Gdzie rodzić - placówka - Szpital Kliniczny im. Ks. Anny Mazowieckiej
Opis placówki
A A A

Szpital Kliniczny im. Ks. Anny Mazowieckiej

Karowa 2 00-315 Warszawa Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 08-11-2017
225966135, 427, 122, 101, 521
www.szpitalkarowa.pl
sekretariat@szpitalkarowa.pl


Opis opracowany na podstawie danych pozyskanych od szpitala w trybie dostępu do informacji publicznej w roku 2016, statystyki medyczne za rok 2015.

Ordynatorzy: położnictwa – Krzysztof Czajkowski (od 1998) neonatologii – Maria Boryszewska-Kornacka (od 2000)
Położne oddziałowe: położnictwa –Małgorzata Knaś (od 1999) neonatologii – Jadwiga Wierzbowska (od 2001)

Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – III

Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi bezpłatną szkołę rodzenia. Kontakt do szkoły rodzenia: Małgorzata Knaś, Elżbieta Szparaga, tel.: 225966284, e-mail: knasma@poczta.szpitalkarowa.pl, www: www.szpitalkarowa.pl

Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział porodowy przed porodem.
Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości, wypisy z poprzednich pobytów w szpitalu, dodatkowe dokumenty w przypadku planowego cięcia cesarskiego – badania (grupa krwi + Rh, układ krzepnięcia, morfologia, sód, potas, wymaz z kanału szyjki macicy, konsultacje) i skierowanie do planowanego cięcia cesarskiego
Wyniki badań wymagane przy przyjęciu do szpitala: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), morfologia i badanie moczu  z ostatnich 6 tygodni, antygen HBs - HBS Ag - badanie w kierunku WZW B - w ciąży, OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły posiew GBS, badanie układu krzepnięcia, wszystkie wyniki badań usg wykonane w obecnej ciąży oraz zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa
Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.

Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu:
- u wszystkich pacjentek: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna i temperatury, ważenie), badanie wewnętrzne, badanie KTG, zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta,
- w zależności od decyzji personelu: zakładanie wenflonu, badanie USG,
- na prośbę pacjentki: golenie krocza.

Warunki i wyposażenie
W oddziale porodowym jest trakt porodowy z 9 stanowiskami oddzielonymi parawanem  i 5 sal jednoosobowych, dostępne dla wszystkich, bez opłat. Do dyspozycji rodzących są dostępne we wszystkich salach jednoosobowych: worki sako, piłki, drabinki, materace, prysznic, natomiast na trakcie na wszystkich stanowiskach są: worki sako, piłki, materace i prysznic.

Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z położną w sali porodowej. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co 30 minut, trwa ok. 15 minut. Badania wewnętrzne wykonywane są co 120 minut przez położną. Rodząca może pić wodę niegazowaną, ale nie może jeść w trakcie porodu.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, ciepły okład, zimny okład, kąpiel/prysznic, przezskórna stymulacja elektryczna (TENS),
- farmakologiczne: gaz wziewny, znieczulenie zewnątrzoponowe.

Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe jest dostępne. Pacjentka może poruszać się ze znieczuleniem.

Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie na plecach lub na boku na łóżku porodowym.

Poród z osobą towarzyszącą
Osoba towarzysząca może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej może towarzyszyć więcej niż jedna bliska osoba. W porodzie może towarzyszyć doula. Osoba towarzysząca nie może przebywać na trakcie porodowym.
Osoba towarzysząca może zostać przez 2 godziny po porodzie i w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin). W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca może być obecna za zgodą ordynatora. Szpital oferuje możliwość kangurowania noworodka przez bliską osobę.

Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie minimum 2 godziny. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się po odpępnieniu. W trakcie szycia krocza dziecko prawie nigdy nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie. Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki przez lekarza neonantologa.
Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki najwcześniej po 2 godzinach. Osoba towarzysząca może być przy tym obecna.  Badanie noworodka po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze) odbywa się po 11-30 minutach, po cięciu cesarskim po 5-10 minutach.
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia jest “kangurowany” przez osobę towarzyszącą i jest przekazany osobie bliskiej w wózeczku szpitalnym, inne. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
Pierwsza kąpiel noworodka odbywa się zawsze w pierwszej dobie życia.

