Gdzie rodzić - placówka - Szpital Specjalistyczny św. Zofii. Centrum Medyczne "Żelazna" Sp. z o.o.
Opis placówki
A A A

Szpital Specjalistyczny św. Zofii. Centrum Medyczne "Żelazna" Sp. z o.o.

Żelazna 90 01-004 Warszawa Pokaż na mapie Ostatnia aktualizacja: 23-11-2017
22 536 93 00; 22 536 93 02
www.szpitalzelazna.pl
szpital@szpitalzelazna.pl


Opis opracowany na podstawie danych pozyskanych od szpitala w trybie dostępu do informacji publicznej w roku 2016, statystyki medyczne za rok 2015.

Główny Konsultant ds. położnictwa i ginekologii - B. Paweł Siekierski (od 1993); Ordynatorzy: położnictwa - Czesława Dukaczewska (od 2012), neonatologii - Jolanta Baszczeska (od 1998),
Dyrektor ds. Położnych i Pielęgniarek – dr n. med. Grażyna Bączek (od 2016);
Kierowniczki oddziałów: Bloku Porodowego - Agnieszka Machniewicz (od 2012), położnictwa A - Agnieszka Koszyk (od 2013), położnictwa B - Barbara Andrzejczuk (od 1995), położnictwa C i Domu Narodzin - Edyta Dzierżak – Postek (od 2012), neonatologii - Hanna Soszko (od 1997).

Szpital posiada tytuł „Szpital Przyjazny Dziecku” – rok oceny 1994, rok reoceny 2010

Stopień referencyjności oddziału położniczego i neonatologicznego – III.

Od października 2012 roku działa Przyszpitalny Dom Narodzin - oddział prowadzony przez położne, w którym odbywają tylko porody fizjologiczne.  Jest to forma pośrednia pomiędzy porodem szpitalnym a domowym.

Szkoła Rodzenia
Szpital prowadzi i współpracuje z bezpłatną szkołą rodzenia. Kontakt do szkoły rodzenia: Joanna Kusy, tel.: 225369318, e-mail: j.kusy@szpitalzelazna.pl, www.szpitalzelazna.pl

Izba Przyjęć
Nie można obejrzeć oddziału porodowego przed porodem.
Dokumenty wymagane przy przyjęciu do szpitala: karta ciąży, dokument tożsamości, plan porodu, wyniki badań laboratoryjnych zgodnie ze Standardem Opieki Okołoporodowej.
Wyniki badań wymagane przy przyjęciu do szpitala: grupa krwi i Rh z przeciwciałami odpornościowymi (oryginał), morfologia i badanie moczu  z ostatnich 6 tygodni, antygen HBs - HBS Ag - badanie w kierunku WZW B - w ciąży, OWA, WR - odczyn Wassermanna - badanie w kierunku kiły posiew z przedsionka pochwy i odbytu GBS; badanie na nosicielstwo wirusa HIV, przeciwciała anty-HCV (badanie w kierunku WZW C), fibrynogen, wszystkie wyniki badań usg wykonane w obecnej ciąży oraz zaświadczenia od innych lekarzy specjalistów jeśli były przeprowadzane konsultacje np. od okulisty lub kardiologa (w przypadku przyjęcia do Domu Narodzin potwierdzające brak przeciwskazań do porodu siłami natury). Dodatkowe badania w przypadku planowego cięcia cesarskiego - badanie układu krzepnięcia, badania dodatkowe wykonane przez lekarza specjalizacji, z zakresu której jest wskazanie do cięcia cesarskiego.
Plan porodu jest dołączony do dokumentacji medycznej.
Czynności wykonywane w izbie przyjęć u pacjentek przyjmowanych do porodu:
- u wszystkich pacjentek: zbieranie wywiadu, badanie ogólne (tj. pomiar ciśnienia, tętna, temperatury, ważenie), badanie wewnętrzne, zaznajomienie pacjentki z prawami pacjenta, badanie KTG (Dom Narodzin),
- w zależności od decyzji personelu: badanie USG, badanie KTG (szpital), zakładanie wenflonu (szpital).
U pacjentek przyjmowanych do porodu w Domu Narodzin nie zakłada się wenflonu.
Szpital nie wykonuje lewatywy i golenia krocza.

