Hallera 31 82-500 Kwidzyn Pokaż na mapie
Ostatnia aktualizacja: 21-06-2018
55 645 83 63 (czynny całą dobę)
www.emc-sa.pl
kwidzyn@emc-sa.pl
Ordynatorzy: położnictwa - Przemysław Łukawski (od 2015), neonatologii - Maciej Cezak (od 2015). Położne oddziałowe: położnictwa - Teresa Konkol (od 2000) , neonatologii - Beata Kozak (od 1998).
Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego - I
Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi bezpłatną szkołą rodzenia. Kontakt do szkoły rodzenia: Paulina Żyłkowska-Pindel, tel: 795 501 848, email: paulina.zylkowska-pindel@emc-sa.pl
Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem.
Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości, plan porodu, dodatkowe dokumenty w przypadku planowego cięcia cesarskiego (skierowanie, konsultacja specjalisty), inne istotne informacje zdrowotne - dotyczące przebytych hospitalizacji, poważnych schorzeń, leczenia w trakcie ciąży itp.
Wyniki badań wymagane przy przyjęciu do szpitala : grupa krwi i (oryginał), morfologia i badanie moczu z ostatnich 6 tygodni, antygen HBs, VDRL - badanie w kierunku kiły, posiew GBS, wszystkie wyniki badań USG wykonane w obecnej ciąży, zaświadczenia od lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. okulisty czy kardiologa.
Jeśli rodząca posiada plan porodu, jest on dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane u pacjentek przyjmowanych do porodu:
U wszystkich pacjentek: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia tętniczego, temperatury), wysłuchanie tętna płodu, zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta, badanie położnicze - wewnętrzne, badanie KTG. W zależności od sytuacji klinicznej (decyzji personelu) - zakładanie wenflonu, wykonanie badania USG.
W izbie przyjęć nie wykonuje się rutynowego golenia krocza i lewatywy.
Warunki i wyposażenie
Oddział porodowy składa się z 3 stanowisk oddzielonych parawanem oraz 1 sali jednoosobowej z pokojem przedporodowym.
Trakt porodowy wyposażony jest w dostępne dla wszystkich rodzących: worki sako, piłki, materace.
Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z położną w sali porodowej. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka jest prowadzony co 120 minut, trwa około 30 minut. W fizjologicznym porodzie badania wewnętrzne wykonywane są co 120 minut przez położną. Rodząca może pić wodę w trakcie porodu. Pacjentka nie może jeść w trakcie porodu, natomiast może spożyć posiłek bezpośrednio po porodzie, jeszcze na sali porodowej.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, prysznic relaksacyjny, przezskórna stymulacja elektryczna (TENS)
- farmakologiczne: gaz wziewny
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe nie jest dostępne podczas porodu.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w II okresie porodu to parcie na boku na łóżku porodowym oraz parcie w pozycji siedzącej.
Rodząca zawsze jest informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach.
Poród z osobą towarzyszącą
Jedna osoba bliska może przebywać z rodzącą przez cały czas trwania porodu. Jako dodatkowa osoba, w porodzie może towarzyszyć doula. Osoba towarzysząca może zostać z kobietą przez 2 godziny po porodzie oraz może przebywać w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin).
Osoba bliska nie może przebywać na bloku operacyjnym w trakcie planowego cesarskiego cięcia
Kontakt z dzieckiem
Po porodzie drogami natury zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie przez minimum 2 godziny. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się podczas kontaktu skóra do skóry. W trakcie szycia krocza dziecko jest zabierane od matki tylko wtedy, kiedy wymaga tego sytuacja. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie. Ocena noworodka w skali Apgar jest dokonywana na brzuchu matki przez położną. Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki najwcześniej 2 godziny po porodzie. Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie zabiegowym (vacuum) odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki w czasie 5-10 minut po porodzie. Osoba bliska może być przy tym obecna.
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cięcia cesarskiego zostaje przewieziony na oddział noworodkowy. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godziny od porodu. Ważenie i mierzenie noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w oddziale noworodkowyn.
Pierwsza kąpiel noworodka wykonywana jest w drugiej lub kolejnej dobie życia.
Po porodzie
Oddział położniczy składa się z 1 sali jednoosobowej z łazienką, 1 sali jednoosobowej bez łazienki, 3 sal dwuosobowych bez łazienek, 1 sali trzyosobowej bez łazienki, 2 sal wieloosobowych bez łazienek.
Zdrowe matki po porodzie fizjologicznym i cięciu cesarskim przebywają z dziećmi przez całą dobę. Po porodzie drogą cięcia cesarskiego, kobiety mają możliwość oddania dziecka na kilka godzin pod opiekę personelu. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki, rodzic może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce.
