Gdzie rodzić - placówka - Szpital Uniwersytecki nr 2 im. dr. J. Biziela w Bydgoszczy
Opis placówki
A A A

Szpital Uniwersytecki nr 2 im. dr. J. Biziela w Bydgoszczy

Ujejskiego 75 85-168 Bydgoszcz Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 31-07-2017
52 36 55 799
www.biziel.pl
kikpoloz@cm.umk.pl


Opis opracowany na podstawie danych pozyskanych od szpitala w trybie dostępu do informacji publicznej w roku 2016, statystyki medyczne za rok 2015.

Ordynatorzy: położnictwa –. Marek Grabiec (od 2009), neonatologii – Piotr Korbal  (od 1995), położne oddziałowe: położnictwa – Lidia Ścieszyńska - p/o położna Oddziałowa Kliniki; mgr Katarzyna Barszczyk - położna koordynującą Pionu Położnictwa; Alicja Siłacz - położna koordynująca Pionu Położnictwa; Izabela Hellwig - położna koordynująca Pion Ginekologii i Ginekologii(od 2009), neonatologii – Małgorzata Sidor-Żarna - pielęgniarka Koordynująca; Gabriela Mioduszewska - pielęgniarka koordynująca ITN (od 2015).

Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – III.

Szpital posiada tytuł: „Szpitala Przyjaznego Dziecku” - rok oceny: 2009, rok reoceny: 2015

Szkoła Rodzenia
Szpital nie prowadzi szkoły rodzenia.

Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem.
Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości;, skierowanie do szpitala, wypisy z poprzednich pobytów w szpitalu.
Wyniki badań wymagane przy przyjęciu do szpitala: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), morfologia i badanie moczu  z ostatnich 6 tygodni, antygen HBs - HBS Ag - badanie w kierunku WZW B - w ciąży, OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły posiew GBS; badanie na nosicielstwo wirusa HIV, przeciwciała anty-HC (badanie w kierunku WZW C), wszystkie wyniki badań usg wykonane w obecnej ciąży oraz zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa.
Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu
-  w zależności od sytuacji: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna i  temperatury, ważenie), badanie wewnętrzne, zakładanie wenflonu, badanie KTG, badanie USG, zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta.

Warunki i wyposażenie
W oddziale porodowym są 4 sale jednoosobowe, dostępna dla wszystkich, bez opłat.
Do dyspozycji rodzących są dostępne we wszystkich salach jednoosobowych: worki sako, piłki, drabinki, stołki porodowe, materace, liny, prysznic, wanna.

Poród
Plan porodu omawiany jest często z lekarzem w sali porodowej i z położną w sali porodowej.
Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co 30 minut, trwa ok.20 minut. Szpital nie podał jak często wykonywane są badania wewnętrzne.
Rodząca może pić w trakcie porodu wodę, ale nie może jeść w trakcie porodu.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, kąpiel/prysznic.
- farmakologiczne: gaz wziewny, petydyna.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą.
Znieczulenie dolędźwiowe nie jest dostępne.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie na plecach na łóżku porodowym,  w kucki z pomocą osoby towarzyszącej.
Rodząca jest zawsze informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach.

Poród z osobą towarzyszącą
Osoba bliska  może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej może towarzyszyć więcej niż jedna osoba towarzysząca, także doula.Osoba towarzysząca  nie może zostać po porodzie, ale  może przebywać  w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin), może zostać w oddziale położniczym również na noc.
W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna.

Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie 2 godziny. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się na sali porodowej, po określonym czasie od narodzin. W trakcie szycia krocza dziecko prawie nigdy nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie.
Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki przez położną.
Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury,  po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze)  oraz po cięciu cesarskim odbywa się w sali obserwacyjnej noworodka po 2 godzina  od narodzin Osoba towarzysząca może  być przy tym obecna.
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia zostaje przewieziony na oddział noworodkowy, może być “kangurowany” przez osobę towarzyszącą. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
Pierwsza kąpiel noworodka w drugiej lub kolejnej dobie życia.

