Gdzie rodzić - placówka - Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej
Opis placówki
A A A

Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej

Al. Lotników Polskich 18 21-040 Świdnik Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 28-03-2017
81 751 33 45
www.spzozswidnik.pl


Opis opracowany na podstawie danych pozyskanych od szpitala w trybie dostępu do informacji publicznej w roku 2016, statystyki medyczne za rok 2015.

Ordynatorzy: położnictwa – Jarosław Daniłoś (od 2015), neonatologii – Lidia Pachuta-Wągier (od 2011), położne oddziałowe: położnictwa – Barbara Sidor (od 2015), neonatologii – Małgorzata Ołtarzewska (od 2013).


Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego– II.


Szpital posiada tytuł: „Szpitala Przyjaznego Dziecku” - rok oceny: 2008, rok reoceny 2014.


Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi i współpracuje z bezpłatną szkołą rodzenia. Osoby do kontaktu: Celina Buchajczuk, Dorota Kobiałka, tel.: 81 751 56 90.


Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem, pod warunkiem że sala porodowa jest wolna. Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości, wskazania do cięcia cesarskiego. Konieczne wyniki badań: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), morfologia i badanie moczu z ostatnich 6 tygodni, antygen HBs - HBS Ag - badanie w kierunku WZW B - w ciąży, posiew GBS, badanie układu krzepnięcia, wszystkie wyniki badań usg wykonane w obecnej ciąży oraz zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa, skierowanie na cięcie cesarskie wraz z uzasadnieniem od lekarza specjalisty. Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna, temperatury, ważenie), badanie wewnętrzne, zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta, słuchanie tętna płodu, pomiar miednicy, toaleta ciała.
Dodatkowo w zależności od decyzji personelu: zakładanie wenflonu, badanie KTG, badanie USG.

Warunki i wyposażenie
W oddziale porodowym są 3 sale jednoosobowe, dostępne dla wszystkich, bez opłat. Do dyspozycji rodzących są worki sako, piłki, drabinki, stołki porodowe, materace, liny, prysznic oraz wanna.

Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z lekarzami i położnymi w izbie przyjęć oraz w sali porodowej.
Zapis KTG w nie jest prowadzony, ocena stanu płodu wykonywana jest przez osłuchiwanie. Szpital nie ustalił częstotliwości badań wewnętrznych. Rodząca może pić w trakcie porodu wodę ale nie może jeść.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, ciepły okład, kąpiel lub prysznic, przezskórna stymulacja elektryczna (TENS);
- farmakologiczne: gaz wziewny.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe nie jest dostępne.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie na plecach na łóżku porodowym lub w poziomym klęku.

Poród z osobą towarzyszącą
Osoba towarzysząca może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej może towarzyszyć doula ale tylko jeśli rodząca jest sama. Po porodzie, osoba bliska może zostać w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin). W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba bliska nie może być obecna.

Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie przez minimum 2h. Pierwsze karmienie piersią odbywa się jak najszybciej. W trakcie szycia krocza dziecko nigdy nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie. Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki przez lekarza neonatologa. Ważenie i mierzenie zdrowego dziecka po porodzie drogami natury odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki wtedy kiedy chcą tego rodzice, osoba bliska może być przy tym obecna. Badania noworodka po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze) oraz po cięciu cesarskim odbywają się po 5-10 minutach od narodzin. Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia wraca na pierś mamy na 5 minut następnie jest “kangurowany” przez osobę towarzyszącą lub jest jej przekazany w wózeczku szpitalnym. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
Pierwsza kąpiel noworodka następuje wtedy kiedy rodzice tego zechcą.

Po porodzie
W oddziale porodowym są:  1 jednoosobowa sala z łazienką, 1 jednoosobowa sala bez łazienki oraz 7 dwuosobowych sal bez łazienek. Zdrowe matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę. Dodatkowo kobiety po cesarskim cięciu mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki może ona być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce. Pobyt na oddziale położniczym trwa średnio 3 dni po porodzie drogami natury, 4 dni po porodzie zabiegowym oraz po cięciu cesarskim.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności matki. Każdy opiekun jest uczony, jak pielęgnować noworodka. Rodzic jest informowany o stanie zdrowia dziecka wtedy, kiedy o to poprosi. Na życzenie, jedno z rodziców może być obecne w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną w określonych przypadkach, gdy personel widzi taką potrzebę. Porad laktacyjnych udzielają położne i doradcy laktacyjni. Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym ze wskazań medycznych: choroba matki (HIV, gruźlica), niedostateczna laktacja matki (oceny dokonuje personel medyczny). Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się w godz. 11.00-13.00, 15.00-17.00, 18.30-20.00, w sali, w której leży matka.

Opłaty
Brak opłat.

