Łopuskiego 31 78-100 Kołobrzeg Pokaż na mapie
Ostatnia aktualizacja: 28-08-2017
94 35 23 02 00
www.szpital.kolobrzeg.pl
szpital@zoz.kolobrzeg.pl
Ordynatorzy: położnictwa – Rafał Świderski (od 1983), neonatologii – Małgorzata Magierowska-Płocharska (od 1999), położne oddziałowe: położnictwa – Bożena Czarnecka (od 2002), neonatologii – Janina Lewandowska (od 1976).
Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – I.
Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi płatną szkołę rodzenia. Kontakt do szkoły rodzenia: Katarzyna Wyszkowska, tel: 536332585, www.bocianek.szpital.kolobrzeg.pl
Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem.
Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości, dokument potwierdzający ubezpieczenie, skierowanie do szpitala, wypisy z poprzednich pobytów w szpitalu, dodatkowe dokumenty w przypadku planowego cięcia cesarskiego – wyniki badań oraz zaświadczenie od lekarza specjalisty, które potwierdzają rozwiązanie porodu przez cesarskie cięcie, jeśli były przeprowadzane konsultacje.
Wyniki badań wymagane przy przyjęciu do szpitala: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), morfologia i badanie moczu z ostatnich 6 tygodni, antygen HBs - HBS Ag - badanie w kierunku WZW B - w ciąży, OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły posiew GBS; badanie na nosicielstwo wirusa HIV, przeciwciała anty-HC (badanie w kierunku WZW C), wszystkie wyniki badań usg wykonane w obecnej ciąży oraz zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa.
Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu:
- u wszystkich pacjentek: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna i temperatury, ważenie), badanie KTG, zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta,
- w zależności od decyzji personelu: badanie wewnętrzne, badanie USG,
- na prośbę pacjentki: lewatywa, golenie krocza.
Warunki i wyposażenie
W oddziale porodowym są trzy sale jednoosobowe, dostępne dla wszystkich, bez opłat. Szpital nie podał informacji o dostępności sprzętów ułatwiających poród.
Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z lekarzem i położną w sali porodowej. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest przez cały okres porodu przy użyciu telemetrii. Szpital nie podał informacji o częstotliwości wykonywania badania wewnętrznego.
Rodząca może pić w trakcie porodu wodę niegazowaną, nie może jeść.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, ciepły okład, kąpiel/prysznic, wanna z hydromasażem,
- farmakologiczne: gaz wzewny, petydyna.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe jest dostępne, ale tylko ze wskazań medycznych. Pacjentka nie może poruszać się ze znieczuleniem, musi leżeć.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie w kucki z pomocą osoby towarzyszącej oraz parcie w pozycji siedzącej,
Rodząca jest zawsze informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach.
Poród z osobą towarzyszącą
Osoba bliska może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej nie może towarzyszyć więcej niż jedna osoba towarzysząca, ale może towarzyszyć doula.
Osoba towarzysząca może zostać przez 2 godziny po porodzie oraz w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin).
W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna. Osoba towarzysząca przebywa w czasie cesarskiego cięcia na sali porodowej, tj. obok sali, gdzie odbywa się cesarskie cięcie.
Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie przez minimum 2 godziny. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się nie później niż po 2 godzinach od narodzin. W trakcie szycia krocza dziecko w zależności od sytuacji jest lub nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie.
Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki przez lekarza neonatologa.
Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury lub po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze) odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki po najwcześniej 2 godzinach od narodzin, a noworodka po cięciu cesarskim po 31-120 minutach od narodzin.
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia zostaje przewieziony na oddział noworodkowy, wraca na pierś mamy, jest “kangurowany” przez osobę towarzyszącą lub jest przekazany osobie towarzyszącej w wózeczku szpitalnym. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
Pierwsza kąpiel noworodka ma miejsce zawsze w pierwszej dobie życia.