Po porodzie
W oddziale położniczym jest 8 dwuosobowych sal z łazienkami.
Zdrowe matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce.
Pobyt na oddziale położniczym trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury, 3 dni po porodzie zabiegowym, 4 dni po cięciu cesarskim.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności rodziców. Każda matka jest uczona, jak pielęgnować noworodka. Rodzic  najczęściej jest informowany o stanie zdrowia dziecka podczas obchodu. Matka zawsze jest obecna w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną na życzenie. Porad laktacyjnych udzielają położne i doradcy laktacyjni. Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym ze wskazań medycznych.Kobieta ma  możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się dowolnie o każdej porze dnia, w sali, w której matka leży.

Opłaty
Brak opłat

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 47 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
1759 Cesarskie cięcia
 
40.00%
Nacięcia krocza
 
- Znieczulenie dolarganem
 
-
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Nie Znieczulenie gazem wziewnym
 
Tak

Komentarze

Joanna
06-08-2019 07:52
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2019

Nie minął co prawda jeszcze nawet cały dzień ale mogę stwierdzić że z czystym sercem polecam ten szpital. Wszystko przebiegło całkiem dobrze. Opieka taka jak powinna być. Wszystko działo się dość szybko gdyż w szpitalu miejskim pokpili sprawę przez co tu nie było czasu na zastanowienie. Nie mogę powiedzieć złego słowa odnośnie porodówki i opieki na niej.

Monika
14-07-2019 09:59
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2019

Proszę czytać moja opinie od dołu bo nie zmiescilo się w jednym komentarzu.

Monika
14-07-2019 09:49
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2019

. Podsumowując wypisałam siebie i dziecko na własne żądanie z zastojem w piersiach i nazwałem pokarmu bo uznano, że lepiej żebym dostała zapalenia piersi niż żeby mi dać lek na zmniejszenie laktacji. Nie polecam nikomu i niestety rzeczywistość okazała się gorsza niż opinie, które krążą.

Monika
14-07-2019 09:48
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2019

Kiedy trafiłam do szpitala o 2 w nocy usłyszałam, że zaraz po przyjęciu będzie wykonane ktg i po chwili cięcie a niestety najpierw nie było komu go wykonać, później obecnej nocnej zmianie już się nie chciało a co najlepsze kolejna zmiana, która przyszła również się nie spieszyła więc lezalam 8.5 h że skurczami i zwijalam się z bólu aż wkoncu mój mąż dostał szału i wezwał lekarza ( bo tam nikogo nie można było znaleźć) i okazało się, że ja już praktycznie rodzęi szybko brali mnie na cięcie gdzie byli zdziwieni dlaczego już jest tak zaawansowana akcja porodowa, że ciężko było zrobić znieczulenie! Kolejna rzecz, która jest dla mnie skandalem to iż mimo zapewnień nikt nie dał mojemu mężowi dziecka do kangurowania i przywieźli mi je po dość długim czasie więc pewnie leżała gdzieś sama przez co teraz ma wzmożony odruch moro i nie może spać. Następnie na sali pooperacyjnej było tak ciasno, że jak mi wkoncu przywieźli dziecko to nie było gdzie postawić łóżeczka, nie mówiąc o tym, że leżenie po cięciu z odkrytym kroczem gdzie przychodzi pełno ludzi w odwiedziny i wszystko widać jest mało komfortowe. Następnie było tylko gorzej pomimo nowych przepisów, które mówią o tym, że kobieta powinna sama decydować o karmieniu dziecka próbowano zmusić mnie do karmienia piersią!! Dodam, że próbowałam ale poprostu nie byłam w stanie karmić i słyszałam na każdym kroku, że jestem zła matka, ze dziecko będzie chore a pewna stara i wredna lekarka nawet próbowała mnie zapewniać, że dziecko będzie miało astmę, alergię i szereg innych chorób i to wszystko oczywiście przeze mnie. Ogólnie nigdy bym tam nawet psa nie położyła i współczuję kobietom, które będą tam rodzic. Bardzo fajne były też komentarze niektórych położnych jak nie moglysmy z koleżanką się podnieść po cc co chyba jest normalne to uslyszalysmy " chcialyscie cięcie to macie" gdzie obie miałyśmy wskazania do cięcia