Po porodzie
W oddziale położniczym są 2 jednoosobowe sale z łazienkami, 9 dwuosobowych sal z łazienkami / 1 dwuosobowa sala bez łazienki, 1 trzyosobowa sala z łazienką, 2 sale trzyosobowe bez łazienek i więcej niż trzyosobowa sala bez łazienki.
Matki po porodzie fizjologicznym i po cesarskim cięciu przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki, odwiedziny matki są regulowane przez personel. Pobyt w oddziale położniczym trwa średnio 2 dni po porodzie drogami natury, 4 dni po porodzie zabiegowym i po cięciu cesarskim.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności opiekuna. Każda matka jest uczona, jak pielęgnować noworodka. Rodzic najczęściej jest informowany o stanie zdrowia dziecka na życzenie, zawsze jest obecny w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka.
Kobieta otrzymuje poradę laktacyjną na życzenie. Porad laktacyjnych udzielają położne i doradcy laktacyjni. Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym na prośbę matki/opiekuna lub ze wskazań medycznych takich jak galaktozemia, choroba syropu klonowego, wrodzona nietolerancja laktozy, niektóre choroby psychiczne matki.
Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem. Odwiedziny odbywają się o każdej porze w ciągu dnia lub wg. regulaminu w innych godzinach w uzasadnionych przypadkach. Odwiedziny odbywają się  w sali, w której leży matka.

Opłaty
Brak opłat

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 108 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
3120 Cesarskie cięcia
 
43.00%
Nacięcia krocza
 
82.00% Znieczulenie dolarganem
 
-
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Tak Znieczulenie gazem wziewnym
 
Tak

Komentarze

megi05
25-06-2019 15:34
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2019

W szpitalu spędziłam 2 miesiace, głównie na patologi ciąży. Położne bardzo miłe, bardzo dbaly o komfort i moje samopoczucie pomimo, że nie mogłam wstawać z łóżka przez 2 tygodnie. Poród odbył sie w sali jednoosobowej klimatyzowanej, pod opieką położnej i 2 lekarzy oraz lekarza neonatologa. Mąż towarzyszył podczas całego porodu oraz kangurowania i pozniej ma sali poporodowej. Zostałam poinformowana o dostepnych metodach lagodzenia bólu, nie zdążyłam dostac zzo.

Kama149
10-05-2019 12:58
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2019

Z czystym sumieniem polecam poród na Karowej. Nie obyło się bez stresów, ale ogólne wrażenie i tak super. Ale może po kolei. Nikomu nie życzę trafić tam na SOR. Przyjechałam z regularnymi skurczami o 5:30 rano, a Pani z SORu stwierdziła, że na pewno nie mam skurczy porodowych bo Panie się wczołgują do szpitala a nie przychodzą uśmiechnięte jak ja jak zaczynają rodzić. Z łaską podłączyła mnie do KTG, stwierdziła że nie mam skurczy porodowych, ale żebym poczekała na kolejną zmianę i powtórzyła KTG. Druga zmiana potwierdziła skurcze porodowe oraz rozwarcie na 2 cm – widać Pani nie chciała robić nadgodzin wpisując mnie do szpitala. Samo przyjęcie do szpitala poszło sprawnie, porodówka jest świeżo po remoncie, bardzo estetyczna. Stale asystowały mi studentki, były bardzo pomocne podczas całego porodu. Poród miałam ciężki – znieczulenie nie chciało zadziałać (zdarza się, ale nie sądziłam że akurat mi się to przytrafi…). Tutaj ogromne uznanie dla anestezjologów – Pani doktor nie poddała się i próbowała wkłuć dwukrotnie, a przy drugim niepowodzeniu trzecią próbę podjęła z szefową oddziału – i udało się! A Pani anestezjolog odwiedzała mnie już do końca porodu, co było bardzo miłe. Bardzo dużą pomoc otrzymałam od asystującej mi położnej – Pani Alfredy. Gdyby nie Pani Alfreda i jej zaangażowanie, poród mógłby zakończyć się cesarką. Bardzo profesjonalna i kompetentna położna! Ogromnym wsparciem w szpitalu okazały się też wszystkie panie położne na oddziale noworodkowym, pielęgniarka laktacyjna oraz zespół Pań rehabilitantek. Żeby nie było tak pięknie, dużo stresu najadłam się przez jedną Panią pediatrę. Ginęły wyniki badań dziecka przeprowadzone przez tą Panią doktor, a przy wypisie ze szpitala kartę zdrowia mojego synka uzupełniła wynikami innego dziecka… (trzeba było odkręcać) Szczerze polecam poród na Karowej. Mimo długiego i ciężkiego porodu, wspominam go dobrze i opiekę lekarzy oraz położnych oceniam bardzo wysoko.