Po porodzie
W oddziale położniczym jest jedna sala jednoosobowa z łazienką, jedna sala jednoosobowa bez łazienki, dwie sale dwuosobowe z łazienką, cztery sale dwuosobowe bez łazienki oraz dwie sale trzyosobowe z łazienką.
Zdrowe matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, matki po cesarskim cięciu ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce.
Pobyt w oddziale położniczym trwa średnio 3 dni po porodzie drogami natury i po porodzie zabiegowym oraz 5 dni po cięciu cesarskim.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności opiekuna. Każdy rodzic jest uczony jak pielęgnować noworodka. Matka najczęściej jest informowana o stanie zdrowia dziecka na każdą prośbę. Opiekun zawsze jest obecny w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną na życzenie. Porad laktacyjnych udzielają położne i pielęgniarki z oddziału neonatologicznego.
Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym ze wskazań medycznych u noworodka i z powodu odmowy karmienia przez matkę.
Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się w dowolnych godzinach w ciągu dnia w sali, w której matka leży.
Opłaty
Brak opłat.
| Liczba porodów | 668 | Cesarskie cięcia | 42.00% | |||
| Nacięcia krocza | 56.00% | Znieczulenie dolarganem | - | |||
| Znieczulenie zwenątrzoponowe | Tak | Znieczulenie gazem wziewnym | Tak |
Komentarze
Moje pierwsze doświadczenie nie jest przyjemne. Po urodzeniu cc nie było dziecko kangurowane przez ojca co zapewniali że zamiast matki jeśli bedzie cc ojciec będzie kangurował. Opieka ze strony położnych bez zarzutów panie miłe i pomocne. Natomiast jeśli chodzi o opiekę noworodkową beznadziejna. Panie oczywiście nie wszystkie poprostu olewaja swoja prace. Leżałam z dzieckiem całą noc nikt do mnie nie zajrzał. Mieli w nośnie co sie dzieje z matka i dzieckiem. Wypisano mnie i dziecko po 4 dobach. Dziecko miało bardzo wysoką bilurubinę stan dziecka po porodzie był dobry nic sie sepcialnego z nim nie działo jako wcześniak miał problemy z ssaniem. Piwinne panie z noworotkowego nauczyc dziecko ssać aby takich pożniej problemów nie miało a mieli to gdzieś ich tylko interesowało naturalne karmienie piersią na nic innego nie zwracały uwagę. Ściagałam pokarm i starałam sie dawać z butelki aby nauczyło sie ssac nic to nie pomagało. Dopiero smoczek pomógł. Wypisano nas mimo duzej sadku wagi u dziecka po czym za dwa dni wrócilismy bo dziecko było osowiałe na oddzial pediatri. Tam dopiero małym sie dokładnie zajęli szukali przyczyny jego stanu. Po wypisaniu z oddzialu nowrotkowego na pediatrii stwierdzili ze ma zakazenie e coli nie wiadomo skąd. Leczyli. Trafił do Szczecina na oiom stan dziecka sie pogarszałmimo leczenia dziecko zmarło. Teraz tak po przemyśleniach moich i mamy stwierdziliśmy ze zawinił oddział noworotkowy. Oby juz nigdy.
Mam do szpitala 60 km. Ogolne wrazenie dobre, mila i spokojna atmosfera. Obecnosc partnera od poczatku do konca na sali porodowej, kontakt skora do skory z maluszkiem 2 godz jak najbardziej. Warunki szpitalne dobre, sale komfortowe, oddzial czysty i zadbany. Mimo to mam pewne zastrzeżenia a mianowicie miałam wrażenie, że położna obecna przy porodzie trochę mnie przetrzymywała i zamiast mi pomóc (pierwsze dziecko) zajmowała się zupełnie czymś innym przechodząc z sali do sali przy bólach partych. W ksiazeczce zdrowia dziecka podano nieprawdziwe dane na temat porodu np. immersja wodna, ktorej absolutnie nie mialam a na wypisie brak informacji o lekach, ktore otrzymałam podczas całego pobytu w szpitalu.
