Al. Rzeczypospolitej 5 02-972 Warszawa Pokaż na mapie
Ostatnia aktualizacja: 08-11-2017
500 900 900
www.medicover.pl/szpital
katarzyna.parol@medicover.pl
Ordynatorzy: położnictwa – Ewa Kurowska-Mroczek (od 2011) neonatologii – Marta Balicka (od 2010)
Położna oddziałowa położnictwa i neonatologii – Izabela Jabłońska (od 2015)
Stopień referencyjności oddziału neonatologicznego – II
Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi płatną szkołę rodzenia. Kontakt do szkoły rodzenia: Izabela Jabłońska, tel.: 509855285, e-mail: izabela.jablonska@medicover.p, www.medicover.pl/szpital
Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział porodowy przed porodem.
Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości, wypisy z poprzednich pobytów w szpitalu, dodatkowe dokumenty w przypadku planowego cięcia cesarskiego - zaświadczenie lekarskie potwierdzające wskazania do planowanego cc
Wyniki badań wymagane przy przyjęciu do szpitala: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), morfologia i badanie moczu z ostatnich 6 tygodni, antygen HBs - HBS Ag - badanie w kierunku WZW B - w ciąży, OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły posiew GBS; badanie na nosicielstwo wirusa HIV, przeciwciała anty-HCV (badanie w kierunku WZW C), wszystkie wyniki badań usg wykonane w obecnej ciąży oraz zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa, dodatkowe badania w przypadku planowego cięcia cesarskiego.
Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu:
- u wszystkich pacjentek: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna, temperatury, ważenie), badanie wewnętrzne, zakładanie wenflonu, badanie KTG, golenie krocza, zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta,
- w zależności od decyzji personelu: badanie USG,
- na prośbę pacjentki: lewatywa.
Warunki i wyposażenie
W oddziale porodowym jest 11 sal jednoosobowych, dostępna dla wszystkich, za opłatą. Do dyspozycji rodzących są dostępne we wszystkich salach jednoosobowych: worki sako, piłki, materace, prysznic, wanna.
Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z położną w izbie przyjęć. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co 60 minut, trwa ok. 15 minut. Badania wewnętrzne wykonywane są co 120 minut przez położną i lekarza. Rodząca może pić wodę mineralną, niegazowaną, ale nie może jeść w trakcie porodu.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: praca z oddechem, kąpiel/prysznic,
- farmakologiczne: gaz wziewny, znieczulenie zewnątrzoponowe, znieczulenie podpajęczynówkowe.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe jest dostępne na życzenie pacjentki. Pacjentka może poruszać się ze znieczuleniem.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie na plecach lub na boku na łóżku porodowym.
Poród z osobą towarzyszącą
Osoba towarzysząca może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej nie może towarzyszyć więcej niż jedna osoba bliska, ale w porodzie może towarzyszyć doula. Osoba towarzysząca może zostać po porodzie.
W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca zawsze może być obecna. Szpital oferuje możliwość kangurowania noworodka przez bliską osobę.
Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie minimum 2 godziny, choć to zależy od sytuacji. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się po 5-10 minutach po narodzinach. W trakcie szycia krocza dziecko prawie nigdy nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie.
Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana w kąciku noworodka w pobliżu matki przez lekarza neonatologa.
Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki, wtedy kiedy zechcą rodzice. Osoba towarzysząca może być przy tym obecna. Badanie noworodka po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze) odbywa się po 11-30 minutach a po cięciu cesarskim po 5-10 minutach.
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia jest “kangurowany” przez osobę towarzyszącą i jest przekazany osobie towarzyszącej w wózeczku szpitalnym. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
Pierwsza kąpiel noworodka odbywa się zawsze w pierwszej dobie życia.
Po porodzie
W oddziale położniczym jest 11 jednoosobowych sal z łazienkami.
Matki po porodzie fizjologicznym i matki po cesarskim cięciu przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki, wówczas odwiedziny są regulowane przez personel.
Pobyt na oddziale położniczym trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury i po porodzie zabiegowym, 3 dni po cięciu cesarskim.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności opiekuna. Każda matka jest uczona, jak pielęgnować noworodka. Rodzic najczęściej jest informowany o stanie zdrowia dziecka podczas obchodu, po badaniu lub na prośbę. Opiekun zawsze jest obecny w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną na życzenie. Porad laktacyjnych udzielają położne i doradcy laktacyjni. Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym na prośbę matki lub ze wskazań medycznych takich jak wcześniactwo albo zły stan matki.
Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się w godz. 8:00-20:00, w sali, w której leży matka.