Warunki i wyposażenie
W oddziale porodowym są 3 sale w Domu Narodzin oraz 7 sal w oddziale porodowym, wszystkie jednoosobowe i dostępne dla wszystkich, bez opłat. Do dyspozycji rodzących są dostępne we wszystkich salach: worki sako, piłki, drabinki, stołki porodowe, materace, prysznic, wanna, w oddziale porodowym także lina.

Poród
Plan porodu omawiany jest zawsze z położną w sali porodowej. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka prowadzony jest co 2 godziny, trwa min. 20-30 minut.
Badania wewnętrzne wykonywane są co 2 godziny przez położną, w uzasadnionych przypadkach na prośbę położnej sprawującej opiekę także przez lekarza. Rodząca może pić wodę, nie może jeść w trakcie porodu.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, ciepły okład, zimny okład, kąpiel/prysznic, przezskórna stymulacja elektryczna (TENS), muzykoterapia, aromaterapia.
- farmakologiczne: znieczulenie zewnątrzoponowe.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą.
Znieczulenie dolędźwiowe jest dostępne. Pacjentka może poruszać się ze znieczuleniem.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie w kucki z pomocą osoby towarzyszącej i na boku na łóżku porodowym. W szpitalu jest możliwy poród w wodzie (zakończony urodzeniem dziecka do wody).
Rodząca jest zawsze informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach.

Poród w Przyszpitalnym Domu Narodzin
Plan porodu omawiany jest zawsze z położną w sali porodowej. Zapis KTG w porodzie niskiego ryzyka nie jest prowadzony, ocena stanu płodu dokonywana jest przez osłuchiwanie. Badania wewnętrzne wykonywane są regularnie, co 2-4 godzin. Rodząca może pić wodę i sok jabłkowy, a także może jeść w trakcie porodu.
Dostępne sposoby łagodzenia bólu:
- niefarmakologiczne: masaż, praca z oddechem, ciepły okład, zimny okład, kąpiel/prysznic, przezskórna stymulacja elektryczna (TENS), muzykoterapia, aromaterapia, przyciemnione światło
- farmakologiczne: nie są stosowane.
Wszystkie metody łagodzenia bólu są omawiane z rodzącą. Znieczulenie dolędźwiowe nie jest dostępne, nie stosuje się farmakologii, gdyż jest to oddział porodów naturalnych.
Parcie:
Najczęściej stosowane pozycje w czasie II okresu porodu to parcie w kucki z pomocą osoby towarzyszącej i w poziomym klęku. W szpitalu jest możliwy poród w wodzie (zakończony urodzeniem dziecka do wody).
Rodząca jest zawsze informowana o stosowanych podczas porodu środkach, badaniach i zabiegach.

Poród z osobą towarzyszącą
Osoba towarzysząca może przebywać z kobietą przez cały czas trwania porodu. Rodzącej może towarzyszyć więcej niż jedna bliska osoba. W porodzie może towarzyszyć doula. Osoba bliska może zostać przez 2 godziny po porodzie i w oddziale położniczym (w godzinach odwiedzin). W trakcie planowego cesarskiego cięcia osoba towarzysząca zawsze może być obecna pod warunkiem uiszczenia opłaty (200 zł).

Kontakt z dzieckiem
Po porodzie zdrowy noworodek kładziony jest matce na piersi i pozostaje z nią w nieprzerwanym kontakcie minimum 2 godziny. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po porodzie drogami natury odbywa się po pojawieniu się odruchu ssania, ale nie później niż po 2 godzinach. W trakcie szycia krocza dziecko prawie nigdy nie jest zabierane od matki. Osoba towarzysząca może przeciąć pępowinę, jeśli wyrazi takie życzenie. Ocena w skali Apgar po porodzie fizjologicznym jest dokonywana na brzuchu matki przez położną.
Ważenie i mierzenie zdrowego noworodka po porodzie drogami natury i po porodzie zabiegowym (vacuum, kleszcze) odbywa się w kąciku noworodka w pobliżu matki  najwcześniej po 2 godzinach. Osoba towarzysząca może być przy tym obecna. Badanie noworodka i po cięciu cesarskim odbywa się po 5-10 minutach.
Po zbadaniu przez lekarza, zdrowy noworodek urodzony drogą cesarskiego cięcia wraca na pierś mamy, jest “kangurowany” przez osobę towarzyszącą. Pierwsze karmienie piersią zdrowego noworodka po cięciu cesarskim odbywa się w ciągu 2 godzin od urodzenia.
O czasie pierwszej kąpieli decyduje rodzic i jest wykonywana na prośbę opiekuna, najwcześniej w 2. dobie życia dziecka.

