Gdzie rodzić - placówka - Szpital Miejski im. Franciszka Raszei
Opis placówki
A A A

Szpital Miejski im. Franciszka Raszei

Mickiewicza 2 60-834 Poznań Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 03-08-2017
Tel. 61 848 10 11
www.raszeja.poznan.pl
sekretariat@raszeja.poznan.pl


Opis opracowany na podstawie danych pozyskanych od szpitala w trybie dostępu do informacji publicznej w roku 2016, statystyki medyczne za rok 2015.

Ordynatorzy: położnictwa – Jacek Koźlik (od 2001); neonatologii – Liliana Żak (od 2007), położne oddziałowe: położnictwa – Beata Jakubowska (Położnictwo z Blokiem Porodowym) (od 2008); neonatologii – Jolanta Henka (od 2008).

Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego –II.

Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi płatną szkołę rodzenia. Kontakt do szkoły rodzenia: Katarzyna Kaja, tel.: 784713076, e-mail: szkolarodzenia@raszeja.poznan.pl, www. raszeja.poznan.pl

Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział porodowy przed porodem tylko w grupie w ramach szkoły rodzenia.
Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości.
Wyniki badań wymagane przy przyjęciu do szpitala: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), morfologia i badanie moczu  z ostatnich 6 tygodni, antygen HBs - HBS Ag - badanie w kierunku WZW B - w ciąży, OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły posiew GBS; badanie na nosicielstwo wirusa HIV, przeciwciała anty-HC (badanie w kierunku WZW C), badanie układu krzepnięcia, wszystkie wyniki badań usg wykonane w obecnej ciąży oraz zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa. Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu:
- u wszystkich pacjentek: zbieranie, wywiadu badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna i temperatury, ważenie), badanie wewnętrzne, zakładanie wenflonu(na bloku porodowym), badanie KTG, badanie USG, golenie krocza (tylko w miejscu ewentualnego nacięcia krocza), zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta.

Warunki i wyposażenie
W oddziale porodowym jest  5 sal jednoosobowych, dostępne dla wszystkich, bez opłat.
Do dyspozycji rodzących są dostępne we wszystkich salach:  worki sako, piłki, materace, liny, prysznic, wanna  w niektórych salach drabinki, stołki porodowe.

Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z położną w sali porodowej. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co 120 minut, trwa ok. 30 minut. Badania wewnętrzne wykonywane są co 180 minut.
Rodząca może pić w trakcie porodu wodę. Rodząca nie może jeść w trakcie porodu.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, ciepły okład, zimny okład, kąpiel/prysznic, przezskórna stymulacja elektryczna (TENS), aromaterapia;
- farmakologiczne: gaz wziewny, petydyna, znieczulenie zewnątrzoponowe, leki rozkurczowe.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe jest dostępne. Pacjentka nie może poruszać się ze znieczuleniem.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie na plecach na łóżku porodowym oraz  w pozycji siedzącej.
Rodząca jest zawsze informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach.
Poród z osobą towarzyszącą
Osoba towarzysząca może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej nie może towarzyszyć więcej niż jedna osoba bliska. W porodzie może towarzyszyć doula, ale tylko wtedy gdy kobieta jest sama.
Osoba towarzysząca może zostać przez 2 godziny po porodzie, w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin).
W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna .

Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie powyżej 30 min. - 2 godzin. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się nie później niż po ok. 2 godzinach. W trakcie szycia krocza dziecko w zależności od sytuacji jest lub nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie.
Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki przez lekarza ginekologa-położnika.
Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki, po 31 min  do 2 godzin po narodzinach,  badanie noworodka po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze) i po cięciu cesarskim przeprowadzane jest  po 11-30 minutach od narodzin.
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia zostaje przewieziony na oddział noworodkowy,  może być  “kangurowany” przez osobę towarzyszącą. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
Pierwsza kąpiel noworodka wykonywana jest na prośbę matki, to rodzic decyduje kiedy.

Po porodzie
W  oddziale położniczym jest 8 dwuosobowych sal z łazienkami , jedna więcej niż trzyosobowa sala z łazienką.
Matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, matki po cięciu cesarskim mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce.
Pobyt na oddziale położniczym trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury, 3 dni po porodzie zabiegowym, 4 dni po cięciu cesarskim.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności opiekuna. Każda matka jest uczona, jak pielęgnować noworodka. Rodzic najczęściej jest informowany o stanie zdrowia dziecka po każdym badaniu, zabiegu (np. szczepieniu).  Matka zawsze jest obecna w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną na życzenie, porad udzielają położne
Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym na prośbę opiekuna oraz ze względu na zauważalne trudności w karmieniu (noworodek płacze, jest niespokojny).
Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się w godz. 14.00-20.00 w sali, w której matka leży, na korytarzu.

Opłaty
Brak opłat .

