Gdzie rodzić - placówka - Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej
Opis placówki
A A A

Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej

Szpitalna 8 17-300 Siemiatycze Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 01-08-2017
85 655 28 40
www.spzozsiemiatycze.pl
spzozsiemiatycze@gmail.com


Opis opracowany na podstawie danych pozyskanych od szpitala w trybie dostępu do informacji publicznej w roku 2016, statystyki medyczne za rok 2015.

Ordynatorzy: położnictwa – Mirosław Aleksiejuk (od 2013), neonatologii – Lech Hackiewicz (od 1995), położne oddziałowe: położnictwa – Danuta Piotrowska (od 2014), neonatologii – Danuta Piotrowska (od 2014).

Stopień referencyjności oddziału położniczego i  neonatologicznego – I.

Szkoła Rodzenia
Szpital nie prowadzi ani nie współpracuje ze szkołą rodzenia.
 

Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział porodowy przed porodem.
Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości. Wyniki badań wymagane przy przyjęciu do szpitala: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), posiew GBS; zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa. Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu:
- u wszystkich pacjentek: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar tętna, ciśnienia i  temperatury, ważenie),  badanie KTG, zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta,
- na prośbę pacjentki: lewatywa.

Warunki i wyposażenie
W oddziale porodowym jest  trakt porodowy z 2 stanowiskami podzielonymi parawanem oraz  1 sala jednoosobowa, dostępna dla wszystkich, bez opłat.
Do dyspozycji rodzących są dostępne na trakcie i we wszystkich salach jednoosobowych: worki sako, piłki,  materace, prysznic, wanna.

Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z lekarzem w sali porodowej.
Rodząca może pić w trakcie porodu wodę, ale nie może jeść.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, ciepły okład, kąpiel/prysznic,
- farmakologiczne: gaz wziewny.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe nie jest dostępne.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie na plecach i na boku na łóżku porodowym.
Rodząca jest zawsze informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach.

Poród z osobą towarzyszącą
Osoba towarzysząca może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej może towarzyszyć więcej niż jedna osoba, także doula. Osoba towarzysząca może przebywać na trakcie porodowym, o ile pozostałe rodzące wyrażą zgodę.
Osoba towarzysząca może zostać przez 2 godziny po porodzie, w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin).
W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna.

Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie minimum 2 godziny. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się nie później niż po około 2 godzinach. W trakcie szycia krocza dziecko w zależności od sytuacji jest lub nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie.
Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki przez położną.
Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się w  kąciku noworodka, w pobliżu matki, wtedy kiedy chcą rodzice dziecka,  noworodka po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze) po 5 – 10 minutach po narodzinach, po cięciu cesarskim po 5 – 10 minutach po narodzinach.
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia zostaje przewieziony na oddział noworodkowy. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
Pierwsza kąpiel noworodka odbywa się w drugiej lub kolejnej dobie życia.
 

Po porodzie
W oddziale położniczym jest 1 jednoosobowa sala, 2 sale dwuosobowe  oraz  1 sala trzyosobowa, wszystkie  wyposażone są w  łazienkę.
Matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce.
Pobyt na oddziale położniczym trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury, 3 dni po porodzie zabiegowym, 4 dni po cięciu cesarskim.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności opiekuna. Każda matka jest uczona, jak pielęgnować noworodka. Rodzic zawsze może być obecny w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka, najczęściej jest informowany o stanie zdrowia dziecka po każdym badaniu, zabiegu .
Porad laktacyjnych udzielają położne.  Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym na prośbę matki/opiekuna, ze względu na zauważalne trudności w karmieniu (noworodek płacze, jest niespokojny), ze wskazań medycznych.
Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się dowolnie, o każdej porze w ciągu dnia i nocy, w sali, w której matka leży.

Opłaty
Brak opłat.
Cegiełka na rzecz szpitala, dowolna, bez sugestii.