Pobyt na oddziale położniczym trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury, 3 dni po porodzie zabiegowym (vacuum) i po cięciu cesarskim.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności matki. Każdy opiekun jest uczony jak pielęgnować noworodka. Rodzice są informowani o stanie zdrowia dziecka najczęściej w trakcie obchodu. Opiekun zawsze ma możliwość towarzyszenia dziecku podczas badania lekarskiego i szczepień.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną na życzenie. Porad laktacyjnych udzielają położne i doradcy laktacyjni. Personel proponuje pomoc w zakresie porady laktacyjnej. Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym tylko ze wskazań medycznych (np. podczas przyjmowania określonych leków przez matkę).
Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się w godzinach od 14 do 18 w sali, w której leży matka lub w sali odwiedzin w innych porach.
Opłaty
Brak opłat.
| Liczba porodów | 755 | Cesarskie cięcia | 27.00% | |||
| Nacięcia krocza | 34.00% | Znieczulenie dolarganem | - | |||
| Znieczulenie zwenątrzoponowe | Nie | Znieczulenie gazem wziewnym | Nie |
Komentarze
Polecam :) Rodziłam 28 czerwca 2018. Był to mój drugi poród, pierwszy w Kwidzynie i pierwszy drogami natury (poprzedni cc) Położna która odbierała poród pani Wioletta B. przez całą akcję porodu bardzo wspierająca i profesjonalna. Czułam się bardzo bezpiecznie rodząc z Nią. Bardzo Dziękuję pani Wiolecie za okazane wsparcie i opiekę podczas porodu, dzięki której wszystko przebiegło sprawnie, szybko i bezpiecznie pomimo kilku komplikacj (uczulenia na znieczulenia, zawinięta pępowina). Panu doktorowi Edmundowi N. także serdecznie dziękuję za wsparcie i poczucie bezpieczeństwa w czasie porodu. Po tym dniu mam bardzo wiele szacunku do państwa pracy i podejścia do rodzących. Przed porodem korzystałam z przyszpitalnej Szkoły Rodzenia którą także polecam. Na zajęciach dużo wiedzy merytorycznej o ciąży, porodzie, połogu, opiece nad maluszkiem. Także ćwiczenia, ogromna otwartość na omówienie każdego tematu zgłaszanego przez przyszłych rodziców. Ciepła i serdeczna atmosfera na zajęciach z panią Pauliną Ż-P. Idąc do porodu czułam się dużo bezpieczniej niż za pierwszym razem. Dziękuję pani Paulino :) Opieka w szpitalu po porodzie jak i informacje nt. dziecka ok. Otrzymałam odpowiedzi na wszystki zadawane pytania. Szczerze polecam ten szpital.
Ordynatorzy: położnictwa - Przemysław Łukawski (od 2015) to już na szczęście nie aktualne Przyszedł z Grudziądza i szybko poszedł Niestety do placowki w Ceulozie ale tam wiadomo że ginekolodzy nie są górnego lotu, a sam Dyrektor to stary komuch z starych ustrojów. Szkoła Rodzenia raz w tygodniu i położna która prowadzi nie bedzie w trakcie porodu?!? wtf Zminiajacy sie znieczulony personel, brak informaci o dziecku i ogólna znieczulica. 2h na piersi po porodzie jak sobie namaluje a na informacje czy wszystko ok odpowiedz no zdazaja sie u nas błedy i chore dzieci ale gdzi to sie nie zdarza:/
Rzeźnia, jednym słowem rzeźnia. Kobieta rodząca jest najmniej ważna. Podejście lekarzy odstraszające, nawet nie jest w stanie łaskawie wstać, żeby udzielić informacji, kiedy leci coś ciekawego w telewizji. Jeśli chcesz przeżyć koszmar- polecam. Ja już nigdy w życiu tam nie zajrzę.
Położne w większości bardzo miłe i pomocne. podczas porodu informowano mnie o przebiegu i proponowano zmiany pozycji. Dr Nowak bardzo pomaga i ma świetne podejście. Kontakt skóra do skóry tylko chwilka potem dostałam dzieciątko już zawinięte ale prosto do piersi. Nie powiedziano mi ile dostał punktów. Bardzo mnie zawiodły panie z oddziału noworodków. wlepiają dziecko nie ważne w jakim stanie się jest po porodzie, one nie mogą w niczym pomóc, siedzą ciągle w swoim kąciku socjalnym i najlepiej nie pytać ich o nic. Miałam wrażenie, że są tam tylko żeby odbierać noworodki z sali porodowej i mówić mamie że ma sobie radzić. Lekarz od noworodków nie informuje o stanie zdrowia dziecka podczas obchodu, zdawkowo rzucają tylko hasła, że teraz zabieramy dziecko na badania. Położne pomocne i opieka do i podczas porodu znakomita, po porodzie kontakt z paniami z oddziału noworodków zniszczył pozytywną ocenę całości.
