Mossora 1 49-301 Brzeg Pokaż na mapie
Ostatnia aktualizacja: 10-03-2017
77 444 65 36
www.bcm.brzeg.pl
zozbrzeg@pro.onet.pl
Ordynatorzy: oddziału ginekologiczno-położniczego Tahar Ben Rhaiem (od 2016), neonatologii – Elżbieta Głowacka-Popowska (od 2004), pielęgniarki oddziałowe: położnictwa – Barbara Zoń (od 2002), neonatologii – Małgorzata Fudali (od 2001).
Stopień referencyjności oddziału położniczegoi neonatologicznego– I.
Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi bezpłatną szkołę rodzenia. Osoba do kontaktu: Aneta Kirpo’ tel.:77 444 65 70; e-mail:zozbrzeg@pro.onet.pl, www.bcm.brzeg-powiat.pl
Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem oraz obejrzeć na stronie internetowej zdjęcia/film, na których przedstawiony jest oddział.
Dokumenty potrzebne przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości, dokument potwierdzający ubezpieczenie, wypisy z poprzednich pobytów w szpitalu, dodatkowe dokumenty w przypadku planowego cięcia cesarskiego. Wyniki badań: grupa krwi, morfologia oraz badanie moczu (z ostatnich 6 tygodni), antygen HBs - HBS Ag, badanie w kierunku WZW B , OWA, WR – odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły, wynik posiewu z przedsionka pochwy i odbytu w kierunku nosicielstwa bakterii Streptoccocus agalactiae (paciorkowiec typu B) - wykonanego po 35. tygodniu ciąży, badanie na nosicielstwo wirusa HIV, przeciwciała anty-HCV (badanie w kierunku WZW C), wszystkie wyniki badań usg wykonane w obecnej ciąży, zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa. Plan porodu dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu:
- u wszystkich: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar RR, HR, temperatury, ważenie), badanie wewnętrzne, badanie KTG,zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta, inne czynności.
- w zależności od decyzji personelu: badanie USG, zakładanie wenflonu,
- na prośbę pacjentki: lewatywa i golenie krocza.
Warunki i wyposażenie
Trakt porodowy z trzema stanowiskami podzielonymi niską ścianką i 1 sala jednoosobowa dostępna dla wszystkich rodzących, bez opłat. Do dyspozycji rodzących worek sako, piłka, materac.
Poród
Plan porodu omawiany jest w sali porodowej z lekarzem. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka nie jest wykonywany, jedynie osłuchiwanie. Badania wewnętrzne wykonywane są co 120 minut przez położną lub lekarza. Można pić ale nie można jeść.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, kąpiel pod natryskiem, zimny okład.
- farmakologiczne: gaz wziewny
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe nie jest dostępne.
Parcie:
II okres porodu najczęściej przebiega w pozycji leżącej lub na boku.
Poród z osobą towarzyszącą
Osoba towarzysząca może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu, także na trakcie porodowym, jeżeli inne rodzące wyrażą zgodę. Doula może towarzyszyć zarówno rodzącej, jak i jej partnerowi. Osoba towarzysząca może zostać 2 godziny po porodzie oraz na oddziale położniczym zgodnie z godzinami odwiedzin.W trakcie cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna.
Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie minimum 2 godziny. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się jeszcze na sali porodowej. W trakcie szycia krocza dziecko prawie nigdy nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie.
Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki przez położną.
Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się w kąciku noworodka wtedy, kiedy chcą rodzice, osoba towarzysząca może być przy tym obecna.
Badanie noworodka po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze) najwcześniej po 2 godzinach, a po cięciu cesarskim od 5 do 10 minut po narodzinach. Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia zostaje w kąciku na sali operacyjnej do zakończenia operacji lub zostaje przewieziony na oddział noworodkowy, może być kangurowany przez osobę towarzyszącą. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
O pierwszej kąpieli noworodka decydują rodzice.
