Gdzie rodzić - placówka - Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii w Opolu
Opis placówki
A A A

Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii w Opolu

Reymonta 8 45-066 Opole Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 09-03-2017
77 454 54 01
www.ginekologia.opole.pl
zoz@ginekologia.opole.pl


Opis opracowany na podstawie danych pozyskanych od szpitala w trybie dostępu do informacji publicznej w roku 2016, statystyki medyczne za rok 2015.

Ordynatorzy: położnictwa – Marek Chowaniec (od 2013), neonatologii – Zofia Kucharska (od 1991), położne oddziałowe: położnictwa – Aurelia Passon, neonatologii – Lidia Papciak.

Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego - III

Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi bezpłatną szkołą rodzenia. Osoba do kontaktu:Emilia Jędrzejów; tel. 77 454 54 01 wew. 621 e-mail: centrum@ginekologia.opole.pl;  www: www.ginekologia.opole.pl

Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem zarówno indywidualnie jak i w ramach grup zorganizowanych.
Wymagane dokumenty przy przyjęciu do szpitala: dokument tożsamości, ubezpieczenie, karta przebiegu ciąży, zaświadczenie o uczestnictwie w zajęciach szkoły rodzenia,  wyniki badań: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), morfologia - z ostatnich 6 tygodni, antygen HBs - HBS Ag - badanie w kierunku WZW B, OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły, posiew GBS, badanie na nosicielstwo wirusa HIV, przeciwciała anty-HCV (badanie w kierunku WZW C., wszystkie wyniki badań usg wykonane w obecnej ciąży, zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów, jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa.) Plan porodu jest załączony do dokumentacji medycznej. Przy przyjęciu do porodu zawsze przeprowadzany jest wywiad, każda kobieta jest ważona, mierzone jest ciśnienie oraz wykonywane jest badanie KTG, rodzące są informowane o możliwości skorzystania z porad psychologa oraz o odwiedzinach. Badanie USG, badanie wewnętrzne oraz zakładanie wenflonu wykonywane jest w zależności od decyzji personelu. Lewatywa i golenie krocza nie jest wykonywane.

Warunki i wyposażenie
Trakt porodowy z 5 stanowiskami oddzielonymi parawanem, oraz 3 sale porodowe  jednoosobowe. Sale jednoosobowe dostępne dla wszystkich kobiet bez opłat. Do dyspozycji rodzących: worek sako, piłka, drabinki, krzesło porodowe, materace.

Poród
Plan porodu omawiany jest w sali porodowej z położną. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka wykonywany jest raz na jakiś czas, mniej więcej co 6 godzin przez co najmniej 30 minut. Badania wewnętrzne przeprowadzane są co jakiś czas przez położną lub lekarza, w zależności od sytuacji położniczej,  co ok. 2 godziny.
Można pić przejrzyste płyny i kisiel. Rodzące nie mogą jeść.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, prysznic, okłady zimne i ciepłe,  pozycje wertykalne, ćwiczenia oddechowe, poród aktywny, TENS.
- farmakologiczne: gaz wziewny, znieczulenie dolędźwiowe
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe jest dostępne nieodpłatnie na życzenie. W znieczuleniu kobieta może się poruszać.
Parcie: II okres porodu najczęściej przebiega w pozycji na boku lub w kucki.

Poród z osobą towarzyszącą
Możliwy poród z jedną osobą towarzyszącą . Rodzącej może towarzyszyć doula ale tylko gdy rodząca jest sama. Osoba bliska może zostać po porodzie tak długo jak chce. W trakcie cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna (może zostać przed salą w bloku porodowym), ale może kangurować dziecko.

Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi na minimum 2 godziny.  Pierwsze karmienie jeszcze w sali porodowej, nie później niż po 2 godzinach.  Osoba bliska może przeciąć pępowinę. Podczas szycia krocza dziecko jest zabierane od matki. Ocena Apgar dokonywana jest przez lekarza neonatologa na brzuchu matki. Ważenie i mierzenie odbywa się w boksie porodowym obok matki, osoba towarzysząca może być  przy tym obecna, badanie odbywa się najwcześniej po 2 godzinach, w przypadku porodu zabiegowego ok 11-30 minut po porodzie, a po cesarskim cięciu po 5-10 minutach od narodzin. Po cesarskim cięciu dziecko przewożone jest na oddział noworodkowy, gdzie może być kangurowane przez osobę towarzyszącą.
Po cesarskim cięciu pierwsze karmienie piersią dziecka jest możliwe po 3 do 8 godzin, w zależności od stanu klinicznego matki i dziecka.
Pierwsza kąpiel w drugiej dobie życia dziecka.

