Gdzie rodzić - placówka - Wojewódzki Szpital Specjalistyczny Sp. z o.o.
Opis placówki
A A A

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny Sp. z o.o.

Juliana Aleksandrowicza 5 26-600 Radom Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 23-11-2017
48 361 30 00; 48 361 31 81
www.wss.com.pl
szpital@wss.com.pl


Opis opracowany na podstawie danych pozyskanych od szpitala w trybie dostępu do informacji publicznej w roku 2016, statystyki medyczne za rok 2015.

Ordynatorzy: położnictwa – Jarosław Grzeszczyk (od 2006), neonatologii – Alicja Powoniak (od 2011), położne oddziałowe: położnictwa – Halina Boniecka (od 1999), neonatologii – Beata Smolaga (od 2000).

Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – II

Szpital posiada tytuł: „Szpitala Przyjaznego Dziecku”, rok oceny: 2015

Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi płatną szkołę rodzenia.
Kontakt do szkoły rodzenia: Beata Smolaga, tel. 48 361-49-75, e-mail :lno-odd@wss.com.pl, www.wss.com.pl

Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem.
Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dowód osobisty, dokument potwierdzający ubezpieczenie, plan porodu.
Wyniki badań wymagane przy przyjęciu do szpitala: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), antygen HBs - HBS Ag - badanie w kierunku WZW B - w ciąży, OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły posiew GBS; przeciwciała anty-HC (badanie w kierunku WZW C), wszystkie wyniki badań usg wykonane w obecnej ciąży oraz zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa.
Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu:
- u wszystkich pacjentek:  zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna i temperatury, ważenie,) badanie wewnętrzne, badanie KTG, zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta, pomiar miednicy kostnej.
- w zależności od decyzji personelu: zakładanie wenflonu, badanie USG.
Lewatywa i golenie krocza nie są wykonywane.

Warunki i wyposażenie
W oddziale porodowym jest trakt porodowy z 4 stanowiskami podzielonymi na boksy oraz  2 sale jednoosobowe, dostępna dla wszystkich, bez opłat.
Do dyspozycji rodzących są dostępne na trakcie i we wszystkich salach jednoosobowych: worki sako, piłki, materace,  prysznic. W salach jednoosobowych dostępna jest wanna.

Poród 
Plan porodu omawiany jest zawsze z lekarzem w izbie przyjęć, z lekarzem w sali porodowej, z położną w izbie przyjęć oraz z położną w sali porodowej.
Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co raz na jakiś czas, co około 30 minut, trwa ok. 30 minut. Badania wewnętrzne wykonywane są co około 120 minut.
Rodząca może jeść i  pić w trakcie porodu wodę niegazowaną i herbatę.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, ciepły okład, zimny okład, kąpiel/prysznic, przezskórna stymulacja elektryczna (TENS);
- farmakologiczne:  gaz wziewny, znieczulenie zewnątrzoponowe.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą.
Znieczulenie dolędźwiowe jest dostępne, tak, ale tylko ze wskazań medycznych.
Pacjentka może poruszać się ze znieczuleniem.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to boku na łóżku porodowym, w kucki z pomocą osoby towarzyszącej.
Rodząca jest zawsze informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach.

Poród z osobą towarzyszącą
Osoba towarzysząca może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej może towarzyszyć więcej niż jedna osoba towarzysząca, także doula. Osoba towarzysząca może przebywać na trakcie porodowym, o ile pozostałe rodzące wyrażą zgodę.
Osoba towarzysząca może zostać przez 2 godziny po porodzie, w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin), może zostać w oddziale położniczym również na noc.
W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może, przebywa w pomieszczeniu sąsiadującym z salą cięć cesarskich.

Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie 2 godziny. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się nie później niż po 2 godzinach. W trakcie szycia krocza dziecko nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie.
Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki przez lekarza neonatologa.
Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się najwcześniej po 2 godzinach od urodzenia w kąciku noworodka niedaleko matki, osoba towarzysząca może być przy tym obecna.
Ważenie i mierzenie  noworodka po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze)  odbywa się wtedy kiedy chcą tego rodzice dziecka , po cięciu cesarskim po 5-10 minutach od narodzin.
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia wraca na pierś mamy, jest “kangurowany” przez osobę towarzyszącą. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
Pierwsza kąpiel noworodka odbywa się w drugiej lub kolejnej dobie życia.