Po porodzie
W oddziale jest 5 sal, 3 sale jednoosobowe bez łazienki, 2 sale trzyosobowe bez łazienki. Matki przebywają dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli dziecko z powodów zdrowotnych znajduje się osobno, to matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce. Pobyt w oddziale trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury, 3 dni po porodzie zabiegowym, 5 dni po cesarskim cięciu. Matka uczona jest pielęgnacji dziecka, a wszystkie zabiegi pielęgnacyjne odbywają się w jej obecności. Personel informuje o stanie zdrowia dziecka podczas obchodu. Matka (lub ojciec) mogą być obecne w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka. Matki uczone są jak karmić piersią przez położne. Noworodki są dokarmiane sztucznym mlekiem ze wskazań medycznych. Istnieje możliwość konsultacji z psychologiem. Odwiedziny o dowolnej porze, w sali w której leży matka.
Opłaty
Nie ma opłat.
| Liczba porodów | 274 | Cesarskie cięcia | 37.00% | |||
| Nacięcia krocza | 38.00% | Znieczulenie dolarganem | 0.00% | |||
| Znieczulenie zwenątrzoponowe | Nie | Znieczulenie gazem wziewnym | Tak |
Komentarze
Jestem bardzo zadowolona z opieki w szpitalu. To mój pierwszy poród poprzez cc (ułożenie miednicowe boczne). Zabieg przeszedł bez komplikacji szybko i sprawnie. Dzieciątko po urodzeniu zostało oczyszczone i przystawione do mojej twarzy jeszcze podczas trwania operacji, co było dla mnie bardzo ważne (jak zapewne dla każdej świeżo upieczonej mamy). Po zabiegu, juz na sali pooperacyjnej również miałam synka przy sobie przez około 2 godziny i położne pomagały przystawiać go do piersi. Ogólnie opieka położnicza była na bardzo wysokim poziomie. Położne bardzo cierpliwie pomagały w karmieniu piersią, bez nich nie poradziłabym sobie sama, szczególnie po cesarskim cięciu. Każde wątpliwości i pytania dotyczące dziecka, pobytu, szczepień były wysłuchiwane i jakiekolwiek prośby pacjentki akceptowane (przesunięcie szczepienia o dobę lub dwie, obecność przy badaniach i szczepieniach itp). Jedzenie jak na szpital było nawet ok :) .Inne pacjentki z sali, które rodziły już w innych placówkach również wyrażały się pozytywnie i BCM (mając już porównanie).
Serdecznie polecam oddział położniczy szpitala w Brzegu. Do szpitala zostałam skierowana po terminie (40+2) powód: duży płód jako wskazanie do cc. W szpitalu ze wszystkich stron byłam wspierana w decyzji, że mam ciągle szansę na poród sn. Został wykonany test oksytocynowy, po tym jedna próba wywołania akcji oksytocyną. Ze względu na brak postępu akcji oraz na dobry stan dziecka, mój oraz wydolność łożyska, lekarze zadecydowali, że można poczekać. Zostałam wypisana, zgłaszałam się na zapis KTG 2 razy dziennie. Zapisy były prawidłowe, nie pojawiła się akcja skurczowa. Wróciłam na oddział, gdzie po wykonaniu kolejnych badań ze względu na to, że szacowana masa dziecka wynosiła powyżej 4,5 kg zdecydowano o wykonaniu cc (41+6). W moim wypadku ostatecznie i tak skończyło się cesarką, ale dzięki opiece ze strony personelu i braku pośpiechu ze strony lekarzy czułam, że decyzja nie została podjęta pochopnie i było to rozwiązanie najbezpieczniejsze dla mnie i dla dziecka. W trakcie pobytu w szpitalu opieka położnych była świetna, Panie są bardzo pomocne i miłe. Sama operacja przebiegła bardzo sprawnie, wykonywał ją ordynator w asyście z-cy, zespół anestezjologiczny bardzo profesjonalny. Po porodzie dostałam synka do ucałowania, w trakcie mierzenia i ważenia był z nim tato. Przed podaniem leków przeciwbólowych dostałam synka do pierwszego karmienia piersią. Po ustąpieniu działania leków przeciwbólowych położna przywiozła dziecko na kolejne karmienie. Świetna opieka położnych z oddziału noworodkowego, można liczyć na pomoc. Niestety nie ma położnej laktacyjnej, ale to luksus, który nie zawsze jest dostępny nawet w dużych szpitalach. Warunki lokalowe oceniam dobrze, leżałam na wyremontowanej sali; łazienki czyste, przestronne. Ogólnie opiekę okołoporodową oceniam na 5+, dzięki temu, że szpital jest niewielki personel ma indywidualne podejście do pacjentki. Dodam jeszcze, ze szpital prowadzi bezpłatną szkołę rodzenia, którą również polecam!
