Gdzie rodzić - placówka - Wojewódzki Szpital Zespolony
Opis placówki
A A A

Wojewódzki Szpital Zespolony

Grunwaldzka 45 25-736 Kielce Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 07-08-2017
41 367 14 34; 41 367 15 31
www.wszzkielce.pl
szpital@wszzkielce.pl


Opis opracowany na podstawie danych pozyskanych od szpitala w trybie dostępu do informacji publicznej w roku 2016, statystyki medyczne za rok 2015.

Ordynatorzy: położnictwa – Wojciech Rokita (od 2012), neonatologii – Grażyna Pazera (od 2012), położne oddziałowe: położnictwa – Zdzisława Głuszek, neonatologii – Agnieszka Jakubczyk (od 2012).

Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – III.

Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi płatną szkołę rodzenia. Kontakt do szkoły rodzenia: Renata Derlacz, tel. 509 784 201.

Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem, lecz tylko w grupie, w ramach zajęć szkoły rodzenia.
Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości, plan porodu, zaświadczenie od lekarza specjalisty ze wskazaniem do wykonania cięcia cesarskiego.
Wyniki badań wymagane przy przyjęciu do szpitala: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał); morfologia i badanie moczu  z ostatnich 6 tygodni; antygen HBs - HBsAg  (badanie w kierunku WZW B - w ciąży); OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły; wynik posiewu z przedsionka pochwy i odbytu w kierunku nosicielstwa bakterii Streptococcus agalactiae (paciorkowiec typu B) - wykonanego po 35. tygodniu ciąży; badanie na nosicielstwo wirusa HIV; przeciwciała anty-HCV (badanie w kierunku WZW C); wszystkie wyniki badań USG wykonane w obecnej ciąży; zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje (np. od okulisty lub kardiologa).
Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu:
- u wszystkich pacjentek: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar  ciśnienia, tętna i temperatury, wagi), zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta;
- w zależności od decyzji personelui: badanie wewnętrzne, zakładanie wenflonu, badanie KTG, badanie USG.

Warunki i wyposażenie
W oddziale porodowym jest - trakt porodowy z 3 stanowiskami podzielonymi na boksy oraz  2 sale jednoosobowe, dostępna dla wszystkich, bez opłat.
Do dyspozycji rodzących są dostępne na trakcie i w salach jednoosobowych: worki sako, piłki, drabinki, stołki porodowe, materace, prysznic, wanna.

Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z lekarzem i położną w sali porodowej.  Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co 120 minut, trwa ok. 20 minut. Szpital nie podaje, jak często są wykonywane u rodzącej badania wewnętrzne.
Rodząca może pić i jeść w trakcie porodu.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, ciepły okład, kąpiel/prysznic;
- farmakologiczne: gaz wziewny, znieczulenie zewnątrzoponowe.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe jest dostępne. Pacjentka może poruszać się ze znieczuleniem.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie w kucki na łóżku porodowym lub w pozycji siedzącej.
W szpitalu jest możliwy poród w wodzie (zakończony urodzeniem dziecka do wody).
Rodząca jest zawsze informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach.

Poród z osobą towarzyszącą
Osoba towarzysząca może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej nie może towarzyszyć więcej niż jedna bliska osoba, ale z rodzącej i jej partnerowi  może towarzyszyć doula. Osoba towarzysząca może przebywać na trakcie porodowym, o ile pozostałe rodzące wyrażą zgodę.
Osoba towarzysząca może zostać przez 2 godziny po porodzie, w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin).
W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna.

Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie od 30 minut do 2 godzin. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się nie później niż po około 2 godzinach. W trakcie szycia krocza dziecko w zależności od sytuacji jest lub nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie.
Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana w kąciku noworodka w pobliżu matki przez lekarza neonatologa.
Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki po 0,5-2 godzinach po narodzinach, noworodka po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze) i cięciu cesarskim po 5-10 minutach po narodzinach. Osoba towarzysząca może być przy tym obecna.
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego zostaje przewieziony na oddział noworodkowy i jest “kangurowany” przez osobę towarzyszącą. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
Pierwsza kąpiel noworodka odbywa się na prośbę matki lub opiekuna.

