Gdzie rodzić - placówka - Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 2 Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie
Opis placówki
A A A

Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 2 Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie

Al. Powstańców Wlkp. 72 70-111 Szczecin Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 02-11-2017
91 466 10 00
www.spsk2-szczecin.pl
spsk2@spsk2-szczecin.pl


Opis opracowany na podstawie danych pozyskanych od szpitala w trybie dostępu do informacji publicznej w roku 2016, statystyki medyczne za rok 2015.

Ordynatorzy: położnictwa – Rafał Rzepka (od 2013), neonatologii – Beata Łoniewska (od 2014), położne oddziałowe: położnictwa – Paulina Tarnawska (od 2016), neonatologii – Anna Romańska (od 2000).
Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – III.
Szpital posiada tytuł  „Szpitala Przyjaznego Dziecku” – rok oceny: 2014.

Szkoła Rodzenia
Szpital współpracuje z płatną szkołą rodzenia.

Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem.
Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: dokument tożsamości.
Wyniki badań wymagane przy przyjęciu do szpitala: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał); antygen HBs - HBsAg  (badanie w kierunku WZW B - w ciąży); OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły; wynik posiewu z przedsionka pochwy i odbytu w kierunku nosicielstwa bakterii Streptococcus agalactiae (paciorkowiec typu B) - wykonanego po 35. tygodniu ciąży; badanie na nosicielstwo wirusa HIV; przeciwciała anty-HCV (badanie w kierunku WZW C); wszystkie wyniki badań USG wykonane w obecnej ciąży; zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje (np. od okulisty lub kardiologa).
Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu:
- u wszystkich pacjentek: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna i temperatury, wagi), badanie wewnętrzne, badanie KTG, badanie USG;
- w zależności od decyzji personelu: zakładanie wenflonu;
- na prośbę pacjentki: lewatywa, golenie krocza, zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta.

Warunki i wyposażenie 
Na oddziale porodowym są 4 sale jednoosobowe dostępne dla wszystkich bez opłat.
Szpital nie podaje, jakie sprzęty są dostępne na salach porodowych do dyspozycji rodzących.

Poród 
Plan porodu omawiany jest często z lekarzem i z położną w sali porodowe.
Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co 60 minut, trwa ok. 30 minut. Badania wewnętrzne wykonywane są co 2 godziny.
Rodząca może pić i jeść w trakcie porodu.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, kąpiel/prysznic, przezskórna stymulacja elektryczna (TENS);
- farmakologiczne: gaz wziewny, petydyna, znieczulenie zewnątrzoponowe.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są/nie są omawiane z rodzącą.
Znieczulenie dolędźwiowe jest dostępne. Pacjentka może poruszać się ze znieczuleniem.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to na boku na łóżku porodowym, w pozycji siedzącej.
W szpitalu jest możliwy poród w wodzie (zakończony urodzeniem dziecka do wody).
Rodząca jest prawie zawsze, w zależności od sytuacji, informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach.

Poród z osobą towarzyszącą
Osoba towarzysząca może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej nie może towarzyszyć więcej niż jedna osoba bliska. W porodzie może towarzyszyć doula. Osoba towarzysząca nie może przebywać na trakcie porodowym.
Osoba bliska może zostać przez 2 godziny po porodzie w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin).
W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca może być obecna.

Kontakt z dzieckiem 
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie powyżej 30 minut do 2 godzin. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się nie później niż po około 2 godzinach. W trakcie szycia krocza dziecko prawie nigdy nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie.
Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki przez lekarza neonatologa.
Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury i po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze) odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki wtedy, kiedy chcą tego rodzice dziecka, a noworodka po cięciu cesarskim po 5 – 10 minutach po narodzinach. Osoba towarzysząca może być przy tym obecna.
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia wraca na pierś mamy na ok. 2 minuty, a następnie jest “kangurowany” przez osobę towarzyszącą. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
Pierwsza kąpiel noworodka odbywa się zawsze w pierwszej dobie życia.

Po porodzie
W oddziale położniczym są 2 sale jednoosobowe z łazienkami, 2 sale dwuosobowe z łazienkami, 6 sali trzyosobowych bez łazienek.
Zdrowe matki po porodzie fizjologicznym i po cesarskim cięciu przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce.
Pobyt w oddziale położniczym trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury, porodzie zabiegowym i po cięciu cesarskim.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności matki lub opiekuna. Jeden lub obydwoje rodziców są uczeni, jak pielęgnować noworodka, są informowani o stanie zdrowia dziecka po każdym badaniu, a także są zawsze obecni w trakcie badania i szczepień dziecka.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną na życzenie. Porad laktacyjnych udzielają położne i doradcy laktacyjni.
Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym ze wskazań medycznych.
Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się o każdej porze w ciągu dnia w sali, w której matka leży lub na korytarzu. 

