I Pułku Ułanów 9 76-100 Sławno Pokaż na mapie
Ostatnia aktualizacja: 09-10-2017
59 810 63 11; 598 106 311
www.szpital-slawno.pl
szpital@szpital-slawno.pl
Ordynatorzy: położnictwa – Mariusz Birnbaum (od 2016), neonatologii – Alicja Piotrowska-Malicka (od 1990), położne oddziałowe: położnictwa – Dorota Macurek (od 2014), neonatologii – Magdalena Litwin (od 2009).
Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – I.
Szkoła Rodzenia
Szpital nie prowadzi ani nie współpracuje z żadną szkołą rodzenia.
Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem.
Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości, wypisy z poprzednich pobytów w szpitalu, dodatkowe dokumenty w przypadku planowego cięcia cesarskiego – zaświadczenie o wskazaniach od cesarskiego cięcia.
Wyniki badań wymagane przy przyjęciu do szpitala: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), morfologia i badanie moczu z ostatnich 6 tygodni, antygen HBs - HBS Ag - badanie w kierunku WZW B - w ciąży, OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły posiew GBS; badanie na nosicielstwo wirusa HIV, przeciwciała anty-HC (badanie w kierunku WZW C), wszystkie wyniki badań usg wykonane w obecnej ciąży oraz zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa.
Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu:
- u wszystkich pacjentek: zbieranie wywiadu, PWP, waga ciała, pobrani krwi do badań standardowych, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna i temperatury, ważenie), badanie KTG, badanie USG, zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta,
- w zależności od decyzji personelu: badanie wewnętrzne, zakładanie wenflonu, lewatywa, golenie krocza.
Warunki i wyposażenie
Na oddziale porodowym trakt porodowy z dwoma stanowiskami oddzielonymi parawanem. Do dyspozycji rodzących są dostępne: piłki, prysznice.
Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z położną w izbie przyjęć.
Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co 60 minut, trwa ok. 30 minut. Szpital nie podał informacji o częstotliwości wykonywania badania wewnętrznego.
Rodząca może pić w trakcie porodu wodę niegazowaną, nie może jeść.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, kąpiel/prysznic,
- farmakologiczne: gaz wziewny, środki przeciwbólowe.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe nie jest dostępne ze względu na braki kadrowe.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie na plecach na łóżku porodowym oraz parcie w pozycji siedzącej,
Rodząca jest zawsze informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach.
Poród z osobą towarzyszącą
Osoba bliska nie może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej nie może towarzyszyć więcej niż jedna osoba towarzysząca. W porodzie może towarzyszyć doula. Osoba towarzysząca może przebywać na trakcie porodowym, o ile pozostałe rodzące wyrażą zgodę.
Osoba towarzysząca może zostać w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin), ale nie może zostać w sali porodowej po porodzie.
W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca może być obecna za zgodą ordynatora.
Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie do pięciu minut. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się nie później niż w dwie godziny po narodzinach. W trakcie szycia krocza dziecko jest zawsze zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie.
Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana w kąciku noworodka w pobliżu matki przez lekarza neonatologa.
Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie odbywa się w innym pomieszczeniu po 5-10 minutach od narodzin, osoba towarzysząca może być przy tym obecna.
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia zostaje przewieziony na oddział noworodkowy. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
Pierwsza kąpiel noworodka odbywa się zawsze w pierwszej dobie życia.
Po porodzie
W oddziale położniczym są trzy sale dwuosobowe bez łazienki oraz dwie sale trzyosobowe bez łazienki.
Zdrowe matki po porodzie fizjologicznym przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Zdrowe matki po cesarskim cięciu przebywają ze zdrowymi dziećmi w ciągu dnia, a na noc dzieci są zabierane od matek. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki, to odwiedziny matki regulowane są przez personel.
Pobyt w oddziale położniczym trwa średnio 3 dni.
Nie wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności opiekuna. Każdy rodzic jest uczony jak pielęgnować noworodka, jeżeli o to poprosi. Matka najczęściej jest informowana o stanie zdrowia dziecka podczas obchodu. Opiekun jest obecny w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka, jeżeli o to poprosi.
Porad laktacyjnych udzielają położne. Personel proponuje pomoc w zakresie porady laktacyjnej w określonych sytuacjach.
Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym ze wskazań medycznych takich jak HIV, galaktozemia, czynna gruźlica u matki oraz w przypadku dużego dziecka i niedostatecznej ilości pokarmu matki.
Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się w godz. 15-17 w sali, w której matka leży.
Opłaty
Brak opłat.
| Liczba porodów | 418 | Cesarskie cięcia | 50.00% | |||
| Nacięcia krocza | - | Znieczulenie dolarganem | - | |||
| Znieczulenie zwenątrzoponowe | Nie | Znieczulenie gazem wziewnym | Tak |
Komentarze
W tym szpitalu rodziłam dziecko ze strasznym bólem, przemocą błaganie lekarza o litość, który na siłę wyciskał dziecko z brzucha.Ten manewr nazywa się Kristellera, bo taka metodę wykorzystują kiedy kobieta nie może urodzić dziecka przez okstytocyne, „brutalnym rękoczynem”, bardzo groźny i ryzykowny. To dramat porodowy. Na zajęciach w szkole rodzenia mówi się kobietom, że poród to niezwykle ważne wydarzenie, chcą, żeby był dobrym doświadczeniem, takim, do którego będzie się wracać pamięcią. Niestety, ja nie mogę zapomnieć i muszę leczyć traume poporodową. Warunki w szpitalu jak w PRL, stare, brudne, nawet łóżko rodzącej na sali porodowej brudne... Położne w czasie poródu świetnie mną i koleżanką za parawanem świetnie się zajmowały. Dawały radę za nami dwiema.Natomiast opieką po porodzie była fatalna, kobieta która pierwszy raz rodzi potrzebuje jej najbardziej, a ja musiałam wszystko potrafić. Nie polecam tego szpitala nikomu i żałuję że nie wybrałam Słupska.