Po porodzie
W oddziale położniczym są 2 jednoosobowe sale z łazienkami , 5 jednoosobowych sal bez łazienek, 12 dwuosobowych  sal bez łazienek.
Zdrowe matki po porodzie fizjologicznym i cesarskim cięciu przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce.
Pobyt w oddziale położniczym trwa średnio 3 dni po porodzie drogami natury, 4 dni po cięciu cesarskim.  Szpital nie podał danych dotyczących długości pobytu po porodzie zabiegowym.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne, badania lekarskie i szczepienia dziecka są wykonywane w obecności opiekuna. Rodzice są uczeni, jak pielęgnować noworodka. Są też najczęściej informowani o stanie zdrowia dziecka po każdym zabiegu lub badaniu.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną. Porad laktacyjnych udzielają położne,  doradcy laktacyjni oraz neonatolodzy. Personel proponuje pomoc w zakresie porady laktacyjnej w określonych sytuacjach.
Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym gdy istnieją przeciwwskazania do karmienia piersią, a także w przypadku niedostatecznej laktacji nie zabezpieczającej potrzeb dziecka.
Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się dowolnie, w każdej porze dnia, w sali, w której leży matka.

Opłaty
Brak opłat

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 15 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
1411 Cesarskie cięcia
 
37.00%
Nacięcia krocza
 
- Znieczulenie dolarganem
 
-
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Tak Znieczulenie gazem wziewnym
 
Tak

Komentarze

Mamazu
02-07-2019 14:49
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2018

Zostałam przyjęta tuż po terminie,bez objawów porodu.Sądziłam że zostaną podjęte jakieś środki celem wywołania porodu. Myliłam się.Po tygodniu bezsensownego leżenia i narażania dziecka na infekcje przez bezsensowne badania wód płodowych dałam im ultimatum.Jesli nie mają zamiaru nic robić to wypisze się na własne żądanie. Ordynator założył mi cewnik na wywołanie porodu. Zaczęły się skurcze lecz po 13h bez postępu porodu wykonano CC. Najgorsza była opieka po porodzie. Dziecko po operacji zostawiono samo sobie na sali gdzie dopiero miałam zostać przewieziona. Ja będąc jeszcze pod wpływem znieczulenia i z drgawkami zostałam przewieziona na salę. Moje dziecko płakało rozpaczliwie a nikt nawet nie przyszedł by mi ją podać. Potem było tylko gorzej:brak pomocy przy pionizacji czy przystawieniu do piersi. Nie polecam szpitala nikomu!

Esti
12-07-2016 19:35
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Złamałam noge przed sama cesarka panie na oddziale poporodowym idealnie sie mna zajeły polecam fachowa i miła kadra :D

Yana36
17-02-2016 10:41
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Polecam całym serduchem! mam porównanie z krakowem (szpital na siemiradzkiego rodziłam tam pierwsze dziecko). drugie i trzecie dziecko w szpitalu na józefowie, jedynie negatywnie oceniam warunki - niewygodne łóżka(pod koniec ciąży naprawde ciężko się leży i śpi), oraz łazienki. Leżałam na patologii ciąży, oraz na oddziale septycznym i aseptycznym. Personel? powiem tak - panie pielęgniarki może ze dwie trafiły się oschłe i niemiłe, reszta pań cudowna. po prostu. lekarze - uratowali mi dwójkę dzieci. chociaż są mało dostępni na obchodach - panowie - więcej uśmiechu i empatii ( rozumiem, że to praca, i gdyby tak z każdą pacjentką wdawać się w emocjonalne rozmowy... ale trochę więcej empatii i uśmiechu. to wystarczy. Jedzenie pyszne. chociaż zależy co było serwowane. czasem maluszki na całym oddziale płakały bo brzuszki je bolały... więc... jedzenie smaczne... ale! poza tym naprawdę polecam: opieka podczas porodu - super, oczywiście pewnie to zależy na kogo się trafi, ale ja rodziłam dwójkę dzieci i za każdym razem trafiałam na cudownych ludzi. poza tym ten szpital (konkretnie oddział) nie jest tak obładowany jak ten na tochtermana. pozdrawiam!

