ul. Chopina 13 23-210 Kraśnik Pokaż na mapie
Ostatnia aktualizacja: 27-03-2017
81 825 13 52
www.spzoz.krasnik.pl
poczta@spzoz.krasnik.pl
Ordynatorzy: położnictwa – Wojciech Jan Mazur (od 2004), neonatologii – Katarzyna Król (od 2016) , położne oddziałowe: położnictwa – Dioniza Beata Łosek (od 2007), neonatologii - Katarzyna Hajdenraich-Bielecka (od 2002).
Szpital posiada tytuł „Szpital Przyjazny Dziecku” – rok oceny 2008.
Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – I.
Szkoła Rodzenia
Szpital nie prowadzi ani nie współpracuje z żadną szkołą rodzenia.
Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem. Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości, wypisy z poprzednich pobytów w szpitalu oraz plan porodu. Niezbędne wyniki badań: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), morfologia i badanie moczu z ostatnich 6 tygodni, antygen HBs - HBS Ag - badanie w kierunku WZW B - w ciąży, OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły, posiew GBS, badanie na nosicielstwo wirusa HIV, przeciwciała anty-HCV (badanie w kierunku WZW C), wszystkie wyniki badań usg wykonane w obecnej ciąży oraz zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa. Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna, temperatury, ważenie), badanie wewnętrzne, badanie KTG, zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta. Dodatkowo w zależności od decyzji personelu: badanie USG oraz założenie wenflonu. Lewatywa oraz golenie krocza tylko na życzenie rodzącej.
Warunki i wyposażenie
Na oddziale porodowym jest trakt porodowy z dwoma stanowiskami oddzielonymi parawanem. Do dyspozycji rodzących są worki sako, piłki i materace.
Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z położną w sali porodowej. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co 60 minut, trwa ok. 20 minut. Szpital nie ma ustalonej częstotliwości wykonywania badania wewnętrznego. Rodząca nie może pić ani jeść w trakcie porodu. Podaż płynów odbywa się przez kroplówkę nawadniającą.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: praca z oddechem, ciepły lub zimny okład, kąpiel lub prysznic, przezskórna stymulacja elektryczna (TENS), aromaterapia, muzykoterapia.
Nie są stosowane farmakologiczne sposoby łagodzenia bólu.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie na boku na łóżku porodowym i parcie w poziomym klęku.
Poród z osobą towarzyszącą
Osoba towarzysząca, którą może być jedynie osoba spokrewniona z rodzącą może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej nie może towarzyszyć więcej niż jedna osoba bliska. Osoba towarzysząca może przebywać na trakcie porodowym, o ile pozostałe rodzące wyrażą na to zgodę. Osoba bliska może zostać przez 2 godziny po porodzie, w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin), może zostać również na noc.W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna.
Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie przez minimum 2 godziny. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się nie później niż 2 godziny po narodzinach. W trakcie szycia krocza dziecko w zależności od sytuacji jest lub nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie. Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki przez położną. Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury oraz zabiegowym (vacuum, kleszcze) odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki najwcześniej po 2 godzinach od narodzin, osoba towarzysząca może być przy tym obecna. Po cesarskim cięciu ważenie i mierzenie również najwcześniej po 2 godzinach od narodzin. Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia zostaje przewieziony na oddział noworodkowy lub jest przekazany osobie towarzyszącej w wózeczku szpitalnym. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia. Pierwsza kąpiel noworodka odbywa się zawsze w pierwszej dobie życia.
Po porodzie
Na oddziale położniczym jest 1 sala jednoosobowa z łazienką oraz 3 sale trzyosobowe bez łazienek.
Zdrowe matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki może ona być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce. Pobyt na oddziale położniczym trwa średnio 3 dni po porodzie drogami natury i 4 dni po cięciu cesarskim. Szpital nie podał informacji o długości pobytu po porodzie zabiegowym. Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności rodzica. Każda matka jest uczona, jak pielęgnować noworodka. Opiekun jest informowany o stanie zdrowia dziecka na każdą prośbę i zawsze jest obecny w trakcie badania lekarskiego i szczepień noworodka.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną na życzenie. Porad laktacyjnych udzielają położne oraz lekarz neonatolog lub ginekolog-położnik. Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym na prośbę matki i z powodu wskazań medycznych takich jak brak przyrostu masy ciała czy hipoglikemia. Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się w dowolnych godzinach w ciągu dnia i nocy w sali, w której leży matka.
