Gdzie rodzić - placówka - Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 3 w Rybniku
Opis placówki
A A A

Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 3 w Rybniku

Energetyków 46 44-200 Rybnik Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 26-09-2018
32 429 25 91
www.szpital.rybnik.pl
szpital@szpital.rybnik.pl


Opis opracowany na podstawie danych pozyskanych od szpitala w trybie dostępu do informacji publicznej w roku 2016, statystyki medyczne za rok 2015.

Ordynatorzy: położnictwa - Piotr Szuścik (od 2015), neonatologii - Urszula Polak (od 2016); położne oddziałowe: położnictwa - Ewa Kubis (od 2001) , neonatologii - Małgorzata Godziek (od 2000)

Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego - I

Szkoła rodzenia
Szpital prowadzi i współpracuje ze szkołą rodzenia  “Pępek Świata”: zapisy telefoniczne 530 681029.

Izba przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem. Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości, dokument potwierdzający ubezpieczenie oraz wypisy z poprzednich pobytów w szpitalu. Wymagane wyniki badań: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), antygen HBs - badanie w kierunku WZW B w ciąży, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły, posiew GBS, badanie na nosicielstwo wirusa HIV, przeciwciała anty HCV - badanie w kierunku WZW C, zaświadczenia od lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. okulisty czy kardiologa. Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w Izbie Przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu zależą od decyzji personelu. Może to być: zebranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna, temperatury, ważenie), badanie wewnętrzne oraz założenie wenflonu. Kobiety nie zostają zaznajomione z prawami pacjenta.

Wyposażenie
W oddziale porodowym znajduje się  trakt porodowy z 2 stanowiskami podzielonymi na boksy oraz 3 sale jednoosobowe, dostępne dla wszystkich bez opłat. Do dyspozycji rodzących są worki sako, materace i prysznic. Dodatkowo w salach jednoosobowych rodzące mogą korzystać z piłek.

Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z położną w sali porodowej. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka jest prowadzony co 180 minut, trwa około 30 minut. Badania wewnętrzne są wykonywane co 120 minut przez lekarza lub położną. Rodząca może jeść i pić (wodę) w trakcie porodu.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, ciepły i zimny okład, kąpiel lub prysznic;
- farmakologiczne: petydyna, znieczulenie zewnątrzoponowe.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe jest dostępne na życzenie pacjentki. Kobieta może poruszać się ze znieczuleniem.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w II okresie porodu to parcie na boku na łóżku porodowym i parcie w kucki z pomocą osoby towarzyszącej. Rodząca zawsze jest informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach.

Poród z osobą towarzyszącą
Jedna osoba towarzysząca może przebywać z rodzącą przez cały czas trwania porodu. W porodzie może towarzyszyć doula, ale tylko wtedy, gdy rodząca jest sama. Osoba bliska może zostać z kobietą przez 2 godziny po porodzie oraz w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin). Osoba towarzysząca może przebywać na bloku operacyjnym w trakcie planowego cesarskiego cięcia (bezpłatnie).

Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie od 30 minut do 2 godzin. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się podczas kontaktu skóra do skóry. W trakcie szycia krocza dziecko jest zabierane od matki tylko wtedy, gdy wymaga tego sytuacja. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę jeśli wyrazi takie życzenie. Ocena noworodka w skali Apgar jest dokonywana na brzuchu matki przez lekarza neonatologa. Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki w czasie, kiedy chcą tego rodzice dziecka. Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze porodowe) odbywa się od 5 do 10 minutach po narodzinach.
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cięcia cesarskiego zostaje przewieziony na oddział noworodkowy. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od porodu, natomiast ważenie i mierzenie odbywa się w kąciku na sali operacyjnej do 10 minut po porodzie.
Pierwsza kąpiel noworodka odbywa się w drugiej lub kolejnej dobie życia.

