Markiefki 87 40-211 Katowice Pokaż na mapie
Ostatnia aktualizacja: 12-04-2017
32 35 76 267
www.bonifratrzy.pl/szpital-katowice
szpital@bonifratrzy.katowice.pl
Ordynatorzy: położnictwa – Rafał Stojko (od 2009) neonatologii – Anna Jarosz-Lesz (od 2010); położne oddziałowe: położnictwa – Elżbieta Kuczek (od 2011), neonatologii – Katarzyna Urbańska (od 2011)
Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – II
Szkoła Rodzenia
Szpital współpracuje z płatną szkołę rodzenia. Kontakt do szkoły rodzenia: Cecylia Jendyk, tel.: 730 751 029, e-mail: szpital@bonifratrzy.katowice.pl, www.cudnarodzin.eu.
Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem. Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości, plan porodu oraz skierowanie i dokumentacja medyczna dotyczące wskazań do cięcia cesarskiego. Niezbędne wyniki badań: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły, posiew GBS, badanie na nosicielstwo wirusa HIV, zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa. Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u wszystkich pacjentek przyjmowanych do porodu: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna, temperatury, ważenie), badanie wewnętrzne, badanie KTG, badanie USG, zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta. Zakładanie wenflonu zależy od decyzji personelu.
Warunki i wyposażenie
Na oddziale porodowym są 3 sale jednoosobowe, dostępne dla wszystkich, bez opłat. Do dyspozycji rodzących są worki sako, piłki, stołki porodowe, materace, prysznic oraz wanna.
Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z położną w sali porodowej. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest raz na jakiś czas, trwa ok. 30 minut. Badania wewnętrzne wykonywane są regularnie. Rodząca może pić wodę i może jeść w trakcie porodu.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, ciepły lub zimny okład, kąpiel lub prysznic;
- farmakologiczne: znieczulenie zewnątrzoponowe.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe jest dostępne. Pacjentka może poruszać się ze znieczuleniem.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie na boku na łóżku porodowym i parcie w pozycji siedzącej. W szpitalu jest możliwy poród w wodzie (zakończony urodzeniem dziecka do wody).
Poród z osobą towarzyszącą
Osoba towarzysząca może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej nie może towarzyszyć więcej niż jedna bliska osoba. W porodzie może towarzyszyć doula. Osoba towarzysząca może zostać przez 2 godziny po porodzie i w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin). W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba bliska nie może być obecna.
Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie zawsze minimum 2 godziny. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się nie później niż po 2 godzinach. W trakcie szycia krocza dziecko nigdy nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie. Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki przez lekarza neonatologa. Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury i zabiegowym (vacuum, kleszcze) odbywa się w oddziale noworodkowym, najwcześniej po 2 godzinach po narodzinach, osoba towarzysząca może być przy tym obecna. Badanie po cięciu cesarskim odbywa się po 11-30 minutach po narodzinach. Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia wraca na pierś mamy na 5-10 minut, potem jest “kangurowany” przez osobę bliską lub jest jej przekazany w wózeczku szpitalnym. Pierwsze karmienie piersią zdrowego dziecka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia. Pierwsza kąpiel noworodka zawsze w pierwszej dobie życia.
Po porodzie
Na oddziale położniczym jest 12 dwuosobowych sal z łazienkami. Zdrowe matki po porodzie fizjologicznym jak i po cesarskim cięciu przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki może ona być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce.
Pobyt na oddziale położniczym trwa średnio 2 dni.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności opiekuna. Każda matka jest uczona, jak pielęgnować noworodka. Opiekun jest informowany o stanie zdrowia dziecka na każdą prośbę. Matka zawsze jest obecna w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną na życzenie. Porad laktacyjnych udzielają położne. Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym na prośbę matki lub ze wskazań medycznych takich jak duży spadek masy ciała, odwodnienie. Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się w godz. 13:00-18:00, w sali, w której leży matka, na korytarzu lub w bufecie.
