Rakowska 15 97-300 Piotrków Trybunalski Pokaż na mapie
Ostatnia aktualizacja: 10-08-2016
44 648 03 00
www.szpital-piotrkow.pl
sekretariat@szpital-piotrkow.pl
Od 01 lipca 2016 r. szpital zamknął oddział położniczo-ginekologiczny oraz oddział noworodków.
Ordynatorzy: położnictwa – Marek Jaskólski (od 2010), neonatologii – Zdzisław Robak (od 1997), położna oddziałowa położnictwa – Aneta Magiera (od 2012), pielęgniarka oddziałowa neonatologii – Elżbieta Wocheń (od 1997).
Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego: II
Szkoła Rodzenia
Szpital współpracuje ze Szkoła Rodzenia “Świadome Narodziny”. Zajęcia w szkole są płatne. Osoba do kontaktu: Anna Jakubczyk, tel.: 607 221 590.
Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem. Wymagane dokumenty przy przyjęciu do szpitala: dokument tożsamości, karta przebiegu ciąży, ubezpieczenie. Plan porodu jest załączany do dokumentacji. Kobieta podpisuje ogólną zgodę na proponowane leczenie w Izbie Przyjęć. Wyraża zgodę ustną bezpośrednio przed zabiegami (nacięcie krocza, lewatywa). Golenie i lewatywa na prośbę pacjentki.
Warunki i wyposażenie
Trakt porodowy z 3 stanowiskami, podzielonymi na boksy i sale jednoosobowe. Do dyspozycji rodzących: worek sako, piłka, wanna z hydromasażem.
Poród
Wenflon zakładany jest trakcie lub po porodzie, jeśli sytuacja tego wymaga. Plan porodu omawiany jest w sali porodowej z lekarzem bądź położną. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest raz na jakiś czas. Badania wewnętrzne prowadzone są co 2 godziny przez położną bądź lekarza. Można pić (podawana jest również kroplówka nawadniająca), nie może jeść. Personel zachęca do aktywności.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, TENS, wanna z hydromasażem, prysznic
- farmakologiczne: leki przeciwbólowe, opiaty.
Wszystkie metody łagodzenia bólu omawiane są z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe jest dostępne tylko ze wskazań medycznych. W znieczuleniu pacjentka może się poruszać.
Parcie:
II okres porodu najczęściej przebiega w pozycji wybranej przez pacjentkę. Rodząca jest informowana przez personel o stosowanych podczas porodu środkach i zabiegach i o przebiegu porodu. Obecność studentów tylko za zgodą rodzącej. Życzenia rodzącej (dotyczące ochrony krocza, parcia w wybranej pozycji etc.) są uwzględniane w większości sytuacji.
Poród z osobą towarzyszącą
Możliwy poród z osobą towarzyszącą. Rodzącej może też towarzyszyć doula. Osoba towarzysząca może zostać po porodzie ile chce. W trakcie cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna, ale może kangurować dziecko po operacji. Przystawienie dziecka do piersi „ najszybciej jak jest to możliwe”.
Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek jest kładziony matce na piersi. Brak jednoznacznej informacji dotyczącej długości i przebiegu pierwszego kontaktu matki z dzieckiem po porodzie. Pierwsze karmienie odbywa się jeszcze w sali porodowej. Ocena Apgar dokonywana jest przez lekarza neonatologa. W trakcie szycia krocza dziecko zabierane jest od matki. Ojciec dziecka może przeciąć pępowinę jeśli wyrazi takie życzenie. Mierzenie i ważenie w kąciku noworodka w pobliżu matki, wtedy kiedy chcą rodzice dziecka. Osoba towarzysząca może być obecna. Pierwsza kąpiel dziecka po 2-3 godzinach.
