Raciborska 27 40-074 Katowice Pokaż na mapie
Ostatnia aktualizacja: 12-04-2017
32 251 90 24; 32 420 02 25; 32 420 04 00
www.kco.katowice.pl
szpital@kco.katowice.pl
Ordynatorzy: położnictwa – Jerzy Świtała (od 1990), neonatologii – Barbara Sido-Bergler (od 1986); położne oddziałowe: położnictwa – Ewa Domagała (od 1986), neonatologii – Magdalena Gral (od 2013).
Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – II
Szpital posiada tytuł: „Szpitala Przyjaznego Dziecku” - rok oceny: 2001 rok reoceny: 2014
Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi płatną szkołę rodzenia. Osoba do kontaktu: Anna Kwiecień-Merta, tel.: 601 558 953, e-mail: kontakt@miskuleczka.pl, www.miskuleczka.pl.
Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem, ale jedynie w czasie godzin odwiedzin i jeżeli na Sali Porodowej nie ma rodzących. Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości, dokument potwierdzający ubezpieczenie, skierowanie do szpitala, wypisy z poprzednich pobytów w szpitalu oraz plan porodu. Wymagane wyniki badań: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), morfologia z ostatnich 6 tygodni, antygen HBs - HBS Ag - badanie w kierunku WZW B - w ciąży, OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły, posiew GBS, badanie na nosicielstwo wirusa HIV, badanie układu krzepnięcia, wszystkie wyniki badań usg wykonane w obecnej ciąży oraz zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa. W przypadku planowego cięcia cesarskiego – elektrolity i konsultacje lekarskie. Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu:
- u wszystkich: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna, temperatury, ważenie), zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta;
- w zależności od decyzji personelu: badanie wewnętrzne, zakładanie wenflonu, badanie KTG, badanie USG.
Warunki i wyposażenie
Na oddziale porodowym są 3 sale jednoosobowe, dostępne dla wszystkich, bez opłat. W niektórych salach, do dyspozycji rodzących są worki sako, piłki, prysznic i wanna.
Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z położną w izbie przyjęć oraz z lekarzem i położną w sali porodowej. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co około 120 minut, trwa ok. 20 minut. Osłuchiwane jest tętno płodu co około 30 minut przez 5 minut. Badania wewnętrzne wykonywane są co około 120 minut przez położną. Rodząca nie może pić, ale może jeść w trakcie porodu.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, ciepły lub zimny okład, kąpiel lub prysznic, przezskórna stymulacja elektryczna (TENS);
- farmakologiczne: gaz wziewny, znieczulenie zewnątrzoponowe, znieczulenie miejscowe np. xylokaina.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe jest dostępne. Pacjentka może poruszać się ze znieczuleniem.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie na plecach lub na boku na łóżku porodowym. W szpitalu jest możliwy poród w wodzie (zakończony urodzeniem dziecka do wody).
Poród z osobą towarzyszącą
Osoba towarzysząca może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej nie może towarzyszyć więcej niż jedna bliska osoba. W porodzie może towarzyszyć doula, ale pod warunkiem, że rodząca jest sama. Osoba towarzysząca nie może przebywać na trakcie porodowym. Osoba bliska może zostać przez 2 godziny po porodzie, w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin).
W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca może być obecna tylko za zgodą ordynatora i kierownika bloku operacyjnego.
Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie zawsze powyżej 30 minut do 2 godzin. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się nie później niż po 2 godzinach. W trakcie szycia krocza dziecko w zależności od sytuacji jest lub nie jest zabierane od matki. Osoba bliska może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie. Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki przez lekarza neonatologa. Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury i zabiegowym (vacuum, kleszcze) odbywa się w innym pomieszczeniu, w oddziale neonatologicznym, po 2 godzinach po narodzinach, osoba towarzysząca może być przy tym obecna. Badanie po cięciu cesarskim odbywa się po 5-10 minutach. Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia wraca na pierś mamy na 5 minut a następnie jest “kangurowany” przez osobę bliską, jest jej przekazany w wózeczku szpitalnym lub zostaje przewieziony na oddział noworodkowy. Pierwsze karmienie piersią zdrowego dziecka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia. O czasie pierwszej kąpieli decyduje opiekun i jest wykonywana tylko na jego prośbę.