Z czystym sumieniem polecam ten szpital!!! Opieka w trakcie mojego pobytu w szpitalu zarówno przed, w trakcie jak i po porodzie była wzorowa. Był to mój pierwszy poród, rodziłam z mężem na sali do porodów rodzinnych. W pierwszej fazie porodu mogłam chodzić, siedzieć na piłce, przybierać dogodne pozycję. Bardzo zależało mi na ochronie krocza i tak się stało. Po porodzie kontakt skóra do skóry w moim przypadku trwał 2 godziny. Polecam również szkołę rodzenia w szpitalu!!!
Pomimo dwóch dni spędzonych na porodówce, oddział oceniam bardzo dobrze. Rodziłam sama, na normalnej sali porodowej i opieka była rewelacyjna. Położne były bardzo pomocne i to nie prawda, że trzeba leżeć cały czas na łóżku. Położna mi sama zaproponowała, żebym przyjmowała pozycje takie w jakich mi dobrze. Teraz ponownie jestem w ciąży i bardzo bym chciała rodzić w naszym szpitalu. Jeśli chodzi o opiekę lekarską, również nie narzekam pomimo iż nie był to dr Wroński :)
czytając moje poprzedniczki bardzo się zasmuciłam. rodziłam córkę w 2009 roku i ponownie jestem w ciąży. zapoznałam się z nowym rozporządzeniem pełna nadziei, że szpital w Kwidzynie potrafi im już sprostać pod względem opieki okołoporodowej szczególnie jeśli chodzi o kontakt skóra do skóry przez 2 h (raptem 1-5 min. ... u mnie to była chyba nawet niespełna minutka :( )czy karmieniu już na sali porodowej ( w opisie podano, że jest to możliwe- jednak nie jest). zanim dostałam dziecko do sali minęło 12 h żeby dowiedzieć się co się dzieje z moim dzidziusiem muziałam sama chodzić do sali noworodkow i sie dopytywać, nikt mnie nie informował... położna która mnie przyjmowała na izbie przyjęć była bardzo miła, żałowałam że nie było jej przy mnie do końca, za to ta która była do końca (charakterystyczne uczesanie blond kitka na cebule wiek ok 50-55 lat) często mnie opuszczała nie wiedziałam co się dzieje, co mam robić, kiedy mogłam juz przec nie było jej przy mnie mąż poszedł jej szukać a ja wstrzymywałam parte... masakra
Jestem bardzo zadowolona z opieki nade mną i synkiem. Miła, fachowa obsługa, poważne traktowanie pacjenta. Polecam!!!
c.d. Żeby jednak nie wszystko było takie złe: Opieka na oddziale noworodków jest wspaniała! Mile zaskoczyło mnie ze strony nowego wtedy ordynatora podejście do pacjenta. W przypadku jakichkolwiek nieprawidłowości u dziecka niezwłocznie po otrzymaniu wyników badań przychodził na salę, gdzie leżała matka i informował ją o wszystkim w sposób zarówno fachowy jak i bardzo zrozumiały dla przeciętnego człowieka. Również opieka pielęgniarska na tym oddziale bardzo mi się podobała – panie były miłe, empatyczne, pomocne, godne zaufania. Od razu przepraszam za pisanie "na raty", ale możliwa ilość znaków nie pozwoliła mi na wyrażenie swojej opinii w całości za jednym razem.
c.d O informacje na temat wagi i długości synka, a także jego stanu zdrowia musiałam się upominać, mężowi nie zostały one podane mimo, że był przy porodzie. Chciałabym sprostować także informację podaną w opisie szpitala: nieprawda jest, że ocenę stanu zdrowia dziecka i jego pomiaru dokonuje się w pobliżu matki. I tu kolejna kwestia: Opieka jest znacznie lepsza, jeżeli przy porodzie jest obecny mąż/partner czy jakakolwiek osoba bliska. Podczas pobytu w szpitalu i po, dowiedziałam się, że wiele par decyduje się na poród rodzinny tylko z tego względu, zakładając z góry, że ojciec, który nie chce uczestniczyć w porodzie „w ostatniej chwili” się wycofa i poczeka w pokoju obok, zapewniając tym samy lepszą i przyjemniejszą opiekę swojej rodzącej partnerce. Na oddziale ginekologiczno-położniczym tego szpitala pacjent nie jest informowany na bieżąco o stanie swojego zdrowia (o czym miałam okazję się przekonać zarówno po porodzie jak i podczas wcześniejszych pobytów na tym oddziale), a ewentualne dopytywanie się traktowane jest jako podważanie kompetencji lekarza (głównie odczułam to ze strony ordynatora). Odnoszę wrażenie, że jest tutaj przyjęta zasada, że lekarz /położna jest bogiem a pacjent ma leżeć, nie pytać i poddawać się ewentualnym zabiegom. W przypadku jednego tylko lekarza spotkałam się z poważnym, nielekceważącym podejściem do pacjentki, i myślę, że wymienienie tutaj nazwiska dra Warmińskiego będzie jak najbardziej zasadne – to jedyny lekarz na tym oddziale, z którego strony spotkałam się z zainteresowaniem pacjentem.