Gdzie rodzić - placówka - Wojewódzki Specjalistyczny Szpital im. Pirogowa
Opis placówki
A A A

Wojewódzki Specjalistyczny Szpital im. Pirogowa

Wileńska 37 94-029 Łódź Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 11-03-2017
42 680 47 77
www.pirogow.pl
pirogow@pirogow.pl


Opis opracowany na podstawie danych pozyskanych od szpitala w trybie dostępu do informacji publicznej w roku 2016, statystyki medyczne za rok 2015.
Ordynatorzy: oddziału ginekologiczno-położniczego - Jarosław Kalinka (od 2008); neonatologicznego: Marcin Kęsiak (od 2015); położne oddziałowe: oddziału ginekologiczno-położniczego - Anna Skotnicka (od 2002), neonatologicznego: Krystyna Borek (od 2006).

Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – III

Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi bezpłatną szkołę rodzenia. Telefon kontaktowy: 42 684 47 68

Izba Przyjęć
Można obejrzeć oddział położniczy przed porodem. Wymagane dokumenty przy przyjęciu do szpitala: dokument tożsamości, dokument potwierdzający ubezpieczenie, wyniki badań (grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), morfologia i badanie moczu - z ostatnich 6 tygodni, antygen HBs - HBS Ag - badanie w kierunku WZW B - w ciąży, OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły, posiew GBS, badanie na nosicielstwo wirusa HIV, przeciwciała anty-HCV (badanie w kierunku WZW C), badanie układu krzepnięcia, wszystkie wyniki badań usg wykonane w obecnej ciąży, zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa). Plan porodu jest dołączony do dokumentacji.
U wszystkich pacjentek wykonywane jest badanie wewnętrzne i badanie ogólne. Personel decyduje o badaniu KTG oraz założeniu wenflonu. Golenie i lewatywa w ogóle nie są wykonywane.

Warunki i wyposażenie
Na oddziale porodowym jest 6 sal jednoosobowych dostępnych dla wszystkich bez opłat. Do dyspozycji rodzących są: worki sako, piłki, a także w niektórych salach materac, stołek porodowy, prysznic lub wanna.

Poród
Plan porodu omawiany jest w sali porodowej z lekarzem. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co jakiś czas przez okres ok. 25 minut. Badania wewnętrzne wykonywane są co 2 godziny przez położną lub lekarza. Można pić wodę, nie można jeść. Personel zachęca do aktywności.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: praca oddechem, masaż, ciepłe/zimne okłady, kąpiel lub prysznic, muzykoterapia,
- farmakologiczne: znieczulenie zewnątrzoponowe.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe przy porodzie drogami natury nieodpłatnie dla wszystkich kobiet, na życzenie. W znieczuleniu można się poruszać.
Parcie: 
II okres porodu najczęściej przebiega w pozycji na boku na łóżku porodowym lub w kucki na łóżku porodowym. 

Poród z osobą towarzyszącą
Rodzącej może towarzyszyć partner oraz doula. Osoba towarzysząca może zostać na oddziale położniczym także na noc. W trakcie cesarskiego cięcia osoba bliska nie może być obecna.

Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie przez minimum 2 godziny. Pierwsze karmienie odbywa się jeszcze w sali porodowej, nie później niż po 2 godzinach po urodzeniu. W trakcie szycia krocza dziecko nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę. Wstępna ocena Apgar dokonywana jest w kąciku noworodka w sali porodowej przez neonatologa. Ważenie i mierzenie wykonywane jest wtedy, kiedy rodzice wyrażą takie życzenie. Osoba bliska może być przy tym obecna. Kąpiel odbywa się w drugiej lub kolejnej dobie życia dziecka.
Po porodzie przez cesarskie cięcie noworodek kładziony jest matce na piersi na ok 5-10 minut po czym przewożony jest na oddział noworodkowy, szpital nie pozwala osobie towarzyszącej na “kangurowanie” noworodka. Pierwsze karmienie odbywa się po ok. 2 godzinach od narodzin.

Po porodzie
Na oddziale położniczym jest 1 sala jednoosobowa z łazienką, 13 sal jednoosobowych bez łazienki, 1 sala dwuosobowa z łazienką, 2 sale dwuosobowe bez łazienki, 1 sala więcej niż trzyosobowa. Matki przebywają z dziećmi przez całą dobę. Pobyt w oddziale trwa średnio 2 doby po porodzie drogami natury, 3 doby po porodzie zabiegowym i po cesarskim cięciu. Jeżeli dziecko z powodów zdrowotnych znajduje się osobno, matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce. Każda kobieta uczona jest pielęgnacji dziecka a wszystkie zabiegi wykonywane są w jej obecności. Personel informuje o stanie zdrowia dziecka w trakcie obchodu. Rodzic może być zawsze obecny w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka.
Matki uczone są jak karmić piersią. Noworodki są dokarmiane sztucznym mlekiem tylko ze wskazań medycznych (np. nieefektywne ssanie, nieprawidłowa budowa piersi, zbyt duży spadek masy ciała dziecka, choroby matki). Można skorzystać z porady laktacyjnej, udzielanej przez położne oraz doradców laktacyjnych.
Jest możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny o dowolnej porze dnia i nocy w salach w których leżą matki lub w miejscu do tego przystosowanym.