Karolla98
12-03-2019 16:12
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2019

Wybór tego szpitala był najlepszym wyborem jaki mogłam podjąć. Kadra lekarzy i położnych uśmiechnięta i życzliwa, a przede wszystkim w pełni profesjonalna. Od początku do końca nie opuszczało mnie poczucie bezpieczeństwa. Na olbrzymi plus kontakt z dzieckiem skóra do skóry bez nawet chwili przerwy. Pani anestezjolog - anioł ????. Bardzo dobrze wspominam również panią położną laktacyjną, która poświęciła dużo czasu i wszystko ze spokojem i uśmiechem wyjaśniała. Przez cały 4 dniowy pobyt nikt nie odmówił mi pomocy, położne były zawsze kiedy ich potrzebowałam. Nie wyobrażam sobie rodzic w innym szpitalu kolejnych dzieci ☺️

Marymay
09-03-2019 12:32
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2019

Niesamowite położne na oddziale porodowym - troskliwe, konkretne, rzeczowe i wspierające. Na każdym etapie porodu podpowiadały co będzie dla mnie i dziecka najlepsze, ale za każdym razem decyzja należała do mnie. Bardzo polecam ten szpital, jeśli mama chce czuć, że i ona i dziecko są bezpieczni i mają najlepszą opiekę. Opieka po porodzie - tu położne też pomocne, choć za każdym razem o pomoc trzeba poprosić. nie było jednak problemu z uzyskaniem pomocy doradcy laktacyjnego czy fizjoterapeutki uroginekologicznej. Kolejne dziecko na pewno zdecydowałabym się rodzić w tym szpitalu.

Asia O.
18-02-2019 15:47
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2018

Najlepszy szpital pod słońcem. Cudowni lekarze, cudowne położne. Opieka na najwyzszym poziomie, zarowno na Bloku Porodowym jak i przede wszystkim na oddziale Patologii Ciązy. Trafilam wlasciwie z ulicy z wysokim cisnieniem. Okazalo sie, ze mam "szczescie" miec zespol Hellp. Trzy tygodnie spędzone w szpitalu zaowocowaly pilnym CC w 35 tc i urodzeniem cudownej coreczki.serdecznie pozdrawiam: dr. Sotowską DR. Malinowską, dr. Różańską oraz polozne: panią Anię "rozowa", pania Anię kolorowa sowę, pania Martę i cała całą reszte personelu. Kocham Was! Dziekuje!

Ewelina
03-12-2018 19:45
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2018

Moją ciążę prowadziła dr. Prządka-Rabaniuk. Zostałam skierowana do szpitala (w 35 tc) z powodu nieprawidłowego zapisu KTG (słabe bicie serca dziecka). Byłam pod obserwacją w sumie 1 dobę. W pewnym momencie serduszko tak bardzo zwolniło, że podjęto natychmiastową decyzje o CC. Gdyby nie skierowanie do szpitala przez dr. Prządkę, gdyby nie szybka reakcja personelu szpitala, lekarzy nie chcę myśleć co mogłoby się wydarzyć. Urodziłam wcześniaka (35 TC). Zdrowego, z wagą 2,5 kg. Na bloku pooperacyjnym zajęły się mną młode panie położne. Na każde moje pytanie dostawałam odpowiedź. Naprawdę nie mogę narzekać. Później przewieziono mnie na salę ogólną 4 osobową. Było głośno, wiadomo :-) W związku z tym iż bardzo zależało mi na karmieniu piersią wykupiłam sobie indywidualną opiekę położnej na noc (w sumie dwie pierwsze noce). To były najlepiej wydane pieniądze w moim życiu. Najbardziej dziękuję p. Eli, która przekazała mi mnóstwo informacji, chociaż było ciężko. Wiadomo byłam śpiąca, nie zawsze kontaktowałam i przyswajałam wiedzę. A temat laktacji jest ogromny. Każdemu polecam taką indywidualną opiekę, jeśli zależy mu na karmieniu piersią. W sumie w szpitalu spędziłam 7 dób (ze względu na to, że synek jest wcześniakiem). Jedzenie przyprawione, zróżnicowane, naprawdę smaczne. Do obiadu kompocik, a w weekendy kakao na śniadanie. Przy wypisie poinformowałam personel, że wracam do nich za 1,5 roku ;-) Co jeszcze na było na plus? Wizyta fizjoterapeuty (już wiem jak wrócić do formy po CC), wizyta księdza (proponował komunię). Fajne było jeszcze to, że mamy wzajemnie się wspierały. Mam jeszcze prośbę do szpitala o to, żeby pani, która chodzi z aparatem po salach i proponuje zdjęcia maleństw nie robiła zdjęć z fleszem. Tym bardziej, że poznałam zdanie na ten temat od pań położnych. Na koniec chciałabym również polecić szkołę rodzenia. Wtedy pewne rzeczy stają się przejrzyste. Dowiadujemy się jak wygląda życie w szpitalu "od kuchni".