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 45 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
803 Cesarskie cięcia
 
30.00%
Nacięcia krocza
 
40.00% Znieczulenie dolarganem
 
0.00%
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Nie Znieczulenie gazem wziewnym
 
Tak

Komentarze

margolcia
19-12-2013 16:22
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Rodziłam w grudniu. Jestem bardzo zadowolona mimo, iż przeszłam cały poród naturalny na końcówce były komplikacje, które spowodowały, że miałam cesarskie cięcie. Miła, fachowa opieka. Pozytywnie wspominam pobyt w szpitalu- położne super (trafiłam na zmianę dyżuru), lekarze również (miałam dwóch). Polecam

Monika
09-12-2013 21:29
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Polecam ten szpital tylko z uwagi na opiekę nad dzieckiem po porodzie. Mały oddział miła profesjonalna opieka. Poród?Dużo czytaliśmy, rozmawialiśmy. Dojechaliśmy w ostatniej fazie porodu dlatego formularze "wypełnialiśmy" na łóżku porodowym między skórczami partymi. Pewnie takie są procedury ale....to głupie po prostu. Nie mogłam rodzić w innej pozycji niż leżąca co w moim odczuciu potęgowało ból krzyża. Pan doktor namawiał do nacięcia krocza mimo tego że położna starała się je ochronić. Położna bardzo miła, spokojna, pomocna. Po lekarzu niesmak pozostał. Jest jeszcze tyle do zrobienia. Dodaję po czasie, że zastosowano w trakcie porodu chwyt Kristellera, dopiero teraz dotarło do mnie jakie mogą być tego konsekwencje.

ez1990
27-11-2013 13:48
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Jestem bardzo zadowolona z opieki w tym szpitalu. Sale porodowe kameralne i bardzo dobrze wyposażone, można korzystać z wanny lub prysznica i innych pomocy. Trafiłam na wspaniałą położną i lekarza. Pani położna była bardzo pomocna i wyrozumiała, pani doktor również. Po porodzie od razu podano mi dziecko na brzuch i zachowano kontakt "skóra do skóry" przez dwie godziny. Na oddziale położniczym opieka również bardzo dobra. Większość personelu służyła pomocą i radą, miałam problem z przystawianiem dziecka do piersi, ale panie położne cierpliwie mnie tego uczyły. Pediatrzy również oddani swojej pracy, bardzo interesowali się dzieckiem. Jedyne na co można narzekać to jedzenie, ale mimo tego szczerze polecam ten szpital.

ewfka2
19-11-2013 09:21
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

rodziłam w lutym 2013 w tym szpitalu, mogę powiedzieć że położne są ekstra, pomagają przy porodzie i po, za to lekarze... miałam kontakt tylko z dwoma, jeden był obrażony i niemiły ze względu na to że lekarz prowadzący był z lublina, drugiemu się śpieszyło i mnie poganiał przy badaniu mówiąc że się spasłam (choroba tarczycy i nerwica nie leczona podczas ciąży, co tu dużo mówić...) dziecko po 17 godz bez wód płodowych najpierw wypychało 2 lekarzy, a następnie zawieziono na cesarkę, miałam gaz rozweselający ale po oksytocynie wogóle nie działał, Pani położna chciała mnie wziąść do wody ale podano przyspieszacz. Opieka po porodzie była bardzo dobra, miałam problemy z przystawieniem dziecka do piersi i każdego dnia mogłam liczyć na pomoc pielęgniarek, choć dziecko wogóle nie chciało ssać, i czułam presje od Pań neonatolożek żeby karmić piersią jakby to była moja wina że dziecko spada na wadze na cycku, bo co za matka ze mnie co dziecka nie może nakarmić. przynajmniej takie odnosiłam wrażenie. No cóż niech każdy wybiera jak chce ja bym drugi raz tam nie poszła...

Kurbanek
18-11-2013 17:03
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Jestem ogromnie zadowolona i z czystym sercem polecam szpital. Zarówno opieka mojego synka jak i moja była na bardzo wysokim poziomie (może pomijając dwie panie..) super sala porodowa, pełna swoboda dla rodzącej, możliwość skorzystania z gazu co psychicznie niezwykle pomaga. Kameralne sale, dobre jedzenie.