Po porodzie
W oddziale położniczym jest 11 dwuosobowych sal bez łazienek. Zdrowe matki po porodzie fizjologicznym i cięciu cesarskim przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki, może ona być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce. Pobyt na oddziale położniczym trwa średnio 3 dni po porodzie drogami natury oraz zabiegowym (vacuum, kleszcze położnicze), 4 dni po cięciu cesarskim. Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności opiekuna. Każda matka jest uczona jak pielęgnować noworodka. Opiekun najczęściej jest informowany o stanie zdrowia dziecka podczas obchodu. Matka zawsze jest obecna w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka. Porad laktacyjnych udzielają położne i doradcy laktacyjni na życzenie pacjentki. Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym na prośbę matki oraz ze wskazań medycznych (wykluczających matkę z możliwości karmienia piersią). Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się o dowolnej porze (w ciągu dnia i w nocy) w sali w której leży matka, w miejscu przystosowanym do wizyt oraz na korytarzu.

Opłaty
Brak opłat.

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 40 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
1182 Cesarskie cięcia
 
40.00%
Nacięcia krocza
 
- Znieczulenie dolarganem
 
-
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Tak Znieczulenie gazem wziewnym
 
Nie

Komentarze

xyz
01-03-2016 15:50
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Położne tam pracujące to cudowne kobiety! Pomagają w czasie porodu i po nim. Dziecko jest zawsze zadbane przebadane i dobrze traktowane. Jedynie na starszych paniach które pracują przy noworodkach się zawiodłam ;( Starsze doświadczone kobiety a zwyczajnie nie umiały pomóc przy nauce przystawiania dziecka do piersi. Ciagły, szarpały i nic im z tego nie wychodziło. Przez nie się poddałam. = zapalenie piersi i butelka dla dziecka. Jedzenie jak jedzenie. A znieczulenia nie chca raczej dawać. Ja o nie prosiłam od początku. Ale wyszło tak, że gdy jest odpowiednie rozwarcie to wszyscy gdzieś uciekają. Wrocili gdy bylo za późno i jeszcze komentowali, ze jestem niemądra bo teraz to wszystko sie wydluzy jak mi go podaja! Nawet przy szyciu za mało mnie pan doktor Sz. znieczulił. Z łyżeczkowaniem też się nie cackał. Chyba powinien już' odpoczywac ' od zawodu. Wiekszość lekarzy, położne i panie sprzątające trzymaja renome tego szpitala.

adzia1996
10-02-2016 14:00
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

warunki lokalne ok. podczas porodu polozne byly nieprzyjemne, wredne, nie pomagaly, nie zostalam poinformowana o tym, ze beda nacinac krocze. Pani ginekolog, ktora mnie szyla byla bardzo przyjemna, jedyne mile wspomnienie z porodowki (oczywiscie najwspanialszy byl widok mojego syna). opieka po porodzie w normie, pielegniarki dość szybko przychodzily od wykonania telefonu.

MaMa
06-02-2016 22:04
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

Rodziłam w tym szpitalu dwukrotnie. Pierwszy raz w 2014 roku jeszcze przed zmianą ordynatora. Poród, mimo komplikacji, wspominam raczej dobrze, ale personel nie należał do najbardziej empatycznych. Położna bez taktu, lekarka poszyła mnie strasznie i z pretensjami. Aż dziw, że tak doświadczona kobieta potrafi potraktować tak inną kobietę. Mimo to, wróciłam do tego szpitala ponownie, na kolejny poród po terminie, nastawiona na walkę z personelem o godność osobistą ;-/ Okazało się, że moje obawy były zupełnie niepotrzebne, bo po zmianie ordynatora zmieniło się tu prawie wszystko (włącznie ze zmianą koloru ścian na bardziej przyjazny, co dla kobiet leżących na patologii ciąży może mieć, być może niewielkie, ale jednak jakieś znaczenie). Zaskoczyło mnie to, że ten sam personel ma obecnie zupełnie inne podejście do pacjentek (jest parę zmian personalnych, ale większość została). Położne miłe i empatyczne, lekarze szczegółowo informujący o przebiegu podejmowanych działań. Szacunek, zrozumienie, krzepiące poczucie humoru (nawet dr Szmit zaczął się uśmiechać - szok!). Wiadomo, rutyna pozostała rutyną (nacinane krocza jak leci, niektóre komentarze zupełnie niepotrzebne), ale ogólnie duże zmiany. Zaskoczyła mnie propozycja kangurowania dziecka, (nie zgodziłam się, bo chciałam wiedzieć, czy z córką wszystko dobrze, ale potem i tak szybko dostałam ją do karmienia;-)), tego wcześniej nie było. Bez zmian pozostała rewelacyjna opieka noworodkowa (na każde zawołanie, bez oceniania, zawsze pomocne) i poporodowa (j.w.). Osobiście polecam ten szpital i oceniam opiekę na 4 z dużym plusem. Życzę samych udanych porodów i zdrowych maluszków!