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 166 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
2412 Cesarskie cięcia
 
22.00%
Nacięcia krocza
 
72.00% Znieczulenie dolarganem
 
33.00%
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Tak Znieczulenie gazem wziewnym
 
Tak

Komentarze

doriss
26-08-2013 21:55
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Rodziłam w tym szpitalu dwa tygodnie temu. Choć poród był ciężki i długi to zarówno personel jak i wyposażenie sali porodowej dodawało otuchy. Zarówno położne jak i lekarze bardzo uprzejmi, z chęcią wyjaśniający wszystko. Rodziłam w nocy, więc miałam okazję "współpracować" z dwoma zmianami personelu i nie mogę mieć żadnych zastrzeżeń. Sala porodowa luksusowa, radyjko, przyciemnione światło, wanna, miło i przytulnie. Oddział położniczy również bardzo przyjemny, sale dwuosobowe z łazienkami, łóżka sterowane pilotem, co jest bardzo wygodne zwłaszcza w pierwszych godzinach po porodzie. Położne na oddziale chętnie służące pomocą. Dziecko jest z matką przez cały czas, kąpane jest przez panie z oddziału noworodkowego. Szpital daje pieluszki, kaftaniki, rożki i kołderki dla dziecka. Jedynie brak mokrych chusteczek, a tak wszystko jest. Koszt porodu rodzinnego to 20 zł za odzież ochronną dla taty. Szczerze polecam.

chadi92
20-08-2013 18:12
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Rodziłam na początku sierpnia i ogólnie jestem bardzo zadowolona.Opieka perfekcyjna.Personel bardzo miły na patologi,porodówce i położniczym.Zawsze służą pomocą i nie robią tego z łaski.Samo wyposażenie nowoczesne,dające wiele komfortu.Sale na porodówkach bardzo klimatyczne,pomieszczenie gdzie była wanna zaciemnione z zapalonymi świecami - nastrojowo :) ,Lekarz był jak był potrzebny :).Obecność studentek mi nie przeszkadzała,bo były bardzo sympatyczne i wspierały,pomagały.Jakbym miała rodzić kolejny raz,to tylko w Raszei !!!

Basia
07-08-2013 16:11
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Nasza córeczka przyszła na świat w czerwcu 2013 r. Wybraliśmy ten szpital znając przychylne opinie i muszę przyznać, że gdybym mogła wybrać po raz kolejny podjęłabym tą samą decyzję. Warunki porodowe - bardzo dobre, osobna klimatyzowana sala (co nie było bez znaczenia w czerwcu i upałach), dużo możliwości porodu aktywnego - piłka, drabinki, worek sako, lina... Nasz poród trwał długo, więc załapaliśmy się na specjalność zakładu - kąpiel przy świecach :) Personel - położne przygotowane i akceptujące plan porodu, wyjaśniające wszystko i wspierające. Gorzej z lekarzami, tu muszę przyznać, że nasłuchaliśmy się nieco złośliwych komentarzy, najmniej przyjemny to chyba ten: "Pani sobie wybrała pozycję do porodu? Ale to jest szpital". W tej kwestii jeszcze się musi wiele zmienić, na szczęście lekarzy widzisz rzadko, a wsparcie położnych jest ogromne. No i muszę przyznać, że każdą ewentualną zmianę planu porodowego omawiali wyjaśniając wszelkie konsekwencje, więc postęp w tej kwestii jest zapewne odczuwalny. Po porodzie - nie mam nic do zarzucenia, jeśli chodzi o personel, widziałam z jaką troskliwością walczy się o udane karmienie piersią i wspiera mamy :) A zatem polecam.

cherry
11-07-2013 15:46
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Z całym sercem polecam ten szpital.Do malenstwa wystarczy wziasc tylko chusteczki nawilzajace.Szpital zapewnia pampersy oraz podklady poporodowe dla matki i najwazniejsze mila atmosfere.Cena porodu rodzinnego jest niska wynosi tylko 20 zloty.Lazienki sa w pokojach,malenstwo jest caly czas przy matce.

raspberry
28-06-2013 20:25
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

polecam aczkolwiek mam kilka uwag, szpital oblegany przez rodzące więc warto zabrać ze sobą osobę towarzyszącą bo personel mając 4 porody na raz nie ma czasu przychodzić do nas co 2 minuty. Partner bardzo się przydaje np do liczenia skurczów, do ciepłych okładów na plecy, pomocy przy kąpieli w wannie czy chociaż zwykłego umilenia czasu:) jeżeli chodzi o znieczulenie to dają niechętnie raczej stawia się na naturalne łagodzenie bólu: wanna, piłka itp a znieczulenie jest ostatecznością. położna odbierająca poród nie była zbyt sympatyczna ale dało się przeżyć, sale przytulne, ogólnie więcej na plus jeżeli chodzi o porodówkę. natomiast jeżeli chodzi o oddział położniczy to jedyne co jest na minus to szpitalne jedzenie reszta ok;) reasumując polecam szital ale wiadomo ze wszystko zalezy od tego na jaki personel sie akurat trafi.