Jest to mój drugi poród- a pierwszy w BCM. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona! Przyjęcie do szpitala i opiekę przez cały pobyt mogę ocenić na piątkę z plusem, i tu podziękowania dla wspaniałych pielęgniarek i położnych. Oddział wyremontowany, sale bardzo schludne ładne i czyste. Brawo dla Pana Ordynatora- wie co robi i odwala dobrze swoją robotę. (W Brzegu miałam CC). Polecam porodówkę w Brzegu, bez porównania z tym co się działo kilka czy kilkanaście lat temu. Oby tak dalej. Jeśli miałabym trzeci raz wybrać- rodzę w Brzegu. Brawo!
Zdecydowanie polecam poród w BCM. Urodziłam dn. 30.05.16 przez cesarskie cięcie. Przygotowanie do zabiegu bardzo sprawnie w miłej atmosferze. Ogromnym plusem jest nastawienie położnych, które są przemiłe! W szczególności, pani Ola, dzięki której stres przed zabiegiem nie był aż tak duży. Zabieg przeprowadzony profesjonalnie- blizna jest bardzo mała, na tyle nisko, by nie było jej widać nawet przy wyciętym bikini. Lekarze świetnie sobie poradzili pomimo tego, że moje maleństwo było owinięte pępowiną. Anestezjolog- chyba najlepszy na świecie! Zastrzyk w kręgosłup nie bolał ani troszeczkę. Kolejnym plusem jest indywidualne podejście do pacjenta- lekarze, którzy starannie odpowiadają na każde pytanie, oraz pielęgniarki gotowe do pomocy przez całą dobę. Szpital dba o to, by pomóc pacjentkom w utrzymaniu laktacji- pani Małgorzata, to istna skarbnica wiedzy o tym, jak karmić piersią. Dzięki niej, szybko nauczyłam się tej trudnej sztuki. Ponadto- standard w BCM jest b.dobry- łóżka sterowane na pilota znacznie ułatwiają wstanie po cesarce. Mi osobiście, jako świeżo upieczonej mamie, wybór tego szpitala ułatwił przystosowanie się do nowej sytuacji. Dzięki doświadczeniu personelu, szybko nauczyłam się wielu rzeczy. Zdecydowanie polecam ten szpital. Dzięki niemu, poród nie kojarzy mi się z męką i bólem, ale uważam go za najpiękniejszy moment w moim życiu :)
Witam. Urodziłam synka w 2013. Wcześniej chodziłam tu na szkołę rodzenia. Szpital jest mały, ale ma wszystko, co potrzeba. Opieka bardzo dobra w czasie porodu- badania, ktg. Możliwość wzięcia prysznica w trakcie, środki przeciwbólowe. Ze znieczuleniem nie było łatwo, bo też podobno nie było akurat anestezjologa, hm. Maluszek od razu u mamy i przy piersi na pierwsze karmienie, potem badania. Opieka po porodzie też bardzo dobra, zarówno nad matką, jak i dzieckiem. Szpital promuje porody naturalne i karmienie piersią. Szczerze polecam. PS We wrześniu czeka mnie drugi porób i też wybieram ten szpital.
Bardzo polecam ten szpital. Cała opieka podczas porodu i tuż po nim na najwyższym poziomie. Na każdym kroku czuje się profesjonalizm położnych i pielęgniarek. Odpowiedzą na każde pytanie i zawsze służa radą. Gdybym miała rodzić jeszcze raz bez wahania wybrałabym ten szpital. Godna polecenia jest też szkoła rodzenia - w bardzo przystępny sposób przekazują wiedzę, czesto przez śmiech. POLECAM!