Po porodzie
W oddziale położniczym są:  2 sale jednoosobowe z łazienką, 1 sala dwuosobowa z łazienką, 1 sala  dwuosobowa bez łazienki, 1 sala dwuosobowa bez łazienki, 2 sale trzyosobowe z łazienką, 3 sale trzyosobowe bez łazienki, 10 sal więcej niż trzyosobowych z łazienką, 4 sale więcej niż trzyosobowe bez łazienki.
Zdrowe matki po porodzie fizjologicznym i po cesarskim cięciu przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce.
Pobyt na oddziale położniczym trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury i po porodzie zabiegowym oraz 3 dni po cięciu cesarskim.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności matki lub opiekuna. Jeden lub obydwoje rodziców są uczeni, jak pielęgnować noworodka oraz są zawsze obecni w trakcie szczepień i badania lekarskiego. Informacje o stanie zdrowia dziecka są udzielane podczas obchodu lekarskiego.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną na życzenie. Porad laktacyjnych udzielają położne i doradcy laktacyjni.
Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym ze wskazań medycznych.
Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się o dowolnej porze w ciągu dnia w sali, w której matka leży lub na korytarzu. 

Opłaty
Brak opłat.

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 40 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
1904 Cesarskie cięcia
 
58.00%
Nacięcia krocza
 
72.00% Znieczulenie dolarganem
 
0.00%
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Tak Znieczulenie gazem wziewnym
 
Tak

Komentarze

Maja
29-09-2016 19:05
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Rodziłam w tym szpitalu w sierpniu. Na szczęście udało nam się dostać na salę porodów rodzinnych, gdzie warunki są super. Byliśmy z mężem po szkole rodzenia, więc nie musieliśmy za nic płacić. Niestety nie pamiętam imienia położnej, ale przez cały poród udzielała bardzo jasnych porad i bardzo się starała załagodzić mój ból. Co prawda trafiliśmy na bardzo kiepski moment - rodziło się strasznie dużo dzieci, więc kilka sal na oddziale patologii było przekształconych na oddział położniczy. Niestety, każdą noc spędzaliśmy na innej sali, co wtedy mnie mocno denerwowało, ale teraz wiem, że po prostu nie było innego wyjścia. Im krócej po porodzie, tym bliżej dyżurki trzeba się znajdować :) Jedzenie oczywiście parszywe, łóżka i łazienki pozostawiające wiele do życzenia, ale przecież to nie hotel a szpital. Za to opieka medyczna, a to chyba najważniejsze - super! Bardzo duża ilość lekarzy, położnych - każdy chętny do pomocy. Polecam ten szpital.

Ewel
21-09-2016 05:14
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Rodziłam w tym szpitalu i wspominam to bardzo źle. Nie pytają o zgodę na żaden zabieg, nawet nie zaglądają do planu porodu. Informacje trzeba wyciągać. Za chec kontaktu skóra do skóry przez 2 h można zostać wysmianym. O wyborze pozycji do porodu można sobie pomarzyć. Polozna z którą rodzicami wydawała polecenia i tyle mimo moich prosb bym mogła przyjąć wygodna dla mnie pozycje. Karcenie za niewykonanie poleceń. Oczywiście nie było informacji o napięciu krocza ani o podaniu oksytocyny w drugiej fazie porodu (musiałam dopytywac co mi podają a potraktowali mnie jak idiotyczne, że niby tak koniecznie trzeba i już). Nikt nie pytał o zgodę na wenflon ani nie omówił ze mną planu porodu. Słowem standardy opieki okołoporodowej mają w głębokim powazaniu. Aha zaznaczam że był to mój pierwszy porod i kiedy już w końcu oddali mi dziecko które miało być niby zabrane tylko na chwilę, nikt nie poinstruowal mnie o karmieniu piersią