Po porodzie
W oddziale położniczym C, gdzie przebywają głównie pacjentki Domu Narodzin są 4 dwuosobowe sale z łazienkami i 1 trzyosobowa sala z łazienką.
W pozostałej części oddziału położniczego znajdują się: 7 jednoosobowych, 15 dwuosobowych i 5 trzyosobowych sal, wszystkie z łazienkami.
Matki po porodzie fizjologicznym przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę. Zdrowe matki po cesarskim cięciu przebywają ze zdrowymi dziećmi przez całą dobę, ale mają możliwość oddania dziecka na parę godzin pod opiekę personelu. Jeśli noworodek z powodów zdrowotnych znajduje się osobno od matki matka może być z nim bez ograniczeń, gdy tylko chce.
Pobyt w oddziale położniczym trwa średnio 1-2 dni po porodzie drogami natury, 2 dni po porodzie zabiegowym i 3 po cesarskim cięciu.
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne są wykonywane w obecności opiekuna. Każda matka jest uczona, jak pielęgnować noworodka. Rodzic najczęściej jest informowany o stanie zdrowia dziecka na każdą prośbę. Opiekun zawsze jest obecny w trakcie badania lekarskiego i szczepień dziecka.
Porad laktacyjnych udzielają położne, doradcy laktacyjni lub neurologopeda. Personel proponuje pomoc w zakresie porady laktacyjnej na życzenie pacjentki i gdy widzi problem.
Noworodki są dokarmiane mlekiem modyfikowanym na prośbę matki (pomimo proponowanej pomocy w karmieniu i poinformowaniu o braku wskazań medycznych) lub ze wskazań medycznych takich jak brak możliwości skutecznego karmienia piersią i odciągniętym mlekiem w sytuacjach takich m.in. jak ubytek masy ciała powyżej 10%, hypoglikemia, zaburzenia elektrolitowe, kliniczne objawy odwodnienia, odmowa ssania przez dziecko, dziecko senne, apatyczne – nie ssie, ssie krótko lub nieefektywnie, ból piersi lub rany brodawek powodujące, że matka nie jest w stanie przystawić dziecka pomimo prawidłowej techniki karmienia.
Kobieta ma możliwość konsultacji z psychologiem.
Odwiedziny odbywają się w godz. 11:00-19:30, w sali, w której leży matka, na korytarzu lub patio.

Opłaty
Opłata za indywidualną opiekę położnej w wysokości 2000zł,
Opłata od osoby towarzyszącej w czasie cc (np. strój, posiłek): 200zł,
Sala poporodowa o podwyższonym standardzie: 500zł,
Indywidualna opieka pielęgnacyjna 12h: 500zł.

Opinie

Warunki lokalowe:
Opieka w czasie porodu:
Opieka po porodzie:
Polecałabym ten szpital:
Ogółem z 381 ocen:


Rodziłaś tu? Oceń ten szpital.

Dane statystyczne

Liczba porodów
 
5994 Cesarskie cięcia
 
34.00%
Nacięcia krocza
 
37.00% Znieczulenie dolarganem
 
-
Znieczulenie zwenątrzoponowe
 
Tak Znieczulenie gazem wziewnym
 
Nie

Komentarze

paulik
26-03-2014 01:31
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2012

Szpital przełamuje stereotyp smutnych polskich porodówek. Mimo że poród był ciężki, wspominam go naprawdę dobrze, wielka w tym zasługa cudownej położnej p. Beaty Lubańskiej. Polecam gorąco!