Największym problemem porodówki w Kołobrzegu jest brak możliwości zastosowania znieczulenia zewnątrzoponowego. Ogólnie nie jest najgorzej. Oddział bardzo ładny, panie od dzieci świetne, przecudowna oddziałowa. Nie mniej... nie dostałam synka do kontaktu skóra do skóry mimo, że dostał 10punktów. Po badaniu (w kąciku dla dzieci) został zawinięty w kokon, a położono go przy mnie (takiego ubranego) dopiero po zszyciu. O dostawienie do piersi sama musiałam zapytać czy mogę, bo położna siedziała z nosem w komputerze. Jak wspomniała poprzedniczka, nie istnieje coś takiego jak plan porodu, wenflon jest wkuwany już na izbie, a o możliwości nacięcia.... no cóż... dowiedziałam się że mnie nacięli podczas zszywania. Najgorsze jednak, że położna nie wiedziała jak pobrać krew z łożyska do Banku Komórek Macierzystych. Wiem jednak, iż wszystko zależy na kogo się trafi. Pracuje tam masa kompetentnego personelu i chętnego do pomocy, ale są też pojedyncze osobowości, od których niech opatrzność chroni. Podsumowując powiem, że nie jest najgorzej, ale nie wyobrażam sobie rodzić bez męża!!!!!!!
Od pierwszego porodu bardzo wiele zmieniło się na PLUS. Teraz oddział wygląda jak wnętrze prywatnej kliniki, bardzo komfortowe sale. Odrynator - dr Świderski cud człowiek:) Panie położne również niesamowite. Poród miałam trudny przez wzgląd na swoje schorzenie, ale one pozwoliły mi to przejść w poczuciu bezpieczeństwa. Nie spotkałam się z taką cierpliwością i troską nigdzie. Wyróznić muszę Panią Dagmarę i Kasię:) Dziękuje bardzo za wszelką pomoc. No i dodatkowy plus - za "Ciocie" z Noworodków! Wspaniałe kobiety :) Nie moge się nachwalić.
Rodziłam we wrześniu 2015 roku, oddział robi bardzo pozytywne wrażenie. Rodziłam sama i panie położne za bardzo się mną nie przejmowały, jako młodą dziewczyną bez nikogo przy boku, co było widoczne. Dostałam zastrzyki i nikt mnie nie poinformował co otrzymuję, na salę porodową trafiłam dosłownie zaraz przed rozwiązaniem więc z niczego nie skorzystałam, gdy ledwo już chodziłam po podanej mi tzw. oxy panie położne poszły na pogaduchy, żadna ani razu do mnie nie przyszła od godz.6 do 14, sama musiałam do nich chodzić i jęczeć że nie daję rady z bólu. Miałam wykonane nacięcie i nikt nie zapytał mnie o pozwolenie, a tym bardziej o zdanie. Plan porodu hahahah zapomnijcie. Panie laktacyjne, jedna pani była bardzo kompetentna, reszta podanie wody z glukozą albo mm gdy dziecko płacze a ja źle przystawiałam. Jedyne z czego mogę się cieszyć że dziecko zdrowe i nic mu nie jest.
Po długich rozważaniach gdzie rodzić, po części przypadkiem, trafiłam do kołobrzeskiego szpitala. Po porodzie przez cesarskie cięcie i pobycie tam muszę podpisać się pod wszystkimi pochlebnymi opiniami z tego portalu. Panie położne wspaniale opiekują się zarówno maluchami, jak i kobietami przed i po porodzie. To moje pierwsze dziecko, więc obawiałam się jak będzie z pomocą w opiece nad noworodkiem. Pomoc Pań położnych jest nieoceniona. Udzielają wszelkich potrzebnych porad matkom, pokazują jak zajmować się maluchem, wspierają kiedy mamy świeżo po operacji nie są jeszcze w stanie właściwie zajmować się bobasem oraz są niezastąpione kiedy matki mają problemy z karmieniem. Oprócz tego są miłe i bardzo życzliwe dla mam i maluchów. Bardzo polecam ten szpital na miejsce urodzenia dziecka.