Opłaty
Możliwość indywidualnej opieki położnej – opłata w wysokości 1000 zł. Brak innych opłat.
| Liczba porodów | 1796 | Cesarskie cięcia | 46.00% | |||
| Nacięcia krocza | 77.00% | Znieczulenie dolarganem | - | |||
| Znieczulenie zwenątrzoponowe | Tak | Znieczulenie gazem wziewnym | Nie |
Komentarze
Dobre miejsce jezeli komuś zależy na szybkim porodzie z podaniem oksytocyny ( o czym dowiedziałam sie dopiero z wypisu), a co za tym idzie nacięciu krocza,pewnie limitowany czas porodu- duży ruch w szpitalu, braku pomocy rzeczowej przy dostawieniu dziecka do piersi ( miało za krótkie wędzidełko, nikt tego nie stwierdził, mimo wysokiej i przedłużającej sie żółtaczki i sporym spadku masy ciała - przy problemie z dostawieniem zalecono tylko nakładki i modyfikowany pokarm).
Urodziłam Tymonka w tym szpitalu 6.09.2017. Polecam opiekę Pani Położnej Cecyli Jendyk. Nieograniczona troska i współpraca nawet po dotarciu do domu - zawsze można prosić ja o pomoc. Sam szpital jak to szpital. Najważniejsi są ludzie. Pani Cecylio, Dziękuję za pomoc. Sabina
Opieka w trakcie porodu wspaniała. Niestety, plan porodu nie został omówiony/uwzględniony (szczególnie część z życzeniami po porodzie, gdyż w jego trakcie byłam pytana o wszystko). Jednak podczas samego porodu było absolutnie wspaniale - personel, warunki itp. Warunki lokalowe (poród i po porodzie) naprawdę bardzo dobre. Jedzenie - szpitalne, ale jest ok ;-) trzeba sobie zapewnić dożywianie we własnym zakresie ;-) Jeśli chodzi o personel, po porodzie zaczynają się "schody". Personel "noworodkowy" (a także anestezjolog - w moim przypadku) nie jest miły, pomocy można otrzymać najwyżej konieczne minimum, a i to często z "obrażoną miną" lub z wyraźną nutą krytyki w głosie. Niestety, jeśli ktoś sam nie jest zdeterminowany (i wyedukowany!), aby karmić piersią, dostatecznej pomocy nie otrzyma - jedynie zdawkowe informacje, i to tylko jak się o nie poprosi. Wręcz przeciwnie - przy decydującym ważeniu noworodka przed wypisem powszechne jest "straszenie", że jeśli nie poda się butelki sztucznego mleka, trzeba będzie zostać w szpitalu (a wiadomo - każdy tak bardzo chce już do domu, że woli ulec i podać sztuczne mleko). To przykre. Radą na kiepską opiekę mamy i dzidziusia po porodzie jest: przed pobytem w szpitalu dobrze się wyedukować (szkoła rodzenia, relacje innych rodzących itp.), a już w szpitalu zadawać pytania za każdym razem, kiedy pojawi się taka możliwość. Może pomoże to trochę złagodzić te mankamenty szpitala. Wbrew temu, co napisane jest w opisie na stronie, mama jest wypraszana przy szczepieniach i niektórych innych zabiegach medycznych. To też przykre. Podsumowując - poród CUDOWNIE, warunki lokalowe naprawdę bardzo dobre, opieka po porodzie - smutno, samotnie, brak potrzebnej pomocy, niemiłe nastawienie personelu, człowiek czuje się intruzem.
