Niechorska 27 72-300 Gryfice Pokaż na mapie
Ostatnia aktualizacja: 28-08-2017
91 384 20 61
www.medicam.pl
sekretariat@medicam.pl
Ordynatorzy: położnictwa – Piotr Kacalski (od 1995), neonatologii – Józef Żyliński (od 1996), położne oddziałowe: położnictwa – Andżelika Jagusiak (od 2008), neonatologii – Elżbieta Lamparska (od 1997).
Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – I.
Szkoła rodzenia
Szpital nie prowadzi ani nie współpracuje z żadną szkołą rodzenia.
Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem.
Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości, dodatkowe dokumenty w przypadku planowego cięcia cesarskiego – nieobowiązkowe, ale zalecane posiadanie poprzednich wypisów ze szpitala i plan porodu.
Wyniki badań wymagane przy przyjęciu do szpitala: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał).
Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu:
- u wszystkich pacjentek: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna i temperatury, ważenie), badanie wewnętrzne, zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta, osłuchanie tętna płodu, pomiary miednicy, SF, obwodu brzucha,
- w zależności od decyzji personelu: zakładanie wenflonu, badanie KTG, badanie USG,
- na prośbę pacjentki: lewatywa, golenie krocza.
Warunki i wyposażenie
W oddziale porodowym są cztery sale jednoosobowe, dostępne dla wszystkich, bez opłat.
Do dyspozycji rodzących są dostępne w niektórych salach jednoosobowych: worki sako, piłki, drabinki, stołki porodowe, materace, prysznic, wanna.
Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z lekarzem i położną w sali porodowej.
Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest przez cały czas trwania porodu przy użyciu telemetrii. Badania wewnętrzne wykonywane są co 120 minut przez lekarza.
Rodząca może pić w trakcie porodu wodę, nie może jeść.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, ciepły okład, zimny okład, kąpiel/prysznic,
- farmakologiczne: gaz wziewny, fentanyl.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe jest dostępne, ale tylko ze wskazań medycznych. Pacjentka nie może poruszać się ze znieczuleniem, musi leżeć.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie na plecach na łóżku porodowym oraz parcie w pozycji siedzącej,
Rodząca jest zawsze informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach.
Poród z osobą towarzyszącą
Osoba bliska może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej może towarzyszyć więcej niż jedna osoba towarzysząca, także doula.
Osoba towarzysząca może zostać przez 2 godziny po porodzie oraz w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin).
W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna.
Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie przez minimum 2 godziny. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się jeszcze na sali porodowej, zaraz po narodzinach. W trakcie szycia krocza dziecko nigdy nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie.
Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki przez lekarza neonatologa.
Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się w kąciku noworodka na sali porodowej, ale poza pokojem, gdzie nastąpił poród po 31-120 minutach od narodzin, osoba towarzysząca może być przy tym obecna.
Badanie noworodka po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze) odbywa się po 31-120 minutach od narodzin, a po cięciu cesarskim po 5-10 minutach od narodzin.
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia jest “kangurowany” przez osobę towarzyszącą lub jest przekazany osobie towarzyszącej w wózeczku szpitalnym. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
Pierwsza kąpiel noworodka ma miejsce zawsze w pierwszej dobie życia dziecka.
Po porodzie
W oddziale położniczym jest sześć sal dwuosobowych z łazienkami.
Zdrowe matki po porodzie fizjologicznym lub po cesarskim cięciu przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce.
Pobyt w oddziale położniczym trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury i po porodzie zabiegowym oraz 3 dni po cięciu cesarskim.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności opiekuna. Każdy rodzic jest uczony jak pielęgnować noworodka. Matka najczęściej jest informowana o stanie zdrowia dziecka po każdym badaniu, zabiegu. Opiekun zawsze jest obecny w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną w określonych przez szpital sytuacjach. Porad laktacyjnych udzielają położne oraz pielęgniarki i lekarze.
Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym ze wskazań medycznych takich jak przyjmowanie leków będących przeciwskazaniem do karmienia piersią.
Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się w dowolnych godzinach w ciągu dnia w sali, w której matka leży.