Mamuśka2015
19-09-2015 21:51
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Nie polecam tego szpitala do porodu lepiej pojedzie gdzieś dalej przykładowo do Płocka czy do Bielsko-Białej, z tego wgłedu że jak nie macie tu znajomości lub nie opłacicie sobie położnej, lub w ajgorszym wypadku nie dacie w łapę to krzyżyk na drogę. Ten plan porodu to jest jedna wielka ściema i farsa tutaj. Nie obchodzi ich tu mało co jak jesteście nie z klasy VIP, mają (fragment komentarza usunięty przez administratora w związku z naruszeniem Regulaminu portalu www.gdzierodzic.info.) jako jedyni podpisaną umowę z NFZ na temat znieczulenia zewnącz-oponowego, to nawet tego nie proponują, a jak nawet ich się błaga to taki (fragment komentarza usunięty przez administratora w związku z naruszeniem Regulaminu portalu www.gdzierodzic.info.), nie pozwalają rodzić w własnej pozycji a gdzie tu mówić o komfordzie, położna to ma osobę rodzącą w poważaniu z tego względu że na drugi dzień opowiadają to innym położnym i pielegniarkom śmiejąc się z rodzącej i osoby twarzyszącej, dzieci tu są mytę po 24 godzinach przez pielegniarkę ale nie myślcie że robią to delikatnie tylko dziecko w ich rękach to jest jak mięso armatnie lub worek na ziemniaki, który można przerzucać z ręki do ręki. Najlepiej nie rodzie w tym (fragment komentarza usunięty przez administratora w związku z naruszeniem Regulaminu portalu www.gdzierodzic.info.) szpitalu. Lepiej naprawdę (fragment komentarza usunięty przez administratora w związku z naruszeniem Regulaminu portalu www.gdzierodzic.info.) trochę pieniedzy na podrusz i hotel niż z takimi (fragment komentarza usunięty przez administratora w związku z naruszeniem Regulaminu portalu www.gdzierodzic.info.) się urzerać

princesska
08-03-2015 22:51
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Witam, moja opinia o tym szpitalu nie jest dobra. Na sali porodowej tylko 2 położne na 5 porodów, jedna rodzi druga potrzebuje pomocy i nie ma kto przyjść. Cudem moje dziecko żyje i jest zdrowe. Gdyby nie szybka reakcja lekarza ( po którego poszła dopiero druga położna) mogłoby być tragicznie. Za to reakcja lekarza natychmiastowa. Pani doktor pediatra po porodzie bardzo przyjemna wszystko wytłumaczyła mężowi zbadała dziecko. Opieka położnych na oddziale jak się poprosi to z łaską przyjdą. Jedna czy dwie bardzo miłe nie trzeba było prosić jak słyszała płacz sama przychodziła i pytała czy może pomóc grzecznie tłumaczyła pokazywała idealna z powołania. Położne laktacyjne też super dopóki są. W nocy jak nie ma tych miłych położnych wolna amerykanka radź sobie sama, dziecko płacze mówi się że najedzone, przewinięte a ciągle płacze cytat "proszę dziecko przytulić" po godzinie płaczu i tulenia zero dalszego odzewu. Do tego czajnik do gotowania się popsuł i położne miały to gdzieś, że nie było gdzie zagotować dziecku wody zamiast zorganizować zastępczy cisza no trudno popsuł się. Jedyny plus to to, że mąż mógł być ze mną przez całą dobę nikt go nigdy nie wygonił a to ogromne wsparcie psychiczne. Przy mężu wszystkie położne milutkie po jego wyjściu koniec milutkości. Nie polecam tego szpitala na poród, jest kilka miłych lekarek i położnych ale to niestety deficyt w tym szpitalu.