Opłaty
Nie ma oplat

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 60 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
- Cesarskie cięcia
 
-
Nacięcia krocza
 
- Znieczulenie dolarganem
 
0.00%
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Tak Znieczulenie gazem wziewnym
 
Nie

Komentarze

Anna
05-03-2015 13:13
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2015

Witam. Jeśli chodzi o opiekę lekarską to nie miałam na co narzekać, wszystko było w jak najlepszym porządku. Ale opieka, a raczej brak opieki i pomocy ze strony położnych była naganna.

annab
04-03-2015 04:25
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Jak rodzić to tylko w Pirogowie!!! Mój poród był bardzo problemowy z resztą jak cała ciąża przez która kilka razy przed porodem lądowałam w szpital, przez dwa dni lekarze próbowali wywołać mi po to, ale dzięki fantastycznej opiece dr Bittnera oraz niezastapionych Pań położnych te dni minęły jak chwila, synek wyszedł zdrowy.mimo iz ostatecznie poród zakończył się cesarką to uszanowano moją prośbę, że chce spróbować rodzić naturalnie. Fantastyczny szpital!!! Polecam

b.
25-02-2015 15:19
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Zanim urodziłam leżałam przez parę dni na 4 piętrze, bo zapisy ktg były czasem nieprawidłowe. Naciskano mnie bardzo na wywołanie, aż się zgodziłam- po 10 godz skurczy zaczęło się źle dziać i musieli zrobić cesarkę. Lekarz na nasze pytanie co się złego dzieje potraktował nas z góry mówiąc że nie mamy dostatecznej wiedzy medycznej by zrozumieć. Było to straszne usłyszeć coś takiego w takiej sytuacji. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło, cesarka szybko i sprawnie przeprowadzona, córka w pełni zdrowa. Pokój dla rodzącej był świetny, indywidualny, co było bardzo komfortowe. Choć plan porodu czy jakieś wsparcie ze strony personelu nie były uwzględniane. Po porodzie profesjonalna opieka, pomocne pielęgniarki. Duży minus to zapadnięte łóżka, z których okropnie wstaje się po cesarce. Poza tym gdy przemęczona chciałam oddać na trochę dziecko pod opiekę połóżnych odmówiono mi- to samo było z mamami które leżały ze mną w pokoju. Opieka laktacyjna bardzo kiepska- tzn całą kadra się stara ale widać że nie uzupełniają wiedzy i nie szkolą się w tym zakresie. Podsumowując chyba nie urodzę tam kolejnego dziecka.

Eliza
25-12-2014 22:57
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

W szpitalu bylam na oddziałe perinatologii, bloku porodowym i oddziale poporodowym. W oddziale perinatologii (IV p.) personel w porządku- położne raczej miłe, lekarze również. Jakość opieki w porządku. Bloku porodowego nie wspominam już tak dobrze. W internecie znajdują sie informacje jakoby w szpitalu mozliwe były porody do wody- niestety, nie jest to prawdą. Przed porodem pytałam o mozliwość skorzystania z immersji wodnych- usłyszałam, że jak tylko pokój z wanną będzie wolny to nie ma problemu. Niestety, podczas porodu okazało się, że położne nie chcą napełnić wanny. Szkoda bo miała to być dla mnie alternatywa dla znieczulenia zewnątrzoponowego. Zreszta tylko z tego powodu wybrałam poród w tym szpitalu, a tu takie rozczarowanie.. Może źle trafiłam, ale położne nie były wsparciem, miałam wrażenie, że robią mi łaskę, że w ogóle się mną zajmują. Za to lekarze bardzo mili. A dodam, że tylko ja rodziłam tej nocy. Podczas fazy partej nie byłam informowana o postępach i przebiegu porodu- w ogóle o wszystko musiałam pytać sama. Faza parta w tym szpitalu przebiega jedynie na fotelu porodowym- nie ma możliwości wyboru pozycji. Za to przez dwie godziny po porodzie zostaje się z dzieckiem, dopiero po tym czasie zwożą na oddział. Plan porodu niby jest sporządzany, ale i tak nikt na niego nie spojrzał. Padło pytanie o lewatywę. O goleniu krocza w ogóle nie było mowy. Wenflon zakładany od razu po przyjęciu. Oddział na którym leży się po porodzie ok. Położne miłe i pomocne, odpowiadają na wszystkie pytania. Bolączką tego szpitala na pewno są pozarywane łóżka, ale mi to jakoś nie przeszkadzało, podczas ciąży wręcz lepiej mi się spało na takim, niż na moim własnym :) Podsumowując- nie mam zamiaru tam wracać przy kolejnym dziecku.

