Gamowska 3 47-400 Racibórz Pokaż na mapie
Ostatnia aktualizacja: 18-04-2017
35 755 51 32
www.szpital-raciborz.org
sekretariat@szpital-raciborz.org
Ordynatorzy: położnictwa - Dariusz Kujawski (od 2011), neonatologii - Grażyna Urban (od 2008); położne oddziałowe: położnictwa - Anna Kretek (od 2014), neonatologii - Maria Grzondziel (od 2003).
Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego - I
Szkoła rodzenia
Szpital prowadzi bezpłatną szkołę rodzenia. Kontakt do szkoły rodzenia: Anna Kretek, tel.: 32 755 53 16, email: akretek@szpital-raciborz.org.
Izba przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem. Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości, dokument potwierdzający ubezpieczenie, skierowanie do szpitala, wypisy z poprzednich pobytów w szpitalu oraz plan porodu. Wymagane wyniki badań: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), antygen HBs - badanie w kierunku WZW B w ciąży, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły, posiew GBS, badanie na nosicielstwo wirusa HIV, przeciwciała anty HCV - badanie w kierunku WZW C, wszystkie wyniki badań USG wykonane w obecnej ciąży, zaświadczenia od lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. okulisty czy kardiologa. Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w Izbie Przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu:
- u wszystkich kobiet: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna, temperatury, ważenie), badanie wewnętrzne, badanie KTG, zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta, ocena miednicy kostnej;
- w zależności od decyzji personelu: zakładanie wenflonu, badanie USG;
- na prośbę pacjentki: lewatywa, golenie krocza.
Wyposażenie
W oddziale porodowym są 4 sale jednoosobowe, dostępne dla wszystkich bez opłat. Brak informacji dotyczącej dostępności sprzętów pomocnych w czasie porodu takich jak worki sako czy piłki.
Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z położną w sali porodowej. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka jest prowadzony co 360 minut, trwa około 20 minut. Brak informacji dotyczącej częstotliwości wykonywania badania wewnętrznego. Rodząca może jeść i pić wodę w trakcie porodu.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, ciepły i zimny okład, kąpiel lub prysznic;
- farmakologiczne: gaz wziewny, znieczulenie zewnątrzoponowe.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe dostępne na życzenie pacjentki. Kobieta może poruszać się ze znieczuleniem.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w II okresie porodu to parcie na plecach lub na boku na łóżku porodowym.
Rodząca zawsze jest informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach.
Poród z osobą towarzyszącą
Jedna osoba towarzysząca może przebywać z rodzącą przez cały czas trwania porodu. W porodzie może towarzyszyć doula, ale tylko wtedy, gdy rodząca jest sama. Osoba bliska może zostać przez 2 godziny po porodzie oraz w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin). Osoba towarzysząca nie może przebywać na bloku operacyjnym w trakcie planowego cesarskiego cięcia.
Kontakt z dzieckiem
Po porodzie drogami natury zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie przez co najmniej 2 godziny. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się podczas kontaktu skóra do skóry. W trakcie szycia krocza dziecko najczęściej przebywa na brzuchu matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę jeśli wyrazi takie życzenie. Ocena noworodka w skali Apgar jest dokonywana na brzuchu matki przez lekarza neonatologa. Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury lub po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze porodowe) odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki, najwcześniej 2 godziny po porodzie. Osoba towarzysząca może być przy tym obecna.
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cięcia cesarskiego wraca na pierś mamy na około 2 minuty, po czym zostaje przewieziony na oddział noworodkowy. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia. Ważenie i mierzenie noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w kąciku na sali operacyjnej w czasie do 30 minut po porodzie. Pierwsza kąpiel noworodka odbywa się w drugiej lub kolejnej dobie życia.
Po porodzie
W oddziale położniczym jest 6 dwuosobowych sal bez łazienek. Zdrowe matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę. Matki po cięciu cesarskim mają dodatkowo możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki, odwiedziny matki są regulowane przez personel. Pobyt na oddziale położniczym trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury oraz zabiegowym (vacuum, kleszcze położnicze), 4 dni po cięciu cesarskim. Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności opiekuna. Każda matka jest uczona jak pielęgnować noworodka. Opiekun jest informowany o stanie zdrowia dziecka po każdym badaniu czy zabiegu. Matka zawsze jest obecna w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka.
Porad laktacyjnych udzielają położne na życzenie pacjentki. Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym ze względu na zauważalne trudności w karmieniu (noworodek płacze, jest niespokojny). Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się w godzinach od 14 do 18 w sali w której leży matka oraz w miejscu przystosowanym do wizyt.
Opłaty
Brak opłat.
| Liczba porodów | 891 | Cesarskie cięcia | 36.00% | |||
| Nacięcia krocza | 53.00% | Znieczulenie dolarganem | - | |||
| Znieczulenie zwenątrzoponowe | Tak | Znieczulenie gazem wziewnym | Tak |
Komentarze
Nie polecam szpitala. 5 maja 2016 przez cc przyszła na świat moja córka. Jeśli chodzi o samą cesarke to nie mam żadnych zastrzeżeń lekarze jak i położne do rany przyloz. Opieka przez pierwsze 24 godziny po cc tez super. Jednak opieka przy noworodku MASAKRA ! Panie pielęgniarki nie mają czasu żeby pokazać jak przystawic dziecko do piersi, matka nie może uczestniczyć przy kąpieli dziecka. Jak wiadomo po cc laktacje jest opóźniona i u mnie również nie było wystarczającej ilości pokarmu ale panie nie miała ochoty dokarmic mi maluszka gdyż stwierdzila ze będzie niewyspana na urodzinach. Panie doprowadzają do depresji ciągłym wytykaniem, że nie ma się pokarmu. Nikomu nie polecam tego szpitala.
