Szpitalna 5 66-440 Skwierzyna Pokaż na mapie
Ostatnia aktualizacja: 29-10-2017
95 717 00 39
www.nowyszpital.pl/skwierzyna
sekretariat.skwierzyna@nowyszpital.pl
Ordynatorzy: położnictwa – Wojciech Wiktorowicz (od 2016), neonatologii – Lilianna Słoń-Kowalska (od 2003), położne oddziałowe: położnictwa i neonatologii – Anna Herodowicz (od 2016)
Stopień referencyjności oddziału położniczego i oddziału neonatologicznego – I
Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi płatną szkołę rodzenia. Kontakt do szkoły rodzenia: Wiesława Waśko; tel. 95 717 0039
Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem.
Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości, skierowanie do szpitala, wypisy z poprzednich pobytów w szpitalu, plan porodu.
Wyniki badań wymagane przy przyjęciu do szpitala: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), morfologia i badanie moczu z ostatnich 6 tygodni, antygen HBs - HBS Ag - badanie w kierunku WZW B - w ciąży, OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły posiew GBS; badanie na nosicielstwo wirusa HIV, przeciwciała anty-HC (badanie w kierunku WZW C), wszystkie wyniki badań usg wykonane w obecnej ciąży oraz zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa.
Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu:
- u wszystkich pacjentek: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna i temperatury, ważenie), zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta
- w zależności od decyzji personelu: badanie wewnętrzne, zakładanie wenflonu, badanie KTG, badanie USG, lewatywa, golenie krocza
Warunki i wyposażenie
W oddziale porodowym jest trakt porodowy z 2 stanowiskami oddzielonymi parawanem. Do dyspozycji rodzących są dostępne na trakcie: worki sako, piłki, prysznic.
Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z położną w sali porodowej. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest raz na jakiś czas, trwa ok. 30 minut. Rodząca może pić w trakcie porodu wodę. Rodząca może jeść w trakcie porodu.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: praca z oddechem, kąpiel/prysznic,
- farmakologiczne: gaz wziewny,
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą.
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie na plecach na łóżku porodowym, w pozycji siedzącej. Rodząca jest zawsze informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach.
Poród z osobą towarzyszącą
Osoba towarzysząca może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. W porodzie może towarzyszyć doula. Rodzącej nie może towarzyszyć więcej niż jedna osoba towarzysząca.
Osoba towarzysząca nie może zostać z kobietą przez 2 godziny po porodzie.
W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna.
Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie powyżej 30 minut do 2 godzin. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia. W trakcie szycia krocza dziecko w zależności od sytuacji jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie.
Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana w kąciku noworodka w pobliżu matki przez lekarza neonatologa.
Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki po 31 min do 2 godzin po narodzinach, osoba towarzysząca może być przy tym obecna.
Badanie noworodka po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze) i po cięciu cesarskim odbywa się po 5 do 10 minut po narodzinach.
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia zostaje przewieziony na oddział noworodkowy, jest “kangurowany” przez osobę towarzyszącą, jest przekazany osobie towarzyszącej w wózeczku szpitalnym. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
Pierwsza kąpiel noworodka w drugiej lub kolejnej dobie życia.
Po porodzie
Szpital nie podał informacji o liczbie sal na oddziale położniczym.
Zdrowe matki po porodzie fizjologicznym oraz po cesarskim cięciu przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce.
Pobyt na oddziale położniczym trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury, 3 dni po porodzie zabiegowym, 4 dni po cięciu cesarskim.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności matki. Każdy opiekun jest uczony, jak pielęgnować noworodka. Rodzice są najczęściej jest informowani o stanie zdrowia dziecka po każdym badaniu, zabiegu (np.szczepieniu). Opiekun zawsze jest obecny w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną na życzenie. Porad laktacyjnych udzielają położne.
Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym ze względu na zauważalne trudności w karmieniu (noworodek płacze, jest niespokojny) lub ze wskazań medycznych.
Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się dowolnie, o każdej porze w ciągu dnia, w sali, w której matka leży.
Opłaty
Brak opłat.