Malgos
13-10-2018 12:51
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2018

Całą ciążę wprowadziłam na Karowej u doktora Tomasza Lipińskiego wszystkie USG miałam robione u pani Joanny Kuran.trafiłam do tego szpitala ze stanem przedrzucawkowym i wysokim ciśnieniem oraz zamykającym się doplerem w serduszku mojej córeczki. Szybka reakcja położnej na Patologii Ciąży oraz szybka decyzja ordynator o przeniesienie mnie na porodówkę z ciśnieniem 180 x 120.Na porodówce obserwowano mnie przez kilka godzin i zadecydowali o cesarskim cięciu. Cały personel szpitala był sympatyczny pomocny.Jestem wdzięczna że trafiłam do tego szpitala na takich ludzi i na szybkie decyzje dzięki temu moja córeczka jest cała i zdrowa. Gdyby nie wy mogło stać się najgorsze.przebywałam w szpitalu 9 dni po porodzie w tym czasie Poprosiłam o poradę laktacyjną którą otrzymałam w krótkim czasie i sama położna przyszła po dwóch dniach sprawdzić jak w sobie radzimy.położne były sympatyczne wrażliwe i bardzo pomocne udzielały wszelkich informacji na temat dziecka i jego pielęgnacji. Czułam się zaopiekowana przez cały personel od wejścia na izbę przyjęć do wyjścia ze szpitala.

Milena
15-08-2018 16:52
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2018

Nikomu nie życzę rodzenia w tym szpitalu. Mój poród był traumatyczne i po 14 godzinach, mimo pełnego rozwarcia zakończył się cc. Podczas tych 14 godzin mogłam liczyć głównie na męża. Położna przychodziła tylko kiedy mąż ją o to poprosił. Dostałam znieczulenie, dzięki któremu 6 z 14 godzin było lżej przeżyć. Dobrze wspominam Panią anestezjolog, która naprawdę starała się pomóc. Jednak najgorsze co jest w tym szpitalu to dopiero opieka poporodowa. Kiedy znieczulenie przestało działać odeslano mnie pod prysznic. Było to rano przed godziną odwiedzin i nie było jeszcze męża. Nie mogłam się podnieść, ale nikt mi nie chciał pomóc. Po podniesieniu chlusnęła ze mnie ogromna ilość krwi, na co pielęgniarka wzruszyła ramionami. Może dla niej to codzienność, ale ja byłam przerażona i obolała po cc. Później było jeszcze tylko gorzej. Trafiłam na salę, gdzie obok mojego łóżka stała szafa z pościelą, non stop panie sprzątające, dzień czy noc, przychodziły tam po pościel, uderzając ciągle w korytko z dzieckiem. Do tego łóżko miało zepsute podnoszenie automatyczne, a po cesarce naprawdę ciężko było mi samej choć usiąść. Położne nieprzyjemne, niepomocne, chamskie, nabijaja się z pacjentek, które prosily o pomoc. Jedyną osobą która była tam bardzo życzliwa i chciała pomóc była Pani od laktacji, bodajże Pani Ola. Złota kobieta, gdyby nie ona i dziewczyny które leżały ze mną na sali zupełnie nie dałabym rady. Dzięki Bogu córka nie miała żółtaczki i szybko wyszliśmy, ale i tak skończyło się depresją poporodową. Dodatkowo warunki lokalowe a la PRL, co byłoby do przeżycia, gdyby opieka była w porządku.

Marta N.
13-08-2018 22:21
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2018

Opieka okołoporodowa na wysokim poziomie. Wszystkie położne swoimi radami próbują wspomóc mlodną mamę w laktacji. Przy każdym etapie porodu obecni studenci.

Ilona
06-08-2018 19:07
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2018

Rodziłam 25.07.2018r ale trafiłam do tego szpitala 5 dni wcześniej z powodu słabo wyczuwalnych ruchów dziecka. Od samego początku cały personel był bardzo profesjonalny. Porod przyjmowała pani Małgorzata i moge z czystym sumieniem powiedzieć ze to złota kobieta :) od początku czułam się bezpiecznie, polozna cały czas była przy mnie. Dzięki niej mój porod wspominam z usmiechem na twarzy. Zadbała również o to aby w odpowiednim momencie podać znieczulenie za co bardzo dziękuje. Tuż po porodzie mogłam liczyć na pomoc położnych które cierpliwe odpowiadały na każde moje pytanie i pomagały przystawiać dziecko do piersi. Polecam ten szpital w 100%.

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!