Pacjentka
14-09-2016 14:20
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Uważam, że powinno się też chwalić a nie tylko krytykować, w związku z tym chciałabym podzielić się moimi odczuciami po porodzie w WSZ w Kielcach. Lekarze podchodzili do pacjentek, jakby każda była ich prywatną, której ciąże prowadzą. Mam namyśli tutaj P.Domańskiego, P.Doktora Wydrzyńskiego i P.Prof. Rokitę. Obserwując podejście tych lekarzy do mnie i do innych pacjentek każdemu życzę takiej opieki. Czułam, że jestem w dobrych rękach i zdecydowanie niekiedy wolałam być w szpitalu, niż w domu bo czułam się tam bezpiecznie. Wszyscy przed porodem mówili mi, że najważniejsze są położne na porodówce. Ci co tak mówią mają rację. Panie z porodówki czule się mną zajęły. Z trzech Pań, które były na dyżurze zaobserwowałam, że jedna jest mi przydzielona, tzn. cały czas była przy mnie i się mną zajmowała. Pani Tusznio cały czas mi towarzyszyła, opiekowała się mną, o cokolwiek ją nie poprosiłam pomagała mi w tym, a także tłumaczyła, jak w przerwach między skurczami miałam jakieś pytanie (nie było ich wiele bo nie miałam na to siły, ale warto zaznaczyć, że wiedziałam co się ze mną dzieje). Czułam się z nią bezpiecznie. Widać było, że ma wieloletnie doświadczenie i wie co robi. Pod koniec porodu wszystkie Panie były już przy mnie i mi pomagały(oczywiście byli też lekarze). Na koniec chciałabym dodać, że chodziłam na Szkołę Rodzenia do WSZ, bo chciałam dowiedzieć się od fachowców jak przebiega poród. I tutaj Pani Otwinowska doskonale przedstawiła to na długim wykładzie, wyjaśniając szczegółowo krok po kroku jak przebiega poród. Co warto zaznaczyć, było to omawiane z ogromną pasją i oparte na wieloletnim doświadczeniu tej Pani. Podsumowując, uważam ,że aby zostać dobrym lekarzem czy położną nie należy tylko skończyć studiów, ważny jest także charakter człowieka, lekarzem czy położną trzeba się urodzić. Pragnę podkreślić, że są to moje subiektywne odczucia związane z porodem.

Karola1991
18-05-2016 16:17
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

25 kwietnia urodziłam w szpitalu córeczkę. Cudowna opieka położnych i lekarzy. Specjalne podziękowania kieruje do pani Zofii Otwinowskiej i do prof. Rokity którzy zajęli się nami w 100 %. Szpital zaoferował mi możliwość porodu w wodzie. Super sprawa. Polecam wszystkim ;) opieka po porodzie również dobra pomimo dużego obłożenia oddziału. Bardzo gorąco polecam ten szpital.

Magdalena G
21-02-2016 00:32
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Rodziłam córeczkę w grudniu przez Cc. Cięcie robił mi lekarz prowadzący dr Mariusz Malmur.Polecam wszystkim pacjentkom tego profesjonalnego lekarza. Wszystko na najwyższym poziomie z Jego strony. Rana po cięciu bardzo nisko, już mało widoczna.Super położna p. Ewelina. Rewelacyjne położne zarówno na neonatologii jak i położnictwie. Jedyny mankament to zaplecze lokalowe. Niestety zmieniali mi salę trzykrotnie.

kamila
06-12-2015 23:28
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Moją bliźniaczą ciążę prowadziła dr Marta Stanisławska - świetny, kompetentny, delikatny i ludzki lekarz :) Dzięki niej zostałam mamą dwóch prześlicznych chłopców. Jestem ogromnie wdzięczna całemu personelowi szpitala za pomoc, opiekę, warunki porodu oraz zrozumienie. Miałam cc, położne, przygotowujące do operacji to anioły i naprawdę pomagały zapomnieć o stresie (duży uśmiech kieruję w stronę Pani Z. Otwinowskiej), pielęgniarki na oddziale neonatologii bardzo sympatyczne (poza małymi wyjątkami). Polecam szpital - fakt, jest duże obłożenie pacjentek, ale świadczy to o tym, że ekipa szapita na Czarnowie jest najlepsza w Kielcach.

arekst
28-11-2015 17:28
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Syn i my daliśmy radę. Opieka personelu w czasie porodu jest imponująco profesjonalna (mieliśmy cięcie). Co do warunków lokalowych jest ciężko ze względu na duże obłożenie. Opieka personelu pielęgniarskiego z noworodków po porodzie z wyjątkiem niektórych incydentów (po co te zbędne gatki typu: co z ciebie za matka jak nie masz pokarmu, to nie wiesz jak się karmi, nie można uspokoić tego dziecka) to pełny profesjonalizm. Jestem wdzięczny za zrozumienie młodego ojca i matki oraz za cenne wskazówki.