Monika
14-07-2019 09:46
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2019

Odradzam ten szpital z całego serca. To co przeżyłam w tym szpitalu nadaje się do zgłoszenia do Rzecznika Praw Pacjenta! Opinie od znajomych były negatywne a ja pomimo tego, że jestem z Torunia to zdecydowałam się tam rodzic że względu na mojego lekarza który tam pracuje i miał wykonywać zabieg CC jednak niestety zaczęłam rodzic kilka dni wcześniej.

Pati_1994
10-06-2019 14:24
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2019

Rodziłam miesiąc temu w tym szpitalu w związku z cukrzycą ciążową. Poród rozpoczął się w domu przez odejście wód płodowych przed terminem. Bardzo dobrze oceniam ten szpital już od przyjazdu na izbę przyjęć, poprzez porodówke, aż do położnictwa. Personel wspaniały, troskliwy, pomocny. Zarówno położne, jak i lekarze wspaniali. Wiadomo najbardziej docenia się tych, którzy byli przy porodzie. Dzięki wspaniałej Pani położnej nasze maleństwo przyszło na świat. Lekarz, który odbierał poród był bardzo miły i profesjonalny. Pomimo komplikacji w trakcie porodu wszystko się udało za co bardzo dziękuję całemu zespołowi. Jedyny minus - zbyt małe łazienki, ale dla mnie najważniejsze było to, że byłam zaopiekowana. Zdecydowanie polecam ten szpital!

Weronika Marchewka
23-05-2019 11:22
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2019

Jestem świeżo po porodzie w tej placówce i moge z całego serca ją polecić!! Świetni lekarze, super warunki. Poród miałam indukowany ze względu na cukrzycę, przez cała indukcję miałam niesamowitą opiekę. Kiedy zaczeła się akcja porodowa mogłam liczyć na ciąglą pomoc położnych, bez nich na pewno nie dałabym rady!! Na oddziale po porodzie można zawsze liczyć na radę, a specjalistka od laktacji jest naprawdę zainteresowana tym żeby pomóc. Nie wyobrażam sobie rodzić w innym szpitalu.

Aleksandra
24-04-2019 18:19
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2019

Chciałabym się podzielić rzetelną opinią na temat oddziału położniczego w Szpitalu im. Biziela. Byłam tam pacjentką w marcu 2019 i muszę powiedzieć, że jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona. Na początku szczere podziękowania dla całego personelu, pań położnych oraz doktora Fórmaniaka za opiękę, wsparcie i pomoc w przyjściu na świat naszej córeczki. Oddział położniczy jak i cała porodówka wyposażone na bardzo wysokim poziomie, na porodówce miła przyjazna atmosfera, personel pomocny, nienachalny, podpowiada jak można pomóc w złagodzeniu bólu, np wziąć ciepły prysznic, posiedzieć na piłce itp. Niczym nie przypomina opinii sprzed lat, których szczerze mówiąc bałam się myśląc o porodzie. Na oddziale położniczym czyste, profesjonalne sale, przemiłe panie położne, panie salowe, studentki stale służące pomocą, myślę, że żadna kobieta po porodzie nie może narzekać na brak zainteresowania i pomocy. Panie co chwile zaglądają i pytają o samopoczucie i czy nie trzeba w czymś pomóc, potrzymać dzidziusia, wymienić pościeli. Profesjonalny doradca laktacyjny- pani Halina przychodzi do każdej mamy po kilka razy. Na wyposażeniu w każdej sali telewizor, zlew, myjka dla dzieci, przewijak, szafki. Dla mam do dyspozycji pokoik laktacyjny z czajnikiem do wyparzania, mikrofalówką, darmowa herbatka laktacyjna, kuchnia z lodówką, mikrofalówką. Na życzenie również podgrzewacze do butelek, mleczko dla mam niekarmiących piersią. Przemili lekarze, do których w każdej chwili można się zwrócić, nie zwodzą pacjentek, odpowiadają na każde pytanie. Oraz na koniec kilka słów o atmosferze - uważam, że każdy oddział powinien brać przykład z oddziału położniczego w szpitalu Biziela. Pacjentki są traktowane z szacunkiem, uśmiechem, można poczuć się naprawdę otoczonym opieką - można powiedzieć poziom europejski. Każdej przyszłej mamie polecam.

