Ks. J. Bosko 5 08-300 Sokołów Podlaski Pokaż na mapie
Ostatnia aktualizacja: 14-10-2014
25 781 73 00
www.spzozsokolow.pl
kancelaria@spzozsokolow.pl
Ordynatorzy: położnictwa - Krzysztof Popowski (od 2006), neonatologii - Ewa Ługowska-Pilip (od 2007), położne oddziałowe: położnictwa - Anna Fechner (od 1999), neonatologii - Henryka Skup (od 1984).
Stopień referencyjności oddziału położniczego: II, neonatologicznego I.
Szkoła Rodzenia
Szpital współpracuje ze szkołą rodzenia. Zajęcia w szkole są płatne. Osoba do kontaktu: Barbara Kościukiewicz, tel.: 606 981 894.
Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem. Wymagane dokumenty: karta przebiegu ciąży, grupa krwi, posiew z pochwy i odbytu, badanie USG. Plan porodu jest załączony do dokumentacji. Kobieta podpisuje ogólną zgodę na proponowane leczenie w Izbie Przyjęć i zgodę pisemną przed zabiegami. Golenie i lewatywa tylko na prośbę pacjentki.
Warunki i wyposażenie
3 sale do porodu: 2 sale jednoosobowe podzielone ścianką , 1 sala zupełnie oddzielna do porodów rodzinnych. Do dyspozycji rodzących: worek sako, piłka.
Poród
Wenflon zakładany jest w trakcie lub po porodzie, jeśli sytuacja tego wymaga. Plan porodu omawiany w sali porodowej z lekarzem. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest raz na jakiś czas, w zależności od potrzeb. Badania wewnętrzne wykonywane są co 30 minut przez położną, co 60 minut przez lekarza. Podawana jest kroplówka nawadniająca, nie można pić ani jeść. Personel zachęca do aktywności.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaże, immersja wodna
- farmakologiczne: tlen, gaz wziewny, opiaty
Wszystkie metody łagodzenia bólu omawiane są z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe jest niedostępne.
Parcie:
II okres porodu najczęściej przebiega w pozycji na plecach lub na boku. Personel informuje rodzącą o przebiegu porodu, a gdy wymaga tego sytuacja o stosowanych środkach i zabiegach. Obecność studentów tylko za zgodą rodzącej. Życzenia rodzącej (dotyczące ochrony krocza, parcia w wybranej pozycji etc.) są uwzględniane w większości sytuacji. Możliwy jest poród w wodzie (zakończony urodzeniem dziecka do wody).
Poród z osobą towarzyszącą
Możliwy poród z osobą towarzyszącą. Rodzącej może też towarzyszyć doula. Osoba towarzysząca może zostać ile chce. W trakcie cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna, ale może kangurować dziecko po porodzie. Przystawienie dziecka do piersi po przewiezieniu na salę pooperacyjną.
Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi. Nieprzerwany kontakt matki z dzieckiem trwa do 30 minut. Ojciec może przeciąć pępowinę. Pierwsze karmienie jeszcze w sali porodowej. Ocena Apgar dokonywana jest na trakcie porodowym przez lekarza neonatologa. Mierzenie i ważenie w kąciku noworodka w pobliżu matki po 10-30 minutach. Osoba towarzysząca może być obecna. Pierwsza kąpiel w pierwszej dobie życia dziecka.
Po porodzie
Można obejrzeć oddział neonatologiczny przed porodem. Oddział pracuje w systemie rooming –in. W oddziale jest 17 łóżek. 1 w.c. i 1 prysznic przypadają na 6 łóżek. Matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli dziecko z powodów zdrowotnych znajduje się osobno, to matka może z nim być bez ograniczeń, gdy tylko chce. Pobyt w oddziale trwa średnio 2,5 dnia po porodzie drogami natury, 3-4 dni po porodzie zabiegowym, 4,5 dnia po cesarskim cięciu. Na prośbę kobiety jest możliwy szybszy wypis ze szpitala. Matka uczona jest pielęgnacji dziecka, a wszystkie zabiegi pielęgnacyjne odbywają się w jej obecności. Personel informuje o stanie zdrowia dziecka z własnej inicjatywy oraz gdy wymaga tego sytuacja. Matka (lub ojciec) mogą, być obecni w trakcie badania lekarskiego oraz, jeśli poproszą, w trakcie szczepień dziecka. Noworodki są dokarmiane sztucznym mlekiem na prośbę matki i ze wskazań medycznych. Matki uczone są jak karmić piersią. Możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny codziennie, 10 – 22 ,w sali w której matka leży.