Alex
20-10-2015 15:28
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Witam Ja rodziłam swoje pierwsze dziecko w sierpniu w szpitalu na Czarnowie. Jestem bardzo zadowolona z opieki w trakcie porodu oraz po porodzie. Położna p. Ewelina - przewspaniała kobieta :) wszystko wytłumaczyła co będzie robić, co może się zdarzyć w trakcie porodu, także z wszystkim byłam informowana na bieżąco. Wszelki stres i nerwy od razu minęły. Naprawdę z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że trafiłam na cudowną - jak dla mnie najlepszą położną bardzo miła, serdeczna i przyjazna, czułam że lepszej opieki mieć nie mogłam. Widać że położna z dużą troską podchodzi do każdej pacjentki. Dzięki jej opiece poród wcale nie był taki straszny a jej wsparcie bardzo pomogło mi przejść przez to wszystko. Każdej rodzącej życzyłabym takiej położnej. Również dobre słowo mogę powiedzieć o położnej Zofii Otwinowskiej, która po porodzie odwiedzała mnie na sali i dopytywała o zdrowie moje i dziecka. Zarówno lekarze jaki i pielęgniarki przychodziły na sale poporodową, dopytując się czy wszystko w porządku. Opieka nad dzieckiem również była dobra, mój synek nie należał do spokojnych ale położne często przychodziły, pomagały i radziły co mam robić, pomogły również w nauce karmienia piersią. Na wszystkie moje pytania i wątpliwości zawsze otrzymałam odpowiedź. Szczerzę bardzo polecam ten szpital. Pierwszy poród wiąże się ze strachem i wielką niewiadomą jednak dzięki lekarzom i położnym z tego szpitala poród będę bardzo mile wspominać. Jeżeli zdecyduję się na drugie dziecko to również chciałabym rodzić na Czarnowie.

Octobery
04-10-2015 12:20
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Witam Co do porodu w WSZ w Kielcach mam mieszane odczucia. Trafiłam na oddział patologii ciąży 6 dni po terminie. Jeżeli chodzi o opiekę w tej części oddziału to byłam bardzo zadowolona zarówno z lekarzy (zwłaszcza dr Malmur, dr Swat), którzy mnie badali jak i z pielęgniarek. Poród został wywołany za pomocą założonego mi balonika na szyjkę macicy. Rozwarcie zrobiło się dość szybko, ból do zniesienia- nie potrzebowałam leków przeciwbólowych. Niestety zakończyło się cc, ponieważ mały był owinięty pępowiną. Tak naprawdę "schody" zaczęły się po przeniesieniu mnie na oddział położniczy. Jak wiadomo cc to poważna operacja i trzeba leżeć przez około 12 godzin plackiem, ale to nie przeszkadza w przebywaniu razem z dzieckiem. Mnie syna przywiózł mąż po 16 godzinach od porodu. Nikt nie pokazał nawet jak przystawić go do piersi. W pierwszej dobie mały był dokarmiany mm, ja nie miałam pokarmu, nie wiedziałam jak go nakarmic. Koszmar. Dziecko przyzwyczaiło sie do butli. Mąż i ja kilkanaście razy w ciągu całego pobytu prosiliśmy pielęgniarki o pokazanie prawidłowego sposobu przystawiania do piersi. Z wielką łąską przychodziły na kilka minut, ciągnęły niemiłosiernie za sutki, dziecko się darło i z całej nauki nici. Odchodziły z taką miną jakbym była wyrodną matką, co to nie potrafi nakarmić własnego dziecka. Skończyło się tym, że musieliśmy dokarmiać mm. Ogólnie odniosłam wrażenie, że matki leżące na oddziale są traktowane z lekką pogardą, jakby były przeszkodami, którymi trzeba sie też zajmować. Na szczęście wyszliśmy w 3 dobie do domu. Rana po cc goi się dobrze. Podsumowując- lekarze w porządku i bardzo kompetentni ale panie pielegniarki z oddziału położniczego ( z małymi wyjątkami- np Pani Zofia Otwinowska- super specjalista) szkoda gadać. Najlepiej żeby mąż/partner był przy mamie i dziecku to wtedy są bardzo miłe i uczynne:/.

alexa
09-09-2015 15:31
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

dwa razy rodziłam "na Czarnowie" szczerze polecam. Panie położne są bardzo życzliwe. Pierwszy poród prowadziła p.Zosia Otwinowska- to fantastyczna osoba, zrobiła wszystko by zapewnić komfort psychiczny i możliwe znieczulenie. Podczas pierwszego porodu wspierał mnie mąż bo mięliśmy taką możliwość i na pewno razem łatwiej. 31maja urodziłam drugiego synka, leżałam wcześniej kilka dni więc napatrzyłam się i nasłuchałam ale szczerze polecam tam rodzić. Słyszałam wiele pozytywnych opinii. Trafiłam na dwie zmiany na porodówce i naprawdę super położne.Zajmują się rodzącą i stosują wszelkie możliwe udogodnienia.

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!