agnieszka030
14-10-2014 11:43
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Rodziłam w tym szpitalu w czerwcu 2014r. Na porodówkę trafiłam prosto z ip Jeśli chodzi o poród to rodziłam bardzo długo bo głowę dziecka trzymała szyjka ale położne, wszystkie 3 które poznałam bardzo miłe i pomocne, robiły wszystkie żeby jakoś to szło. Liczyły się z tym co mówiłam, niczego nie wymuszały na mnie i z ich opieki jestem bardzo zadowolona. Niestety trafiłam na starszego niemiłego lekarza, nazwiska nie znam do teraz niestety. Fakt faktem dzięki niemu w końcu urodziłam ale podejście do pacjentki tragiczne, mąż go w końcu zwyzywał i więcej się nie odezwał do mnie. Leżałam w tym szpitalu na PC i wiem, że to nie reguła bo większość lekarzy zachowuje się inaczej, po prostu źle trafiłam i nie ma co też oceniać całego szpitala po jednym gburze. Jeszcze na sali porodowej położne pokazywały jak przystawiać dziecko do piersi. Z opieki poporodowej jestem bardzo zadowolona. Wszystkie położne i pielęgniarki od dzieci bardzo miłe. Jak dziecko długo płakało to same przychodziły zobaczyć co się dzieje. Bardzo fajne podejście do dzieciaczków, widać było, że nie spełniają swoich obowiązków na odpierdziel. Poza tym nie trzeba było się prosić o leki przeciwbólowe. Co jeszcze mi się podobało w tym szpitalu. Wszystkie papierki wypełniane były już na sali porodowej a nie na ip jak to jest w niektórych szpitalach. Nie robili problemów, jeśli mama nie chciała szczepić dziecka w szpitalu, przy przyjęciu same dawały papierek w którym się zaznaczało zgodę na szczepienia i później nikt nie próbował na siłę przekonywać. Pobyt w szpitalu wspominam dobrze. Pomijając niemiłego lekarza przy porodzie nie mam się do czego przyczepić. I w sumie mogę polecić ten szpital.

ewelina
13-08-2014 11:02
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Mialam cesarke w tym szpitalu w lutym 2014 roku , w szpitalu przebywalam ponad 1,5 miesiaca a wiec oblecialam zmiany po kilka razy lezalam na poloznictwie septycznym pielrgniarki od mam naprawde fajne jest kilka wyjatkow ale ogolnie jest dobrze pielegniarki od dzieci rozne na ojomie przewaznie nieprzyjemne ale byly tez mile a pielegniarki na odziale noworotkow raczej mile i fajne niektore bardzo pomocne w szpitalu jak to w szpitalu warunki takie sobie brakowalo sady dla dzieci plastrow itp. wszystko najlepiej miec na wlasna reke bo wszystkiego brakuje warunki na salach takie sobie warunki do mycia straszne wilgoc grzyb i brud . Ja wspominam pobyt w szpitalu tak sobie nie bylo tak zle ale dobrze tez nie bylo.

irma34
05-07-2014 19:28
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Kobiety odradzam ten szpital, traktują cię tam bardzo nieludzko, zakładaja ci opaskę z twoimi danami i dawaj na porodówke. zero prywatności i intymności, zero reakcji na to co mowi pacjentka, głupie teksty tego rodzaju" trzecie dziecko to sama urodzi", a opieka po porodzie taka sama jak na porodowce, trzeba dzwonic bo nikt do ciebie nie przyjdzie, ODRADZAM!!!! SZUKAJCIE KOBIETY POZA RADOMIEM JESLI NIE CHCECIE MIEĆ TRAUMY DO KOŃCA ŻYCIA.

mamanikoka
20-03-2014 10:56
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Fantastyczna położna -Pani Maria -anioł nie człowiek :)

ukm
16-10-2013 10:20
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2010

Poród rodzinny więc położna była cały czas ze mną. Na każdą prośbę pomocy lub znieczulenia słyszałam:"Nie praktykujemy tego". Po porodzie przyszła lekarz do córki i dopiero Ona pokazała mi jak przystawić dziecko do piersi. Na oddziale położne zaglądały tylko wtedy kiedy musiały. Czyli rano i wieczorem. Zero pomocy przy dziecku, nic nie pokazały jak karmić, jak kąpać. Wieczorem przyszła położna szybko wykąpała i kazała ubrać. A w pokoju gdzie leżałam był grzyb! Nie polecam!! A działo sie to w wakacje 2010. Dodatkowo po 3 tyg wylądowałam w szpitalu z krwotokiem.. Fragmenty łożyska zostały we mnie.. O mały włos a bym się wykrwawiła..

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!