Miodowa 2 05-100 Nowy Dwór Mazowiecki Pokaż na mapie
Ostatnia aktualizacja: 23-10-2017
22 765 83 00
www.ncm.med.pl
szkolarodzenia.ncm@onet.pl
Ordynatorzy: położnictwa – Marek Maździarz (od 2014), neonatologii – Elżbieta Matuszewska (od 2008), położne oddziałowe: położnictwa – Małgorzata Szczurowska (od 2012), neonatologii – Anna Witko (od 2009).
Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – I
Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi bezpłatną szkołę rodzenia.
Osoba do kontaktu: Eliza Riedel, tel. 664193610, e-mail szkolarodzenia.ncm@onet.pl
Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem.
Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości.
Wyniki badań wymagane przy przyjęciu do szpitala: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), morfologia i badanie moczu z ostatnich 6 tygodni, antygen HBs - HBS Ag - badanie w kierunku WZW B - w ciąży, OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły posiew GBS; badanie na nosicielstwo wirusa HIV, przeciwciała anty-HC (badanie w kierunku WZW C), wszystkie wyniki badań usg wykonane w obecnej ciąży oraz zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa.
Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu:
- u wszystkich pacjentek: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna i temperatury, ważenie), zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta, pomiar miednicy,
- w zależności od decyzji personelu: badanie wewnętrzne, zakładanie wenflonu, badanie KTG, badanie USG, golenie krocza,
- na prośbę pacjentki: lewatywa.
Warunki i wyposażenie
W oddziale porodowym jest sala wieloosobowa z 2 stanowiskami do porodu przedzielonymi parawanem. Do dyspozycji rodzących są dostępne piłki.
Poród
Plan porodu omawiany jest często z położną w sali porodowej.
Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest raz na jakiś czas, trwa ok. 30 minut.
Szpital nie podał informacji na temat częstotliwości wykonywania badań wewnętrznych.
Rodząca może pić w trakcie porodu wodę niegazowaną. Rodząca nie może jeść w trakcie porodu.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, kąpiel/prysznic,
- farmakologiczne: gaz wziewny.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą.
Znieczulenie dolędźwiowe nie jest dostępne.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie na plecach na łóżku porodowym lub na boku na łóżku porodowym.
Rodząca jest prawie zawsze, w zależności od sytuacji informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach.
Poród z osobą towarzyszącą
Osoba towarzysząca może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej nie może towarzyszyć więcej niż jedna osoba towarzysząca. W porodzie nie może towarzyszyć doula, mogą towarzyszyć tylko osoby spokrewnione z rodzącą. Osoba towarzysząca może przebywać na trakcie porodowym, o ile pozostałe rodzące wyrażą zgodę. Osoba towarzysząca może zostać przez 2 godziny po porodzie, w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin).
W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna.
Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest prawie zawsze matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie minimum 2 godziny. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się nie później niż po około 2 godzinach. W trakcie szycia krocza dziecko w zależności od sytuacji jest lub nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie.
Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki przez lekarza neonatologa.
Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki najwcześniej po 2 godzinach od narodzin, osoba towarzysząca może być przy tym obecna.
Mierzenie i ważenie noworodka po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze) oraz po cięciu cesarskim odbywa się po 5-10 minutach od narodzin.
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia jest “kangurowany” przez osobę towarzyszącą oraz przekazany jej w wózeczku szpitalnym. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
Pierwsza kąpiel noworodka odbywa się zawsze w pierwszej dobie życia.
Po porodzie
W oddziale położniczym są dwie sale jednoosobowe, jedna sala dwuosobowa, trzy sale trzyosobowe oraz 3 ponad 3 osobowe sale, wszystkie bez łazienek.
Zdrowe matki po porodzie fizjologicznym przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę. Zdrowe matki po cesarskim cięciu przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce.