Po porodzie
Na oddziale położniczym są 4 sale dwuosobowe z łazienkami, 4 sale trzyosobowe z łazienkami i 1 więcej niż trzyosobowa sala z łazienką. Zdrowe matki po porodzie fizjologicznym i zdrowe matki po cięciu cesarskim przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki może ona być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce.
Pobyt na oddziale położniczym trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury i po porodzie zabiegowym, 4 dni po cięciu cesarskim.
Nie wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności opiekuna. Każda matka jest uczona, jak pielęgnować noworodka. Opiekun jest informowany o stanie zdrowia dziecka na każdą prośbę. Jeśli o to poprosi, matka może być obecna w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną zawsze i na życzenie. Porad laktacyjnych udzielają położne i doradcy laktacyjni. Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym na prośbę matki i ze wskazań medycznych takich jak ciężki stan pacjentki, brak jej zgody na karmienie naturalne i przeciwwskazania do karmienia piersią. Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się w godz. 15:00-18:00, w sali, w której leży matka.
Opłaty
Opłata za indywidualną opiekę położnej w wysokości 820 zł. Brak innych opłat.
| Liczba porodów | 1295 | Cesarskie cięcia | 44.00% | |||
| Nacięcia krocza | - | Znieczulenie dolarganem | - | |||
| Znieczulenie zwenątrzoponowe | Tak | Znieczulenie gazem wziewnym | Tak |
Komentarze
W tym szpitalu urodziłam syna pod koniec marca 2015r. Nie wyobrażam sobie lepszej opieki i warunków pobytu podczas porodu i po nim. Wszystko było jak należy - rewelacyjna opieka lekarzy, położnych i pielęgniarek. Szczególnie chciałam tu wyróżnić pana dr Pawła Stróżyńskiego - "Anioła Stróża" i panią położną Małgorzatę Polak - drugiego "Anioła". Ich opieka nad rodzącymi matkami jest bardzo profesjonalna i zasługuje na miano n a j l e p s z e j. Miałam okazję sama się przekonać i mam zaszczyt innym polecić. Dzięki takim osobom jak oni i kilku innym ze szpitala im. S. Leszczyńskiego, których nazwisk nie znam - a które przewinęły się przez porodówkę - można naprawdę "rodzić po ludzku" i pamiętać same radosne chwile wiązane z porodem. Warunki "mieszkaniowe" w szpitalu również godne polecenia - sale dwu i trzyosobowe z oddzielnymi łazienkami, bardzo dobra "kuchnia", panie salowe bardzo pracowite i przemiłe. Jeśli miała bym rodzić po raz kolejny - nie chciałabym nigdzie indziej! Ja, mój mąż i Franek jesteśmy bardzo wdzięczni i DZIĘKUJEMY :-)
Bardzo porządny szpital, personel bez zarzutu, sympatyczne i ciepłe położne (z własnego doświadczenia -p. Anna Kwiecień-Merta oraz p. Małgorzata Poloczek, ale inne też ponoć b. miłe), żadnego problemu ze znieczuleniem (bezpłatne), możliwość chodzenia,ćwiczeń, korzystania z wanny i sprzętu, serdeczni lekarze, pomocne panie z oddziału neonatologii, dowcipne salowe, warunki lokalowe bardzo przyzwoite (ciepła kolorystyka), jedzenie smaczne:). Jednym słowem - polecam! A teraz tak poważniej - myślałam, że jestem jedyną kobietą na świecie, która tak naprawdę (tak bardziej niż inne kobiety) panicznie boi się porodu. Ważne jest, aby trafić na dobrych ludzi w takiej chwili. Moim zdaniem najważniejsze. Ja trafiłam. I Wam tego życzę Kobiety!