| Liczba porodów | 378 | Cesarskie cięcia | 52.00% | |||
| Nacięcia krocza | - | Znieczulenie dolarganem | - | |||
| Znieczulenie zwenątrzoponowe | Nie | Znieczulenie gazem wziewnym | Tak |
Komentarze
Zdecydowanie polecam ten szpital!! Jesteśmy z Kostrzyna nad Odrą i bardzo dużo ludzi się dziwiło "dlaczego tak daleko?!" Odpowiedź jest prosta: bo warto było! Opieka genialna, bardzo pomocne położne i pielęgniarki, jak tylko dziecko dłużej płakało to od razu przybiegały i pytały czy pomóc, radziły, wspierały. Bardzo życzliwy, profesjonalny i zgrany personel. Pani pediatra bardzo rzeczowa, wszystko tłumaczyła dokładnie co i jak. Lekarz, który mnie zszywał po nacięciu krocza, zagadywał mnie, żebym się nie skupiała na bólu i zmęczeniu, co było niezwykle pomocne. Po porodzie, po 21:00, dostałam nawet kolację a byłam mega głodna :) nawet jedzenie nie było złe, to mój pierwszy pobyt w szpitalu i trochę się obawiałam, bo każdy zawsze narzeka na szpitalne jedzenie, a tu proszę, taka miła niespodzianka. Naprawdę smaczne jedzenie, no bo przecież to nie hotel i nie płaci się za to a zatem nie można się spodziewać dań na miarę Master Szefa, a poza tym żyjemy w Polsce a to też ma znaczenie. Dostałam nawet kwiatka od lekarza na Dzień Kobiet (oczywiście tak jak inne pacjentki, co było niezwykle miłe). A nawet Panie salowe były uśmiechnięte. Nikt tym ludziom za życzliwość nie płaci a od razu lepiej się tam przebywa i spokojniej czas leci, wyczuwa się taką normalną, pozytywną atmosferę. Tak jak powinno być, nikt nie ocenia, nikt nie ciśnie i nie krzyczy jak się czegoś nie wie, na spokojnie. Oczywiście nie każdy z personelu jest aniołem, to normalne, tak jak w życiu, różnych ludzi się spotyka, ale ja z całym przekonaniem polecam ten szpital i z kolejnym porodem też tam pojedziemy :)
Wspaniała opieka, bardzo profesjonalny personel służący radą. Bardzo miło wspominam pobyt oraz osoby tam pracujące. Po porodzie-cesarka otrzymałam rady jak nakarmić dziecko. Jeśli zajdzie taka potrzeba to kolejny raz też chce aby moje dziecko przyszło na świat w tej placówce. Sale czyste i zadbane. Z ręką na sercu życzę kobietom takiej opieki, jaką sama otrzymałam.
Leżałam w Gorzowie na patologii. Katastrofa, na obchodzie zero informacji, totalna ignorancja. W trakcie przyjęcia brak poszanowania do intymności człowieka. Nie miłe wspomnienie :( Rodzić uciekłam do Skwierzyny. Życzę każdej kobiecie aby rodzić w takich warunkach. Super atmosfera, profesjonalizm i ogromne wsparcie personelu!!
Opieka fantastyczna. Warunki lokalowe super. Polecam !!!!
Leżałam na patologii - opieka ok, miałam wywoływany poród kilkakrotnie. Na plus: kameralne warunki, nie żadna masówka. Jak już wylądowałam na porodówce, cały czas był przy mnie mąż, on głównie mi pomagał, położne ok, może nie przemiłe, ale w porządku. Skończyło się cc - mimo kilkunastu godzin męczarni (lekarz proponował początkowo vacum). Opieka poporodowa - leki podawali, ale zero wsparcia, pani "doradca laktacyjny" straszna - miałam doła, płakałam, bo obwiniali, że nie umiem karmić, dziecko spada z wagi i trauma została po dziś dzień - wychodziłam ze szpitala z wielką ulgą, że już w końcu do domu! Później było już dobrze z karmieniem.
Opieka okołoporodowa (miałam cesarkę) i później z dzieckiem bardzo fachowa. Lekarze kompetentni i świetne pielęgniarki (oprócz jednej). Niestety warunki lokalowe poniżej krytyki. Oddział wymaga natychmiastowego remontu- chyba że już się coś zmieniło przez ten rok). Ponad to kiedy leżałam z dzieckiem w szpitalu były problemy z ogrzewaniem, a była to już zima niestety. Jednakże drugi raz wróciłabym do tego szpitala ze względu na personel.
Opieka poporodowa na 5 z plusem. Pielęgniarki pomocne, wychodzące z inicjatywą, wykazujące prawdziwą troskę o pacjentkę ( np. reagowały serdecznie na mój histeryczny baby bluesowy płacz ). Sugerujące by dziecko karmić piersią , służyły pomocą tym kobietom, które miały z tym kłopot i prawdziwie zatroskane widząc matki używających smoczków, butelek . Pozdrawiam Panie Pielęgniarki serdecznie:)
Wspaniała opieka , zero stresu ,naprawdę polecam:) Niedługo będę rodziła drugie dziecko i bez zastanowienia wybieram ten sam szpital :) Pozdrawiam
Czas jaki spędziłam w tym szpitalu to najgorsze kilka dni mojego życia. moja córka przyszła na świat przez cesarskie cięcie. Przez pierwsze 24h opieka była całkiem dobra. Zajmowali się mną i dzieckiem, które miałam cały czas na sali. Gdy mogłam już wstawać położne przychodziły już mniej i ja zajmowałam się dzieckiem. W pokoju tylko raz wykąpały małą i to ja wypytywałam się położnej o sposoby pielęgnacji. Inne dni do kąpania gdzieś ją zabierali. Zabierana była na szczepienia badania czy na pobieranie krwi z piętki nikt mi nie powiedział, że ewentualnie mogę przy tym być. Po cesarce był niesamowity ból nie mogłam się poruszać na siłę przykładali mi dziecko do piersi. faktycznie niektóre panie położne były bardzo sympatyczne ale niestety nie wszystkie. Psychicznie BARDZO źle się tam czułam przez niektóry personel i sposób odnoszenia się do mnie. Co do wyposażenia w szpitalu przydałby się remont i przede wszystkim nowe łóżka , pomyśleć by mogli też o jakim wygodnym fotelu do karmienia. Osobiście odradzam
Wspaniały odział ,opieka bardzo dobra pełna troski i empatii .