Jagiellońska 36 97-500 Radomsko Pokaż na mapie
Ostatnia aktualizacja: 13-03-2017
44 681 08 00
www.szpital.biz.pl
sekretariat@szpital.biz.pl
Ordynatorzy: położnictwa – Stefan Zejda (od 2002), neonatologii – Małgorzata Migocka- Musiał (od 2010), położne oddziałowe: położnictwa – Ewa Kazimierczak (od 2009), neonatologii – Ewa Jędryszek (od 1998).
Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – I.
Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi bezpłatną szkołę rodzenia. Osoba do kontaktu: Ewa Kazimierczak, tel.: 44 685 47 83, e-mail: ginekologia@szpital.biz.pl.
Warunki i wyposażenie
Na oddziale porodowym są 3 sale jednoosobowe, dostępne dla wszystkich kobiet bez opłat. Do dyspozycji rodzących są worki sako oraz piłki. W niektórych salach jest prysznic, a w niektórych wanna.
Poród z osobą towarzyszącą
Osoba towarzysząca może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej nie może towarzyszyć więcej niż jedna osoba bliska. Równocześnie szpital deklaruje, że w porodzie zarówno rodzącej, jak i jej partnerowi może towarzyszyć doula. Osoba bliska może zostać przez 2 godziny po porodzie, w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin), jak również na noc. W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca nie może być obecna.
Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie od 1 do 5 minut. Pierwsze karmienie piersią po porodzie drogami natury odbywa się po około 15 minutach. W trakcie szycia krocza dziecko prawie nigdy nie jest zabierane od matki. Osoba bliska może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie. Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki przez lekarza neonatologa.
Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki po 5-10 minutach. Osoba towarzysząca może być przy tym obecna.
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia zostaje w kąciku na sali operacyjnej do zakończenia operacji, a następnie jest przekazywany osobie bliskiej w wózeczku szpitalnym. Pierwsze karmienie piersią zdrowego dziecka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
Pierwsza kąpiel noworodka w pierwszej dobie życia.
Po porodzie
Na oddziale położniczym jest 6 jednoosobowych i 7 dwuosobowych sal z łazienkami. Zdrowe matki przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki, jej odwiedziny regulowane są przez personel.
Pobyt na oddziale położniczym trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury, 3 dni po porodzie zabiegowym, 4 dni po cięciu cesarskim.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności opiekuna. Każda matka jest uczona, jak pielęgnować noworodka. Rodzic najczęściej jest informowany o stanie zdrowia dziecka po każdym badaniu i zabiegu. Opiekun zawsze jest obecny w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną na życzenie, od położnych lub doradców laktacyjnych. Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym ze wskazań medycznych (zaburzenia ssania, wady uniemożliwiające prawidłowe chwytanie piersi, noworodek z niewystarczającą masą ciała po konsultacji i zaleceniach przez lekarza). Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem (jest zatrudniony w oddziale).
Odwiedziny odbywają się w godz. 10:00-19:00, w sali, w której leży matka.
Opłaty
Opłat za nocleg osoby towarzyszącej w wysokości 15 zł za dobę.
| Liczba porodów | 799 | Cesarskie cięcia | 52.00% | |||
| Nacięcia krocza | 66.00% | Znieczulenie dolarganem | 0.00% | |||
| Znieczulenie zwenątrzoponowe | Nie | Znieczulenie gazem wziewnym | Tak |
Komentarze
Warunki lokalowe w szpitalu bardzo dobre! Jest możliwość skorzystania odpłatnie z pokoju jednoosobowego rodzinnego za bardzo przystępną cenę. Jeżeli chodzi o opiekę medyczną nie mam nic do zarzucenia lekarzom, poza panem ORDYNATOREM. Moja ciąża była przenoszona o 10 dni, brak akcji skurczowej, brak rozwarcia.. -> CZEKAMY. Skończyło się cc z powodu zielonych wód płodowych. Całe szczęście nic się nie stało dziecku.. takie podejście do pacjentki tym bardziej tyle po terminie jest niestosowne! Jeżeli chodzi o położne - większość jest OK, jednak znajdzie się kilka, którym można byłoby sporo zarzucić. Słabo pomagały przystawić dziecko do piersi.. Do domu po cc wyszłam po 3 dniach - jak nie lubię szpitali, dla mnie to było za szybko
Warunki lokalowe super. Trochę gorzej z opieką podczas porodu. Położne zaproponowały jedynie piłkę, ostatnie 2 godziny przed skurczami partymi musiałam przeleżeć na łóżku podpięta pod KTG, a wiadomo, że nie jest łatwo znosić ból, kiedy człowiek nie ma możliwości instynktownie przybierać takiej pozycji w jakiej jest mu najwygodniej. Nie dostałam gazu rozweselającego, mimo że o niego dwukrotnie prosiłam. Lekarze byli bardziej zainteresowani postępem mojego porodu niż położne. Po porodzie kiedy dziecko płakało natychmiast zjawiała się położna z mlekiem modyfikowanym sugerując, że dziecko płacze z głodu i że nie mam wystarczająco dużo pokarmu. Bardzo złe podejście, powinny przecież zachęcać do karmienia piersią.
