Gdzie rodzić - placówka - Zespół Opieki Zdrowotnej Sp.z o.o. Szpital Powiatowy
Opis placówki
A A A

Zespół Opieki Zdrowotnej Sp.z o.o. Szpital Powiatowy

Chorzowska 38 41-605 Świętochłowice Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 18-04-2017
32 245 50 41
www.zoz.net.pl
sekretariat@gmail.com


Opis opracowany na podstawie danych pozyskanych od szpitala w trybie dostępu do informacji publicznej w roku 2016, statystyki medyczne za rok 2015.

Ordynatorzy: położnictwa – Arkadiusz Kucharek (od 2008), neonatologii – Beata Wolnicka (od 2009), położne oddziałowe: położnictwa – Jolanta Szymanek (od 2014), neonatologii – Barbara Małaszuk (2015).

Stopień referencyjności oddziału położniczego – II.
Stopień referencyjności oddziału neonatologicznego – I.

Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi bezpłatną szkołę rodzenia. Osoba do kontaktu: Irena Nowak, tel.: 32 245 65 02, e-mail: i.nowak@zoz.net.pl.

Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział porodowy przed porodem w grupie, w ramach zajęć ze szkoły rodzenia. Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości, plan porodu, dodatkowo w przypadku planowanego cesarskiego cięcia – skierowanie do szpitala uwzględniające wskazania do cesarskiego cięcia. Niezbędne są również następujące wyniki badań: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), antygen HBs - HBS Ag - badanie w kierunku WZW B - w ciąży, OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły, posiew GBS, badanie na nosicielstwo wirusa HIV, przeciwciała anty-HCV (badanie w kierunku WZW C). Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej. Czynności wykonywane w izbie przyjęć u wszystkich pacjentek: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna, temperatury, ważenie), badanie wewnętrzne, badanie KTG, badanie USG oraz zaznajomienie kobiety z prawami pacjenta. Założenie wenflonu zależy od decyzji personelu. Lewatywa oraz golenie krocza tylko na prośbę pacjentki.

Warunki i wyposażenie
W oddziale porodowym są 3 sale jednoosobowe dostępne dla wszystkich, bez opłat. Do dyspozycji rodzących są worki sako, piłki, materace, prysznic, wanna.

Poród
Plan porodu omawiany jest z położną w sali porodowej. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co 30 minut, trwa ok. 30 minut. Badania wewnętrzne wykonywane są co 120 minut przez położną. Rodząca może jeść oraz pić (niegazowaną wodę mineralną) w trakcie porodu.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, ciepły lub zimny okład, kąpiel lub prysznic, przezskórna stymulacja elektryczna (TENS);
- farmakologiczne: gaz wziewny, petydyna, znieczulenie zewnątrzoponowe, znieczulenie miejscowe – blokada nerwu sromowego. Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe jest dostępne na życzenie. Pacjentka ze znieczuleniem może się poruszać.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie w kucki z pomocą osoby towarzyszącej oraz parcie w poziomym klęku.
Rodząca jest zawsze informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach.

Poród z osobą towarzyszącą
Osoba bliska może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej nie może towarzyszyć więcej niż jedna osoba bliska. Doula może towarzyszyć kobiecie, ale tylko wtedy, gdy rodząca jest sama. Osoba bliska może zostać przez 2 godziny po porodzie oraz może zostać w oddziale położniczym (również na noc). W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna.

Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie zawsze na minimum 2 godziny. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się nie później niż po około 2 godzinach. W trakcie szycia krocza dziecko prawie nigdy nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie. Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki przez lekarza neonatologa. Ważenie i mierzenie zdrowego dziecka po porodzie drogami natury lub po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze) odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki najwcześniej po 2 godzinach po narodzinach, osoba towarzysząca może być przy tym obecna. Badanie po cięciu cesarskim odbywa się po 11 - 30 minutach po narodzinach. Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia w zależności od decyzji personelu zostaje przewieziony na oddział noworodkowy, wraca na pierś mamy na około 5 minut, jest “kangurowany” przez osobę bliską lub jest przekazany osobie towarzyszącej w wózeczku szpitalnym. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia. Pierwsza kąpiel noworodka następuje w drugiej lub kolejnej dobie życia.