Jestem cały czas zachwycona porodem w tym szpitalu. Personel uprzejmy, uśmiechnięty i pomocny o każdej porze dnia i nocy. Planujemy z mężem drugie dziecko i nie wyobrażam sobie rodzić w innym szpitalu. Położna cały czas była przy mnie i trzymała mnie za rękę, uspakajała i wspierała. Pomimo tego, że poród nie należał do standardów - syn jest wcześniakiem, mała masa urodzeniowa, minimalna ilość wód płodowych- wszystko poszło tak jak trzeba. Jestem przeogromnie wdzięczna za opiekę nade mną i moim dzieckiem.Polecam ten szpital każdej przyszłej mamusi:)
Witajcie przyszłe mamy z Katowic i okolic! Jestem już jakiś czas po porodzie, ale pomyślalam, że to bardzo ważne, żeby podzielić się z Wami moją opinią o tym szpitalu, bo wiem, że Internet to wazne źródło wiedzy. Otóż polecam ten szpital jak najbardziej. Rodziłam tam swoje pierwsze dziecko. Niestety poród naturalny skończył się cesarką. Głowa dziecka nie chciała się ułożyć odpowiednio w kanale rodnym. Lekarze szybko podjęli decyzję o cesarce, za co jestem im ogromnie wdzięczna, bo nie wiem czym dla dziecka i dla mnie mogłoby się skończyć dalsze rodzenie siłami natury. W sumie dzięki temu doświadczyłam całego wachlarza działań. Przede wszystkim porodówka jest bardzo przyjazna a panie położne niezwykle miłe, cierpliwe i przyjazne. Moja położna zapaliła nam nawet świeczkę zapachową w sali, by zrobić klimat (!!!). Znieczulenie zewnątrz oponowe jest darmowe, ale warto na kilka tygodni przed porodem pojawić się w szpitalu na konsultacje z anestezjologiem, by potem w trakcie porodu przyspieszyć procedury. Samo znieczulenie jest na prawdę pomocne, jego podanie nie jest bolesne, nie ma się czego bać. W moim przypadku niestety w końcu przestało działać, bo akcja się zatrzymala. Ale polecam to rozwiązanie, gdy ma się niski próg bólu. Po cesarce na drugą dobę radzą, żeby wstawać. I pomagają w tym. Jeśli chodzi o maluszka, to jest on z mamą cały czas jeśli ona tego chce. Do szpitala nie trzeba brac ubranek, bo mają je na pobyt w szpitalu. W przypadku problemów z karmieniem, można liczyc na pomoc pań połoznych z oddziału noworodkowego, które pomogą w przystawianiu. Mnie nauczyly jak to robić, bo miałam płaskie sutki i wymagało to specjalistycznego podejścia. Lekarze zarówno położnicy jak i pediatrzy pierwsza klasa! Polecam kazdej rodzącej! W tym szpitalu będziecie bezpieczne!
Sam poród super - obie położne (bo w czasie porodu się zmieniały) konkretne i pomocne. Znieczulenie zewnątrzoponowe doskonale łagodzi ból. Niestety musiało być nacięcie, ale dziecko było dość spore, więc chyba wolę to niż jakby miało mi pękać krocze. Po porodzie kontakt z dzieckiem skóra do skóry przez około 2h. Przez pobyt w szpitalu syn był cały czas przy mnie, zabierany tylko na czynności higieniczne. Codzienny obchód lekarz szybki i mało sympatyczny, podobnie codzienna kontrola niemowlaków - bardzo szybkie przekazywanie informacji. Ogólnie polecam szpital.
Dwa tygodnie temu urodziłam drugie dziecko - i był to mój drugi poród w tym szpitalu. Największy plus to znieczulenie zewnątrzoponowe do porodu. Personel, na który trafiłam spisał się na szóstkę. Jedyne, co powinno ulec poprawie to jedzenie - tu musiała mnie "ratować" rodzina. Któregoś dnia na obiad podano parówkę z ziemniakami! Mam na pamiątkę zdjęcie tego cuda:)
Kolejne dziecko tylko na Raciborskiej. Wspaniały, profesjonalny i ciepły człowiek-ordynator J. Świtała. Świetne cięciei zszycie po cc (jeśli w ogóle może być świetne:). Położne bardzo cierpliwe i pomocne. Walczyły o moją laktację i kp jak lwice, bo były z tym na początku problemy. Ale przede wszystkim wspracie psychiczne, które dawały-bezcenne. A teraz o najważniejszym. Szczególną uwagę zwraca się na badania maluszków. A w niewielu szpitalach tak jest. Badanie moczu i krwi pod kątem crp to niejako norma. Dzięki temu szybko zdiagnozowano i mojego dziecka infekcje i wdrożono leczenie. Nie wyobrażam sobie, co by było gdyby choroba rozwinęła się bardziej po naszym powrocie do domu. Miałam szczęście bo leżałam w sali dwuosobowej, więc było naprawdę komfortowo. Każda sala ma własną przyjemną łazienkę. Polecam gorąco.