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 4 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
355 Cesarskie cięcia
 
32.00%
Nacięcia krocza
 
43.00% Znieczulenie dolarganem
 
-
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Nie Znieczulenie gazem wziewnym
 
Tak

Komentarze

Magda
21-12-2017 17:15
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2017

Jestem bardzo zadowolona z opieki okołoporodowej w tym szpitalu. Bardzo profesjonalne podejście doktora Mirosława Aleksiejuka pozwoliło mi powitać na świecie zdrową córeczkę:) Opieka położnych bardzo dobra, wsparcie po porodzie przy karmieniu i opiece nad dzidziusiem. Plus za możliwość skorzystania pojedynczej sali porodowej. Bardzo mile zaskoczyła nas po cesarskim cięciu możliwość kangurowania córeczki skóra do skóry przez tatusia. położne neonatologiczne dokładnie pokazały jak zajmować się maleństwem. Jest to mały szpital, dzięki temu nie czułam się tam jak kolejny numer. Jesteśmy szczęśliwi że tak wspaniałe wydarzenie w naszym życiu jakim było przyjście na świat naszej córeczki mogliśmy przeżyć w tak rodzinnej i ciepłej atmosferze. Mogliśmy spokojnie cieszyć się cudem narodzin będąc spokojni i wiedząc że jesteśmy w dobrych rękach.

aga
05-04-2016 11:05
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Szpital jak szpital...i różni ludzie tam pracują. Jak rodzić to tylko z położną Beatą D. - najwyższa liga wśród siemiatyckich położnych :) Reszta pań położnych daleko z tyłu. W tym miejscu serdeczne DZIĘKUJĘ za przeprowadzenie przez dwa porody :) Gdyby nie Pani Beata, bym tam chyba umarła :) Lekarze ogólnie traktują cię jak człowieka, natomiast radzę omijać panią dr P. - dla własnego zdrowia psychicznego :) Kawał frustratki, której nic nigdy nie pasuje... Ale kto by się przejmował humorami lekarza, mając w ramionach dziecko :) Pielęgniarki pomocne, chętnie odpowiadają na pytania, pytają czy czegoś nie potrzeba, zaglądają w nocy i pytają czy wszystko ok. Jesli chodzi o poród, szanowano moje decyzje (np. nie chciałam nacięcia krocza, decyzja została uszanowana).Po porodzie dwie godziny na sali z dzieckiem przy ciele. Zaglądanie o chwilę, pytanie czy wszystko w porządku. Co do zmiany? Przede wszystkim jedzenie :)

Magda
14-01-2016 23:29
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Plusy: - pojedyncza sala porodowa jest często wolna - możliwy poród z osobą towarzyszącą. - prysznice w każdej sali. Minusy: - brak wsparcia laktacyjnego, proponowanie mieszanki jako antidotum na wszystko, powielanie mitów dotyczących karmienia piersią. Stale dopominałam się o pomoc w poprawnym przystawieniu dziecka - bez skutku. Pierwsze słowa pielęgniarki przed kąpielą Dziecięcia - "przygotować buteleczkę?", Pani była zdziwiona że odmówiłam. - kontakt skóra do skory po porodzie - max 15 minut - zadecydowano aby zabrać mi dziecko - za bardzo się wierciłam (prosiłam aby zespól poczekał z procedurami, nikt mnie nie słuchał, byłam zbyt zmęczona aby walczyć o swoje prawa). - położna nie zgodziła się abym rodziła w wybranej pozycji bo "ja muszę widzieć kiedy naciąć" (nacięcie czułam, nikt mnie nie pytał, na szczęście szycie było w znieczuleniu). Rodziłam zatem na leżąco z podniesionym oparciem.

Naparstek
14-11-2013 14:47
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Polozne sa niemile, potrafia rzucac kasliwe uwagi, pomagaja z wielka laska. Ignorowaly mnie, kiedy mowilam, ze chce rodzic w kazdej innej pozycji tylko nie lezacej. Mowily do siebie: - naczytala sie a teraz sie madrzy. Za kazdym razem, gdy mysle o porodzie, przechodza mnie ciarki.

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!