Rodziła w Raciborzu super Pani MAŁGOSIA z którą uspokoiła moje obawy przed porodem i Pani Sandra która byłam do mojej dyspozycji córeczka urodziła się po 2 g i 10minutach od przyjazdu do szpitala lekarze bardzo uprzejmi również moja pani doktor która prowadziła ciążę i pracuje w tym szpitalu wysłała SMS z gratulacjami gdyż była na urlopie pielęgniarki z noworodków uprzejmie
Rodziła w Raciborzu super Pani MAŁGOSIA z którą uspokoiła moje obawy przed porodem i Pani Sandra która byłam do mojej dyspozycji córeczka urodziła się po 2 g i 10minutach od przyjazdu do szpitala lekarze bardzo uprzejmi również moja pani doktor która prowadziła ciążę i pracuje w tym szpitalu wysłała SMS z gratulacjami gdyż była na urlopie pielęgniarki z noworodków uprzejmie
23 lutego urodziłam w tym szpitalu córeczkę i jestem bardzo zadowolona. Pierwsze dziecko rodziłam w Koźlu i mam porównanie między jednym a drugim szpitalem. O ile w Koźlu to był dramat to Racibórz bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Spędziłam w tym szpitalu tydzień i nie spotkałam się ani razu z niemiłym personelem. Opieka przed porodem, w czasie porodu jak i po porodzie na bardzo wysokim poziomie. Gdybym miała jeszcze raz rodzić to tylko w Raciborzu. Polecam ten szpital każdej przyszłej mamie ponieważ personel jest bardzo miły i fachowy. Starają się pomóc rodzącej i bardzo wspierają w czasie porodu. Dzięki dobrej położnej poród przebierał szybko i w miłej atmosferze.
Masaż szyjki macicy przy pełnym skurczu,oczywiście bez mojej wiedzy czy zgody, do tego oksytocyna. Odlot. Byle szybko było i to jest poród naturalny.
Bardzo dobra opieka, fajny oddział dla noworodków. Miałam cesarskie cięcie - położne przynosiły mi córeczkę i trzymały przy piersi, żeby uruchomić laktację. Czasami personel się "nie wyrabia" i brakuje łóżek - tak dużo kobiet chce rodzić w Raciborzu. Myślę że to sprawa dobrego zarządzania placówką przez dr Kujawskiego.
Rodziłam drugi raz, nie zmieniłam opinii na temat personelu i szpitala....no może tylko na korzyść placówki. Wszyscy zaangażowani. Super. Polecam
Drugi mój poród rozwiązany poprzez cc. Mogę z czystym sumieniem polecić ten szpital każdej rodzącej, która jeszcze się waha nad wyborem placówki. Położne i przy przyjęciu na oddział bardzo wyrozumiałe i miłe, siostry z patologi no "do rany przyłóź", po cięciu w momencie szycia rany, mogłam przytulić dziecko.Opieka pooperacyjna naprawdę bardzo dobra, siostry co chwila chodziły, sprawdzały, pytały czy wszystko ok, nawet przez czas kiedy nie mogłam zadbać o higienę po operacji to również pomagały siostry. Po ok. dwóch godzinach po cięciu przynieśli mi dziecko położyli na piersiach w samej pieluszce do karmienia, dziecko mogło zostać ze mną ile chciałam , wiadomo ruchy miałam bardzo ograniczone we wszystkim pomagały siostry od noworodków, i w poźniejszym czasie również. Lekarze przy obchodzie bardzo rzeczowi. Spital jako miejsce bardzo przyjazne, nie czuło się że przebywasz w szpitalu. Przy wypisie badanie wykonane przez ordynatora bardzo delikatne i z wyczuciem. Ja jestem naprawdę zadowolona mam porównanie z pierwszym porodem ( rodziłam w Knurowie) i jak ktoś zapyta gdzie? to odpowiedź brzmi Racibórz.
Witam. Z pełną odpowiedzialnością polecam Paniom poród w tymże szpitalu. Rodziłam pierwsze dziecko, a więc obawy były duże. Wsparcie, jakiego doświadczyłam było ogromne, położne cudowne, bardzooo ciepłe i pomocne. Lekarze kompetentni, no może poza jednym. Ordynator oddziału również ok., wg mnie dba o pacjentki udzielając wyczerpujących informacji. Mam zdrowego chłopca i naprwdę sympatyczne wspomnienia z porodu, pomimo, że lekki nie był. Polecam szpital. Pozdrawiam.
Mam mieszane uczucia dotyczące mojego porodu w szpitalu w Raciborzu.Chciałam rodzic siłami natury jednak skończyło się cesarskim cięciem.Opieka w czasie pierwszych godzin porodu ogólnie ok.Bardzo sympatyczna i miła była pani położna Dzidzia.Pani doktor Dyrszka już mniej.Szpital nie stosuje znieczulenia zewnątrzoponowego podczas porodu naturalnego .Po cesarskim cięciu pobyt na odziale miły-panie opiekujace się mamami bardzo sympatyczne i pomocne. Natomiast z niesmakiem wspominam panie z oddziału noworodkowego-brak zrozumienia dotyczacego braku pokarmu i rozkrecajacej się laktacji po cięciu.Ciagle płaczący maluszek (z głodu) i poranione brodawki-to moje wspomnienie dotyczące odziału noworodkowego.Ordynator oddziału bardzo miły i delikatny.