Po porodzie
Można obejrzeć oddział neonatologiczny przed porodem. Oddział pracuje w systemie rooming –in. W oddziale jest 20 łóżek, wszystkie dla matek z dziećmi. 1 wc przypada na 5 łóżek, 1 prysznic na 4 łóżka. Matki przebywają z dziećmi przez całą dobę. Jeśli dziecko z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki, to może ona z nim przebywać bez ograniczeń. Pobyt w oddziale trwa średnio 2-3 dni po porodzie drogami natury, 4-5 dni po porodzie zabiegowym, 4-5 dni po cesarskim cięciu. Na prośbę kobiety możliwy jest szybszy wypis ze szpitala. Matka uczona jest pielęgnacji dziecka a wszystkie zabiegi pielęgnacyjne odbywają się w jej obecności. Personel informuje o stanie zdrowia dziecka z własnej inicjatywy. Matka (lub ojciec) mogą być obecni w trakcie badania lekarskiego i podczas szczepień. Matki uczone są jak karmić piersią. Noworodki są dokarmiane sztucznym mlekiem tylko ze wskazań medycznych. Można skorzystać z porad doradcy laktacyjnego i psychologa.
Odwiedziny o każdej porze, w salach gdzie leżą matki.
Opłaty
Opłata od osoby towarzyszącej - 14 zł (bez wyżywienia), 25 zł (z wyżywieniem)
| Liczba porodów | 809 | Cesarskie cięcia | 37.00% | |||
| Nacięcia krocza | 39.00% | Znieczulenie dolarganem | 1.35% | |||
| Znieczulenie zwenątrzoponowe | Tak | Znieczulenie gazem wziewnym | Nie |
Komentarze
Witam. Spodziewam sie pierwszego dzidziusia i jestem kompletnie zagubiona i dlatego ja z pytaniem do mam, ktore rodzily w tym szpitalu w ostatnim czasie. Co na wyprawke do szpitala dla mamy i dziecka.? Wszedzie na forach pisza rozne rzeczy, ale chcialabym wiedziec co dokladnie potrzebne akurat do tego szpitala i jakie kosmetyki dla maluszka beda potrzebne w szpitalu. Bylabym wdzieczna za odpowiedz.
Rodzilam 21.08.2015 i polecam. Po przyjeciu swietna opieka na oddziale, chociaz na sali lezalam moze pol godziny, zarowno polozne jak i lekaze bardzo mili i opiekunczy. Polozna na porodowce, super babka, wytlumaczyla co i jak na samym poczatku, kompetentna, fachowa i co wazne cierpliwa kobieta w stosunku do rodzacej- bardzo jej dziekuje. Pani doktor ginekolog to tez wlasciwa osoba na wlasciwym miejscu. Pediatra- przemila osoba. Po porodzie sala jednoosobowa z telewizorem, tego zachwalac nie trzeba, polozne i pielegniarki od maluszkow super mile i uczynne, a do tego nikt nie wpadal na sale jak tylko dziecko zaplakalo, a to wazne, bo mniej stresu. Dziekuje serdecznie i z czystym sumieniem polecam.
szczerze nie polecam, personel no cóż... niezbyt pomocny, prosząc o pomoc w pielęgnacji dziecka trzeba troche poczekac a dzidzia biedna płacze... Panie niemiłe ( no może oprócz dwóch), prosząc o laktator otrzymałam nr tel. do prywatnej szkoły rodzenia.. (a właścicielka szkoły rodzenia na urlopie macierzyńskim, laktator w kamieńsku...) zgłaszany problem z karmieniem, zero pomocy... dziękuję Bogu że był przy mnie mąż, tylko dzięki niemu jakoś przetrwałam ten ciężki pobyt w tym miejscu.
Rodziłam we wrześniu. Polecam ten szpital, personel jest bardzo miły, pomocny. Wykonano u mnie cesarkę (zielone wody) i to tylko dzięki mojemu lekarzowi prowadzącemu. Gdyby nie on to nie wiem jaki byłby finał. Dla kobiet przestroga: pytajcie się o wszystko, bo u mnie rano ordynator mnie badał i było niby ok, a wieczorem miał cesarkę, bo wody "od razu" zrobiły się zielone. Tylko ordynator jest do wymiany...