Opłaty
Brak opłat .

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 46 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
1936 Cesarskie cięcia
 
51.00%
Nacięcia krocza
 
20.00% Znieczulenie dolarganem
 
-
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Tak Znieczulenie gazem wziewnym
 
Tak

Komentarze

ewu18
10-05-2019 23:11
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2018

Polecam szpital. Opieka podczas porodu na najwyższym poziomie. Pani położna bardzo pomocna. Super kobieta. Byłam informowana o wszystkim, co się dzieje. Opieka po porodzie rewelacja. Wszyscy bardzo pomocni. Gdybym miała wybrać ponownie szpital nie zastanawiałabym się ani chwili!

Sandra.ko
09-05-2019 16:59
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2019

Urodziłam w kwietniu 2019 poprzez cesarskie cięcie. Personel z izby przyjęć oceniam bardzo pozytywnie jak również cały zespół wykonujący cesarskie cięcie. Wszystko przebiegało sprawnie i o wszystkim szczegółowo bylam informowana. Po zabiegu zostałam przewieziona do sali 3 osobowej. Warunki kiepskie: zbyt małe sale, do toalety daleko, z 3 prysznicow tylko jeden nadawał się do umycia, większość czasu brak papieru w toalecie, brak plynu do dezynfekcji i mydła, podłoga wiecznie śliska o wypadek nie trudno oraz wiele innych mankamentów. Jeśli chodzi o panie położne i położne noworodkowe to nie mam większych zastrzeżeń. Jedyne spostrzeżenie to takie, że młody zespół ma więcej empatii i lepsze podejście do pacjenta. A największe podziękowania należą się studentom, które pomogły mi w pionizacji po operacji i bez pośpiechu pomogły mi w pierwszej toalecie po zabiegu. Podsumowując personel w szpitalu na plus a warunki ogromny minus.

Kasia
07-04-2019 23:20
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2018

Dobry szpital. Warunki ogólnie średnie, ale nie do końca o to chodzi przy porodzie. Personel z paroma wyjątkami super, pełna informacja. Poród sn zakończony cc.

Femelle
14-03-2019 21:29
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2018

Rodziłam pod koniec 2018 roku. Sam poród szybki. Większość czasu spędziliśmy z partnerem sami a przy końcowym etapie bardzo doceniam pracę położnej prowadzącej, która świetnie instruowała i skutecznie motywowała do parcia. Opieka nad noworodkiem jak najbardziej dobra, dużo wizyt lekarskich, można o wszystko spytać. Lekarze opiekujący się kobietami również na plus. Jedyny, ale dla mnie bardzo istotny minus, to brak pomocy przy karmieniu. Zazwyczaj wyglądało to tak, że przychodziła położna, na szybko przystawiała dziecko i odchodziła. Przy nawale pokarmu jedna z położnych, widząc moje piersi spytała "chce pani tym karmić dziecko?!" i zaleciła prysznic i ręczne wyciskanie mleka. Nic to nie pomogło, ponieważ osłabiona po krwotoku po porodzie, prawie straciłam przytomność w łazience. Był środek nocy, zostałam z problemem sama i sama musiałam sobie z tym poradzić. Ostatecznie miałam bardzo poranione sutki, które leczyłam prawie 3 miesiące. Jeśli chodzi o warunki w szpitalu, to sale trzyosobowe zdecydowanie za małe, Jest tam duszno i gorąco (a byłam tam jesienią). Toalet również w moim odczuciu za mało. Niestety nie polecam. Kolejny poród planuję w innej placówce.

noidea
10-01-2019 19:49
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2018

