Rudzka 34/36 95-03 Rzgów Pokaż na mapie
Ostatnia aktualizacja: 15-03-2017
42 279 07 75
www.oczekujacnadziecko.pl
rejestracja-lodz@gameta.pl
Ordynatorzy: położnictwa – Krzysztof Strużycki (od 2015), neonatologii – Ewa Szynczewska (od 2014), położne oddziałowe: położnictwa – Izabela Bauer (od 2015), neonatologii – Magdalena Rarata-Stańczyk (od 2015).
Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – I.
Szkoła Rodzenia
Szpital nie prowadzi ani nie współpracuje z żadną szkołą rodzenia.
Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział porodowy przed porodem. Przy przyjęciu do szpitala rodząca powinna mieć przy sobie: kartę ciąży, dokument tożsamości, wypisy z poprzednich pobytów w szpitalu oraz plan porodu. Niezbędne są również następujące wyniki badań: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), morfologia i badanie moczu z ostatnich 6 tygodni, antygen HBs – HBS Ag (badanie w kierunku WZW B) wykonane w ciąży, przeciwciała anty-HCV (badanie w kierunku WZW C), OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły, posiew GBS, badanie na nosicielstwo wirusa HIV, wszystkie wyniki badań USG wykonane w obecnej ciąży oraz zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje (np. od kardiologa, okulisty). W przypadku planowego cięcia cesarskiego wymagane są również: zaświadczenie od specjalisty, badanie układu krzepnięcia oraz próby wątrobowe (AspAT, ALAT). Plan porodu dołączany jest do dokumentacji medycznej. Na Izbie Przyjęć, oprócz zebrania wywiadu kobieta jest poddawana badaniom ogólnym (pomiar ciśnienia, temperatury, ważenie), badaniu wewnętrznemu i USG, wykonywany jest też zapis KTG. Od decyzji personelu zależy, czy rodzącej zostanie założony wenflon. Lewatywa oraz golenie krocza nie są wykonywane. Wszystkie rodzące zaznajamiane są z prawami pacjenta.
Warunki i wyposażenie
Na oddziale porodowym znajdują się 2 sale jednoosobowe, dostępne dla wszystkich kobiet bez opłat. Do dyspozycji rodzących są worki sako, piłki, materace oraz prysznic, a także w niektórych salach wanna.
Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z lekarzem i położną w izbie przyjęć. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co godzinę, przez ok. 20 minut. Brak ustalonej częstotliwości wykonywania badań wewnętrznych. Rodząca w trakcie porodu może pić wodę.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: praca z oddechem, kąpiel lub prysznic;
- farmakologiczne: znieczulenie zewnątrzoponowe.
Znieczulenie dolędźwiowe dostępne jest na życzenie pacjentki. Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Pacjentka może się poruszać ze znieczuleniem.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie na plecach lub na boku na łóżku porodowym.
Poród z osobą towarzyszącą
Osoba towarzysząca może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Może to być również doula (ale tylko wtedy, gdy rodząca jest sama). Osoba bliska zostać przez 2 godziny po porodzie, jak również przebywać później na oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin). W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca może być obecna wyłącznie za zgodą ordynatora.
Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie przez co najmniej 2 godziny. Wówczas też inicjowane jest pierwsze karmienie piersią. W trakcie szycia krocza dziecko prawie nigdy nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie. Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana w kąciku noworodka znajdującym się w pobliżu matki przez lekarza neonatologa.
Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka odbywa się również w kąciku noworodka, w ciągu 5 do 10 minut po porodzie. Osoba bliska może być przy tym obecna.
Zaraz po wydobyciu (poród przez cięcie cesarskie), noworodek jest kładziony u mamy na 5 minut. Następnie jest “kangurowany” przez osobę towarzyszącą. Pierwsze karmienie piersią odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
Pierwsza kąpiel noworodka wykonywana jest w pierwszej dobie życia dziecka.
Po porodzie
Na oddziale położniczym jest 5 sal dwuosobowych oraz 1 sala trzyosobowa. Wszystkie z łazienkami. Zdrowe matki przebywają z dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki to może ona być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce. Pobyt w szpitalu trwa średnio 3 dni po porodzie drogami natury; 4 dni po porodzie zabiegowym oraz po cięciu cesarskim.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności matki która jest uczona, jak pielęgnować dziecko. Informacja o stanie zdrowia noworodka jest udzielana po każdym badaniu czy zabiegu. Opiekun jest zawsze obecny w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka. Kobieta otrzymuje porady laktacyjne na życzenie. Są one udzielane przez położne oraz przez doradców laktacyjnych. Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym wyłącznie ze wskazań medycznych, np. z uwagi na leki przyjmowane przez matkę lub na brak pokarmu. Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się w dowolnych godzinach w ciągu dnia, w sali, w której leży matka.
