.
Poród z osobą towarzyszącą
Osoba bliska może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu, ale nie na trakcie porodowym. Rodzącej nie może towarzyszyć więcej niż jedna osoba bliska. W porodzie może towarzyszyć doula. Osoba bliska może zostać przez 2 godziny po porodzie oraz w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin). W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca może być obecna za zgodą ordynatora.
Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie przez minimum 2 godziny. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się zaraz po porodzie. W trakcie szycia krocza dziecko w zależności od sytuacji jest lub nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie. Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki przez lekarza neonatologa. Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki od 30 minut do 2 godzin, osoba bliska może być przy tym obecna. Badanie noworodka po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze) odbywa się po 5-10 minutach, a po cięciu cesarskim po 11-30 minutach od narodzin. Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia zostaje przewieziony na oddział noworodkowy. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia. Pierwsza kąpiel noworodka odbywa się zawsze w pierwszej dobie życia.
Po porodzie
W oddziale położniczym jest 6 sal, w tym: sale jedno-, dwu- i trzyosobowe z łazienkami oraz sale dwuosobowe bez łazienki. Zdrowe matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Czasem matkom po cięciu cesarskim dzieci są zabierane na noc. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki może ona być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce. Pobyt na oddziale położniczym trwa średnio 3 dni po porodzie drogami natury, oraz 3-4 dni po cięciu cesarskim. Szpital nie podał informacji o średniej długości pobytu po porodzie zabiegowym. Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności opiekuna. Każda matka jest uczona jak pielęgnować noworodka. Rodzice są najczęściej informowani o stanie zdrowia dziecka po badaniach i zabiegach. Opiekun zawsze jest obecny w trakcie badania lekarskiego i szczepienia.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną na życzenie. Porad laktacyjnych udzielają położne i pielęgniarki. Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym na prośbę matki oraz ze wskazań medycznych, takich jak HIV, choroba nowotworowa matki lub wada twarzoczaszki uniemożliwiająca ssanie. Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się w dowolnych godzinach w ciągu dnia do godziny 20.00 w sali, w której przebywa matka.
Opłaty
Brak opłat.
| Liczba porodów | 499 | Cesarskie cięcia | 48.00% | |||
| Nacięcia krocza | 62.00% | Znieczulenie dolarganem | - | |||
| Znieczulenie zwenątrzoponowe | Tak | Znieczulenie gazem wziewnym | Tak |
Komentarze
Położne bardzo nie miłe. Zachowują się jakby w ogóle nie słyszały o co się je prosi i co się mówi. Robią po swojemu albo namawiają że tak będzie lepiej. Brak pytania czy mogę Panią dotknąć albo informacji że teraz proponuje badania wewnętrzne. Dla nich to naturalne że ona ma to zrobić i koniec. jest strasznie dużo medykalizacji nie stawiania na to że poród to coś naturalnego, fizjologicznego. Pielęgniarki, które opiekują się noworodkami nie słuchały mnie kiedy ileś tam razy prosiłam o to, żeby nie dokarmiać mojego dziecka mlekiem modyfikowanym i miały jakiś wielki problem, kiedy poprosiłam czy może mi pomóc dojść do sali bo byłam bardzo słaba. Po cesarskim cięciu usłyszałam, że będę obchodziła dzień wyjęcia, a nie urodzin dziecka oraz że naturalnie i tak by się nie udało. Nie polecam zdecydowanie...
Witam. Jestem szczęśliwym tatusiem drugiej córki, która urodziła się dzisiaj o 2 w nocy. Jeśli chodzi o szpital to jest w trakcie remontu i warunki są naprawde dobre jeśli nie więcej niż dobre. Mieliśmy za położną Panią Małgosię (nie pamiętam nazwiska ale się dowiem i postaram dodać do wpisu) Była rewelacyjna. Cały czas zaglądała do żony i dawała rady gdy tylko pojawiło się dziecko prawie cały czas była przy nas. Sympatyczna i wesołą próbując złagodzić cierpienia żony (nie miała znieczulenia) była osobą na właściwym miejscu. Jako lekarz przy porodzie była dr Chmaj która również zasługuje na same pozytywy mimo iż żona chodziła do niej prywatnie to była bardzo zaangażowana w trakcie porodu i była bardzo często. Jedynym minusem jest "wirtualne zmieczulenie zewnątrzoponowe" które jest praktycznie niedostępne za to jest gaz wziewny i polecam korzystać - żona zapomniała ja też :(
Dane na stronie nie są do końca aktualne -obecnie ordynatorem jest Pani doktor Dagmara Makowska-Mainka -dobry specjalista i bardzo sympatyczna osoba- to głównie dzięki niej oddział dużo zyskuje.Poród wspominam bardzo dobrze głównie dzięki dużemu zaangażowaniu personelu położniczego.Opieka poporodowa równiez bez zastrzeżeń.Jedyny mały minus oddziału to "warunki lokalowe"-ale za to chyba odpowiada dyrekcja a nie personel oddziału:-) Ogólnie polecam jako miejsce do narodzin dziecka.
Poród w tym szpitalu wspominam jako horror. Nie zdecydowałam się już na kolejne dziecko. Nacięcie krocza po skurczu bez mojej zgody - wbrew mnie. Zabrano mi dziecko po porodzie przywieziono dopiero po 5 godzinach - wstałam i zaczekałam dziecko szukać. Poinformowano mnie o wadzie rozwojowej dziecka nic nie powiedziano więcej. Po zobaczeniu dziecka okazało się, ze to tylko bąbelek na rączce dziecka. Położne, które od początku domagały się łapówki, a gdy jej nie dostały mściły się. Lekarz, który pojawił się zaspany na chwile przed wyjściem dziecka. Wycisnął go tak, że miałam siniaki na brzuchu przez kilka dni. Miałam popękane naczynia krwionośne w oczach. Cała byłam w czerwonych cętkach.