Pobyt na oddziale położniczym trwa średnio 3 dni po porodzie drogami natury oraz po porodzie zabiegowym, 4 dni po cięciu cesarskim.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne, badania lekarskie i szczepienia dziecka są wykonywane w obecności opiekuna. Rodzice są uczeni, jak pielęgnować noworodka. Są też informowani o stanie zdrowia dziecka w trakcie obchodu.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną na życzenie. Porad laktacyjnych udzielają położne. Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym ze wskazań medycznych (stan dziecka uniemożliwiający ssanie piersi).
Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się dowolnie, o każdej porze w ciągu dnia, w sali w której leży matka.
Opłaty
Brak opłat
| Liczba porodów | 387 | Cesarskie cięcia | 50.00% | |||
| Nacięcia krocza | 76.00% | Znieczulenie dolarganem | - | |||
| Znieczulenie zwenątrzoponowe | Nie | Znieczulenie gazem wziewnym | Tak |
Komentarze
W tej chwili mogę i ja podzielić się swoją opinią na temat porodu w NDM. Trafiłam na GENIALNE położne. Pani Dorota i Ewa dziękuję serdecznie! Wyrazy uznania dla Pań. Panie profesjonalne, rzeczowe, serdeczne. Czułam się zaoopiekowana na 120%. Mój dzidziulek także. Pani dr Sułkowska i dr Baran- szczerze polecam. Mili, rzeczowi przy tym profesjonalni. DZIĘKUJEMY! POLECAMY! Niestety później już nie było tak kolorowo. Miałam problem z pokarmem co u większości Pań od noworodków spotkalo się z pogardą. Jedna z Pań ( nie chcę znać imienia)- głośno wypowiadał się, że praca na tym oddziale jest wegetatywna, Pani realizuje się na kardiologii gdzieś w Warszawie. To jak ta Pani przystawiała mi dziecko do piersi na zawsze zostanie w mej pamięci :( mało głowy nie urwała tej Kruszynie. Kolejna Pani, to Pani ... na prośbę o pomoc odwdzięczyła się komentarzem: chciało siè to teraz sobie radz ( szczególnie zabolało bo staraliśmy się i bardzo długo czekaliśmy na dziecko).Pozostałe Panie nie mam zarzutów. Miłej Pani Agnieszcze dziękuję za fryzury mojej dziecinki. Pani blondyneczce z krótkimi włosami dziękuję, że bez problemu wydawała mi mleczko by dokarmiać dziecko. To co mogę jeszcze napisać to, że każda zmiana ma swoje zdanie na różne tematy frapujace młode mamy. Nie ma jednoznacznych standardów. W pewnym momencie nie widziałam o co chodzi i jak w końcu robić. Nie profesjonalne było także wyproszenie mnie przez Panią Dr z pokoju po pytaniu: na co pobierają krew mojemu dziecku. Bardzo chciałam być z moim dzieckiem w tym momencie. Teraz bym się nie dała wyprosić. PANI DOKTOR MAM PRAWO WIEDZIEĆ CO SIĘ DZIEJE Ź MOIM DZIECKIEM. Więc moje Drogie Panie, moje odczucia są niestety nie najlepsze co do opieki i pomocy po porodzie. Nie było życzliwie. Nie mam dobrych wspomnień. Co do samego porodu bez zarzutów. NA PROŚBĘ PANI PIELĘGNIARKI, KTÓRA POCZUŁA SIĘ BEZPODSTAWNIE OSKARŻONA USUWAM IMIĘ. SERDECZNIE POZDRAWIAM.