Rodziłam 3 tygodnie temu.Za wcześnie wysłano mnie na porodówkę,gdzie spędziłam całą noc ze skurczami ale brakiem postępu rozwarcia.Lekarka dyżurująca przyszła do mnie tylko raz stwierdzając,że za wcześnie przyszłam i nie zlecając żadnych leków na rozkręcenie akcji.Gdyby nie moj lekarz prowadzący,który przyszedł akurat na ranną zmianę nie wiem jak dalej sytuacja by sie potoczyla.Jestem rozczarowana gdyz na dniach otwartych mówiono o opiece w samych superlatywach.
Czy to prawda że w szpitalu jest już możliwość wykonania znieczulenia dolędźwiowego?Bo jeszcze jakiś czas temu sprawdzałam i nie było takiej możliwość?Nie ukrywam że jest to dla mnie bardzo cenna informacja:-) Jeśli nastąpiła taka pozytwna zmiana to napewno zdecyduję się już niedługo na poród w tym szpitalu..nawet gdyby znieczulenie miało być dodatkowo płatne (bez tzw.wskazań medycznych)
Rodziłam w tym szpitalu w tym roku w kwietniu. Oddział noworodków, lekarze w nim pracujący, pielęgniarki są super. Nie mogę narzekać, wszyscy pomagają. Natomiast jeśli chodzi o poród to gdybym nie miała swojego lekarza prowadzącego w tym szpitalu to nikt by się mną nie interesował. Leżałam przed porodem całe 6 dni i uważam, że przydała by się tam zmiana ordynatora, który nie ma podejścia do pacjentek. Nie wspominam dobrze jego badań. Pielęgniarki natomiast są super.
Moje doświadczenia porodowe sa dosyc bogate, gdyż nie od razu (niestety) trafiłam na ten szpital. Początkowo byłam na Roosvelta, potem w wyniku komplikacji musiałam odbyc konsultacje w ICZMP. Na całe szczeście moje ciązowe przygody zakonczyły się szczęsliwym porodem na Rakowskiej. Warunki, personel re-we-la-cja. Największe wrażenie wywarły na mnie 1-osobowe sale z pełnym wyposażeniem! Zapewniły mi, dzidziusiowi i mężowy intymną atmosferę. Podobało mi się również to, że na oddziale nie pachnie szpitalem, ogólnie panuje czystośc i porządek. Lekarze i położne to osoby kompetentne, przemiłe, ciepła i pełne dobroci (czego nie można powiedzieć o personelu łódźkim, na Roosvelta dzięki Bogu "bawiłam" krótko). Kolejna ciąża i poród od razu tutaj.
rodziłam w tym szpitalu dwa razy, za pierwszym razem byłam bardzo miło zaskoczona miłym personelem (nie dałam nikomu żadnych łapówek), mimo że szpital w 2007r. był przed remontem to dzięki osobom tam pracującym ich opiece, życzliwości pobyt wspominam bardzo miło, wróciłam tam w 2012r. i wyszłam z niego naprawdę zadowolona lekarze, położne, nawet salowe bardzo mili, pomocni no i kompetentni a do tego warunki... zabrakło by miejsca żeby wszystko opisać, poród i kilka dni po były naprawdę przyjemne (no troszkę bolało ale ja rodziłam więc się z tym trzeba liczyć) JEŚLI ZNÓW BĘDĘ RODZIĆ TO TYLKO TU polecam ten oddział wszystkim znajomym
Rodziłam w lipcu na Rakowskiej w PT. Położne i pielęgniarki w większości były bardzo życzliwe, pomocne... Fachowość lekarzy oceniam bardzo wysoko, nie zwlekano u mnie z cesarskim cięciem (miałam seledynowe wody). Generalnie polecam ten szpital każdej przyszłej mamie!!!!!!!