W 2014 roku, gdy urodziłam pierwsze dziecko poleciałam ten szpital, dlatego zdecydowałam się na drugi poród w tym miejscu. Niestety, gdybym miała rodzić trzecie dziecko to na pewno nie w tym miejscu. Rodząca jest tu traktowana jak idiotka. Czy podawanie paracetamolu podczas porodu przeciwbólowo to standard? Nigdy nigdzie nie słyszałam o takiej metodzie. Tu jest praktykowana. Po porodzie dziecko jest zabierane do osobnego pomieszczenie i można pomarzyć o kontakcie z maleństwem przez dwie godziny. Poród był w nocy, położne chciały mnie zabić wzrokiem, gdy o to poprosiłam. Na oddziale noworodków pracują mile pielęgniarki, oprócz jednej. Starsza kobieta z ochrypłym głosem alkoholiczki traktuje młode matki jak bezmózgie istoty nad którymi można się poznęcać. Jak masz problem z karmieniem to Twoja godność nie jest ważna. Będziesz poniżana i stracisz poczucie własnej wartości. Pielęgniarka ta, nie ma cierpliwości i nie powinna mieć kontaktu z młodymi matkami, które często są wystraszone, zagubione, i potrzebują wsparcia, pomocy i zrozumienia. Odradzam, chyba, że ktoś ma nerwy ze stali.
Oddzial ginekologiczno-polozniczy polecam bardzo mocno. W kwietniu -24 urodziłam syna. Jestem bardzo zadowolona z profesjalnego podejścia lekarzy oraz położnych. Podczas porodu miałam opiekę cały czas, nie było nawet problemu ze znieczuleniem. Po porodzie opieka rownież profesjonalna jak i kobiet oraz maluszków. Jeżeli kobiety chcą rodzic w Brzeskim Centrum Medycznym to gorąco polecam.
masakryczny szpital nikomu niepolecam lekarze pomylili sie chyba z powolaniem
Trafiłam do szpitala 2 tyg.przed planowana data porodu, wszystko szło,ok. Ale okazalo sie,ze po 5 godzinach meczarni naturalnego porodu, trzeba zrobic cesarke..niestety probowano wydusic ze mnie dziecko-bo musze urodzic naturalnie. Maz wyblagal ich o cesarke..chcielismy znieczulenie-okazalo sie,ze nie ma anestezjologa,potem,ze jak dadza znieczulenie,to,ze nie bedzie wiadomo kiedy sa surcze.A po 15min.znalazl sie anestezjolog,bo musialam miec cesarke-wiec to bylo dosc dziwne.Znieczulenia nie chcieli dac,chcoc szpital deklaruje,ze u nich jest za darmo i daja bez problemu. Przy cesarce lekarz stiwerdzil,ze faktycznie nie urodzilabym naturalnie,bo dziecko było zle ulozone w kanale rodnym-to nic,ze meczylam sie tyle godzin..myslalam,ze umre-wierzcie mi.Mam troche zal do poloznych,ze jak wyciagneli synka,to nikt mi go nie pokazal,ani nie dali przytulic,ale mysle,ze to wiazalo sie z tym,ze maly dostal 6 pkt. i chcieli go syzbko zbadac,bo przez ten ciezki porod byl niedotleniony. Polozna przy moim porodzie byla mila,ale potem zaczela sie niecierpliwic,ze nie pre,tak jakby tego chciala,ze jestem "za spokojna,bo nie umiem krzyknac"..maz byl przy porodzie i takie uwagi typu "zona na pana w domu nie krzyczy"? moim zdaniem byly nie na miejscu,zwlaszcza,ze z wysilku mdlałam i nawet tlen mi nie pomagal...Generalnie porod porazka,ale sama opieka juz po-godna polecenia.Polozne super mile,pomocne-bez zastrzezen. Oceniam szpital na 4+. Przed porodem,w 35tyg.trafilam tam na podtrzymanie i takze opieka była bardzo dobra.