Starowiejska 15 08-110 Siedlce Pokaż na mapie
Ostatnia aktualizacja: 30-11-2017
25 632 20 61
www.spzoz-siedlce.pl
sekretariat@spzoz-siedlce.pl
Ordynatorzy: położnictwa – Józef Fąk (od 2015), neonatologii – Małgorzata Steć (od 1997), położne oddziałowe: położnictwa – Jolanta Dziewulska (od 2015), neonatologii – Iwona Artych (od 2003).
Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – II.
Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi bezpłatną szkołę rodzenia. Osoba kontaktowa: Świderska Joanna, tel. 728-365-999, e-mail :jswiderska-69@wp.pl, www.spzoz-siedlce.pl
Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem.
Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dowód osobisty, wypisy z poprzednich pobytów w szpitalu, plan porodu.
Wyniki badań wymagane przy przyjęciu do szpitala: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), morfologia z ostatnich 6 tygodni, antygen HBs - HBS Ag - badanie w kierunku WZW B - w ciąży, OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły posiew GBS; badanie na nosicielstwo wirusa HIV, przeciwciała anty-HC (badanie w kierunku WZW C), wszystkie wyniki badań usg wykonane w obecnej ciąży oraz zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa.
Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu:
- u wszystkich pacjentek: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna i temperatury, ważenie), zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta,
- w zależności od decyzji personelu: badanie wewnętrzne, badanie KTG, badanie USG,
Zakładanie wenflonu, lewatywa i golenie krocza nie są wykonywane.
Warunki i wyposażenie
W oddziale porodowym są trzy sale jednoosobowe. Szpital nie podał informacji o sprzętach ułatwiających poród.
Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z położną w sali porodowej.
Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co 120 minut, trwa ok. 30 minut. Szpital nie podał informacji na temat częstotliwości wykonywania badań wewnętrznych .
Rodząca może pić wodę, ale nie może jeść w trakcie porodu.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, ciepły okład, zimny okład, kąpiel/prysznic,
- farmakologiczne: gaz wziewny, znieczulenie zewnątrzoponowe.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą.
Znieczulenie dolędźwiowe jest dostępne tylko ze wskazań medycznych. Pacjentka może poruszać się ze znieczuleniem.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to na boku na łóżku porodowym, w klęku z pomocą osoby towarzyszącej.
Rodząca jest zawsze informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach.
Poród z osobą towarzyszącą
Osoba towarzysząca może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej nie może towarzyszyć więcej niż jedna osoba bliska. W porodzie może towarzyszyć doula, ale tylko gdy rodząca jest sama.
Osoba towarzysząca może zostać przez 2 godziny po porodzie, w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin).
W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca może być obecna za zgodą ordynatora.
Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie 5-30 minut. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się nie później niż po 2 godzinach. W trakcie szycia krocza dziecko w zależności od sytuacji jest lub nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie.
Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana kąciku noworodka w pobliżu matki przez lekarz neonatologa.
Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki po 30 minutach do dwóch godzin, osoba towarzysząca może być przy tym obecna.
Badanie noworodka po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze) i po cięciu cesarskim odbywa się po 5-10 minutach po narodzeniu.
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia wraca na pierś mamy na 5 minut, a następnie zostaje przewieziony na oddział noworodkowy. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
O czasie pierwszej kąpieli noworodka decydują rodzice.
Po porodzie
W oddziale położniczym jest 1 jednoosobowa sala, 2 dwuosobowe oraz 4 trzyosobowe sale, wszystkie z łazienkami.
Zarówno zdrowe matki po porodzie fizjologicznym i cesarskim cięciu przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce.
Pobyt w oddziale położniczym trwa średnio 3 dni po porodzie drogami natury, 4 dni po porodzie zabiegowym i po cięciu cesarskim.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności opiekuna. Każdy rodzic jest uczony, jak pielęgnować noworodka. Opiekun najczęściej jest informowany o stanie zdrowia dziecka na życzenie. Opiekun zawsze jest obecny w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną w określonych sytuacjach. Porad laktacyjnych udzielają położne i doradcy laktacyjni.
Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym ze wskazań medycznych, tj.choroby matki lub ubytek masy ciała przekraczającej 30% masy urodzeniowej.
Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się w godz. w określonych godzinach; 11:00-12:30 i 17:00-18:00 w sali, w której leży matka.
Opłaty
Brak opłat
| Liczba porodów | 1136 | Cesarskie cięcia | 28.00% | |||
| Nacięcia krocza | - | Znieczulenie dolarganem | - | |||
| Znieczulenie zwenątrzoponowe | Tak | Znieczulenie gazem wziewnym | Tak |
Komentarze
Sala porodowa była bardzo przyjemna, wyposażona w piłkę, drabinki, wannę, która super pomogła w pierwszej fazie porodu. Za żel położniczy trzeba dopłacić. Po porodzie leżałam na sali 4 osobowej z własną łazienką. Opieka pielęgniarek super. Ciuszki i pampersy dostaliśmy że szpitala. Na co mogę ponarzekać to słabe wsparcie w karmieniu piersią, miałam problem z laktacją a dziecko nie chciało jeść. Na szczęście na oddziele jest laktator elektryczny z którego mogłam skorzystać.
Rodziłam grudzień 2017 r. Szpital nie podał leków przeciwzakrzepowych po cesarce i doszło do tragedii. Dziecko szczepione bez podpisu rodziców szczepionką Engerix. Podpisała się osoba nie będąca rodzicem ani opiekunem faktycznym mojej córki. Szczepienie odbyło się bez mojej obecności jako mamy ani obecności taty. Dla takiego noworodka musiałby być to duży stres ... Dziecko urodziło się niestety z krwiakiem podookostnym .
Mialam w tym szpitalu drugie cesarskie ciecie, tym razem poszlam ze skierowaniem.ze wzgledu na ulozenie dziecka. Mimo ze nie byl to dzien planowych ciec przyjeli mnie bez problemu, zrobili potrzebne badania i nastepnego dnia rano zrobili cesarskie ciecie. Opieka w porzadku, nie mam nic do zarzucenia ani lekarzom ani poloznym. Dziecku tez zrobili niezbedne badania zeby miec pewnosc ze jest zdrowe. Jak najbardziej polecam ten szpital.
Izba przyjęć wygląda mizernie, partner został wyproszony, poproszono mnie o zmycie lakieru z paznokci, położna była miła. Sala porodowa nowoczesna, czysta, światła przygaszone, oddzielone drzwiami od następnej rodzącej. Drzwi były otwarte i słychac było jęki innej biedaczki, ale trzeba przyznać, że drzwi są z boku i nie prosiłam tez o ich zamknięcie więc nie wiem czy muszą być stale otwarte. Po przyjściu do sali podpięto mnie do ktg i kazano leżeć. Poród był szybki, więc w zasadzie cały czas kiedy potrzebowałam się ruszać musiałam leżeć. Poród na łózku porodowym. Lekarka obecna w końcowej fazie porodu. Szycie krocza na żywca przez położną. Dla mnie było to gorsze niż sam poród. Kontaktu skóra do skóry w zasadzie nie było, dziecko niemal od razu po odcięciu pępowiny zabrano do badania i ubrania. Odmówiono nam również zrobienia zdjęć zaraz po pordzie, co mnie zabolało, bo takich chwil się nie da otworzyć i to ja powinnam decydować co jest dla mnie nieestetyczne. Mogłam wziąć prysznic, partner był obecny przy porodzie. Kiedy ja byłam była awaria kanalizacji (ponoć dosyć często). Na sali było dosyć ciasno i duszno. Opieka nad dzieckiem była dla mnie zaskoczeniem. Rodzic nie towarzyszy dziecku przy wszystkich czynnościach wykonywanych przez personel. Mycie, szczepienia, pobieranie krwi do badań, badanie słuchu- położne robią bez udziału rodziców. Mleko modyfikowane jest dostępne w zasadzie na każde żądanie matki. Promowanie karmienia piersią marne. Tylko jedna położna cokolwiek podzieliła się wiedzą i doświadczeniem, służyła radą i pomocą. Trzeba wyrazic pisemną zgodę na szczepienia. Szpital zapewnia pieluchy i ubranka. Można założyć swoje własne. Szpital polecę każdemu kto nie wymaga współczesnych fanaberii, typu znieczulenie, tulenie dziecka po porodzie, zrobienie zdjecia na brzuchu. Położne nie są może nadskakujące, ale nie ma sie czego czepić. Po prostu system pracy oddziału dla mnie był zaskoczeniem. Niestety kobiety, które rodziły dłużej mają inne wspomnienia.
