Gdzie rodzić - placówka - Samodzielny Publiczny Dziecięcy Szpital Kliniczny w Warszawie
Opis placówki
A A A

Samodzielny Publiczny Dziecięcy Szpital Kliniczny w Warszawie

ul. Żwirki i Wigury 63A 02-091 Warszawa Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 22-06-2017
22 317 91 64
www.spdsk.edu.pl
poloznictwo@spdsk.edu.pl


Opis opracowany na podstawie danych pozyskanych od szpitala w trybie dostępu do informacji publicznej w roku 2017.

Ordynatorzy: położnictwa – Piotr Węgrzyn (od 2017); neonatologii – Krystyna Bober-Olesińska (od 2016). Położne oddziałowe: położnictwo – Anna Jaguś (od 2017); neonatologii – Romana Wojska (od 2016).

SZKOŁA RODZENIA
Szpital prowadzi  bezpłatną szkołę rodzenia,  kontakt: Iwona Walaszczyk , tel.: 22 317 93 81, poloznictwoa@spdsk.edu.pl, www.spdsk.edu.pl


IZBA PRZYJĘĆ
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem. Dokumenty potrzebne przy przyjęciu do szpitala: dokument tożsamości, karta ciąży,  karty wypisowe z pobytów w szpitalu, w przypadku planowego cięcia cesarskiego – dodatkowe dokumenty (szpital nie podał jakie).
Wyniki badań wymagane przy przyjęciu do szpitala: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), morfologia i badanie moczu  z ostatnich 6 tygodni, antygen HBs - w ciąży; odczyn Wassermanna; posiew GBS; badanie na nosicielstwo wirusa HIV; przeciwciała anty-HC; wszystkie wyniki badań usg wykonane w obecnej ciąży oraz zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa.
Plan porodu jest dołączony do dokumentacji. 

Czynności wykonywane na izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu:
- u wszystkich pacjentek: zbieranie wywiadu; badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna i temperatury, ważenie); badanie wewnętrzne;  badanie KTG; zaznajomienie z prawami pacjenta
- w zależności od decyzji personelu: badanie USG
- na prośbę  pacjentki:  golenie  i lewatywa.

WARUNKI I WYPOSAŻENIE
W oddziale są cztery sale jednoosobowe.  Do dyspozycji rodzących worki sako, piłki, prysznic.

PORÓD
Plan porodu omawiany jest  w sali porodowej z położną
Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co  2 godziny i trwa około 30 minut. Badania wewnętrzne w celu oceny postępu porodu są wykonywane  co  dwie godziny przez położną i co 4 godziny przez lekarza położnika.
Rodząca możne jeść i pić wodę.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: aktywność fizyczna (ruch, pozycje wertykalne), masaż, praca z oddechem, prysznic,
- farmakologiczne: znieczulenie zewnątrzoponowe, gaz wziewny
W znieczuleniu dolędźwiowym pacjentka może się poruszać.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie na plecach na łóżku porodowym oraz w pozycji siedzącej. Personel, z własnej inicjatywy, informuje rodzącą o przebiegu porodu i stosowanych środkach i zabiegach.

PORÓD Z OSOBĄ TOWARZYSZĄCĄ
Rodzącej może towarzyszyć tylko jedna osoba. Poród z doulą możliwy jest tylko wtedy rodząca jest sama.
Osoba bliska może towarzyszyć kobiecie w czasie badania na izbie przyjęć, przez cały czas trwania porodu zostać i może zostać w oddziale położniczym w godzinach odwiedzi.   Osoba bliska może przeciąć pępowinę jeśli wyrazi takie życzenie.
W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna, ale może kangurować dziecko po porodzie.

KONTAKT Z DZIECKIEM
Po porodzie drogami natury zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie minimum 2 godziny. Pierwsze karmienie odbywa się jeszcze w sali porodowej, nie później niż po około 2 godzinach. Ocena Apgar dokonywana jest na brzuchu matki przez lekarza neonatologa. W trakcie szycia krocza dziecko  prawie nigdy nie jest zabierane od matki.
Kontakt skóra do skóry po cięciu cesarskim trwa 5 – 10 minut, i zależy on od decyzji personelu. Przystawienie dziecka do piersi  po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od narodzin.
Mierzenie i ważenie po porodzie fizjologicznym odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki, najwcześniej po 2 godzinach od narodzin. Badanie po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze) oraz po cięciu cesarskim przeprowadzane jest po 5 – 10 minutach od narodzin. Osoba towarzysząca może być przy tym obecna.
Pierwsza kąpiel wykonywana jest zawsze w pierwszej dobie życia.