Opłaty
Nie ma opłat.
| Liczba porodów | 486 | Cesarskie cięcia | 30.00% | |||
| Nacięcia krocza | 40.00% | Znieczulenie dolarganem | - | |||
| Znieczulenie zwenątrzoponowe | Nie | Znieczulenie gazem wziewnym | Tak |
Komentarze
Opieka podczas porodu jest w porządku. Młoda pani położna cierpiała razem ze mną ;) Szkoda, że nie dają znieczulenia. Gorzej jest oddziałem noworodkowym. Gdy panie zabierają dziecko do kąpania, nie ma możliwości zobaczenia jak to wszystko się odbywa. Marnie jest tez z nauka karmienia cyt:,, proszę rozmasować pierś i przyłożyć dziecko do piersi" ot, co, tyle na temat pomocy. Dzieci są pozawijane w pieluchy i koc, przy każdej zmianie pieluchy trzeba owinąć dziecko w tłumoczek, co nie jest wcale takie proste. Ubranka są zakazane. Przy wypisie trzeba czekać na pielęgniarkę, żeby przyszła i ubrała dziecko, bo jeśli matka zrobi to pierwsza, wówczas dostanie ,,ochrzan" Wracając do porodu, wanna nie działa. Niby jest, ale nikt z niej jeszcze nie korzystał, bo albo coś jest zepsute, albo nie chce się nikomu jej uruchamiać.
Bardzo miła i fachowa opieka przed jak i po porodzie
Poród wywoływany, na leżąco, nie mogłam skorzystać z piłki ani wanny (choć w szkole rodzenia mówiono co innego),po 1h silnego nieustającego skurczu okazało się że pompa podająca oksytocynę jest zepsuta, przy porodzie było 3 lekarzy, miałam naciskany brzuch by dziecko się urodziło (ważyło prawie 4,5kg), pękłam, dostałam krwotoku, lekarze poszli na obchód,a ja czekałam na zszycie. Zaczęłam tracić przytomność, podano mi tlen. Po stracie krwi leżałam 6h na łóżku porodowym bez dziecka - podawano mi krew i płyny przez kroplówkę. Nie ma pomocy laktacyjnej - wyszłam z zapaleniem piersi. Następnego dnia po wyjściu przyjechałam po pomoc - lekarz nie chciał przyjść, przez pielęgniarkę kazał mi przekazać bym smarowała rozpaloną pierś kremem Alantan. Do dziś mam traumę. Drugie dziecko rodziłam po ludzku w innym szpitalu. Nie polecam.
Miałam zaplanowana 2 cesarkę. Pierwszą dwa lata wcześniej miałam w Warszawie w szpitalu przy Inflanckiej, więc miałam porównanie tych dwóch placówek. Szpital w Sokołowie posiada świetny personel. Położne, lekarze są bardzo mili i przyjaźni, nikogo nie traktują tu jak "numerek pesel" tak jak w szpitalu na Inflanckiej. Opieka na sali pooperacyjnej przecudowna, później również wszystko było ok. Oddział jest odnowiony więc warunki są bardzo dobre. Brakuje tylko pomocy laktacyjnej dla mam, które dopiero zaczynają przygodę z karmieniem piersią, ale poza tym wszystko naprawdę godne polecenia. Gdybym miała rodzić 3 raz, to na pewno w na oddziale położniczym w Sokołowie Podlaskim. Pozdrawiam.