Zuza
13-03-2014 10:32
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Jeden z najlepiej przygotowanych szpitali jakie znam, w pełni otwarty na wszelkie nowe metody, poród taki jak chce kobieta, w dowolnej pozycji, z osobą towarzyszącą, w wodzie lub nawet nad podłogą. Człowiek niedowierza, że wszystko co tam go spotyka i otrzymuje jest za darmo. Rodziłam tam dwójkę swoich dzieci w 2010 jeszcze przed remontem i w 2013 w nowym budynku. Jest tylko coraz lepiej. Miałam porody marzeń, w klimatycznej atmosferze, z przygaszonymi światłami, na sali sama z mężem, położna była tylko na dochodne, zawsze na nasze zawołanie jeśłi była potrzeba, pomocne, uśmiechnięte, fachowe. Mój drugi poród mimo że na sali porodowej, wyglądał dokładnie jak poród w Domu Narodzin, udało się bez żadnej interwencji medycznej, nie pękłam, położna prowadziła poród i przyjęła dziecko, nie lekarz. Dziecko leżało ze mną 2 godziny, dopiero potem wzieto je na pomiary i to zaledwie na blat obok mnie :) Wszystko odbywa się tam w szacunku dla rodzącej i dziecka. Szpital idzie z duchem czasu i zmian. POLECAM JAKO MATKA I JAKO DOULA

Koralowa Mama
03-03-2014 22:15
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2011

Poród w 2011 r., drugie dziecko. Do szpitala przyjechałam 6 godzin po odejściu wód płodowych, bez czynności skurczowej. Na izbie przyjęć zostałam zbadana przez położną - przed badaniam położna osłoniła mnie od pasa w dół, czułam się bardzo komfortowo. W pokoju porodowym było przyciemnione światło, cicho grające radio. Z powodu braku skurczy musiałam dostać oksytocynę, a po pojawieniu się bolesnych skurczy położna zaproponowała mi wannę, w której po ok godzinie urodziłam bez nacięcia, bardzo komfortowo. Dobrze wspominam nienarzucającą się, dyskretną ale kiedy trzeba stanowczą położną - Edytę Dzierżak - Postek. Ma bardzo kojący głos, czułam się zaopiekowana. Cały czas był przy mnie mąż, położna podpowiadała mu jak może mi pomóc. Od razu po porodzie mogłam przytulić córkę, spędziłyśmy razem 2 godziny zanim mąż poszedł z małą na mierzenie i ważenie. Położna pomogła mi wziąć prysznic, to też było bardzo miłe. Pobyt na oddziale poporodowym wspominam dobrze, położne w porządku. Nie potrzebowałam wsparcia laktacyjnego więc go nie dostałam, nie mam pojęcia jak by było w razie kłopotów. Jeśli mam komuś polecać szpital to polecam zawsze Żelazną.

Katarzyna
02-03-2014 11:21
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Szpital Św.Zofii wybrałam na podstawie dobrych opinii i nie zawiodłam się. Trafiłam na Izbę Przyjęć w 36 tyg.ciąży po tym jak odeszły mi wody. Panie na Izbie Przyjęć były miłe jednak na wstępie poinformowały mnie że nie ma miejsc. Ostatecznie chyba przekonało je że poród zaczął się przed terminem i nie odesłano mnie. Przespałam noc na patologii ciąży a rano zostałam zakwalifikowana do porodu (dopiero nad ranem pojawiły się skurcze). Razem z mężem przeniesiono nas do pieknej pomarańczowej sali porodowej gdzie mogłam być aktywna podczas porodu. Korzystałam z drabinki, piłki oraz z wanny (namówiła mnie na nią położna). Pani położna Zuzanna okazała się cudowną kobietą i bardzo pomagała mi dając rady dot. oddychania i łagodzenia bólu. Dzięki niej obeszło się bez znieczulenia. Z uwagi na wcześniactwo synka musiałam mieć nacięte krocze (taka procedura). Poród odbył się siłami natury, bez znieczulenia, mąż był cały czas przy mnie.Po porodzie zostawiono nas na 2 godz. w sali porodowej samych.To dało duży komfort przeżywania pierwszych chwil z dzieckiem. Z uwagi na brak miejsc na właściwych salach w bloku poporodowym , po porodzie przez kilka dni byłam na bloku porodowym w sali zaadoptowanej dla świezych mam (5 łóżek). Minusem sytuacji było sąsiedztwo sal porodowych i krzyki rodzących pań które trwały 24 h na dobę. Wielkim plusem była troskliwa opieka pań położnych oraz stażystek z bloku porodowego. Miałam dużo pytań dot. pielęgnacji i karmienia dziecka.Na każde pytanie otrzymywałam fachową odpowiedź i pomoc zawsze kiedy jej potrzebowałam.Dzięki zespołowi Szpitala mam piękne wpomnienia z porodu i jeśli drugi raz zajdę w ciążę to nie wyobrażam sobie że mogę trafić do innego Szpitala.Gorąco polecam Szpital ŚW.Zofii wszystkim paniom które oczekują troskliwej opieki,życzliwości i ludzkiego traktowania.Bardzo dziękuję całemu personelowi za opiekę w tym szczególnym czasie. Dodam że nie miałam w tym szpitalu umówionego lekarza ani położnej (poszłam " z ulicy").