Opłaty
Brak opłat.
| Liczba porodów | 386 | Cesarskie cięcia | 49.00% | |||
| Nacięcia krocza | 6.00% | Znieczulenie dolarganem | 0.00% | |||
| Znieczulenie zwenątrzoponowe | Nie | Znieczulenie gazem wziewnym | Nie |
Komentarze
W szpitalu rodziłam 16.08.2017 roku. Przed porodem zostałam przyjęta na oddział trzy dni wcześniej i tydzień po planowanym terminie porodu. Opieka okołoporodowa mogła by być lepsza, nie mówiąc już o warunkach panujących w szpitalu, tzn łazienka, prysznic nie były przystosowane do tego komu miały służyć, brak jakichkolwiek zabezpieczeń pod prysznicem, gdzie wiadomo podłoga była śliska i nie ukrywam że kilka razy o mało sie nie przewróciłam. Wracając do opieki to gdy dostałam kroplówkę to musiałam się dopominać pielegniarki aby mi ją zdjęła. Na badaniu KTG zostałam zostawiona sama sobie, miałam wrazenie że Pani o mnie zapomniała. Okazało się dodatkowo, że badanie nie zostało zapisane bo zepsuła się maszyna i trzeba je powtórzyć.... W czasie porodu wogóle nikt nie patrzył na plan jaki dostarczyłam, byłam poinformowana że jest znieczulenie i wszystkie inne udogodnienia, jednak jak się okazało nic takiego nie miało miejsca, dostałam tylko jakiś mały zastrzyk podobno to było znieczulenie. Oprócz tego mój partner był cały czas wyganiany z sali, gdzie rodziłam razem z trzema innym Paniami i gdyby nie Pani sprzatająca nie wiedziałby że ostatecznie bedzie przeprowadzona cesarka. Do łazienki w czasie porodu chodziłam sama i gdyby nie daj Bóg coś mi sie stało nie wiem po jakim czasie ktoś by mnie tam znalazł. Także ogólne wrażenia mam nie za dobre z tym szpitalem. Jednak inne są oddalone o 50 km także nie bardzo jest inne wyjście. Mam nadzieję że do następnego porodu sytuacja się poprawi i będą przestrzegane wszelkie wymagania i standardy jakie powinny występowac.
"Rodzaca nie może w trakcie porodu jesc ani pić" do tych sadystycznych konowałów nie dotarło że mit o cofaniu treści z żołądka od lat już obalony. Rodziłam tam kilka lat temu, wystarczy. Ogólnie, festiwal upokarzania. Wyzwiska, szarpanie, wyśmiewanie. Przemoc. Dziewczyny, nie warto.... Są w pobliżu szpitale, Sandomierz, Stalowa Wola, Lublin
Nie polecam. Moje dziecko urodziło się tydzień po terminie. Rano założono mi balonik prawie na siłę bo nie chciał wejść. Po nim rozwarcie było niewielkie od razu podano mi oksytocyne. Nie bylo postępu porodu więc dali mi ją jeszcze raz. I cały czas komentarze że przesadzam że chodzą kolo mnie a ja się drę. Pani doktor co 5 minut mnie badala rozpychala palcami i krzyczała ze nie daje sobie pomoc. Skonczylo sie cc. Po moich blaganiach. Rano polozna mi powiedziała ze nigdy nie urodzilabym naturalnie. Wiec po co mnie męczyli 12 godzin. Szkoda gadac
Nie polecam. Położne okropne. Cały czas komentowały i dogadywały. Teksty w style " to jeszcze nie jest ból, zaraz poczujesz co to prawdziwy ból" albo "a tatuaże to Cie nie bolały a poród boli?" lub " najpierw to sie z chłopakami chce hmhm a potem to sie rodzić nie chce?". Cały oddział był na mnie obrażony za to że poród zakończył się cesarką. O tym że wody były zielone i sie wdalo zakażenie i miałam podawany antybiotyk dowiedziałam się przypadkiem od położnej. Gdy zapytałam lekarza dlaczego dostaję antybiotyk i co to za lek, wrzasnął na mnie " antybiotyk to antybiotyk, co mam pani nazwę podać?!". Jedyny plus to, że nie było problemu żeby bliskie osoby były przy mnie i chyba tylko dzięki temu się nie załamałam, ale może to dlatego że byłam jedyną rodzącą w tym dniu. Ogólnie nie polecam