Iza
22-05-2013 15:04
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2011

Rodziłam w listopadzie w 2011 r. Był to mój pierwszy poród. Plan porodu Panie przeczytały i cały personel brał go pod uwagę :) Położne, pielęgniarki baaaardzo miłe, pomocne, z wiedzą dot. pozycji wertykalnych, które chciałam stosować i stosowałam (nie umiem inaczej teraz\ tego określić:)). Po porodzie Panie były cały czas dostępne, pomocne, same kazały wzywać zawsze, gdy uznamy, że w czymś mogą pomóc. Dziecko było przy mnie cały czas. Pieluszki, ubranka (kaftaniki) dostępne na miejscu, więc jak ktoś na początku zapomniał, to nie ma problemu. Córeczka po porodzie leżała u mnie na brzuchu ponad 2h, i tak mogliśmy w ciszy i spokoju spędzić z mężem i nią pierwsze chwile. Polecam!

mamusia
05-05-2013 20:56
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2012

Naprawdę bardzo dobry szpital, z fachową opieką. Gorąco polecam poród w tej placówce. To był mój pierwszy poród i byłam bardzo pozytywnie zaskoczona :) Same miłe wspomnienia...

Acownik
18-04-2013 18:46
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2012

Opieka położnych w tym szpitalu jest na wysokim poziomie, tak w trakcie porodu, jak i po nim, choć z drobnymi zastrzeżeniami. Świetne są też warunki lokalowe - intymne, osobne sale, spokój, cisza, a to, co niezbędne pod ręką. Inaczej ma się niestety sprawa z opieką lekarzy. Widzę to tak: położne rozwijają się i dokształcają, są pełne empatii, wsłuchują się w potrzeby rodzącej i jej męża, natomiast dla lekarzy kobieta to po prostu ciało, z którego wyjdzie dziecko. I tyle. Nie należy jej się szacunek, prywatność. Kobieta nie ma tu też prawa mieć własnego zdania (nie mówiąc o mężu). Świetna współpraca z położną skończyła się, gdy do sali wkroczył jak pan i władca lekarz (pan Błażej Kierzkowski). Od tej pory położna siedziała cicho jak mysz i pod miotłą i w milczeniu wykonywała polecenia tamtego. Pan Kierzkowski był bardzo znudzony, bez przerwy patrzył na zegarek, opierał się łokciem o nogi żony i co chwilę rozmawiał przez telefon. Na moją uwagę o chęci kangurowania dziecka po urodzenia, w czasie szycia krocza (co wcześniej ustaliłem z położną) odparł, że nie mogę być w sali, gdy on wykonuje zabieg, bo tu musi być środowisko jałowe czy podobną bzdurę. Z powodu obecności tego pana żona wyraźnie "się zawiesiła" w czasie porodu, skurcze ustały i oczywiście niemal natychmiast podano oksytocynę. Szkoda, bo gdyby nie działania lekarza oceniłbym szpital bardzo wysoko, bo cała opieka położnicza jest świetna, sympatyczna i fachowa. Tak więc Panie Położne trzymajcie się i oby udało Wam się wpływać w większym stopniu na to, jak wygląda poród w Polsce. A do Panów Lekarzy: pomyślcie czasem, czy tak samo traktowalibyście swoje kobiety, doszkalajcie się na kursach psychologicznych i pamiętajcie o czymś tak ważnym, jak empatia. Pozdrawiam.

Weronika
10-04-2013 15:26
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Poród w tym szpitalu wspominam jako traumę. Położne miłe i kompetentne, ale lekarze wręcz przeciwnie. Kiedy tylko zaczęły się konkretne skurcze lekarz zalecił podanie mi znieczulenia. Na moja odpowiedź, że go nie potrzebuję stwierdził "no jak Pani wie lepiej jak mamy poród prowadzić to Pani sprawa". Następnie po badaniu twierdził, że nie mam wód płodowych. Kiedy mówiłam mu, że na pewno mi nie odeszły, upierał się przy swoim. Nie przebił pęcherza i poród postępował z pęcherzem nie przebitym. Poród był ciężki, trzeba było użyć vacum, o czym nie zostałam poinformowana. Męża wyprosili na początku samego porodu i mógł wejść dopiero na przecięcie pępowiny. Lekarz dodatkowo "wyciskał" dziecko kładąc mi się na brzuch, co wiem, że jest zakazane i bardzo niebezpieczne. Ponadto, szyjąc mi krocze rozmawiał przez telefon z kurierem umawiając się na odbiór paczki. Podczas porodu nie byłam wcale informowana co się dzieje, o przebiegu akcji. Nawet nie mówiono mi kiedy mam przeć, choć prosiłam, aby zaczęto ze mną się komunikować Na moje jakiekolwiek prośby krzyczano na mnie, że mam się nie wtrącać i nie dyskutować. Masakra. Nigdy więcej. Nikomu nie życzę takich doznań.

Asia
19-02-2013 21:14
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Jestem bardzo zadowolona, sam poród bez nacięcia, lekarka i położna sympatyczne, wszystko tłumaczyły i pomagały w czasie porodu. Zadnych uwag czy głupich komentarzy, podanie znieczulenia bez problemu. Na oddziale poporodowym super opieka, połozne pomagaja, bez problemu przychodza na wezwanie nawet w nocy :) Interesuja sie pacjentem, zawsze miłe i usmiechnięte. Szczerze polecam szpital, ja napewno bede tam rodzic kolejne dziecko.

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!