Kasiejka_
27-02-2014 10:21
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Uważam, że jest to szpital doskonały pod każdym względem. Miałam umowę z indywidualną super położną - Kasią Grzybowską (szczerze polecam). Czułam się bardzo bezpiecznie. Począwszy od Izby Przyjęć potraktowano mnie życzliwie i z poszanowaniem praw pacjenta. Pobyt w sali porodowej wspominam bardzo dobrze, super wyposażona, będąc podpięta pod KTG mogłam cały czas chodzić. Wskazówki położnej bardzo mi pomagały, zachęcała do aktywności, kąpieli. Mieliśmy z mężem bardzo intymną atmosferę, każdy zawsze pukał przed otwarciem drzwi. Po 6h zdecydowano o cięciu cesarskim z powodu braku postępu porodu i dysproporcji płodowo-miednicowej. Cięcie zrobiono ekspresowo, Opieka lekarska zarówno w bloku porodowym jak i w sali operacyjnej rewelacyjna, o wszystkim byłam informowana na bieżąco, wiedziałam czego mam się spodziewać, informowano mnie co się dzieje z dzieckiem. Jeszcze na stole operacyjnym położna przystawiła mi dziecko do piersi, po czym poszła pokazać córkę tacie. Na sali pooperacyjnej miałam znowu córkę ze sobą, mogłam ją nakarmić - oczywiście z pomocą położnej i przytulić. Położna przyniosła mi nawet telefon od męża, abyśmy mogli mieć kontakt ze sobą. Potem córka wylądowała na oddziale noworodków i tam spędziła czas z tatą. Po 4h zostałam przeniesiona na salę położniczą, gdzie przyniesiono mi córeczkę. Po 8h od porodu ze względu na doskonałe samopoczucie byłam już na nogach. Opieka na oddziale położniczym profesjonalna, położne noworodkowe bardzo chętnie pomagały, udzielały wskazówek, albo po prostu przychodziły i pytały się czy wszystko w porządku. Byłam w sali 2 osobowej z łazienką, warunki super, wszystkie kosmetyki były dostępne dla dziecka. Opieka lekarska nad mamą i dzieckiem na najwyższym poziomie. Cały personel bardzo profesjonalny i empatyczny, warunki lokalowe idealne, jedzenie dobre. Oboje z mężem bardzo miło wspominamy ten szpital i nie wyobrażam sobie następnego porodu gdzie indziej.

ulawaw
21-02-2014 14:26
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Rodziłam w domu narodzin. Poród mojego pierwszego dziecka odbył się bez pęknięcia czy nacięcia krocza - po dwóch godzinach czułam się jak bym w ogóle nie rodziła. Większość porodu odbyła się w wodzie. Warunki lokalowe jak domowe. Położne bardzo doświadczone i profesjonalne. Mąż cały czas był ze mną i naszą córeczką. Jeśli będę jeszcze kiedyś rodzić to na pewno w szpitalu Św. Zofii.