Po porodzie
W oddziale położniczym jest 7 sal trzyosobowych z łazienkami. Zdrowe matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki może ona być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce. Pobyt na oddziale położniczym trwa średnio 3 dni. Nie wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności opiekuna. Każda matka jest uczona jak pielęgnować noworodka. Rodzice są informowani o stanie zdrowia dziecka na bieżąco. Matka zawsze jest obecna w trakcie badań lekarskich i szczepień dziecka. Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną w określonych przez szpital sytuacjach. Porad laktacyjnych udzielają położne. Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym na prośbę matki, ze względu na zauważalne trudności w karmieniu (noworodek płacze, jest niespokojny) lub ze wskazań medycznych takich jak brak pokarmu. Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się o każdej porze dnia w sali, w której leży matka.

Opłaty
Brak opłat.

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 21 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
651 Cesarskie cięcia
 
39.00%
Nacięcia krocza
 
3.00% Znieczulenie dolarganem
 
-
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Tak Znieczulenie gazem wziewnym
 
Tak

Komentarze

gosia
26-06-2015 23:51
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Gdyby jeszcze w tym okresie rodziła jakaś Pani Maryla..........

Maryla
24-06-2015 23:57
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Rodziłam w tym szpitalu niecały miesiąc temu. Placówkę wybraliśmy z mężem na długo przed poczęciem dziecka. W trakcie ciąży odwiedziliśmy szpital i dokładnie obejrzeliśmy oddział. Do porodu w tym szpitalu przekonały nas dobre opinie o lekarzach, którzy tam pracują, ładne, zadbane sale oraz możliwość porodu w wannie. Sam poród był bardzo ciężki. Córcia urodziła się bardzo duża. Mam żal do personelu, że nie zdecydowano się na cesarskie cięcie albo przynajmniej na nacięcie krocza. Wiem, że ludzie mają różne zdania na temat tego procederu, ale ja popękałam na wszystkie strony, założono mi kilkanaście szwów, a moje narządy nigdy już nie będą wyglądały normalnie. Także opieka neonatologiczna pozostawia wiele do życzenia. Straszono mnie, że zabiorą mi dziecko na patologię noworodka, bo je źle karmię. Mało wsparcia, dużo pretensji, a każda pielęgniarka mówiła co innego i koniec końców już sama nie wiedziałam co mam robić. Mogę natomiast polecić ten szpital ze względu na kadrę lekarską, która jest przewspaniała oraz bardzo dobre zaplecze sanitarne i lokalowe. Reasumując myślę, że będę się musiała poważnie zastanowić czy chcę rodzić w tym szpitalu swoje kolejne dziecko.

ika153
02-02-2015 21:50
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Rodziłam w tym szpitalu w Październiku 2014 roku. I z czystym sumieniem mogę Go polecić! Ogólnie oddział naprawdę niesamowicie przytulny, personel wspaniały ! Położne to po prostu anioły!! Mój poród był długi i ciężki , mimo to będę go miło wspominać, co jakiś czas ktoś zaglądał do mnie z pytaniem czy nie potrzebuję czegoś przeciwbólowego a nawet po prostu z dobrym , podnoszącym na duchu słowem. Urodziłam synka w środku nocy gdzie potrzebna była pomoc , ordynator zjawił się po kilku minutach , zostałam dokładnie poinformowana o potrzebie użycia Vacum a nie długo po tym miałam już mojego synka w ramionach, mimo pory nikt nie robił problemów. Po porodzie (już rano) przywieziono mi syna , poinstruowano jak przystawiać do piersi , na każde pytanie dostawałam odpowiedź. Na prawdę jeśli jeszcze ktoś ma jakieś wątpliwości to ten szpital jest godny polecenia! Pozdrawiam!

MADII
22-11-2014 13:04
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

witam Ja w 2013 rodziłam w Świętochłowicach syna męczyłam się całą noc a rano wykonano cc. Co do opieki położnej w nocy to muszę przyznać, że trafiła mi się najgorsza jędza jaka pracuje na tym oddziale. Mój przypadek był trudny ponieważ akcja porodowa była wywoływana i było to już 10 dni po terminie, brak rozwarcia. Jedyny plus jaki był to fakt, że pozwolono mojemu mężowi być ze mną całą noc i przydzielono nam osobną salę szpitalną. Co do dalszej opieki po cc to nie można powiedzieć nic złego. Wszyscy bardzo mili i po cc zabierają dzieci nawet na 2 noce jak się chce. Teraz mam wyznaczony termin cc na grudzień i też zdecydowałam się na ten szpital ponieważ wydaje mi się, że cc są tam przeprowadzane w bardzo profesjonalny sposób, bardzo duża liczba personelu.

Monika
08-10-2014 14:32
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Z całym przekonaniem polecam poród w tym szpitalu. Pozwolono mi rodzić na kolanach, nie nacięto krocza.....opieka po porodzie bardzo zadowalająca. Wszyscy życzliwi i pomocni. Szczególne ukłony dla Pań Położnych.