Opłaty
Opłata od osoby towarzyszącej w wysokości 5 zł za strój.
| Liczba porodów | 610 | Cesarskie cięcia | 49.00% | |||
| Nacięcia krocza | - | Znieczulenie dolarganem | 0.00% | |||
| Znieczulenie zwenątrzoponowe | Nie | Znieczulenie gazem wziewnym | Tak |
Komentarze
Witam. Rodziłam w szpitalu w Gryficach w lutym 2019r. Poród odbył się przez cc. Jeżeli chodzi o poród, bardzo dobrze go wspominam. Na sali operacyjnej przemiła pani dr anestezjolog mówiła do mnie, wspierała, nawet pogłaskała po głowie. Wspaniała kobieta! Lekarze jak to lekarze skupiali się na cięciu. Dzidziusia przyniosła mi przemiła pani chyba pielęgniarka, nie jestem pewna, ale głos miała anielski. Przystawiła mi dzidzię do buzi. Bardzo ładnie mnie zszyli. Potem przewieźli mnie na sale pooperacyjną, gdzie czekał na mnie partner i dzidziuś. Zajmowała się mną bardzo fajna pielęgniarka i cierpliwa przede wszystkim. O 22 miałam pionizację. Pielęgniarka pomagała jak tylko mogła. Bolało ale dałam radę. Dziewczyny, niestety na salach są wysokie łóżka których nie dało się obniżyć. Nawet kobiety po porodach naturalnych miały problem ze wstaniem. Czystość średnia. Panie pielęgniarki pomagały przy dziecku. W skali od 1 do 10 daję mocną 7, mimo tych medialnych sensacji które miały miejsce w tym szpitalu. Pozdrawiam
Rodziłam w tym szpitalu przez cc. Zanim zapadła decyzja o cc pielegniarki nie pozwolily mi chodzic, caly czas podpiete ktg. Ogolnie miłe pielegniarki i polozne, po porodzie wspaniala opieka. Niestety w pierwszej dobie dziecko dostalo sztuczne mleko , wiem ze jest to praktykowane w tym szpitalu.ogolnie polecam :)
Zależy na kogo się tam trafi chyba... ja rodziłam dwa razy i sobie chwale :) polozne byly bardzo cierpliwe rzeczywiscie prz pierwszym porodzie zostalam nacieta bez mojej zgody ale mysle ze chyba nie bylo na to czasu bo zaczeły mi sie skurcze parte przy rozwarciu 7 cm i młody nie mógł wyjsc... nie wiem co za sadystka golila koleżanke na sucho bo ja np bylam golona normalnie i jakos nie wspominam tego zle tak samo lewatywa mysle ze to akurat dobrze ze robia... jakby nie zrobili i kobiecina by popuscila to by sie mowilo ze co za szpital ze nie zrobili... lezec mi nie kazano poki moglam to sie ruszałam paranoją wlasnie jest to ze za porod rodzinny jednym karza placic a innym nie i rodzic karza tak jak im wygodnie nie ma mowy o innych pozycjach tylko na lezaco/polsiedzaco...
Niestety mój poród w gryfickim szpitalu nie należał do" przyjemności".80 proc z opisu jest nieprawdą.Za poród rodzinny trzeba zapłacić 100zł,nikt o niczym nie informuje,nacinanie krocza jest tam rutynowe(tak powiedziała położna)golą bez ostrzeżenia na sucho,przez cały czas leżałam podpięta pod ktg nie pozwalano mi się ruszać,sikać musiałam przy wszystkich na łóżku na pół siedząco,Lewatywa jest przymusem przed porodem,wulgarny lekarz przebił pęcherz płodowy bez ostrzeżenia,personel każe leżeć i się nie ruszać,nie ma czegoś takiego jak plan porodu,prosiłam jedynie by mąż(w końcu zapłacił) był obecny przy każdej czynności i badaniach niestety był wyganiany jak tylko wchodził lekarz,lepiej było na położniczym,ale dopóki nie poprosiłam to nikt nie omawiał ze mną sposobu karmienia piersią,nie mogliśmy być przy szczepieniu dziecka,z resztą nie wiedzieliśmy kiedy to zrobiono.Nie wspominam tego zbyt dobrze,choć położne były wspaniałe,czego nie można powiedzieć o pożal się Boże lekarzach, na prawdę nie wspominam tego czasu za dobrze...minie jeszcze dużo czasu zanim zdecyduję się zajść w kolejną ciążę,poród w tym szpitalu był dla mnie pewnego rodzaju traumą...