Rodziłam w lipcu. Ogólnie szpital godny polecenia i gdybym miała jeszcze raz wybierać to wybrałabym ten sam. Ale niestety jest się do czego przyczepić: - tłok - sale przystosowane na max. 2-3 łóżka i w każdej sali dokładane są łóżka. Sporo pacjentek i dużo porodów przez co czas oczekiwania może się wydłużyć. Zostałam przyjęta w 7 dobie po terminie a rodziłam dopiero 8 dni później. Logistycznie tak to organizują, że przekładają mniej pilne przypadki na później, i później, i później. Oczywiście wszystko jest pod czujną kontrolą i regularnymi badaniami ale momentami jest naprawdę trudno to wytrzymać. Będąc już na takiej końcówce jest okropnie ciężko znieść to czekanie, - jedzenie - pozostawia wiele do życzenia, nie obejdzie się bez dodatkowych dostaw z domu - opieka poporodowa - ogólnie personel jest bardzo miły i grzeczny. Oczywiście zawsze może się trafić jakaś trudniejsza Pani ale myślę, że to jest do zniesienia. Niestety niewielka jest pomoc przy karmieniu po porodzie chyba, że ktoś ma siłę przebicia i energię do upominania się o swoje, - opieka przedporodowa - szpital w ogólnie nie jest zainteresowany planem porodu, nikt mnie nie zapytał o nic, gdybym sama nie zaczęła się dopominać o swoje to potraktowano by mnie bez pytania o cokolwiek, - szczepienia - jest nacisk na szczepienia, każą podpisywać odmowy, jeśli ktoś się nie zgadza, ogólnie szczepią z założenia, bo nikt nie był zainteresowany tym, że nie chcę szczepić z powodu możliwej infekcji ale wypuszczają ze szpitala bez problemu, nie są zadowoleni z decyzji o nieszczepieniu, są naciski i próby przekonania ale ogólnie nie robią "wielkiego" problemu, - KTG przed porodem - od ok.38 powinno być regularnie monitorowane KTG, czego niestety w tym szpitalu nie oferują nawet jeśli ma się skierowanie od lekarza ginekologa. Ja robiłam to regularnie 2x w tygodniu w innym szpitalu, gdzie takie badanie robili bez problemu.
Córkę urodziłam 2 tygodnie temu. Opieka położnej (indywidualna opieka położnicza) przed porodem i w trakcie porodu naprawdę wspaniała. Polecam p. Grażynkę B.! Warunki na sali super, bardzo dużo możliwości, spokojna atmosfera, pomoc z przystawieniem do piersi zaraz po porodzie. Trafiliśmy na naprawdę dobrych lekarzy. Z opieką poporodową średnio, pomoc laktacyjna praktycznie żadna, także z karmieniem było ciężko - na szczęście nadrobiłyśmy z córą wszystko w domu. Wypis po dwóch dobach - nie trzymają na siłę i niepotrzebnie, dla mnie to duży atut. Ogólnie - polecam.
Świetni lekarze i położne, empatyczni, pomocni, odpowiednie osoby na odpowiednim miejscu. Opieka super. Nie ma problemu z dokarmianiem mm jeśli jest potrzeba, nie ma terroru laktacyjnego po porodzie a zarazem z drugiej strony mamy jeśli tylko potrzebują i poproszą uzyskają fachową pomoc w temacie karmienia. Personel odpowiada na każde pytanie i rozwiewa wszelkie wątpliwości. Rodziłam tam 2 razy z wyboru i polecam. Dodatkowo warunki lokalowe bardzo dobre, toalety w pokojach (kiedy leżałam w innym szpitalu toaleta na korytarzu na cały oddział jedna :/ ). Jedzonko także trzyma poziom jak na szpitalne :) Generalnie wszystko na plus :)