Mama Natanka
17-07-2014 11:38
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

MamaNatanka Witam wszystkie panie które maja wątpliwości co do porodu w tym szpitalu.Ja polecam go w 100% a nawet i 1000% ..Urodziłam tam synka 11 lipca 2014 roku ,poród przebiegł bardzo szybko i sprawnie dzięki pomocy pani która go odbierała (p.Bożenka)pozdrawiam miła,sympatyczna,dawała duzo wsparcia i miłego słowa zresztą tak jak reszta personelu w tym szpitalu nie mam zastrzeżeń do ani jednej osoby tam pracującej :)zainteresowani sa pacjentami chodzą co chwile pytają o samopoczucie ,pomoc naprawde to się żadko zdarza ... Mam porównanie z pierwszym porodem który był w Rudzie śląskiej szpitale i opieka różnią się i to ogromniee niebo a ziemia !! Dlatego panie które się zastanawiają nad szpitalem powinny wybrać ten na świętochłowicach !!!!POLECAM !! ;)

Ana
14-03-2014 00:45
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2008

W 2008 rodziłam tam córeczkę - moje drugie dziecko. Wybrałam szpital na podstawie dość pozytywnych opinii i się zawiodłam. Podawano mi kroplówkę i czopki bez wyjaśniania co to jest i po co, miałam już mocne skurcze, więc było mi wszystko jedno. Znieczulenia zoo nie można było nawet wykupić - nie było anastezjologa. Po wielu godzinach pracy rozwarcie nadal na 2 centymetry, a skurcze zrobiły się nie do zniesienia, wtenczas położne uskuteczniły coś, co nazwały "MASAZEM SZYJKI MACICY"! Kto to przeszedł wie, że to czysty sadyzm nie mający nic wspólnego z masażem - polega na rozciąganiu szyjki macicy rękami przez położną podczas skurczu. Osoby, które rodziły mogą sobie wyobrazić skalę bólu. Na końcu tortury przyszła lekarka pocisnęła na brzuch i wyciągnięto moją córeczkę. Potem jeszcze lekarka, która mnie szyła przez pół godziny - dwie ręce położnej podczas parcia i moja córeczka sprawiły, że porządnie się rozerwałam. I jeszcze salowa, która chodziła z moim łożyskiem w miednicy w tą i z powrotem i pytała czy już może to wyrzucić. Ogólnie, obraz daleki od moich wyobrażeń o rodzeniu po ludzku. Z perspektywy czasu był to najgorszy z moich trzech porodów i jedyny w Świętochłowicach.

Weronika
01-03-2014 16:25
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2012

Kolorowo to tutaj jest napisane, rodziłam tam i to po raz ostatni. I faza to ważne dla mnie pozycje wertykalne, ale już II faza to się nie chciało sprawdzać i mnie położyły baby, nie miałam siły po kilku godzinach walczyć, że chcę rodzić na stojąco bądź kucaka. Przez to pojawiły się spore komplikacje. Lekarka wnerwiona, że ją ktoś budzi w nocy, położne kazały mi poczekać bo nie ma lekarza, olałam je, to mi łapę wsadziły i pchały główkę do środka bo musi być lekarz. Lekarka zaspana, gdy przyszła dziecko już było bo powiedziałam, że mnie nie interesuje czy ma być czy nie. Przez leżenie, którego nie chciałam i pchanie dziecka z powrotem pojawiły się komplikacje i lekarka od razu mnie pocięła z znieczuleniem miejscowym, dopiero po 30 minutach powiedziała, że nie da rady i żeby wezwać specjalistów. Jestem 2 lata po porodzie i do dzisiaj psychicznie źle się z tym czuję, przeważnie, że ból dalej mi dokucza. To nie było nacinanie krocza a pochwy. Lekarz specjalista mi powiedział, że jest to wszystko źle zrobione i źle zszyte a nie stać mnie na operacyjne poprawienie. Nie polecam, bo w razie komplikacji nic nie potrafią zrobić.

Ewa
28-04-2013 01:23
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Kiedy odwiedziłam oddział położniczy w ramach szkoły rodzenia - od razu zrobił na mnie dobre wrażenie. Panował tam duży spokój, cisza, wydał mi się kameralny i (o ile można tak o szpitalu w ogóle powiedzieć) przytulny. Jak się potem przekonałam nie tylko oddział robi pozytywne wrażenie, ale także personel. Opieka położnicza, pielęgniarska i lekarska są naprawdę wspaniałe. Bardzo polecam ten szpital, ja mam nadzieję wrócić tam, rodząc kolejne dzieci :)

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!