AGNIESZKA T.
08-11-2014 14:24
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

W szpitalu tym 6 lat temu rodziłam pierwsze dziecko,nie zawiodłam się. Drugie dziecko planowałam rodzić w Medeorze ze względu na to ze blisko miejsca zamieszkania. Jednak Medeor 2razy odesłał mnie do domu -mimo tego że skurcze były co 10minut a za drugim razem odesłano mnie kiedy skurcze były już co 3-4minuty i zaczęły odchodzić wody. Usłyszałam tam ze to wcale mogą nie być wody ze termin mam przecież na za tydzień. No tak najwyraźniej soki zaczęłam puszczać. Paranoja! Prosto stamtąd pojechaliśmy z mężem do Madurowicza. Byliśmy o 2giej w nocy a córkę tuliłam w ramionach o 3.50 ;-) dziękuję całej załodze Madurowicza za profesjonalizm i fachową opiekę zarówno przed jak i po porodzie zarówno jeśli chodzi o mnie jak i Malutką.

martyna22
06-11-2014 16:41
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Poszłam do tego szpitala według terminu porodu. To był wtorek a urodziłam w piątek poprzez cc. Opieka przed porodem , w trakcie i po porodzie była super. Połozne bardzo pomocne. Najgorsze było dla mnie łózko bo było dla mnie za wysokie i po cięciu miałam kłopoty ze schodzeniem. Spędziłam w tym szpitalu prawie 2 tyg i było dobrze. Szczerze polecam przyszłym mamom :)

pokrzywcia
14-08-2014 16:37
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

W szpitalu spędziłam prawie 2 tyg także zdążyłam poznać prawie wszystkie zakamarki:) Pierwsze 9 dni na 4 piętrze - personel bardzo miły, wszystkich traktują na równi (nieważne czy ktoś ma tu lekarza), warunki jak to w szpitalu luksusów nie ma ale nie jest najgorzej tylko łóżka skrzypiące i pozapadane więc ciężko się z nich wstaje. Minus też za prysznice - taki dla ciężarnych jest właściwie tylko jeden, bo w drugim ciężko się zmieścić i ruszyć. Ja przyszłam do szpitala w terminie porodu i ogólnie nie naciskali na szybkie wywołanie. Cewnik Foleya dostałam dopiero po 7 dniach. Porodówka - też wszyscy bardzo mili, w razie jakichkolwiek problemów zjawia się cały sztab lekarzy. Krocze nacięte, ale podobno nie było wyjścia, z resztą ja też trochę za szybko chciałam urodzić:) Znieczulenie też dostałam bez problemu. Opieka na 3 piętrze poporodowym też bez zarzutu. Jest tam kilka położnych które nie wiadomo po co pracują, ale większość jest bardzo miła i potrafi przez godzinę pomagać w przystawieniu do piersi. Ogólnie polecam i następnym razem też będę tu rodzić.

Aneta1987
01-08-2014 12:58
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2012

polecam ten szpital, urodziłam szybko pod czujnym okiem lekarzy i położnych. sympatyczna ekipa przy porodzie, po rowniez, bardzo profesjonalna pani doktor na oddziale poporodowym, polecam - połową sukcesu jest nasze nastawienie i pozytywna energia!!

aneta80
30-05-2014 15:26
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2010

Rodziłam w Madurowiczu w 2010 r. Zgłosiłam sie po terminie i trafiłam na patologie ciąży. Lekarze tam raczej nie byli zbyt zainteresowani, ale dostałam żel na wywołanie skurczy i trafiłam na porodówkę po tygodniu. Tam z kolei super personel, dostałam znieczulenie, położna i lekarze przemili. Z dzieckiem po porodzie byłam długo i przewieziono mnie na odział poporodowy i tam też lekarze zawsze rano zaglądali, położne miłe i pomocne. Jak usłyszały płacz dziecka to same przychodziły. Tylko warunki sanitarne na dwóje. Ale to nie hotel 5 gwiazdkowy i najważniejsi sa ludzie, którzy matkami mają się zająć. Wybieram sie tam niebawem z drugim dzieckiem. Polecam gorąco

jula821
29-05-2014 18:36
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2005

Po dwóch porodach w tym szpitalu (w odstępie 7 lat) rodziłabym tam jeszcze raz.

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!