PO PORODZIE
W oddziale są  2 sale jednoosobowe oraz 9 sal dwuosobowych, wszystkie z  łazienkami. Matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę. Jeśli dziecko z powodów zdrowotnych znajduje się osobno, to matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce. 
Pobyt w oddziale trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury, 2-3 dni po cięciu cesarskim i 3 dni po porodzie zabiegowym.
Matka uczona jest pielęgnacji dziecka, a wszystkie zabiegi pielęgnacyjne odbywają się w jej obecności. Personel o stanie zdrowia dziecka  informuje podczas obchodu, na każdą prośbę rodzica oraz przy wypisie. Matka (lub ojciec) są obecni w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka.
Matki mogą całodobowo otrzymać pomoc w karmieniu piersią, porady laktacyjne udzielane są piersią przez położną, doradcę laktacyjnego oraz lekarzy z oddziału klinicznego neonatologii.
Noworodki są dokarmiane sztucznym mlekiem na prośbę matki, oraz ze wskazań medycznych, takich jak: ubytek wagi poniżej 10% masy urodzeniowej ciała po ocenie procesu karmienia.  Istnieje możliwość konsultacji z psychologiem, który zatrudniony w oddziale.
Odwiedziny w sali w której leży matka w godzinach od 12 do 20.

OPŁATY
Brak opłat

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 44 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
- Cesarskie cięcia
 
-
Nacięcia krocza
 
- Znieczulenie dolarganem
 
-
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Tak Znieczulenie gazem wziewnym
 
Tak

Komentarze

eklos
02-11-2017 11:26
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2017

Pod koniec września tego roku w Klinice na świat przyszły moje bliźniaki. Zespół, który przeprowadzał cc był niesamowity. Anestezjolog przed operacją dokładnie omówił ze mną rodzaje znieczulenia, przebieg cięcia; rozwiał moje wątpliwości i ukoił nerwy. Pielęgniarka która mu towarzyszyła była przekochana. Oboje zadbali abym podczas zabiegu czuła się możliwie dobrze zapewniając przy tym fantastyczną atmosferę bezpieczeństwa. Reszta zespołu równie profesjonalna, sprawna, miła. Życzę każdej kobiecie, której dziecko/dzieci przyjdą na świat drogą cesarskiego cięcia równie dobrych wspomnień. Po operacji podczas pobytu na sali pooperacyjnej tata dzieci mógł je kangurować, a ja otrzymałam niezbędną pomoc z przystawieniu dzieci do piersi. Te pierwsze momenty były nieocenione - laktacja mimo ciąży bliźniaczej rozwiązanej przez cc przebiega bez najmniejszych zaburzeń. Na oddziale położniczym pracują WYŁĄCZNIE profesjonalne, życzliwe położne i pielęgniarki. Dzięki ich troskliwej opiece szybko doszłam do siebie, nauczyłam się sprawiać dzieciom przyjemność podczas kąpieli oraz przystawiać je jednocześnie do piersi. Zawsze służyły pomocą, wspierały w trudnych momentach i cieszyły się ze mną w tych radosnych. Ciepłe słowa należą się również lekarzom ginekologom i pediatrom. Wszystkie osoby z którymi miałam styczność podczas tygodniowego pobytu w szpitalu to profesjonalni i życzliwi lekarze. O samym szpitalu dużo by pisać...sale są bardzo dobrze dostosowane. Wyjątkowym elementem wyposażenia są łóżka sterowane pilotem, które ułatwiają przybranie dogodnej pozycji do karmienia i spania. Każda sala wyposażona jest w łazienkę o wysokim standardzie z prysznicem podłogowym. W całym szpitalu jest czyściutko, jedzenie jak na warunki szpitalne również ok.,jedzenie urozmaicone. Szpital o takim standardzie to perełka polskiej służby zdrowia.

Kasia
05-09-2017 18:33
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2017

O szpitalu dowiedziałam się przez przypadek. Zaczęlam szukać informacji na internecie i znalazłam na jednej grupie na Facebooku same dobre opinie na temat porodów na ŻW. 25 sierpnia urodził sie mój synek Szymonek. Pojechałam na izbę przyjęć po odejściu wód. Już od początku wiedziałam, że dokonałam właściwego wyboru, przy wyborze szpitala. Na izbie przyjęć świetna położna i bardzo miła Pani Doctor. Szybciutko zostałam przeniesiona na sale porodową, gdzie spotkałam się z następnymi cudownymi ludżmi. Położna Iwona, Ada,(i inne, których już imion nie pamiętam) pani anestesiolog i wszyscy lekarze z cierpliwością i uśmiechem na twarzy przychodzili, tłumaczyli postępowanie, pocieszali i dodawali otuchy. Niestety mój poród skończył się cesarką. Od 3 w nocy do godz 14 wszyscy robili wszystko, abym mogła urodzić naturalnie, za co im bardzo dziękuje. Na oddziale położniczym człowiek czuł sie wspaniale. Lekarze bardzo mili. Bardzo szybko reagują na każdy problem. Ginekolodzy, pediatrzy zajmowali się nami od początku bardzo profesionalnie. Czułam, że lepszej opieki nie mogłam sobie wymarzyć. A wszystkie położne (pani Ewa, Monika, Agnieszka, Sylwia i inne, których imion nie pamietam) to kobiety z wielkimi sercami. Widać, że kochają to co robią. Były na każde zawołanie i nigdy nie powiedziały, że nie mają czasu. Z cierpliwością tłumaczyły nam, jak pielęgnować nasze maleństwa. One tam są dla nas. A i nie można zapomnieć o paniach z kuchni i paniach sprzątaczkach. One również były super. Zawsze uśmiechnięte. Z chęcią porozmawiały i pocieszały. Krótko mówiąc, mimo ciężkiego porodu, pobyt w tym szpitalu wspominam bardzo miło. Polecam wszystkim przyszłym mamusią poród na Żwirki i Wigury.