Z całego serca polecam ten szpital. Fachowa opieka od samego początku (przyjęcia na izbie) aż po wypis ze szpitala. Mój pobyt był dłuższy niż zazwyczaj to bywa, gdyż synuś nie pchał się za bardzo na ten świat i zglosilismy się na wywołanie. Leżałam więc najpierw czekając na podanie pierwszej oksytocyny, a potem drugiej. Przez te dni czułam się tam dobrze, położne zagadywaly, pocieszaly, dopingowaly przy każdej wizycie na kontrolnym ktg czy sprawdzaniu tętna dzidziusia. Także w kwestii porodu doświadczyłam 'obydwu' jego wersji, gdyż finalnie próba porodu naturalnego skończyła się po wielu godzinach cięciem. Zarówno wszystko co dotyczy porodu naturalnego jak i cesarskiego cięcia oceniam wybitnie wysoko! Sala, warunki, personel - naprawdę niezwykle sympatyczni ludzie i otoczenie sprawiły, że człowiek wiedział, że robią wszystko dla dobra mojego i dziecka, a to przecież najważniejsze! Po porodzie również wszystko w jak najlepszym porządku - zawsze moglam liczyć na pomoc w kwestiach laktacyjnych, a gdy miałam jakiekolwiek pytanie dotyczące maluszka - położne chętnie odpowiadały i doradzaly! Wybiorę ten szpital przy każdym swoim kolejnym porodzie i nie v wyobrażam sobie wcale bym mogła rodzic gdzieś indziej :) A tym paniom, które rozważają Prywatną opiekę położnej - również zdecydowanie polecam, choć to niemały koszt. My jednak dzięki tej opiece byliśmy pewni, że jest ktoś, kto się nami zajmie nawet gdyby się waliło i paliło. I tutaj wybraliśmy anioła po prostu - położną Martę Niglus-Zymelę :) cudowna i ciepła osoba, rozumiała wszystkie moje myśli, prośby, uwagi, razem z mężem czuliśmy się komfortowo w jej obecności, jak z niezwykle bliską osobą! Do tego Marta jest bardzo kompetentna, dzięki czemu w porę zdecydowała o cc ze względu na dobro dziecka, w przeciwnym razie skończyłoby się proznociagiem i nie wiadomo jakie konsekwencje miałoby to dla synka... Przekochana osoba:) Polecam szpital i Martę z głębi serca! :)
Gorąco polecam ten szpital. Opieka podczas porodu była profesjonalna, kompleksowa i życzliwa. Szczególnie polecam polożną Martę Niglus-Zymela, której zawdzieczam szybki i sprawny poród. Podczas akcji porodowej pomagała, wspierała, a także dawała cenne wskazówki dot. łagodzenia bólu. Dzięki profesjonalnej opiece p. Marty poród przebiegał sprawnie oraz co najwazniejsze w miłej atmosferze Po porodzie panie pielęgniarki od noworodków spisały się na medal. Cudowne kobiety, z pasją wykonujące swój zawód. Cierpliwie pomogły rozwiązać każdy problem oraz chętnie dzieliły się swoją wiedzą na temat pielęgnacji, karmienua itd. Jestem bardzo zadowolona z opieki w tym szpitalu. Cieszę się, że dokonałam takiego wyboru.
Rodzilam 7 czerwca i polecam ten szpital, na porodowke trafilam z biegu z 9 cm rozwarciem , polozne byly rewelacyjne poinstuowaly jak przec dzieki temu uniknelam nacinania krocza i dzieki nim po godzinie juz synek byl na swiecie, opieka super rowniez na oddziale po porodzie z calego serca dziekuje poloznym
Szpital Bonifratrów to przede wszystkim świetny i przyjazny personel. Od momentu przyjęcia mnie przez lekarza gdy rozpoczęła się moja akcja porodowa (dr Graniczka - profesjonalny i delikatny - czekał z badaniami aż minie skurcz i zagadywał odwracając uwagę od moich stresujących myśli jak to będzie), poprzez opiekę w trakcie porodu przez położną (NAJLEPSZA Kasia Pękala - ciepła, opanowana i profesjonalna) dzięki której jako pierworódka urodziłam w 3h i szybko wróciłam do formy, bo dbała o ochronę mojego krocza przed nacięciem, aż po opiekę noworodkową (panie odwiedzające nas co 2h w salach i sprawdzające czy z maluszkami wszystko OK oraz personel Oddziału Noworodkowego cierpliwie odpowiadający na wszystkie pytania młodych mam. Poza tym bardzo dobre warunki w salach - czysto, sale 3 osobowe, łazienki w każdej sali, codzienne wizyty pań dbających o czystość + dobre posiłki. Z pewnością zdecyduję się na ten szpital w przypadku kolejnego porodu.