W skrócie: rodziłam w listopadzie 2018 i jestem zadowolona :) Do szpitala trafiłam z 6cm rozwarciem. Na izbie przyjęć zostałam szybko zbadana, wszyscy byli przesympatyczni. Zebrałam nawet gratulacje za to, ze tak dużą część porodu wytrzymałam w domu, co bardzo mnie podbudowało w tamtej chwili. Na sali porodowej trafiłam akurat na zmianę personelu, ale obydwie ekipy które poznałam były super. Zaproponowano mi gaz rozweselający, który był momentami wybawieniem. Ostatecznie poród odebrała Pani Paula, młoda i sympatyczna kobieta. Pytała o zgodę na wszystkie zabiegi. Znieczuliła mnie przed nacięciem krocza i uprzedziła przed którym skurczem wykona ten zabieg. Położne przestrzegały napisanego przeze mnie planu porodu. Przede wszystkim chciałam urodzić siłami natury i pomimo, ze synek miał duze spadki tętna, dzięki pomocy dziewczyn udalo mi sie spełnić to marzenie. Szycie krocza odbywało sie rownież w znieczuleniu. Szyła mnie młodo wyglądająca lekarka, niestety imienia nie zapamiętałam. Pamiętam tylko, ze bardzo się z nią usmiałam :) Na sali porodowej spedzilismy z mężem 2h tuląc synka. Położne od noworodków na oddziale - rewelacja. Jedna z Pań spędziła ze mną w nocy około 2h, gdy synek nie chciał złapać piersi i płakał. Kazdego dnia rano przychodziła do nas Pani od laktacji, której wskazówki były niesamowicie cenne. Wspomnienia z porodu mam bardzo dobre. Czułam, że wszyscy o mnie dbają i słuchają tego co mam do powiedzenia :) Serdecznie polecam ten szpital.

Aleksandra
25-11-2018 23:08
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2018

Rodziłam w tym szpitalu w roku 2018. Przed porodem bardzo się bałam tego szpitala, słyszałam negatywne opinie. Obecnie "na spokojnie" mogę ocenić ten szpital oraz personel. Byłam tydzień po terminie kiedy skierowano mnie na oddział do szpitala. Zanim zaczął się poród spędziłam 3 dni na oddziale gdzie naturalnymi metodami próbowano wywołać akcję, dopiero na sam koniec po 3 dniach "ciszy" zdecydowano się na oksytocynę. Jeśli chodzi o lekarzy to jestem bardzo zadowolona, czułam, że się o mnie troszczą. Panie doktór (miałam do czynienia tylko z kobietami) były naprawdę bardzo miłe, wszystko tłumaczyły, były delikatne i opiekuńcze. Panie położne niestety różnie, trafiłam na kilka zmian położonych i większość była świetna, wesołe i miłe Panie. Jeśli miałabym mieć jakąś uwagę to tylko do jednej położnej, ale może miała akurat fatalny dzień. Sala w której rodziłam była w pełni wyposażona, w sali wraz ze mną przebywał ojciec dziecka do samego końca. Nie wiem, może miałam szczęście, ale opieka, wyposażenie i cała reszta bez zarzutów. Do dziś słyszę jednak, że wiele osób narzeka na Pomorzany. Ja jestem zadowolona i szczerze polecam.

Anita
18-05-2018 11:40
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2012

Rodziłam w tym szpitalu w 2012, więc prawdopodobnie mogło się wiele zmienić od tego czasu. Zalety: - cierpliwie pozwalano mi na naturalne metody wywołania porodu, nie zostałam od razu pocięta, proponowana była oksytocyna i w końcu ją przyjęłam - rewelacyjna opieka po porodzie; bardzo dobre prowadzenie przy nauce karmienia piersią i problemach z laktacją (moje koleżanki nie miały tyle szczęścia rodząc w innych szpitalach, gdzie podejmowane były błędne decyzje mające wpływ na późniejsze problemy z karmieniem piersią) - szpital na prawdę dba o relację matki z dzieckiem, dziecko od razu podawane jest na brzuch mamy, mama może uczestniczyć przy badaniach dziecka - po porodzie miałam poczucie indywidualnego podejścia jakbyśmy byli jedynymi pacjentami (być może dlatego, że to było moje pierwsze dziecko) Wady; - nie miałam możliwości wyboru pozycji porodowej, choć zapewniano wcześniej podczas dni otwartych że można rodzić wertykalnie to byłam zmuszona do leżenia na plecach i pomimo prośby o zmianę pozycji, nie wiele dało się zrobić - nie informowano mnie o tym co robiono, musiałam orientować się w sytuacji na podstawie rozmów pomiędzy personelem; o nacięciu krocza dowiedziałam się po fakcie, a podaniu środka przeciwbólowego dowiedziałam się dopiero przy kolejnym porodzie, podczas przeglądania dokumentów z tego porodu - podczas porodu ciężko mi było nawiązać kontakt z personelem; mówiono o mnie/do mnie w trzeciej osobie