Po porodzie
W oddziale jest 21 sal dla matek z dziećmi. 16 sal dwuosobowych bez łazienki, 4 sale dwuosobowe z łazienką,  Matki przebywają dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli dziecko z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki, to matka może z nim być bez ograniczeń, gdy tylko chce. Personel informuje o stanie zdrowia dziecka z własnej inicjatywy. Pobyt w oddziale trwa średnio 3 dni po porodzie drogami natury i po porodzie zabiegowym, 4 dni po cesarskim cięciu. Matka jest uczona pielęgnacji dziecka, a wszystkie zabiegi pielęgnacyjne odbywają się w jej obecności. Matka (lub ojciec) zawsze mogą być obecni w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka. Matka jest uczona karmienia piersią. Noworodki są dokarmiane sztucznym mlekiem na prośbę matki i ze wskazań medycznych np.: brak lub za mało pokarmu u matki, trudności w karmieniu, wcześniactwo. Można skorzystać z porad doradcy laktacyjnego i psychologa. Odwiedziny o dowolnej porze w sali gdzie leży matka.

Opłaty
Sala poporodowa o podwyższonym standardzie – 40 zł
 

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 31 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
2778 Cesarskie cięcia
 
55.00%
Nacięcia krocza
 
27.00% Znieczulenie dolarganem
 
0.00%
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Tak Znieczulenie gazem wziewnym
 
Nie

Komentarze

Iwona
31-01-2013 10:20
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Witam ponownie drogie koleżanki. Właśnie mijają dwa tygodnie odkąd urodziłam córeczkę. Rodziłam na Reymonta i chciałam Wam przekazać, że nie musicie się obawiać porodu tam. Wiem, że w związku z traumatycznymi przeżyciami państwa Bonk wiele z Was boi się rodzić właśnie w tym szpitalu ale wierzcie mi nie ma czego. Ja osobiście chciałam powiedzieć że personel bloku porodowego zasługuje w pełni na moje uznanie.Szczególnie położna Kasia i Magda z którymi miałam przyjemność się poznać. To naprawdę wspaniałe dziewczyny, które bardzo pomagają w tych trudnych chwilach i są dużym wsparciem dla kobiet,a szczególnie dla tych które rodzą same. Opieka po porodzie na oddziale rooming-in też zasługuje na dobre słowo, położne bardzo troskliwe. Oczywiście być może znajdzie się jakiś wyjątek od reguły ale wierzcie mi, nie mogę powiedzieć złego słowa na opiekę i sam pobyt w tym szpitalu. Co do lekarzy, no cóż. Opieka nad noworodkiem- bardzo dobra, pani doktor neonatolog bardzo ciepła i sympatyczna, na oddziale pediatrzy również. Jeśli chodzi o opiekę ginekologiczną, no tu byłabym ostrożniejsza w ocenie. W zasadzie lekarz był obecny tylko w końcowej fazie porodu i raczej nie wzbudziła mojego zaufania pani doktor,ponieważ gdyby nie położna i jej decyzja, że mam w odpowiednim momencie przeć to moje dziecko, które owinięte było pępowinką być może byłoby teraz kaleką! Ale już pani doktor, która zszywała mnie bardzo miła i sympatyczna. Także to wszystko zależy na kogo się trafi. Zapomniałabym wspomnieć że lekarz-ordynator był jeszcze na wizycie na oddziale rooming-in. Także moje drogie koleżanki nie jest tak źle i osobiście uważam, że nie powinnyście się obawiać. Personel szpitala i opieka jest na naprawdę dobrym poziomie. Mam nadzieje, że równie jak ja będziecie zadowolone z pobytu w tym szpitalu. Życzę wszystkiego dobrego i powodzenia!

Miecia1234
10-01-2013 10:27
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2010

Nie rodziłam bo nie zdecydowałam się na poród tam, leżałam tam dwa razy z zagrożoną ciążą. Szpital ładny,zadbany, pielegniarki są ok, ale podejscie lekarzy jest karygodne. W życiu nie urodzę tam dziecka. Po aferze z państwem Bonk mam nadzieje,że zrozumieli błąd. Ja nie polecam żadnej kobiecie która chcę urodzić po ludzku ten szpital. to masówka.

annab
05-12-2012 11:25
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2007

Rodziłam 6 lat temu czułam się podczas porodu jak w prywatnej klinice personel bardzo miły i profesjonalny.Jestem znów w ciąży i mam termin na luty zamierzam znów odwiedzić ten szpital.

Justyna
29-11-2012 11:12
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Jestem w ciąży, mieszkam w Opolu i czytając doniesienia prasy na temat szpitala w Opolu na Reymonta zapiera dech w piersiach i człowiek zaczyna się bać. Proszę przeczytajcie ten artykuł zanim zdecydujecie się rodzić w Opolu... http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20121129/POWIAT01/121129522

Marta
28-11-2012 00:55
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2012

W zasadzie to nie opinia, ale przykre fakty. Niech te dwa linki do artykułów będą przestrogą dla przyszłych mam: http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/bartlomiej-bonk-jego-coreczka-walczy-o-zycie-dramat-polskiego-olimpijczyka_293186.html http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20121126/POWIAT01/121129701 Z przykrością...Pozdrawiam