Warunki lokalowe bardzo dobre, minusem jest brak dzwonków przy niektórych łóżkach. Na oddziale położniczym jest całkiem dobrze wyposażona ogólnodostępna kuchnia. Sala do porodów rodzinnych wyposażona też bardzo dobrze, opieka bardzo fachowa. Położne są oddane swojej pracy. Mój poród zakończył się niespodziewaną cesarką- na sali cięć atmosfera równie miła i luźna. Położna prowadząca mój poród starała się do ostatniej chwili bym mogła urodzić sn ale niestety nie udało się. Zachęcała do aktywności, proponowała różne pozycje, piłkę itp. Zdecydowanie gorzej było na oddziale położniczym. Po cięciu dziecko jest cały czas z matką. nie ma możliwości oddania noworodka nawet na chwilę. Położne przychodzą gdy dziecko długo płacze, nad łóżkiem nie było dzwonka, więc tylko w ten sposób dało się je ściągnąć do sali. W zasadzie po cięciu trzeba dzieckiem zająć się osobiści- co jest trudne, bo przez dłuższy czas ciężko o samodzielność. Na kolejny poród już się tam nie zdecyduję.
Komentuję, bo wiem jakie to ważne dla tych, które wybór szpitala i poród mają dopiero przed sobą. Poród siłami natury w szpitalu w Radomsku oceniam dobrze. Warunki sanitarne naprawdę dobre, sala do porodu rodzinnego wyposażona w nowoczesne łóżko, piłki. Opieka w miarę dobra. Kiedy zmagałam się z bólami porodowymi położna nie siedziała przy mnie cały czas. Przychodziła co jakiś czas i sprawdzała rozwarcie. Później-w drugiej fazie porodu-proponowała różne pozycje.Miałam problem z parciem i to, że udało mi się jednak urodzić zawdzięczam chyba pani z oddziału noworodkowego, która przyszła na chwilę na porodówkę i widząc jak się męczę sama zaproponowała pomoc w postaci uciskania mojego brzucha swoim ciężarem :) Oczywiście wiedziała jak to robić, żeby nie zrobić krzywdy :) Po porodzie położono mi córkę na dwie minuty na brzuchu, później ważono i mierzono obok. Zszywał mnie przemiły pan doktor, którego nazwiska nie znam, ponieważ nigdy nie chodziłam do ginekologów w Radomsku. Nie miałam tam więc swojego lekarza prowadzącego, a to chyba raczej w żaden sposób nie wpłynęło na poziom opieki. Pierwsze karmienie odbyło się chyba godzinę po porodzie (leżałam wtedy na sali poporodowej) i od tej chwili dziecko było przez cały czas ze mną. Na oddziale noworodkowym też było ok. Zaznaczyć trzeba, że w tamtym czasie na porodówce w Radomsku nie było możliwości dostania znieczulenia. Wszystko jest do przeżycia!
Personel bardzo miły i pomocny, niezależnie na jaki dyżur się trafi, bo mój pobyt był dość długi i każdą zmianę zdążyłam poznać. Nie mam żadnych zastrzeżeń i z czystym sumieniem mogę polecić ten szpital. Poza tym jest nowy i ma super warunki sanitarne. Lekarze też są mili. Pamiętajcie , że dużo zależy od waszego podejścia, jeśli wy będziecie wrogo nastawieni do personelu on odpłaci tym samym.
wszystko było w porzadku. Opieka podczas porodu super
Szpital w nowym budynku, więc schudnie i ładnie (brakuje tylko środków higieny w toaletach). Darmowa szkoła rodzenia na terenie szpitala. Sale 2-osobowe z łazienką, ale jeśli to możliwe to w każdej sali leży jedna mama. W każdej sali jest duży, wygodny przewijak i "łóżeczka" dla dzieci na kółkach, bardzo wygodne, zwłaszcza gdy nie można dźwigać (przewoziłam sobie dziecko do przewijaka). Przed porodem zostałam oprowadzono po oddziale. Bardzo miła i profesjonalna obsługa, podczas porodu otrzymałam duże wsparcie, mąż także. Po porodzie dziecko od razu zostało przy mnie. Często zaglądały do mnie położne, pomagały wstać z łóżka, sprawdzały w jakim jestem stanie i jak ma się dziecko. Otrzymałam mnóstwo porad na temat opieki nad dzieckiem, karmienia dziecka, odżywania się w czasie karmienia piersią. Dziecko było myte na sali przez położną. Rodziłam po raz pierwszy, poród był ciężki, ale nie mogę powiedzieć żebym przeżyła traumę. Zawdzięczam to położnej, która pomagała przyjść na świat mojej córce. Urodziłam siłami natury (kobiety), z nacięciem krocza, rana szybko się zagoiła. Bardzo miła i przyjazna atmosfera. Pielęgniarki bez problemu przychodziły do mnie z pomocą przy dziecku nawet w środku nocy. Naprawdę polecam tą porodówkę.