lion
03-03-2019 22:38
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2019

02.02.2019 po północy trafilam na izbę przyjęć. O ile pan położnik był przesympatyczny i empatyczny, to nie mogę powiedzieć tego o lekarce, która mnie przyjmowała. Wykonane przez nią badanie było bardzo bolesne, po nim po prostu się rozplakałam. Trafilam na porodówkę, ponieważ odeszły mi wody. Na sali trzy położne próbowały założyć mi wemflon. Po kilku próbach, dostałam ataku histerii i relanium. Leżała prawie 10 godzin w jednej pozycji, bez możliwości pójścia do toalety, mąż prosił kilka razy żeby mnie puścili. Pomimo wskazań do cc, przez neurologa, trzymano mnie do 10 rano, bez rozwarcia za to z częstymi skórczami. Cc wykonał młody lekarz, dr Dziedzic. Jestem wdzięczna jemu i jego zespołowi. Jeśli chodzi o oddział dla noworodków, to widziałam tam tylko jedna Panią z powołania. Reszta, tylko pretensje miała. Ja nie miałam pokarmu, a one były bardzo nieprzyjemne. Dziecko na trzecią dobę było apatyczne, ponieważ góruje ideologia karmienia piersią. Jak się później okazało, mogłam otrzymać pokarm w butelce. W łazience znajdował się prysznic ze zbyt wąskim wejściem, łóżka pamiętają mój pobyt w szpitalu w latach 80. Kratki wentylacyjne są wprowadzone do pokoi! Po cc musiałam szarpać się z oparciem łóżka i wciskać w wąskie drzwi prysznicowe.

Aga
20-10-2018 21:36
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2018

Wybrałam ten szpital ponieważ, miałam cukrzycę ciążową i małopłytkowość przed porodem. Szpital jest wyposażony w specjalistyczny sprzęt, przede wszystkim dla noworodków - wolałam dmuchać na zimne w razie gdyby dziecko potrzebowało takiej pomocy. Na szczęście nic takiego się nie wydarzyło i ja też nie żałuję swojego wyboru. Położna która wspierała mnie podczas porodu jak i lekarze byli bardzo pomocni i profesjonalni. Kiedy skurcze zaczęły słabnąć podano mi oksytocynę, co usprawniło akcję. Jednak zanim do tego doszło mogłam wziąć prysznic by złagodzić ból, skorzystać z worka saco, dostałam gaz rozweselający, nie było też problemu ze spacerami po korytarzu. Nikt nie zwracał mi uwagi na to, że za głośno krzyczę. Minusem w szpitalu były łóżka. Po porodzie kiedy wszystko boli, marzy się o choć trochę wygodnym łóżku. Niestety są bardzo twarde, dla osób z problematycznym kręgosłupem może to być dość uciążliwe. Ciężko też karmić opierając się o łóżko ze względu na ból pleców. Wszystkie moje prośby, które zawarłam w planie porodu zostały spełnione. Co najważniejsze, kontakt skóra do skóry trwał ponad 2 godziny, dziecko zostało zważone i zmierzone później, nie było studentów. Nie mam powodów dla których miałabym nie polecać tego szpitala.

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!