Opłaty
Szpital nie pobiera żadnych opłat.
| Liczba porodów | 989 | Cesarskie cięcia | 62.00% | |||
| Nacięcia krocza | - | Znieczulenie dolarganem | 0.00% | |||
| Znieczulenie zwenątrzoponowe | Tak | Znieczulenie gazem wziewnym | Nie |
Komentarze
Opieka w szpitalu fantastyczna. Rodzinna atmosfera. Personel odnosił się z szacunkiem do pacjentek i przychodził często i starał się pomagać o każdej porze. Warunki lokalowe bardzo dobre. Warto rodzić w takich szpitalach.
Polecam szpital choć wiem że już na dzień dzisiejszy nie ma możliwości urodzić tu na NFZ. Panie położne, pediatrzy oraz pielęgniarki są genialni. Poród bez nacięcia krocza dzięku pomocy p.Izy ze znieczuleniem zewnątrzoponowym (anestezjolog bardzo sympatyczny), opieka poporodowa lepsza niż można się tego spodziewać. Sale bardzo przytulne. Jedynym minusem był lekarz który kwalifikował moje przyjęcie do szpitala - bardzo niemiły typ, nie obyło się bez jego opryskliwego komentarza, niestety rodziłam na jego dyżurze i dzięki Bogu poszło bez powikłań więc nie musiał mnie dotykać. Pani Iza zajęła się wszystkim za co bardzo dziękuję.
Z całego serca polecam szpital Gameta. Poród odbył się w grudniu. Ze względu na niepokojące zapisy KTG w ciągu kilku minut została podjęta decyzja o cesarskim cięciu, co prawdopodobnie uratowało życie mojemu dziecku. Wspaniałe, profesjonalne podejście lekarzy i ordynatora, młode panie położne które wywoływały uśmiech na mojej twarzy kiedy widziałam ich podejście do maluszka- widać że to praca z pasją. Jedna z troszkę starszych położnych niekoniecznie miała dobry dzień, aczkolwiek ogólna opieka przykrywa tą niedoskonalość. Smaczne, ciepłe, różnorodne posiłki, wyczerpujące informacje na temat stanu zdrowia i swojego i maluszka. W mojej pamięci najbardziej zostanie pani położna Karolina Ł. - młoda, z pasją i podejściem, widać że kocha to co robi! Pani asystująca przy cesarskim cięciu i pani anastezjolog, których niestety imion nie pamiętam, ale serdecznie dziękuję za ciepło,cierpliwość i wielkie wsparcie. I dziękuję też niedocenianym paniom salowym, które zawsze służyły miłym słowem i wsparciem, czasem nawet i dosłownie kiedy samej ciężko było się podnieść z łóżka- bezinteresownie pomagały:) Gametę wspominam jako na prawdę bezpieczne miejsce i poród bez stresu!
Świetna opieka po porodzie, atmosfera na sali operacyjnej bardzo przyjazna. Trochę małe i dwuosobowe pokoje ale i tak polecam, bo personel - pierwsza klasa :)
Witajcie, również rodziłam w Gamecie 10 czerwca 2015. Ogólnie na wizycie kwalifikacyjnej byłam pozytywnie zaskoczona jakością obsługi. Niestety w momencie porodu (trafiłam na IP z 5cm rozwarciem) chcieli mnie odesłać do CZMP. Tylko przez mój upór zostałam w Gamecie. Po 2 h spędzonych na IP (trafiła mi się Pani która nie miała za dużo wspólnego z komputerem :/), w końcu poszłam na salę porodową z przemiłą p. Izą. Lekarz wpisał mi dodatni GBS mimo że w badaniach był ujemny :/ Ogólnie wrażenia z Gamety bardzo pozytywne - mimo w/w wpadek. Położne które powinny dostać Oskara i powinny być noszone na rękach! Genialne babeczki!!! Co do lekarzy to nie mam większych zastrzeżeń - jednak mało informowały o stanie malucha - musiałam dokładnie dopytywać co i jak. Jedzenie ok. Jedyne co mi przeszkadzało to tabuny ludzi odwiedzających w ciągu całego dnia :/ Mimo wszystko polecam GAMETĘ! W czerwcu 2016 mam nadzieję iż zostanę ponownie szczęśliwą mamą !!