Iwona
16-11-2012 14:34
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2009

Ja rodziłam naturalnie i muszę Wam powiedzieć że byłam zadowolona z pobytu w tym szpitalu. Moim zdaniem Izba Przyjęć pozostawia wiele do życzenia, bo przyjmowana byłam w czasie gdy miałam już bóle i częste skurcze a położna potraktowała mnie jak zwykły przedmiot. Ale natomiast na bloku porodowym okazało się że zajęła się mną fantastyczna położna i pani doktor. Naprawdę duży ukłon w ich stronę, za ludzkie potraktowanie i troskliwą opiekę w tych trudnych chwilach. Na oddziale rooming-in trafiłam do pokoju o podwyższonym standardzie, ale nie z wyboru tylko praktycznie z konieczności ponieważ w normalnych salach nie było dla mnie i mojej córeczki już miejsca i groziło mi leżenie na korytarzu. Pokoik bardzo przyjemny z własną łazienką. To jest naprawdę fajna sprawa. Pielęgniarki na oddziale bardzo przyjemne i sympatyczne. Lekarze, no cóż, jak to lekarze. Przychodzą pytają o samopoczucie czasami sprawdzą jak wygląda krocze i wychodzą. A z tym karmieniem to faktycznie jest tak, że nikt nie pyta się czy potrafi się karmić czy nie tylko czy było karmienie i wychodzi.To nie jest fajne. Ale nie martwcie się dziewczyny, już niebawem być może uda mi się podzielić wiadomościami bardziej aktualnymi ponieważ znowu się wybieram na blok porodowy i będę przechodzić to ponownie z drugim dzieckiem. Być może zaszły tam zmiany na korzyść i będę mogła Wam je przekazać.

TBK
16-11-2012 11:19
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2012

Rodziłam w tym szpitalu przez cc w 40tc dostałam silnego krwawienia, szczęśliwie, że miałam blisko do szpitala i wszystko skończyło się ok. Jeżeli chodzi o sam szpital to cóż sale czyste i przyjemne choć bez węzła sanitarnego po cesarce dość uciążliwe (jest też nowsze skrzydło gdzie warunki są lepsze). Obsługa hmm temat rzeka, ale krótko i rzeczowo. Lekarze pojawiają się sporadycznie jeżeli zdaje się pytanie odpowiadają choć niechętnie. Położne raczej bardzo miłe - niestety na 50 łóżek na nocnym dyżurze są DWIE masakra za taki stan dyrekcja powinna się wstydzić. Najgorzej jest tam gdzie powinno być najlepiej czyli na noworodkach nieuprzejme i brutalne położne dzieci traktują przedmiotowo serce się kroi. Po cc szybko dają dziecko na stałe hmm, a przewijać karmić i nosić z kroplówką i drenem jest dość ciężko. Byłam szczęśliwa jak po 3 dniach pozwolili mi stamtąd wyjść. To był mój pierwszy poród bólu nie doświadczyłam żadnego, dostałam kroplówki i to było naprawdę ok. Teraz emocje mi opadły minęło parę miesięcy. Mimo sporych minusów jest jeden duży plus ich szybka reakcja uratowała mnie i dziecko :)

Dominika
24-10-2012 20:45
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2010

Lekarze olewają pacjentki, nie informują o stanie ich zdrowia lub dzieci, podejście, że pierwsza cesarka determinuje następne (pacjentka jak się nie chce zgodzić w 38 tygodniu na kolejną cesarkę, to dostaje do podpisania oświadczenie, że robi to na własną odpowiedzialność i większość daje się na to złapać), źle odśluzowują noworodki, trzeba zapłacić za poród rodzinny, znieczulenie zewnątrzoponowe, szkołę rodzenia, stosowanie gazu rozweselającego można włożyć między bajki... Najlepsze chyba co w tym szpitalu to położne i pielęgniarki, które zawsze mają dobre słowo, są uprzejme i bardzo miłe oraz warunki - sale są dwuosobowe, utrzymane w czystości.

ania88
11-10-2012 14:31
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2010

rodzilam przez cc wszystko bylo wporzadku tylko szkoda ze nie pokazali mi corki zaraz po wyciagnieciu jej z brzucha .Opieka super procz jednej pani od laktacji zadnego wsparcia ani pomocy po prostu ' radz sobie sam ' po prostu przyszla scisnelo mi bardzo mocno moje obolale sutki powiedziala ze pokarm jest pomimo tego ze nawet kropelki nie polecialo i sobie poszla nie ma nic wspolnego z doradztwem laktacyjnym .Tak wiec dziewczyny poczytajcie duzo w domu o karmieniu i technice .Pozatym ten szpital goraca polecam

masza
11-10-2012 09:18
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2007

Nacięcie krocza w standardzie. Jak również podanie oksytocyny bez mojej wiedzy (choć zależało mi, aby poród był naturalny i bez "wspomagaczy"). Świetne warunki poporodowe (za niewielką dopłatą jest możliwość zamówienia jednoosobowej sali, w której może przebywać rodzina, nawet w nocy). Położne miłe i kompetentne, lekarze - różnie.

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!