Rodziłam w styczniu 2014. Przy porodzie Pani Doktor Dorota Nowak i Pani Polożna Alicja Żukowska. Brawo i wielkie dziękuję dla tych obydwu Kobiet. Bardzo mi pomogły przy porodzie, nogami parłam o obydwie i nic nie mówiły. Pani Alicja bardzo pomocna, uspokajała mnie, i bardzo się cieszę, że była przy moim porodzie. Pani Doktor - po prostu rewelacja, jak zobaczzyłam, że Ona ma dyżur, to już mi odeszło 50% stresu. Fakt faktem, że miałam też szybki porób, bo 3h10min i Nasza Córka była z Nami. Z lekarzy tam pracujących polecam: dr Dorota Nowak, dr Paweł Stróżyński, dr Cybulska, dr Nowara.
Ogólnie szpital polecam, jeśli będę znowu w ciąży to zapewne go wybiorę. Jednak nie jest tak kolorowo jak się reklamują. Zacznijmy jednak od plusów: po pierwsze opieka położnych po porodzie (w moim przypadku cc) wzorowa, kobiety anioły, no może poza jednym małym wyjątkiem, ale to wszędzie się zdarza, po drugie Pani Anastezjolog - super, Pan Ordynator i towarzysząca mu dr Zuza - ok, z pozostałych lekarzy polecam dr Nowak i dr Nowarę. Lokalowo średnio - jedne sale przepęłnione, a na innych paniusie leżą sobie same w kilkuosobowej sali. Opieka nad noworodkami bez zachwytów. Sam poród - mały koszmar zakończony cc. Po odejściu wód znalazłam się w szpitalu po jakichś 3 godzinach, badania wstępne, wszystko ok, ale nic się nie dzieje, zostałam na obserwacji na noc. Położna Pani Ania - super. Po całej nocy ciszy, zmiana personelu. Decyzja o kroplówce, bo dalej brak skurczy, położna Pani Alicja Żukowska - totalna porażka: nie umiała mi pobrać krwi, wenflon tak założyła, że cały czas bolał i krwawił, lewatywa koszmar, zero delikatności również przy badaniach. Ordynator ma rękę dwa razy większą, a jego badania jakoś nie bolały. Poza tym wpięła mi kroplówkę, wystawiła mnie na korytarz, kazała chodzić i poszła spać. Interesowała się mną tylko jak lekarz przychodził zapytać o postęp porodu, którego nie było. Mega skurcze po oksytocynie powalające mnie na ziemię, nie dały rady zrobić rozwarcia, a ja nie mogłam nawet wejść pod prysznic czy poskakać na piłce, bo Pani Położnej się nic nie chciało. Dopiero po 20 godz od odejścia wód lekarz zareagował i zaczął się interesować. W efekcie po 24 godz od odejścia wód miałam cc. A Pani Położna na odchodne powiedziała mi, że nie urodziłam z mojej własnej winy, bo miałam złe nastawienie.
Bardzo fachowa opieka medyczna, przyjazny personel. Kobietki na oddziale noworodkowym fantastyczne, pomocne przy laktacji, pielegnacji, wyrozumiale. Jak zdjagnozowali u mnie bezwodzie to w ciągu 30minut bylam na sali operacyjnej.Świetny ordynator. Jedynym minusem szpitala jest przeludnienie, wiele kobiet przychodzi tu rodzic i nie zawsze personel może poświecić tyle czasu jakby chciala pacjetka. Czasami brakuje łóżek dla rodzacych i odsylaja do innych szpitali.Nie ma ustalonych godzin odwiedzin i limitu osob odwiedzajacych, to tez jest minusem. u kobiety obok mąż siedzial do 22 i odwiedzalo ja bardzo duzo krewnych, co nie bylo dla mnie i mojego maluszka komfortowe. nie wiem czy jakbym pojechala do innego szpitala to by bylo wszystko w porzadku. Ogólnie polecam