Opłaty
Opłata za salę porodową o podwyższonym standardzie w wysokości 400/1400zł, nocleg osoby towarzyszącej jest w cenie sali porodowej o podwyższonym standardzie. Cennik na stronie szpitala.
| Liczba porodów | - | Cesarskie cięcia | - | |||
| Nacięcia krocza | - | Znieczulenie dolarganem | - | |||
| Znieczulenie zwenątrzoponowe | Tak | Znieczulenie gazem wziewnym | Tak |
Komentarze
Położna z którą rodziliśmy zadbała o spokojną atmosferę, a personel podczas porodu słuchał naszych próśb i natychmiast na nie reagował. Jeśli miałabym gdzieś rodzić ponownie, to tylko tutaj. Świetna atmosfera, personel bardzo uprzejmy i empatyczny. Poród SN ze znieczuleniem Jedyny minus jest taki że zostaliśmy skierowani na badania kontrolne tuż po wyjściu ze szpitala za które musieliśmy sami dodatkowo zapłacić. Nie wydaje mi się żeby to była standardowa procedura a decyzja konkretnej lekarki. Personel po porodzie chętny do niesienia pomocy ale brak koordynacji powodował że często dostawaliśmy różne informacje na temat pielęgnacji i opieki nad dzieckiem
Poród siłami natury bezbolesny i bezstresowy. Polecam w 100%, zwłaszcza osobom, które boją się sn. Warunki lokalowe bardzo dobre. Jedzenie wprawdzie w standardzie szpital/stołówka, ale porcje są duże i jak ktoś lubi mięso, nie będzie narzekał. Minus za brak możliwości wyboru wariantu bezmięsnego. Gorzej z opieką po prorodową. Personel nie jest zgrany i w zależności od wieku i przyzwyczajeń przekazuje sprzeczne ze sobą wytyczne w takich kwestiach jak pielęgnacja pępka, karmienie, czy sposób układania dziecka do snu. W świeżo upieczonych rodzicach budzi to niepotrzebny niepokój. Plus za nieograniczoną dostępność i chęć niesienia pomocy personelu, minus za chaos informacyjny. Całkowitą porażką okazało się tzw. "doradztwo laktacyjne", zarówno to otrzymane od wyspecjalizowanej doradczyni, jak i od reszty personelu. Masa błędnych zaleceń, do których się stosowałam, zafundowała mi bardzo dużo bólu fizycznego i psychicznego. Z karmienia piersią, mimo chęci i dobrych warunków fizjologicznych, nic nie wyszło i jest to wina przede wszystkim złej opieki w szpitalu. Główne zarzuty to: nieprawidłowe przystawianie dziecka do piersi już przy pierwszym karmieniu na sali porodowej, po raz kolejny chaos informacyjny, absurdalne zalecenia niezgodne z obowiązującymi standardami dotyczące między innymi czasu i sposobu karmienia, lekceważenie złego stanu zdrowia matki, brak wiedzy lub chęci jej przekazania odnośnie metod łagodzenia bólu i różnych możliwości ułatwiających karmienie piersią (nakładki, maści, itp.) oraz zupełny brak empatii. Podsumowując: rodzić po ludzku - TAK, karmić po ludzku - NIE.
To mój drugi poród i drugi siłami natury. Pierwszy rodziłam w Św. Zofii. Ogólnie jestem z Medicover'u bardzo zadowolona. Plusem jest duży komfort: sale jednoosobowe i dobra opieka- to wszystko sprawiło, że była dużo bardziej wypoczęta po tym porodzie niż po pierwszym. Nie ma żadnego czekania w izbie przyjęć, trafia się od razu na oddział. Tłumów brak. Kolejny wieeeeelki plus to wspaniała położna dedykowana. Rodziłam z Martą Dentkowoską, która polecam z całego serca. Krótko mówiąc, szpital spełnił moje oczekiwania. Trzeba jednak pamiętać, że za wszystkie usługi poza pakietem (pakiet =poród + 2 dni hospitalizacji) trzeba tu zapłacić. Np. za naświetlanie i dodatkowy pobyt w razie żółtaczki. Albo za dodatkowy dzień poza pakietem. Ale ogólnie, jak was stać- polecam.