Gagatek
08-12-2015 20:03
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Dalam max za opieke tylko ze wzgledu na POLOZNE!! Starsze grono lekarzy do bani!! Bylam pierworodka, moj syn wazyl 4450g. Przelezalam 5 dni po terminie na patologii z mega bolami, ale bez skurczow. Nie zaordynowano NIC! Przy przyjeciu mlody lekarz powiadomil mnie, ze kwalifikuje sie na cc (nie jestem zwolenniczka, ale rozumialm powage sytuacji). Na trzeci dzien podjeto dzialania potwierdzajace jednak porod sn. Meczylam sie az do piatego dnia, kiedy lekarz przyjmujacy mnie wyslal mnie ma porodowke. Meczono mnie tam 11h! Zupelnie bez sensu. Rozwarcie nie postepowalo, podano zastrzyki rozkurczowe, nie podano znieczulenia! o ktore prosilam bo balam sie wielkosci dziecka. Pod koniec mdlalam z wyczerpania, bole parte trwaly 3h. Parlam w 4 pozycjach i nic. Po 11h wyslano mnie na cc (6 doba pobytu). Panie z personelu to zlote kobiety, zyczliwe, usmiechniete i bardzo pomocne. Ze wzgledu na lekarzy radzila bym sie jednak mocno zastanowic nad wyborem tego szpitala, no chyba, ze od razu ze skierowaniem na cc.

netka
22-10-2015 12:19
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Mój komentarz pozwolę sobie podzielić na trzy : 1) PATOLOGIA Położne: BARDZO miłe. ZAWSZE odpowiedziały na KAŻDE pytanie.z poczuciem humoru. Usiadły z nami i objaśniały jak wyglądać będzie wszystko po porodzie oraz w trakcie. Lekarze odpowiadali na pytania konkretnie i bez owijania. -salowe: sympatyczne,ciche i dokładne 2) BLOK PORODOWY niestety miałam cesarkę ale KAŻDY bez wyjątku był miły, stała nade mną Pani doktor i komentowała co się dzieje, wiedziałam wszystko o każdej minucie porodu. Położne również uśmiechnięte i życzliwe 3) POŁOŻNICZY I NOWORODKI: Tutaj MEGA POZYTYWNE zaskoczenie. Położne były na każdy dzwonek. Zawsze uśmiechnięte i zero pretensji. Dużym plusem okazał się też telefon w każdej sali dzięki czemu Pani z noworodków przynosiły mleko czy przychodziły pomóc przy maluszku. OGÓLNIE szpital bardzo pozytywnie mnie zaskoczył.