Odział porodowy jest wreszcie po remoncie, warunki na nim są bardzo dobre. Sale porodowe i poporodowe mają wysoki standard. Panie położne w większości bardzo miłe i pomocne. Tylko jedna była okropna, niestety nie pamietam imienie, wysoka, szczupla, krótkie, jasne włosy (jedna dziewczyna się przez nią poplakala i zablokowala że nie była w stanie rodzić po oksytocynie). Urodziłam naturalnie ale przez indukcję z położoną p. Bożeną. Była ona bardzo profesjonalna, pomocna, rzeczowa i stanowcza, dzięki niej wszystko trwało 4h i bez żadnych komplikacji a córeczka urodziła się zdrowa. Dostałam od niej gaz, miałam możliwość wzięcia prysznica w trakcie, pracowałam na piłce i mąż cały czas był ze mna. Na koniec bardzo ładnie i w miarę delikatnie zaszyła mi krocze. Przy porodzie była także druga położna (wysoka, młoda, rude, długie włosy) ktora była takim dobrym duchem, bardzo miła i podnoszące na duchu w bardzo ciężkich momentach. Jest to moje drugie dziecko więc nie potrzebowałam szczególnej pomocy, ale jeśli dziecko tylko zapłakało to od razu pojawiała sie położna lub pielęgniarka zapytać czy pomóc. Położne i pielęgniarki od noworodków a także panie doktor wszystkie bardzo mile i pomocne. Tu wydaję mi się, że wszystkie z nich kochają swoją pracę. Lekarzy na oddziale też oceniam pozytywnie. Ja nie miałam raczej problemów po porodzie, więc mnie odwiedzali tylko przy obchodzie, ale do dziewczyn po cesarkach zaglądali często. Jedzenie smaczne i duże porcje. Panie salowe bardzo dbają o czystość, co widać wyraźnie. Ogólnie ze szpitala i opieki jestem bardzo zadowolona i szczerze polecam. Nie trzeba jechać do Warszawy gdzie wszystkich jednak traktują taśmowo, jeśli ma się na miejscu tak fachową opiekę. Minus to brak znieczulenia, które wiele dziewczyn zachachęciłoby do porodu naturalnego, bo z tego co wiem to większość rodzi tu przez cc. Kolejny minus to wysokie łóżka na salach pp, z których bardzo trudno jest wstać po porodzie.
Witam wszystkie zastanawiające się mamy :) Ja również stałam przed wyborem szpitala, w którym chciałam rodzić i padło na NCM. I powiem krótko: jestem zachwycona! Opieka w trakcie porodu i po nim przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Trafiłam na super zespół, współpraca z położną pozwoliła na niezapomniany poród, w naprawdę intymnej atmosferze, w obecności męża, który również jest miło zaskoczony, jak sprawnie i miło może przebiegać poród. Również lekarze, młodzi, którzy niosą chęć pomocy w każdej chwili są naprawdę super ludźmi. A po porodzie opieka nad noworodkiem, w pełni profesjonalna, miła i życzliwa. Ludzie pracujący na tym oddziale są pełni oddania swojej pracy, z każdym problemem można iść i nie zostaje się odrzuconym. Uważam, że nie ma co patrzeć na warunki lokalowe bo nie są najgorsze, trzeba patrzeć na ludzi z którymi chcemy powitać naszego dzidziusia na tym świecie, a myślę że najważniejsze to czuć się bezpiecznie i miło pod okiem profesjonalistów :) Z całego serca polecam!!!
Śmiało mogę polecić ten szpital. Trafiłam tam, bo wydawało mi się, że to już poród (pierwsze dziecko). Jak się okazało to bardziej w mojej głowie niż w rzeczywistości, ale nikt mnie nie zbagatelizował, przez 3 dni byłam na patologii ciąży pod super opieką i mogłam na spokojnie przyjrzeć się pracy oddziału....a po tygodniu od fałszywego alarmu na tym oddziale urodziłam moją córkę. Poród (choć długi) przebiegł pomyślnie, po kilku godzinach byłam znudzona tym oczekiwaniem i miałam wszystkiego dosyć, ale Pani Bożenka i Eliza skutecznie mnie zmobilizowały i w końcu powitaliśmy naszą córcie. Po porodzie byłyśmy na oddziale 3 dni, średnie warunki lokalowe rekompensuje pomocny personel - mogłam bez problemu iść się wykąpać, gdy w tym czasie pielęgniarka noworodkowa zajmowała się małą. Pierwsza kąpiel naszej córki była wykonana przez dumnego tatę pod nadzorem pielęgniarki. W tym szpitalu nie jesteś jedną z wielu, kolejną rodzącą i odbębnionym entym porodem danego dnia. Ja przy pierwszym dziecku miałam wiele pytań (teraz z perspektywy czasu uważam je za śmieszne), ale pielęgniarka noworodkowa mi wszystko cierpliwie tłumaczyła. Nasz pobyt w Nowym Dworze zakończył się w Wigilię, czy można sobie wyobrazić lepszy finał 40 tyg. ciąży...?