Aga
16-12-2017 23:08
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2017

Rodziłam na Pomorzanach w sierpniu. Poród sn przy dużych dawkach oksytocyny. Akcja porodowa rozwinęła się na dobre dopiero po kilku godzinach pod kroplówką. Przyjęcie do szpitala bardzo sprawne, miłe i spokojne. Na sali porodowej również bylo ok. Studentki super przyjazne, bardzo pomagały, jak tylko mogły. Niestety mogłam chodzic tylko przez godzinę, nie widzieć czemu. Nie mogłam też wybrać pozycji. Sam poród przebiegł szybko i sprawnie. Położna zaproponowała gaz, później leki dożylne. O zzo można zapomnieć.. W trakcie porodu położna masowa krocze, ale nie udalo się uniknąć nacięcia. Na szczęście jest niewielkie. Nie zapytano mnie o zgodę, jedynie poinformowano, ze będzie cięcie. Ponieważ synek urodził się w średnim stanie, miałam go przy sobie tylko chwilę i został zabrany na górę. Tata mógł być przy badaniu i na noworodkach. Dziecko przywieziono juz na salę po ok 2h obserwacji. Opieka nad dzieckiem na oddziale cudowna. Położne z niesamowitą cierpliwością, pomocne, na każde życzenie, pomagają we wszystkim. Doradca laktacyjna to anioł. Mieliśmy duże problemy z karmieniem, a Ona próbowała i próbowała..laktacja ruszyła na dobre w domu, dzięki Jej wskazówkom. Warunki lokalowe raczej średnie (wystrój lata 90te, wieloosobowe sale), ale mi to nie przeszkadzało, przy wyborze szpitala kierowalismy sie opieką. Kilka dni można wytrzymać. Jedzenie niezjadliwe, a porcje dla 3.latka, więc trzeba się nastawić na dokarmianie z zewnątrz. Na oddziale tata czy inni odwiedzający mogą być do późnych godzin wieczornych, nikt nie robił tu problemów. Moje zdzwienie wywolala opieka nad położnicami. Obchod sprowadzal sie do pytania o samopoczucie, nikt nas nie badał. Jeśli miałabym rodzic raz jeszcze, wybrałabym ten sam szpital, głównie z uwagi na opiekę, którą zapewnia.

Katarzyna L
01-10-2017 21:37
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2017

W styczniu miałam CC ( w piatek zostałam przyjęta do szpitala ponieważ mialam ciut wyższe ciśnienie) tak wiec z piatku na sobote lezalam na patologii - opieka rewelacyjna. CC miałam zaplanowane na poniedzielek, niestety maluch chciał byc szybciej na swiecie i w niedziele o 00:01 pojawił sie na swiecie moj synek. Od samego poczatku byłam informowana co kto robi co mi podaje i jak wszystko bedzie wyglądało - podczas CC maz był cały czas ze mna. Po CC synek był mi podany na krótka chwile by potem moc przy tatusiu zostać zwarzonym zmierzony itd. Jak tylko wyjechałam z sali od razu dostałam synka i cała noc był ze mna - nie chciałam nikomu go oddawać tym bardziej ze synek był spokojny i cały czas spał :) Panie położne rewelacyjne przychodziły pytały w czym pomoc, lekarze na najwyższym poziomie . Panie od laktacji rewelacyjne kobiety . Warunki nie sa rewelacyjne ale nie sa tragiczne - uważam ze zdrowie kobiet i zdrowie dzieci jest najwazniejsze i nie jest ważne jaki jest wygląd sali itp. Kolejne dziecko tylko tam chciałabym urodzić .

rodzaca85
19-08-2016 21:22
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2016

To moje drugie dziecko pierwsze rodziłam w Stargardzie ale po obecnych opiniach i zmniejszeniu personelu postanowilam rodzic na pomorzanach. Sam poród wspominam cudownie, wpierw byłam lekko zdziwiona widząc, że położna która się mna opiekowała nie dość, że była młoda to jeszcze cała w tatuażach, ale Pani Patrycja okazała się prefesjonalistką w każdym calu i tak oto po 7h urodziłam zdrowego syna. Na oddziale rooming niestety warunki bytowe straszne i myśle, że to własnie odstrasza najbardziej. Personel zaś cudowny. Najmilej wspominam położna noworodkową, której uśmiech nie schodził z twarzy, Pani Kinga spędziła ze mną godziny ucząc mnie karmienia. W nocy co godzine zaglądała pytając czy wszystko dobrze i czy moze nam pomóc. z moimi wspolokatorkami w pokoju nie mogłysmy wyjsc z podziwiu. Ostatniego dnia otrzymywalam wypis z rąk położnej z którą cieszyłam sie ze nie musze obcować. No ale niestety nie miała nigdzie zanotowanego imienia. Reasumując szpital dzieki personelowi godny polecenia !!

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!