Przetrzymują kobietę w bólach mimo że kilka nocy nie śpi, położna gra sobie w pasjansa na komputerze w czasie porodu i nie zwraca uwagi na kobiete. Pan "ordynator" Dr Matwiejszyn dzięki Bogu już tam ponoć nie pracuje bo jest opryskliwy i ma pretensje że w ogóle musi iść na porodówke. Co innego już po samym porodzie. Pomoc w 100% i dużo dużo uśmiechu i wyjasnień co i jak się dzieje z dzieckiem, jakie ma badania czy szczepienia. Pomoc przy dokarmianiu. Niestety - to że może być osoba towarzysząca BEZPŁATNIE to bzdura! - bez pieczątki ze Szkoły Rodzenia nie ma zgody na porod rodzinny - i to wiem że nadal się nie zmieniło, bo znajome rodziły w zeszłym roku. A za szkołe rodzenia się płaci... to niby jak za darmo???
Rodzilam tydzien po terminie, po podaniu oksytocyny i masazu szyjki nic nie ruszylo, mialam kontrolne ktg 3 razy na dzien, ktg zaczelo byc na granicy normy i podjeto decyzje o cc, urodzilam bez stresu i niepotrzebnego bolu Synka, lekarze wytlumaczyli dlaczego nie naturalnie, a cc, polozne uprzedzily o wszystkim co mnie czeka, rodzinie tez udzielili informacji-ogolnej ale udzielili, dziekuje ze trafilam w tak dobre rece, dr. Trzeciak, dr. Blicharczyk, ordynatorze, siostro Aniu i Heniu-dziekuje
Perfekcyjna obsługa. Przemiłe i bardzo pomocne położne i pielęgniarki. Warunki w szpitalu jak w prywatnej klinice. Przestronne sale poporodowe, dużo miejsca. Spędziłam po porodzie 5 dni w szpitalu i wcale nie speiszno mi było do domu. Polecam z pełną odpowiedzialnościa.
Dwa miesiące temu urodziłam w szpitalu w Kołobrzegu zdrowego chłopczyka. Był to mój pierwszy poród i bardzo sie bałam, szczególnie, ze nasłuchałam sie sporo niepochlebnych opinii na temat tego szpitala. Jednak rzeczywistośc, na moje szczeście,okazala się na byc duzo bardziej pozytywna : 1. Fantastyczna opieka po prodzie, w szczególności "ciocie" i pani pediatra, które pomagają sie opiekowac maluszkiem, zawsze serdeczne, usmiechniete, służa odpowiedzia na każde pytanie, dzięki uwadze jaka poświecały maleństwu od razu zdiagnozowały zbyt krótkie wodzidełko przy języczku, i natychmiast przeprowadzono zabieg. Bardzo, bardzo profesjonalne i sympatyczne. Lepszej pomocy i opieki nie mogłam sobie wymarzyc. 2. Warto zapisac się przed porodem na szkołe rodzenia- świetne prowadzące, w szczególności pani Ania, poruszane jest wiele istotnych tematów, zajęcia pozwalają nabrac pewności siebie, jak chociaz by oswoic się z miejscem, ze szpitalem, z regułami jakie obowiązują na oddziale, no i gimnastyka :-) fajnie przygotowuje do porodu i zapewnia troche ruchu 3. Bardzo dobre warunki w szpitalu - czysto, kolorowo, sale dobrze wyposażone, łącznie z porodówką 4. Lekarze- nie tacy straszni, jak opowiadali. Połozne,-wszystkie byy bardzo miłe i symaptyczne- oprócz jednej :-) 5. Porod rodzinny- niby jest bezpłatny- ale warto wiedziec, ze polozne zachecaja do wykupu "cegiełki" o wartości 200 zł 6. Wrażenie ogólne- bardzo pozytywne