Moje odczucia po pobycie w Nowodworskim Szpitalu na oddziale położnictwa JESTEM BARDZO MILE ZASKOCZONA wbrew krążącym plotkom. Pierwsze dziecko rodziłam w warszawie gdzie panuje totalna znieczulica, a tu w NDM Położne, Pielęgniarki, Pielęgniarki od noworodków są cudowne!!! Po tygodniu leżenia czułam się tam jak w domu, poznałam wielu wspaniałych ludzi za którymi będę tęsknić. TAKŻE POLECAM Z CAŁEGO SERCA...
Sercem i duszą tego szpitala (nie ujmując nic lekarzom) są PRZECUDOWNE położne i pielęgniarki noworodkowe. Cudo nie kobiety!!!! Każdej kobiecie, a zwłaszcza takiej, która czuje się niepewnie i się po prostu boi polecam ten szpital z uwagi na to, że naprawdę te fantastyczne kobiety potrafią stworzyć atmosferę spokoju, kompetencji i tak po prostu zaopiekować się młodą matką na tyle na ile ta tego potrzebuje. Jedna z bołożnych była co prawda nieco mniej fajna ale cóż...widać taki człowiek. A tak poza tym to wszystkie Panie pomagają dosłownie we wszystkim włącznie z problemami karmienia wystarczy tylko zapytać, czy po prostu zgłosić, że ma się jakiś problem i na pewno nie zostawią nikogo bez pomocy. Miałam w tym szpitalu CC i wyszłam do domu w 5 dobie już po nawale pokarmu i jako tako sprawna a nie w 2 dobie jak to się teraz praktykuje. Z całego serca mogę polecić tez szpital i gdybym miała jeszcze kiedyś rodzić to z końca świata przyjadę rodzić właśnie do Nowego Dworu Mazowieckiego. Dodam jeszcze, że mimo, iż szpital jest nieco wiekowy to w środku jest bardzo czysto i przytulnie. Jedynym minusem było dla mnie to, że oddział wyposażony jest tylko w jedną toaletę i w pierwszych dniach po CC z przeciwległego końca oddziału było to po prostu daleko..ale dałyśmy radę wszystkie.
Bardzo polecam poród w szpitalu w Nowym Dworze Mazowieckim. Miła rodzinna atmosfera, położne sympatyczne, pomocne a przede wszystkim wspierające. Dzięki nim będę bardzo miło wspominać poród. Pielęgniarki noworodkowe zawsze służą pomocą i można się do nich zwrócić z każdą drobnostką - po prostu jak w domu.