Zdecydowałam się na ten szpital po tym jak w trakcie kwalifikacji do cc w innym szpitalu nie uznano terminu porodu z usg (8 dni różnicy między usg a OM). Rodziłam przeć cc z lekarzem dedykowanym. Dr Wypych wspaniały. Kto i wizyty przed porodem bez czekania i sprawnie, cc wykonane świetnie, 7h po operacji pionizacja, dobrze ustawione leki przeciwbólowe, właściwie nie czułam bólu. Mam porównanie bo to moje drugie cc. Personel i warunki wspaniałe. Można oddać dziecko na noc pielęgniarkom, wtedy przynoszą tylko na karmienie, co bardzo ułatwia przetrwanie 1szej nocy po cc, pomoc przy karmieniu o każdej porze, leki przeciwbólowe na życzenie,jeśli by się zdarzyło, ze ból narasta. Ogólnie jestem bardzo zadowolona
Zamieszczam info poniewaz sama jeszcze niedawno szukalam aktualnych opinii o szpitalu- nie jest ich duzo. Msc temu urodzilismy w szpitalu, juz msc przed porodem czulismy sie otoczeni opieka na najwyzszym poziomie- ktg bez kolejek w milej atmosferze, omowienie planu porodu Plus wizyty u lekarzy , ktorzy sie zajmowali nami w trakcie pobytu. Rodzilam Silami natury nikt nas wczesniej nie naciskal na CC jak to niektore osoby pisza, ani nie sugerowal takiego rozwiazania. Po przyjezdzie do szpitala porod byl na zaawansowanym poziomie, w szybkim czasie podano ZZo po 2 godz nasze malenstwo bylo na swiecie. Przy porodzie caly czas bylo kilka poloznych lekarz, neonatolog i anestazjolog , wszyscy byli bardzo mili i profesjonalni. Takze po porodzie non stop zagladal personel, mozna bylo tez wezwac z pilota i nawet w nocy 5 minut i polozne zagladaly. Jedyne co mozna ''zarzucic'' w trakcie pobytu - obiady byly kompletnie bez smaku zero soli i przypraw ale pewnie takie ogolne wymogi ze wzgledu na to ze szpital. NIc wiecej mi nie przychodzi do glowy :)
Jeżeli ktoś ma możliwość porodu w tym szpitalu - nie zastamawialabym się długo!! Mój poród był wywoływany- dzień przed założono mi balonik, następnego dnia od rana na porodowke. Rodzilam z lekarzem dedykowanym i bardzo miła i doświadczona położną- o 9 podłączyli oxy a o 12 urodziłam. Mimo że akcja się szybko rozegrała dostałam znieczulenie dzięki czemu nie czułam bolu w ostatniej fazie której się bałam. Położna genialnie ochronila krocze - urodziłam bez nacięcia, pęknięcia. W ogóle nie czułam się obolala tuż po a dwa dni po porodzie byłam już absolutnie zregenerowana. Wysoki poziom. Na oddziale wszyscy bardzo profesjonalni, mili, etyczni. W pokoju wszystko dla dziecka i mamy już gotowe. Polecam !
W moim przypadku cała opieka przed, w trakcie (cc) i po porodzie była wspaniała ( może dlatego, że nie szczędzili mi leków przeciwbólowych :) ). Noworodkowe bardzo nam pomogły w opiece nad dzieckiem, a położne sprawnie przywróciły mnie do stanu używalności.
Bardzo polecam ten szpital. Rodziłam córkę 2.04 przeć cc od samego początku przyjęcia do szpitala opiekuna była wspaniała. Położne przemiłe, mimo ze nie rodziłam naturalnie i opiekowały się mną bardzo ( zwłaszcza Pani Karolina :)). Przed samym cięciem Pani Anestezjolog skrupulatnie wytłumaczyła jak będzie wszystko przebiegać. W trakcie samej operacji mimo ogromnego stresu czulam że jestem w dobrych rękach i personel mnie uspokajał i cały czas się do mnie uśmiechał. Spędziliśmy z mężem i synem w szpitalu 3 doby i na prawdę nie mogę nic zarzucić. Wiem, że cena takiego porodu jest kosmiczna ale poród tam daje duży spokój psychiczny.
Nie polecam. Większość personelu bardzo miła, ale ja trafiłam na beznadziejną i w złym humorze położną, która nie tylko mi nie pomogła, ale i rzucała niemiłe uwagi. Odmówiła mi też okładu po dwóch dniach, który był standardem. Inny zgrzyt to opieka laktacyjna. W szpitalu pielęgniarka, mieniąca się "doradczynią laktacyjną" tylko ścisnęła brodawki i powiedziała, że ma mleko i ze "karmienie jest w głowie", co oczywiście nie pomogło. Dopiero prywatna wizyta w domu po porodzie poprawiła karmienie, bo syn płakał głodny.
Drugiego syna rodziłam w szpitalu Medicover we wrześniu. Gdybym jeszcze chciała mieć dzieci to nie wyobrażam sobie że mogłabym je rodzić gdziekolwiek indziej.szoital i jego personel od wejścia do ostatniego dnia pobytu robi świetne wrażenie. Nie było nikogo pośród personelu, podczas mojego pobytu,kto zanizylby moją ocenę. Panie położne wspaniałe przemiłe kobiety. Panie pielęgniarki z oddziału neonatologii rowniez. Pan doktor Paweł Wypych , który robił mi CC jest prawdziwym profesjonalista a jednocześnie naprawdę fajnym człowiekiem, który traktuje swoje pacjentki z szacunkiem i zrozumieniem. Mój poród w Medicover to najlepiej wydane pieniądze w moim życiu. Naprawdę polecam.