Dorotija
05-08-2015 22:21
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Zalogowałam się na tym portalu specjalnie dlatego, żeby obalić mit o fatalnej opiece medycznej w rybnickim szpitalu. Urodziłam tam 3 miesiące temu pierwsze dziecko i do tej pory kiedy odpowiadam na pytanie gdzie rodziłam, słyszę: "Zwariowałaś?" lub "O Boże, no i jak? Tragedia?". Do licha ludzie urodziłam tam, mam śliczną zdrową córeczkę. Dzięki świetnie dobranej kadrze moja ciąża (4 razy leżałam w szpitalu na patologii ciąży z powodu odwodnienia przez wymioty) była OK i poród przebiegł sprawnie. Już po pierwszym pobycie w szpitalu w pełni zaufałam tamtejszym specjalistom. Ich wiedza, podejście i personalizacja pacjentek na prawdę zrobiły na mnie wrażenie. Poród odbył się w miarę szybko. Położna podczas porodu rozmawiała ze mną non stop, zmuszała mnie do wysiłku i dodawała mi otuchy. Po porodzie opieka była rewelacyjna. W pierwszych godzinach po porodzie kiedy opadłam z sił, a moją córeczkę zabrali do inkubatora - z powodu wcześniactwa - Pani doktor, która pełniła dyżur przychodziła do mnie i osobiście informowała mnie dosłownie o wszystkim co się z moją córeczką dzieje i jak się ma. Położne i pielęgniarki - opieka wymarzona. O każdej porze dnia i nocy mogłam wykonać telefon do pielęgniarek i położnych w każdej sprawie. Nawet kiedy o 2-3 w nocy potrzebowałam pomocy bądź chciałam się poradzić, przychodziły cierpliwie wysłuchały, pomagały i również wspierały dobrym słowem. DZIEWCZYNY przestańcie wierzyć w brednie wypowiadane przez wiecznie niezadowolonych z niczego ludzi! Dobrą opinię łatwo jest zniszczyć, a złą ciężko wymazać. Gdybym miała rodzić jeszcze raz to tylko w rybnickim szpitalu.I podpisuję się pod każdym swoim słowem obiema rękami! Dorota , 26l

zuzka
06-03-2015 16:45
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Niedawno rodziłam drugi raz w tym szpitalu i ponownie jestem bardzo zadowolona z warunków i opieki jaką tam otrzymałam. Zarówno podczas porodu jak i na oddziale położniczym panie położne cały czas dbają o pacjentkę, interesują się i są bardzo fachowe. Lekarze również ok. Panie pielęgniarki zajmujące się maluszkami tak samo, chętne do pomocy, zawsze uśmiechnięte. Szczerze polecam ten szpital do porodu.

magnolia87
20-11-2014 14:19
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Opieka zarównonw trakcie porodu jak i po nim na dobrym poziomie. Położne wspierające w trakcie porodu, pomagające przystawić dziecko do piersi.

Natalia
29-09-2014 13:25
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

W szpitalu spędziłam miesiąc przed porodem na patologii ciąży. Było mi ciężko przez cholestaze, która bardzo dokuczała, tylko dzięki wsparciu położnych i lekarzy ten pobyt był do wytrzymania. Nie ukrywam, usłyszałam też kilka nieprzyjemnych słów ale każdy jest tylko człowiekiem. Mimo wszystko uważam że wszystkie złe opinie biorą się od osób zbyt wiele oczekujących, gorzej znoszących ciąże i szpital, wszystkowiedzących lub po prostu rozpieszczonych. Wiadomo że pacjentów jest dużo i położna nie bedzie zawsze przy nas siedzieć i wspierać tak samo lekarz. Szczególnie nie zadowolone byly właśnie takie pacjentki. Dobre podejście i zaufanie też ma znaczenie. Mój poród był rodzinny, położna była bardzo pomocna. Na położniczym pokoje nie są wieloosobowe jak w innych szpitalach i jest więcej prywatności, pokój odwiedzin to też dobre rozwiązanie, nikt obcy nie ogląda Cię w nie komfortowej sytuacji. Zawsze można zadzwonić po pomoc. W kolejnej ciąży również zgłoszę się do Orzepowic. Osobom, które się nasłuchały złych opinii radzę przyjść i zobaczyć a później oceniać, można ze szkoły rodzenia na Reymonta co środę odwiedzić szpital i o wszystko zapytać. Pozdrawiam wszystkie czytające osoby i życzę powodzenia.

Agnieszka W
10-09-2014 18:25
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Moja córeczka przyszła na świat w sierpniu. Miałam cięcie cesarskie w rybnickim szpitalu i bardzo polecam to miejsce. Zarówno lekarze jak i położne i pielęgniarki otoczyli nas życzliwą atmosferą i fachową opieką. Zawsze chętnie udzielano mi informacji i pomocy. Warunki lokalowe są bardzo dobre ja miałam pojedyńczą salę. Personel noworodkowy pomagał mi w dostawianiu córki do piersi, kiedy zaszłą taka potrzba na moją prośbę dokarmiano dziecko. Wszyscy byli bardzo uprzejmi

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!