Paula
04-08-2017 16:09
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2017

Od kiedy dowiedziałam się o Klinice stwierdziłam, że jeśli mam urodzić to to jest jedyne miejsce! Kobitki rewelacja!! Ale po kolei;) Tydzień przed terminem zgłosiłam się na izbę przyjęć z powodu bólu w pachwinach, zostałam szybko przyjęta przez lekarza (bardzo miłego i uprzejmego) i po badaniach okazało się, że mój Mały chce się z nami szybciej spotkać. Zostaliśmy przeniesieni na salę porodową (wszystko bardzo czyste, nowe, pachnące, pomieszczenia estetyczne kolorowe). W sali WC z prysznicem, piłki, worki do swobodnego korzystania, położna omówiła ze mną plan porodu metody łagodzenia bólu, czułam, że naprawdę jestem pod dobrą opieką!! A to dodaje komfortu całej sytuacji. I faza trwała 5h 45min i w każdej chwili mogłam liczyć na personel, przez cały czas był ze mną mój partner (wychodził tylko podczas badań i to na moją prośbę). Na bieżąco byliśmy informowani o przebiegu porodu, co się dzieje, co będzie później. Mogłam chodzić cały czas, leżałam tylko chwilę pod ktg. II faza trwała pół godzinki i nasz chłopaczek był już z nami. Kontakt skóra do skóry trwał 2h niczym nie zakłócony, cały personel się wycofał i mieliśmy ten czas tylko dla siebie. Opieka na oddziale fantastyczna, położne anioły 24 godziny na dobę pomagają, radzą, podpowiadają, odpowiadają na wszystkie pytania te mądre i mniej, lekarze tłumaczą, radzą a dodatkowo przystojni aż miło;) Musiałam mieć transfuzję krwi trwała ona 2h i w tym czasie maluszkiem opiekowały się studentki położnictwa, super dziewczyny a Mały nawet przez chwilę nie zapłakał. Podsumowując, jeśli rodzić to tylko tam!! Warunki świetne, personel wspaniały, opieka doskonała, nie miałam się do czego przyczepić! Dadatkowo na oddziale pracują miła pani psycholog która chwilką rozmowy potrafi podbudować psychicznie i naładować akumulatorki i podnieść poczucie własnej wartości i wspaniała kobieta Agnieszka Mińko- doradczyni laktacyjna, jest moją bohaterką! Dziewczyny nie bójcie się, później będzie tylko lepiej;)

gairah
02-08-2017 21:04
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2017

Pachnący wciąż nowością szpital. Pełna, profesjonalna obsada na dyżurze, brak problemu z anestezjologiem/znieczuleniem, każda procedura/krok w trakcie porodu konsultowany z pacjentką - pomimo że ciężko podpisuje się kolejne zgody podczas zaawansowanej akcji porodowej. Sale porodowe pojedyncze, może dość niewielkie (byłam w "pomarańczowej") ale: łóżko porodowe bardzo wygodne, istnieje możliwość skorzystania z piłki, worka sako, na sali łazienka z prysznicem. Pomimo podłączenia pod KTG nie musiałam leżeć, miałam możliwość zmiany pozycji, przyjęcia wygodniejszej/mniej bolesnej wedle uznania bądź podpowiedzi położnej. Opieka poporodowa super - zachwowany kontakt skóra do skóry, możliwość przebywania osoby towarzyszącej na sali pooperacyjnej (takiej możliwości np. nie było w 2012 roku na Żelaznej) . Opieka położnicza po porodzie super - na miejscu fantastyczna doradcczyni laktacyjna z której porad odnośnie karmienia (a dokładniej korekty w przyjmowanej pozycji) bardzo skorzystałam, smaczne jedzenie. Sale dwuosobowe z super-hiper-łóżkami sterowanymi samodzielnie pilotem (podniesienie, obniżenie części :plecowej" zamieniające łóżko właściwie w fotel ułatwiające wstawanie/karmienie po cesarce, położne cierpliwie tłumaczące i pokazujące jak opiekować się maluchem. Może to kwestia nowości szpitala (jeszcze bez kontraktu z NFZetem, przyjmujący tylko na razie w ramach SOR polożniczego) i personelu (dość młoda obsada) i jeszcze nie zmęczenia materiałem - nie czuć mechanicznego i rutynowego traktowania. Pierwszą córkę rodziłam na Żelaznej i w porównaniu Żwirki wypadłoy znacznie lepiej.

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!