Paula
18-10-2013 19:34
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2010

Zglosilam sie do szpitala tydzien po terminie (w poniedzialek) w szpitalu pracowal moj lekarz prowadzacy ciaze. 4 razy na dobe mialam podlaczane ltg, ale dopiero w czwartek zrobiono mi usg, lekarz po obchodzie zdecydowal ze w niedziele beda mi wyolywac porod. na szczescie (tak mi sie wtrdy wydawalo) dostalam skurczy w piatek po 23. polozna po zbadaniu mnie kazala mi isc spac bo to jeszcze nie czas. zaczely mnie meczyc wymioty i biegunka powiedziala ze to dobrze bo to znak ze sie szyjka bedzie rozwierac. ale od 2 w nocy nie mogalam juz wytrzymac mialam takie silne skurzce. dopiero rano o 8 polozna zawolala lekarza zeby mnie laskawie zbadal okazlo sie ze juest 4 cm rozwarcia . zabrali nnie na porodowke . lewatywa itd.. potem bylo juz tylko gorzej bole krzyzowe 2 polozne przy mnie caly czas chodzily chcialy pomoc. wkoncu zawolali pania doktor .. przyszly we 2 . po jakiejs godzinie jedna z ich powiedziala do mnie ze " mam sie pospieszyc bo ona chce zdazyc na obiad!" wkoncu o godzinie 15 , wypchnely mi dziecko razem z polozna, wody plodowe byly zielone, dziecko mialo polamany prawy obojczyk, zespol zaburzen oddechu, bardzo duze przedglowie. i gdyby nie to ze zaczelo zanikac tetno u dziecka to pewnie bym sie meczyla do wieczora.naciecie krocza, 9 szwow, warunki po porodzie dobre bylam na sali 2 osobowej . lezalam jeszcze 6 dni z dzieckiem bo mialo antybiotyk. synio wazyl 3500 , 55 cm. pani doktor od noworodkow rewelacja interesuje sie naprawde wszystkim co sie dzieje z maluszkiem. jednak wiecej nie pojde do tego szpitala rodzic,

Karoliiinka
20-01-2013 17:15
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Rodziłam w tym spitalu na początku stycznia i jestem bardzo zadowolona. Przemiłe położne na trakcie porodowym - nawet po porodzie w czasie gdy malutka leżała mi na piersiach położna zrobiła mi herbatę co chyba nie wszędzie się zdaża. Lekarze w trakcie porodu bardzo zainteresowani i pomocni. Naprawdę każdemu polecałabym ten szpital. WAŻNE - nie miałam tam lekarza prowadzącego- wybrałam ten szpital ze względu na polecenia. Inne szpitale w lublinie były przepełnione więc zdecydowałam się na Świdnik i naprawdę nie żałuje. Wpradzie szfy po nacięciu krocza się nie jeszcze zagoliły bo od porodu minęło 2 tygodnie to każdemu polecam. Położe bardzo pomagają przystawiać do piersi i interesują się postępami maluszka.

margo
16-11-2012 14:18
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2012

Opieka lekarska dobra. Położne są wspaniałe, cierpliwe! Trakt porodowy po remoncie. Piękne ciepłe kolory, przytulne (jak na szpital) wnętrze. Lewatywa na życzenie, gaz na życzenie. Niestety brak znieczulenia (gazu nie liczę, bo u mnie nie podziałało) Pobyt z dzieckiem na sali poporodowej 2h, pomiar dziecka na sali, przy mamie. Dziecko jest przy mamie cały czas aż do wyjścia ze szpitala. Codzienne kangurowanie przy uspokajającej muzyce. Położne na oddziale są niesamowicie miłe i pomagają w każdej chwili. Rozmawiają i doradzają. Jeśli czegoś nie zabraliśmy z domu, to dają bez problemu.

KaG
12-11-2012 22:21
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2011

W świdnickim szpitalu rodziłam w 2011 roku. Warunki lokalowe i wyposażenie mile mnie zaskoczyły. Trzy stanowiska porodowe, jedno z nich w oddzielnej sali "porodów rodzinnych". Do dyspozycji rodzącej były materace, piłka, drabinki. Dużym plusem jest fakt, że w szpitalu nie ma zbyt wielu porodów dzięki temu atmosfera sprzyja indywidualnemu podejściu do pacjentki. Co do opieki podczas porodu trudno mi oceniać gdyż poród odbył się bez udziału personelu szpitalnego. Towarzyszyła mi jedynie własna położna, ze szkoły rodzenia Aktywna Mama która spisała się rewelacyjnie. Według mnie było to najlepsze z możliwych rozwiązań, urodziłam siłami natury, obyło się bez niepotrzebnych interwencji medycznych. Po porodzie opieka ginekologiczna w normie, nie potrzebowałam szczególnej uwagi, natomiast opieka nad dzieckiem dobra, w większości miłe i kompetentne pielęgniarki. Panie pediatry również sympatyczne. Szpital uważam za godny polecenia.

Agata11
08-11-2012 22:31
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2012

Rodziłąm tu w lutym, i jestem bardzo zadowolona, cudowne panie położne na porodówce, super pomoc w przystawianiu dzieciątka, pilnują tych dwóch godzin po porodzie kontaktu z dzieckiem na porodówce, dobre wyposażenie porodówki, w worki sako, piłki, i inne cuda. Dostępny gas&air. Po porodzie w trzyosobowej sali cały czas z dzieciątkiem. Miałam nacięcie krocza, tak dobrze zszyte że po 9 miesiącach niemal nie ma śladu. Naprawdę polecam, nie ma tłumu i położne mają czas się zająć rodzącą/położnicą...

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!