Dziecko urodziłam w lipcu tego roku. Przy szpitalu można wcześniej skorzystać z bezpłatnej szkoły rodzenia. Sale porodowe po remoncie dobrze wyposażone. Dostępna wanna, piłki, drabinki , umożliwiony poród rodzinny. Podczas porodu położne wskazują metody łagodzenia bólu. Nie było problemu z pobraniem krwi pępowinowej. Fachowa obsługa personelu - polecam ten szpital.
Rodziłam w marcu, poród krótki ale b.ciężki. Położna jak i lekarz bardzo pomocni i mili, za to opieka nad matką ju na oddziale-tregedia. Babska które robi łaskę ze wszystkiego-8 h po porodzie gdzie popękałam usłyszalam że mam nie jęczeć bo nie ja jedna rodziłam, ona też! Dno pozdrawiam położną która jako chyba jedyna jest tam z powołania
polecam, fachowa opieka,miłe położne i lekarze
Witam. Już mój drugi poród w tym szpitalu i muszę napisać, że mam przyjemność po raz kolejny pochwalić i podziękować za bardzo dobrą pomoc personelu medycznego! Rodziłam w listopadzie 2014 roku moje drugie dziecko. i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że mój poród był idealny. Śmiesznie to brzmi ale tak właśnie było. Pani położna cudowna, poprosiłam ją o to że chciałabym chodzić. tak podłączyła mi KTG żebym mogła chociaż stać. Cały mój poród trwał 1,5 godz-wydaje mi się, że dzięki temu i oczywiście cudownej położnej, która mnie podobnie jak przy ;pierwszym porodzie nie nacięła i zaraz na drugi dzień śmigałam po oddziale jakbym wcale nie rodziła. Dziękuję i z czystym sumieniem polecam. Opieka również godna polecenia.
STANDARDY W TYM SZPITALU NIE ISTNIEJĄ! Planu porodu lepiej nie pisać bo po pierwsze zostanie się potraktowanym jak wszystko wiedząca paniusia która chce pouczać wykwalifikowanych a po drugie najważniejsze i tak nie zostanie on uwzględniony w najważniejszych punktach. Położne są bardzo fajne ale to lekarz decyduje o wszystkim. Nie słyszałam żeby lekarze w tym szpitalu pozwolili na parcie w pozycji wertykalnej albo wypuścili z porodówki nie naciętą pierworódkę. Podczas fazy partej miałam OGROMNĄ, instynktowną potrzebę zmianę pozycji, prosiłam, tłumaczyłam i w rezultacie nawet oparcia łóżka mi nie podniesiono żeby być w pozycji półsiedzącej i musiałam rodzić leżąc zupełnie płasko. Czuje się pogwałcona z podstawowych praw. Siedlec nie polecam, lepiej w Warszawie poszukać bardziej cywilizowanych warunków porodu.
Rodziłam w tym szpitalu w kwietniu i polecam.