Warunki średnie raczej nawet kiepskie. Stary szpital. Opieka świetna! Położne bardzo miłe chętnie pomagają gdy się o to poprosi. Lekarze w porządku. Dziecko na noc może zostać zabrane na oddział neonatologiczny co po ciężkim porodzie jest swego rodzaju ulga dla mamy.
Kiedy przyjechałam do szpitala wydawało się że poród będzie łatwy i przyjemny .... jednak w trakcie badania KTG z moim maleństwem pogorszyło się. Lekarze postanowili o cesarskim cięciu.Dziś mogę powiedzieć że moje życie i życie mojego dziecka zawdzięczam lekarzowi - ordynatorowi oddziału. Maleństwo urodziło się, nie było komplikacji a ja cc wspominam bardzo dobrze. Bardzo dobrze się czułam, juz kolejnego dnia mogłam biegac po korytarzu. Szpital w Sławnie nie nalezy do ładnych, nie mozna spodziewać się pięknie wymalowanych ścian, ładnych pokoi, kolorowej pościeli, pięknej łazienki. Niestety szpitakl wymaga gruntownego remontu, ale trzeba się zastanowić co chcemy .... pięknych wnętrz czy dobrej opieki. Ale za to jet bardzo dobra opieka lekarska, położne i pielęgniarki są również miłe, należy tylko poprosic grzecznie o pomoc, zawsze pomogą i wytłumaczą, zachęcają do karmienia piersią , nie krzyczą. Są miłe. Przed samym wyjściem z dzieckiem główna pielęgniarka od noworodków wszystko tłumaczy i na sam koniec życzy powodzenia :). Duże słowa uznania dla ordynatora , za jego uśmiech, dobre słowo i zaangażowanie. POLECAM !! ja na pewno wróce na ten odział.
Spędziłam w szpitalu trochę więcej czasu niż zazwyczaj w takich sytuacjach. Jeśli chodzi o opiekę położnych i lekarzy to jestem bardzo zadowolona. Panie są bardzo miłe, pomocne, zdarzają im się gorsze dni jak każdemu. Bardzo pozytywnie oceniam ordynatora:) Natomiast panie o oddziału neonatologicznego to jakieś nieporozumienie - poza przełożoną i może jednym wyjątkiem. Zero pomocy - jedyne zadanie to zając się dzieckiem na ich oddziale i przyjechać wózkiem do mamy. Żadna z pań nie zainteresowała się, czy dziecko jest poprawnie przystawiane do piersi, przewijane itp. Oczywiście można było poprosić o pomoc, ale po minie i przewróceniu oczami wolałam już więcej nie próbować i zdałam się na koleżankę obok i jej rady.
Szpital nie odesłał ankiet? Dlaczego mnie to nie dziwi... Jak się tam czułam? Jak sztuka mięsa, jak kawał ścierwa, padlina. Zero szacunku ze strony personelu. Lezałam 3 dni zanim zdecydowano się podać kroplówkę na wywołanie pomimo znacznie przechodzonego terminu! Jedna rodząca przy mnie za kotarą, druga czyszczona. a ja? przerażona i zapłakana. Po kroplówce ktoś wpadł na pomysł że może by tak zrobić badania krwi? Po otrzymaniu wyniku kiedy już tętno dziecka zaczęło zanikać bieg na salę na cc. Anestyzjolog? Śmiech na sali, choć mnie do śmiechu nie było. Znieczulenie nie zadziałało, pomimo moich protestów że wszystko czuję lekarz wykonał dwa cięcia skalpelem. Krzyk, panika. Uspano mnie. Odebrano mi możliwość przywitania dziecka na świecie, przytulenia jej, usłyszenia jej płaczu. Niewybredne komentarze pielęgniarek po porodzie, o wadze o tym jak im ciężko ze muszą nas nosić po cesarkach. Dwie kobiety ze wszystkich były miłe. Pani Iwonka drugiej imienia nie pamiętam. Inna natomiast stwierdzila ze jesli mi sie cos nie podoba to moge sobie zmienić szpital. Mąż musiał błagać o pozwolenie na zobaczenie wlasnej corki! Wizyty? Na drewnianej lawce w korytarzu. Z komentarzami pielegniarek typu: konczyć juz wizyty. NIE POLECAM! JEDŹ 200 km stad byle tylko tu nie rodzić!
Jak dla mnie super. Akcja porodowa nie szła więc wykonano cc i dzięki prawidłowej reakcji moje dziecko jest całe i zdrowe (synuś urodził się bardzo duży i sama raczej nie dałabym rady). Polecam ten szpital każdej przyszłej mamie. Może sale nie są pojedyncze, ale za to opieka rewelacyjna. Każda pacjenta jest traktowana "jak człowiek". Dzieci w dzień są z Mamami, a w nocy wg życzenia. Pomoc niesiona z każdej strony. Jak dla mnie super