Zdecydowanie polecam szpital. rodziłam przez cesarskie cięcie. zabieg przeprowadzony bardzo sprawnie i szybko ( 25 minut) dr. stużycki i Dziatosz rewelacja. Tak samo pani anastezjolog i połóżne zagadywali mnie podczas cięcia bo bardzo byłam zestresowana. Świetna ekipa. wśród personelu była wyczuwalna bardzo dobra atmosfera i serdeczność. pacjentki traktowane z godnością i poszanowaniem intymności. po cięciu tatuś dostaje od razu dzieciątko do kangurowania, po zszyciu mamy całą trójką byliśmy przez 2 godziny na sali pooperacyjnej , gdzie od razu maluszek jest przystawiany do piersi. potem byliśmy już na normalnej sali- 2 osobowej z łazienką Łóżka sterowane pilotem- bardzo bardzo pomocna rzecz zwłaszcza po cięciu.... . ja maluszkiem zajmowałam się cały czas ale na pierwszą noc można było oddać położnym. jest pomoc pani od laktacji( chociaż ja nie potrzebowałam bo to mój 4 maluszek:)) po 12 h pionizacja i to jest koszmar niestety ale położne wspierały jak mogły) leki przecibólowe dostawałam na każdą próśbę, położne też zjawiałay się w pokoju na każde zawołanie i były bardzo pomocne. JEdzenie też rewelacja:) rodziłam już 2 razy w matce polce i raz w koperniku wiec mam porównanie, naprawdę bardzo żałuje że nie było mi dane poprzednich dzieci urodzić w gamecie. Jeśli ktoś ma wątpliwości co do gamety to niech się ich pozbędzie bo lepszego miejsca na poród nie znajdzie.
Cieszę się, że pojawiły się nowe opinie. Liczę zarówno na te pozytywne jak i negatywne. Ja byłam wczoraj na wizycie kwalifikacyjnej, Wizyta krótka. Wyznaczono mi 4 badania KTG (40 zł) i 2 wizyty do terminu porodu (150 zł za jedną). Uzyskałam też informację, że jeżeli nie urodzę w terminie to wtedy badania KTG będą wykonywane co 2 dni a po tygodniu od upływu terminu poród zostanie wywołany przez personel medyczny. Jeżeli dostanę się do tego szpitala opiszę potem na tym forum jak było.
Opieka położnych rewelacyjna Lekarze dr Strużycki, dr.Dziatosz ok
Rodziłam w Gamecie tydzień temu. Jeśli rodzić to jak najbardziej tam. Warunki idealne, bardziej czułam się jak w hotelu niż w szpitalu. Położne i lekarze bardzo pomocni i odpowiadający na wszystkie moje pytania. Rewelacyjne łóżka na pilota, po cesarce idealne. Swoja łazienka, telewizor, wyśmienite jedzenie (i to mega porcje). Troszkę małe sale bez przewijaka ale to naprawdę było mało istotne. Sam zabieg również przeprowadzony bardzo szybko, w przyjaznej atmosferze i bardzo dobra opieka na sali pooperacyjnej. Żałuję tylko że nie wpuścili męża na zabieg no ale trudno, za to był przy mnie cały czas na sali pooperacyjnej i opiekował się dzieckiem. Mąż może odwiedzać w godzinach 8-20. Dziecko bardzo dobrze zbadane, krew, badanie słuchu, przesiewowe itd. Lekarz po zabiegu również zajrzał spytać jak się czujemy. Jestem za wszystko bardzo wdzięczna. Na początku tylko jeśli idziecie na wizytę kwalifikująca i zależy wam na opłacie (która wynosi 150 zl plus ktg 40) od razu mówcie że chodzicie do swojego ginekologa na badania lub od razu proście o wyznaczenie terminu cesarski bo jak tego nie zrobicie będą was prosić o przyjeżdżanie kilka razy i za każdym razem płacicie. Ogólnie bardzo polecam.
I ja mogę się już pochwalić moimi doświadczeniami z Gamety :) opiekę personelu oceniam jako bardzo dobrą, naprawdę ciężko się tu do czegoś przyczepić. Rodziłam po terminie, ale bez wywołania, siłami natury, pomimo, że poród trwał dość długo, to położne cały czas były uczynne - pomogły mi wziąć prysznic, ciągle pytały czy mi czegoś nie trzeba - po porodzie również, na sali porodowej spokój i cisza , przyciemnione światło i muzyczka, bardzo intymnie i komfortowo co pomaga się odprężyć. dostałam znieczulenie bez problemu. dzięki bardzo miłej pani położnej obyło się bez nacinania krocza, czego się obawiałam. po porodzie dostałam synka i tak sobie leżeliśmy dłuższy czas, trochę ponad 2 godziny, narzeczony przecinał pępowinę :) w kwestii warunków - są bardzo dobre, jedzenie jest ok, wszędzie czyściutko i te łóżka, które bardzo ułatwiły mi funkcjonowanie po porodzie, długo nie mogłam dojść do siebie. Synek był ze mną cały czas, ale położne często zaglądały, w nocy też, nawet jak się nie prosiło. Jestem bardzo zadowolona i będę polecać Gametę, bo naprawdę wszystko przebiegło bez stresu i komplikacji :)