Kościuszki 28 09-402 Płock Pokaż na mapie
Ostatnia aktualizacja: 26-10-2017
24 364 51 45
www.szpitalplock.pl
sekretariat@plockizoz.pl
Ordynatorzy: położnictwa – Tadeusz Żurawik (od 2012), neonatologii – Izabela Krukiewicz - Ruta (od 2011), położne oddziałowe: położnictwa – Małgorzata Karpowicz (od 2007), neonatologii – Mariola Milewska (od 2010).
Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – I.
Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi bezpłatną szkołę rodzenia. Kontakt do szkoły rodzenia: Małgorzata Dureńska, 24 364-51-45, e-mail: szkola.rodzenia@plockizoz.pl, www.szpitalplock.pl.
Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem, lecz tylko w grupie w ramach zajęć szkoły rodzenia.
Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości, skierowanie do szpitala, wypisy z poprzednich pobytów w szpitalu, plan porodu- jeśli pacjentka posiada.
Wyniki badań wymagane przy przyjęciu do szpitala: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał); morfologia i badanie moczu z ostatnich 6 tygodni; antygen HBs - HBsAg (badanie w kierunku WZW B - w ciąży); OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły; wynik posiewu z przedsionka pochwy i odbytu w kierunku nosicielstwa bakterii Streptococcus agalactiae (paciorkowiec typu B) - wykonanego po 35. tygodniu ciąży; badanie na nosicielstwo wirusa HIV; przeciwciała anty-HCV (badanie w kierunku WZW C); wszystkie wyniki badań USG wykonane w obecnej ciąży; zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje (np. od okulisty lub kardiologa).
Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu:
- u wszystkich pacjentek: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna i temperatury, wagi), badanie wewnętrzne, badanie KTG, badanie USG, zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta;
- w zależności od decyzji personelu: zakładanie wenflonu, lewatywa.
Warunki i wyposażenie
W oddziale porodowym jest 5 sal jednoosobowych, dostępne dla wszystkich, bez opłat. Szpital nie podał informacji o sprzętach pomocnych podczas porodu.
Poród
Plan porodu omawiany jest często z położną w izbie przyjęć lub w sali porodowej.
Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest przez cały okres porodu za pomocą telemetrii.
Badania wewnętrzne wykonywane są co 120 minut. Rodząca może pić w trakcie porodu wodę niegazowaną, lecz nie może jeść.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, kąpiel/prysznic;
- farmakologiczne: gaz wziewny.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe jest dostępne, ale tylko ze wskazań medycznych. Pacjentka może poruszać się ze znieczuleniem.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie na plecach lub na boku na łóżku porodowym.
Rodząca jest zawsze informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach.
Poród z osobą towarzyszącą
Osoba towarzysząca może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej nie może towarzyszyć więcej niż jedna bliska osoba. Podczas porodu może być obecna doula. Osoba bliska może zostać przez 2 godziny po porodzie, w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin).
W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna.
Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie 0,5-2 godziny. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się po 5-15 minutach. W trakcie szycia krocza dziecko prawie nigdy nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie.
Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki.
Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury i porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze) odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki po 0,5-2 godzinach po narodzinach, a po cięciu cesarskim po 11-30 minutach. Osoba towarzysząca może być przy tym obecna.
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia zostaje przewieziony na oddział noworodkowy. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
Pierwsza kąpiel noworodka ma miejsce wtedy, kiedy matka lub opiekun o tym zdecydują.
Po porodzie
W oddziale położniczym są 3 sale jednoosobowe z łazienkami, 4 sale dwuosobowe z łazienkami , 4 sale trzyosobowe z łazienkami.
Zdrowe matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, matki po cesarskim cięciu mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce.
Pobyt na oddziale położniczym trwa średnio 3 dni po porodzie drogami natury, porodzie zabiegowym i po cięciu cesarskim.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności matki lub opiekuna. Jeden lub obydwoje rodziców są uczeni, jak pielęgnować noworodka, są informowani o stanie zdrowia dziecka po każdym badaniu i zabiegu, a także są zawsze obecni w trakcie badania i szczepień dziecka.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną na życzenie. Porad laktacyjnych udzielają położne i pielęgniarki neonatologiczne.
Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym na prośba matki lub opiekuna, ze względu na zauważalne trudności w karmieniu (noworodek płacze, jest niespokojny) oraz ze wskazań medycznych.
Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się w godz. 10:00 - 20:00 w sali, w której matka leży.
Opłaty
Opłaty są pobierane za:
- poród z osobą towarzyszącą (za ubranie ochronne) – 40,00 zł;
- indywidualną opiekę położnej – 750 zł;
- salę poporodową o podwyższonym standardzie – I doba: 200,00 zł, kolejne: 99,00 zł.
| Liczba porodów | 1139 | Cesarskie cięcia | 51.70% | |||
| Nacięcia krocza | 76.10% | Znieczulenie dolarganem | - | |||
| Znieczulenie zwenątrzoponowe | Tak | Znieczulenie gazem wziewnym | Tak |
Komentarze
Kompletny brak poszanowania intymności. Personel z miłym usmiechem na ustach łamie prawa pacjentek. Nie wiem dlaczego nie podano statystyk, co do cięcia krocza. Czyżby szpital wstydził się tego, że jest to rutyna i wykonuje się je prawie każdej pacjentce? Na zajęciach w szkole rodzenia mozna się dowiedzieć, że poród boli bo boleć musi, a dupa to nie szklanka więc się zagoi (pani położna Elzbieta O).
Rodziłam w tym szpitalu ponad 4 lata temu i byłam bardzo zadowolona. Chociaż przy przyjęciu potraktowała mnie jedna z pań jak ,, gówniare'', która pierwszy raz rodzi i nie wie co to jest poród(miałam 18 lat). Później przejęła mnie przemiła położna i była ze mną do samego końca. Przez cały pobyt byłam bardzo zadowolona opieką. Ale wiele się zmieniło w tym szpitalu słysząc od osób, które tam rodziły w ostatnim czasie- ja jestem przerażona. Obecnie jestem w drugiej ciąży i na dzień dzisiejszy zamierzam rodzić na Winiarach, ale to wszystko może się zmienić, gdyż jeszcze 7 miesięcy zostało;)
Ja jak najbardziej polecam ten szpital na poród. W szczególności jeżeli, ktoś chce rodzić z wybraną przez siebie położną polecam panią Annę Michalską i panią Annę Komandowską. Opiece po porodzie również nie mam nic do zarzucenia.
położne spisują się na medal :) natomiast pielęgniarki opiekujące się po porodzie nie są już takie miłe:) lekarze również bardzo sympatyczni :)
Rodziłam w tym szpitalu w 2010. Towarzyszył mi mąż i wykupiona położna. Sala była czysta i przytulna, mogłam skorzystać z wanny w pierwszej części porodu, poza tym sama decydowałam w jakiej pozycji chcę się znajdować podczas skurczów. Ponieważ poród skomplikował się później towarzyszyła mi spora ekipa z dwoma czy nawet trzema lekarzami. Poród zakończył się założeniem próżnociągu. Nacięto mi krocze i niestety naciskano na brzuch, co nie było przyjemne i skutki tego odczuwałam jeszcze z 3 tygodnie po porodzie. Ogólnie opieka porodowa była przyzwoita, ale jak się później okazało moja córeczka wróciła szybko do szpitala zarażona gronkowcem złocistym, którym to według szpitala zaraziła się w domu( niestety nie wiedziałam o innych przypadkach zarażeń gronkowcem które miały miejsce w tym czasie w tym szpitalu i uwierzyłam w słowa personelu, choć zupełnie nie miałam pomysłu jak moje dziecko w ciągu 5 dni spędzonych w domu mogło zarazić się gronkowcem). Moje ogólne wrażenie jest dobre, choć drugi raz nie wiem czy zdecydowałabym się na poród w tym szpitalu, ale to z powodu nie złej opieki ale zarażenia gronkowcem mojej córeczki.