Mama Jerzego
18-02-2014 17:28
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Rodziłam pod indywidualną opieką położnej - Marzeny Obsowskiej, którą serdecznie polecam. Pomogła mi przejść przez poród bez powikłań, traumy i kryzysu 7 cm, pomimo, że nasz poród nie był idealny. Zaczął się bowiem tak, jak się tego najbardziej obawiałam czyli odeszły wody i nie było czynności skurczowej (konieczność podawania oksytocyny), synek miał problem ze wstawieniem się w kanał rodny, rodził się z piąstką przy twarzy i owiniętą pępowiną wokół szyi. Pomimo, tego dzięki sprawnym i opanowanym interwencjom Marzeny nasz urodził się w pełni zdrowy, nie płakał, tylko z zaciekawieniem przyglądał się temu, co zastał po drugiej stronie brzucha :) Marzena proponowała różne pozycje podczas I okresu porodu oraz czopek na rozluźnienie szyjki, co bardzo pomogło w dojściu do 5 cm rozwarcia. Później zaproponowała wejście do wanny, gdzie doszliśmy do pełnego rozwarcia i urodził się nasz synek, mimo iż wcześniej nie planowałam porodu do wody. Marzena ochroniła moje krocze i nie nacięła mnie. Nie muszę dodawać, że zaraz po porodzie synek wylądował na mojej piersi i został do niej przystawiony. Z opieką po porodzie - zależy od położnej. Trzeba się domagać pomocy samemu chodząc do lady położnych, nie ma dzwonków alarmowych poza łazienką. Za mało zrozumienia u niektórych położnych, że to pierwsze dziecko i wielu rzeczy się zwyczajnie nie wie. Z drugiej strony potrafię zrozumieć, że szpital to nie szkoła rodzenia i nie ma tam czasu, żeby wszystko pokazać, wyjaśnić zachowanie dziecka itp. Warunki lokalowe bardzo dobre. Pojedyncze nowiusieńkie sale porodowe. Po porodzie leżałam w odnowionej starszej części szpitala w sali 3-osobowej z łazienką. Jedzenie, jak na warunki szpitalne, bardzo dobre. Podsumowując, szpital godny polecenia. Poród wymarzony. Doby po porodzie - mniej. Ale ogólnie na plus i następne dziecko rodzę również na Żelaznej. Może w Domu Narodzin tym razem :)

Monika
18-02-2014 17:19
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2013

Warunki lokalowe świetne, położne miłe i pomocne, lekarze, pediatrzy - profeska. Jedyny minus - odwiedzający w ilościach hurtowych (jeśli do niedużej sali trzyosobowej, z trzema co najmniej noworodkami, przyjdzie sześcioro odwiedzających, to robi się tłok i zgiełk nie do zniesienia). Odwiedziny przez cały dzień powinni mieć zagwarantowani ojcowie. Reszta mogłaby mieć wydzielone dwie-trzy godziny w ciągu dnia.

Miska
18-02-2014 08:42
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2012

Urodziłam przez CC ze wskazań ortopedycznych. Lekarza prowadzącego poznałam na dyżurze w izbie przyjęć gdy byłam w połowie ciąży. Świetne warunki lokalowe. SUper opieka- szczególnie w indywidualnych pokojach (za opłatą) Największa ich zaleta tota, że mąż może być non-stop z mamą i dzieckiem (i ma gdzie spać).W drugiej ciąży też się zdecyduję na Św. Zofię.

Podwojna Mama
07-02-2014 23:05
Zaloguj się aby wysłać wiadomość.
Rok narodzin dziecka: 2014

Moje drugie dziecko urodziłam w domu narodzin w szpitalu sw. Zofii (z pierwszym dzieckiem po porodzie w domu przebywałam w szpitalu przy ul. Madalinskiego). Warunki bardzo dobre, wystroj jak w domu. Dziecko urodzilo się do wody, co bylo niezapomnianym przezyciem. Dzieki wsparciu poloznej ochronione zostało krocze, co się przelozylo na niesamowity komfort po porodzie. Bezposrednio po porodzie dziecko zostało polozone na mnie, a następnie przez prawie półtorej godziny ssalo piers. Polozna zadbala o to, zebym cos zjadla po porodzie. Kolejnego dnia, mimo, iż był to jej dzień wolny, przyszla sprawdzić jak się czuje. Polozne bedace na dyżurze co jakiś czas sprawdzaly moje samopoczucie oraz czy sobie radze z dzieckiem. Bardzo motywowaly do karmienia dziecka piersią. Personel szpitala bardzo mily i dyskretny. Zdecydowanie polecam porod w szpitalu swietej Zofii. Porownujac szpital swietej Zofii ze szpitalem na Madalinskiego mogę powiedzieć, ze roznica jest jak miedzy niebem a ziemia.

Dodaj opinię

Szukaj

Wesprzyj nas!