Trafiłam najpierw na patologię ciąży, ponieważ wg mojego lekarza drastycznie zmniejszała się ilośc wód płodowych. Początkowo zakwestionowano jego opienię i uznano, ze poczekamy zobaczymy. Zaczekano i zobaczono, że ilość wód się zmniejsza i się zaczęło. Najpierw test okytocynowy, który potencjalnie miał zakończyć się porodem sn, ale gdy juz mnie podłączono przyszła sympatyczna pani doktor zapytać mnie czy wyrażam zgodę na cc, bo stwierdzili, ze dziecko jest bardzo duże, ilośc wód mała, a czynności skurczowej macicy brak. Co mogę powiedzieć o personelu - lekarze sympatyczni, tylko niezwykle małomówni, nigdy nie najadła się tyle stresu co wtedy, gdy podejmowali decyzje, bo z minuty na minutę zmieniały się scenariusze. Pielęgniarki bardzo sympatyczne, te noworodkowe, poza jedną wyjątkowo wredną - do rany przyłóż. Położne - sympatyczne, wesołe, fajne po prostu. Spędziłam tam trochę czasu i przed, i po porodzie i zostały mi głównie dobre wspomnienia. Warunki lokalowe takie sobie, ale przecież nie jeździ się tam na urlop, tylko urodzić. Ważne, że ludzie sympatyczni. Z jednej strony podejmuje się tam często decyzję o cc, z drugiej - robi się tak dla bezpieczeństwa matki i dziecka. Od położnej słyszłam, ze dużo cc jest spowodowanych brakiem próżnociągu i niechęci do ewentualnego stosowania kleszczy, bo dzieci czesto potrzebowały po nich rehabilitacji. Mi to pasuje, bo o dziecko bałam się najbardziej
W Nowym Dworze rodziłam w czerwcu 2013.Wszystkie znajome straszyły żeby tam nie rodzić,bo szpital okropny,ale to nie prawda.Sprawy mają się tak: Nikt się nie pyta o lewatywę,o golenie krocza,jeśli tego oczekujesz po prostu powiedz. Nikt się mnie nie pytał czy naciąć krocze,po prostu zostało nacięte,ale przy bólu kiedy rodzisz nawet tego nie czujesz i nie wiesz w którym momencie to nastąpiło.Czujesz już kiedy jest po wszystkim i zszywa Cię lekarz.Krzywdy jednak nikt nie robi,liczy się Twoje dobro. Nie ma rozmowy na temat planu porodu z lekarzem i położną,po prostu przychodzisz ,kładziesz się i się zaczyna. Co do reszty,położne bardzo miłe,przed,w trakcie trwania i po porodzie bardzo pomagają,to głównie dzięki nim i mężowi miło wspominam tamte chwile. Dzidziuś po porodzie kładziony na brzuch do mamy i właśnie w tej chwili o wszystkim zapominasz,nawet szycie krocza jest nieważne:) Nie oczekujcie hotelu 5cio gwiazdkowego,to stary szpital,ale jest bardzo czysto,panie często sprzątają( przynajmniej się starają bo niektóre pacjentki same robią bałagan rzucając podkłady gdzie popadnie i zostawiają bałagan w toalecie). A poza tym to nie wakacje,przychodzisz,rodzisz,wychodzisz.Luksusy możesz mieć w domu. Pielęgniarki od dzieci również bardzo miłe, te starsze bardziej szorstkie w obejściu,ale liczy się kompetencja,nie każdego trzeba lubić.Przy kąpieli dzieci panie pielęgniarki spokojne,delikatne,nic się dzieciom złego nie dzieje. Przy szpitalu jest sklepik,bardzo dobrze zaopatrzony,jeśli czegoś zabraknie np.wkładek lub podpasek a nawet wkładów poporodowych na pewno będzie.Ogólnie polecam ten szpital,jeśli będę jeszcze rodzić to właśnie tam.
Do szpitala trafiłam z trasy bo jechaliśmy do W-wy, ale córce tak się spieszyło na ten świat że trafiłam do NDM nie wiedząc co mnie czeka. Byłam mocno zaskoczona tym co mnie tam spotkało. Poród błyskawiczny obsługa lekarze mili sympatycznie bez żadnych zastrzeżeni, położne super dużo lepiej niż w W-wie. Opieka po porodzie bardzo miła, pomocna. Panie od noworodków miłe, sympatyczne. O co się nie spytasz nie poprosisz to pomogą i doradzą. Mam porównanie bo syna rodziłam w W-wie. W-wa a NDM jak by przyszło mi rodzić trzecie dziecko to tylko Nowy Dwór polecam. Panią położnym i od noworodków serdecznie dziękuję za opiekę.